-
Posts
3149 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by farmerka63
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
farmerka63 replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Wysłałam wczoraj w nocy do pana "prezentację" Hrabala - z opisem, zdjęciami i linkiem do filmiku. Czekamy... -
FiGo - ale mi się te filmiki nie wyświetlają - tylko strona główna wrzuty . Tylko pierwszy link działa :(
-
O super! dzięki ! Szukam jeszcze fajnych zdjęć naszego milusińskiego...
-
FiGo - przepraszam...Zaraz Ci odpowiem na pytanie...teraz tworzę list do pewnego Pana zainteresowanego adopcją pudla. Czy ktoś mógłby tu wkleić link do filmików z Hrabalem w roli głównej ? Nie mogę ich odnaleźć, a chciałabym zaprezentować Hrabala z najlepszej strony :)
-
Bogusiu - zadzwoń do mnie, proszę, jeśli możesz.
-
Izek, Alinko - dziękuję w imieniu Hrabala. Fajnie, że jesteście z nami . Mam nadzieję, że tak będzie aż do szczęśliwego finału akcji pod kryptonimem HRABAL :)
-
Tak.. Weźmy głęboki oddech. Zdystansujmy się do weekendowych wydarzeń i wróćmy do rzeczywistości. ...Jedziemy dalej z koksem [B]ZNAJDZIEMY DLA HRABALA SUPER DOM [/B] A tymczasem odnotowałam wpłatę Bogusik i Anula . Michelle - dziękujemy za upuścik :)
-
Oczywiście , że pisałam. PW do obydwu koleżanek wysłałam wieczorem 6-go lipca. Energy - jeśli możesz - szturchnij panny ponownie. Może ja mam mały dar przekonywania ;)
-
Patrzę z niepokojem na konto Hrabala. W tej chwili mamy niecałą stówkę. Czekam na wpłaty jeszcze 4 deklarowiczek, ale to będzie już mało. Bardzo proszę, aby , w miarę możliwości wpłacać sierpniowe deklaracje przed końcem lipca. W przeciwnym razie niestety spóźnimy się z wpłatą za sierpień. Przypominam, że do tej pory wpłacałyśmy honorarium za hotelik Z GÓRY. Byłoby wspaniale utrzymać ten zwyczaj. PONOWNIE ZWRACAM SIĘ DO KOLEŻANEK IZEK77 ORAZ ALINA71 Z PROŚBĄ O UREGULOWANIE ZALEGŁOŚCI ...lub przynajmniej wyjaśnienie z jakiej przyczyny zaległość takowa powstała.
-
Aż mi się nie chce tu wywnętrzać w poniedziałkowy , piękny poranek - to może rzutować na cały tydzień , a ja przesądna jestem :( Myślę, że najbezpieczniejszym wyborem dla kota P. Iwony będzie ŻÓŁW .
-
Szkoda. Przejechał się chłopak. Poker i Michelle straciły czas....a budżet Hrabala jest uboższy o 70 zł :shake: Anula - JAKI DŻAMAL ???:crazyeye:
-
O matko...Ale njusy.... Ale może coś powiecie więcej, baby jedne ! ;)
-
....może kobitki siedzą i gadają o psach , a Hrabal w najlepsze śpi pod stołem ?
-
Michelle - znalazłam poprawną umowę na stronie seterów . Tu jest link. Możesz ją pobrać i wydrukować. Ciotki - rzućcie troskliwym okiem, czy treść umowy spełnia Wasze oczekiwania. [url]http://www.setery-adopcje.com/4/wzory_umow_adopcyjnych/[/url]
-
To ja już wysyłam kaskę dzisiaj. Nie ma co czekać....
-
W takim razie , dziewczęta drogie, jak się umówicie konkretnie , to chociaż symbolicznym sms-em dajcie mi znać - wpadnę wtedy jak Zorro i uczynię przelew Michelle, żeby miała sobie za co zatankować. Nasze banki się lubią (zdiagnozowane!), więc kasa przeleci szybko. Ja mam jutro i pojutrze dwa sądne dni w pracy , więc nie będę mogła Wam tu sekundować. A na całą sobotę jadę w krzaaaakiiiii na rodzinny zlocik :cunao: Jak wrócę to mam nadzieję przeczytać , że kot p. Iwony jest cały i zdrowy , a Hrabal leży na iwoninej kanapie , w przerwach sępiąc przy stole jak Pan Bóg przykazał ;)
-
Mi się też nie widzą dni próbne , ale może P. Iwona nie ma jeszcze doświadczenia i nie wie, że koty z psami potrafią się dogadać , a Hrabal to nie aligator i nie połknie kota na śniadanie w całości. Poker ! Dobre bogi Cię tu nam zesłały :loveu:
-
Dobro Hrabala ponad wszystko. Jak da plamę na wejściu,no i domek będzie "nie teges" ;) , to nie ma sensu narażać go na stres i jednak pozostawiać na weekend w obcym miejscu. Piszę do Poker. Widzę na mapie, że ul. Wileńska jest w dobrym miejscu - tzn. na południowych peryferiach Wrocka, a więc Michelle nie musiałaby się przebijać przez miasto.
-
Wszystko ok, ale mam propozycję , żeby ramię w ramię z Michelle i Hrabalem pojechała do P. Iwonki jeszcze bezstronna ciotka i wykonała wizytę PA. Gdyby wszystko poszło pomyślnie, możecie mieć ze sobą umowę - upieczemy 3 pieczenie przy jednym ogniu - konfrontacja z kotem, wizyta PA i podpisanie umowy. Poproszę ciotkę Poker o pomoc , tylko wypowiedzcie się, czy taki scenariusz Wam wszystkim odpowiada. Co do finansów - ciotki Izek77 i Alinka71 zalegają. Pisałam do obu tydzień temu prośby na pw z prośbą o uregulowanie zaległości, ale bez echa - ani odpowiedzi, ani wpływu na konto :( Mamy na koncie prawie 170 zł . Hrabal ma opłacony hotelik do końca lipca, tak więc dysponujemy powyższą skromną kwotą, którą możemy przeznaczyć na wycieczkę do Wrocka. BTW - a jak Hrabal zje kota, to kto go odwiezie do hoteliku ( Hrabala w sensie )?
-
Gdybym chciała zawierzyć pierwszej reakcji moich psów na kota właśnie, to wszystkie psy jak jeden mąż , oblałyby ten egzamin śpiewająco. Wyróżniłam dzisiaj ogłoszenie Hrabala na portalu wroclaw.oglaszamy24.pl . Kosztowało to całe 4 zety, ale niech chłopak ma ;)
-
Nic nie wiemy :( A teraz już jest za późno, żeby dzwonić. Michelle chodzi spać z kurami.
-
Księga przychodów i rozchodów uaktualniona. Wyróżnienie ogłoszenia na gumtree wymaga zarejestrowania się, co przed chwilą uczyniłam. Opcje są następujące : 1. Przesuń do góry - 9,00zł 2. Ogłoszenie pilne - 15,99 3. Galeria na stronie głównej - 59,00 4. Ogłoszenie wyróżnione - 15,99 5. Podświetlenie - 9,99
-
O, przepraszam najmocniej... Muszę rzeczywiście uaktualnić wpłaty. Cały ubiegły tydzień miałam masakryczny w robocie i zaniedbałam hrabalową księgowość. Już się poprawiam i nanoszę, co trzeba. Twoja , Bogusiu , wpłata oczywiście wpłynęła. Zaraz poszukam informacji o wyróżnianiu ogłoszeń na gumtree.
-
Na gumtree go ustrzeliła. Za pośrednictwem tego portalu przesłała pierwsze pytanie dotyczące kotów. Gdzie znalazła ogłoszenie p. Agnieszka - niestety nie wiem.
-
Zadzwoniła do mnie przed chwilką Michelle z pytaniem - JAKA DECYZJA - bo dopytuje się o wynik wizyty przedadopcyjnej bardzo zainteresowana Hrabalem p. Agnieszka. Fundatorek na liście Hrabala jest 16 + założycielka wątku Monika . Stanowisko zajęło 5 osób + kibicujące ciotki Rubik i Poker. Pozwoliłam sobie zadzwonić jeszcze do Moniki , która aktualnie przebywa na urlopie gdzieś w krzakach bez dostępu do netu. Wróci dopiero na początku sierpnia i póki co , o bożym świecie zapomniała, szczęśliwa istota... ;) Przedstawiłam w telegraficznym skrócie całą sytuację . Monika twierdzi, że trudno tak ad hoc podjąć decyzję, ale ocenia ten domek bardzo sceptycznie. Główne kontrargumenty to schody, ruchliwa ulica, dziura w płocie . Wniosek końcowy nasuwa się sam - TO NIE TEN DOMEK. Czekamy na wizytę p. Iwony.