Jump to content
Dogomania

Patyś_

Members
  • Posts

    1037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patyś_

  1. W biurze, razem ze szczotą mnie przywitała. Sama byłam w szoku. Ola powiedziała, że wróciła, bo gryzła inne psy w domu :(
  2. Rufus jest prześliczny i tak strasznie radosny ^^ jak tylko go zobaczyłam, zauroczył mnie :) Uśmiechnięty rozbiegany, mimo kontuzji. Biedny Lotos :( Dziś przezyłam szok widząc naszą byłą biurowiczkę Sarę - Mamuśkę... Kurde :( Od razu ucieszona przybiegła się przywitać. Jakby chciałą powiedzieć - Cześć, dawno się nie widziałyśmy. ):
  3. Zapoznanie będzie w sobotę ;)
  4. W sobote będe. Ale kurde zorientowałam się własnie, że zostawiłam smycz mojej suni w schronie -.- wyszła na 20 metrowej lince, nie ogarniam tej długości xP Mam nadzieję, że smycz nie zginie śmiercią kombinowaną ^^ Będe po nią, bądź jej szukać, jutro :)
  5. Vitka super ! Razem z mamą dodałyśmy i sobie do profili, trzeba jakoś nasze zwierzaki promować i wspierać. :D Jak mówiłam jutro zgłoszę się po ulotki ^^
  6. Ja w srode melduje sie w schronisku po ulotki i na kilka spacerków :) Ulotek moge wziasc sporo mam kilka ulic w ktore moge ja zbunkrowac ;) tak Vitka arnold akualnie przy budzie - tam gdzie byla Kelly. w tym samym rzedzie obok Tito siedzi Kopia :) I moge dowiezc w srode ulotki do cywilizacji ;)
  7. Charly super ekstra!! Ubywa nam biurowców ! :D Nie ma co :) Kto teraz u nas zamieszka ?xD Podziel się zdjęciami ^^ A z innej beczki, czy dało by radę już jakoś ustalić termin wizyty przed adopcyjnej u mnie w domu ? :) Wczoraj i dziś rozmawialiśmy na temat terminu, zabrania go i wyszło nam, że najlepiej chyba było by 18-19 marca :) Wiec, pytam o rozmowę ^.^
  8. Dlatego wypytuję, bo w domu jest inny dojrzały pies, który czasem lubi pokazać psom kto rządzi, ale z relacji właścicieli, jest to rzadkie zjawisko. O tym, że Jezyk jest u nas od małego, poinformowałam, że zapewne nie potrafi nic, też. Muszą się jednak porządnie zastanowić, bo to dom, aż z Rzeszowa. Nie chcą brać psiaka a potem go oddawać. Ostrzegłam przed tym, że na pewno będą musieli dużo uwagi poswięcić psiakowi.
  9. Słuchajcie możecie mi coś więcej powiedziec o Jeżyku? Czy nadawał by się do domu z innym psem? Dziś widziałam, jak tego biedaka gryzły. Nakrzyczeliśmy sie trochę, żeby się uspokoiły. Aga - Możesz zalinkować ten filmik co dziś kreciłyśmy, z dołem? :) Byłam bym dozgonnie wdzięczna
  10. Najważniejsze że cały i zdrowy (: A z innej beczki, nie moge się doczekać sterylki mojej suni. Sprzątałam właśnie kuchnię, kafelki, całe we krwi, normlanie jakby sie tam ktoś pobił -.- Vitkoooo. Ja to bym poprosiła jeszcze jakieś zdjęcia jeżyka :D Rzuciły sie dziś na biedaka... Powiedzcie mi, jak wyglądała by możłiwośc u nas z dowozem p[sa do wawy, - jakie by to były koszta. Bo jest osoba ( moja przyjaciółka) zainteresowana Jeżem :D
  11. Najważniejsze że cały i zdrowy (: A z innej beczki, nie moge się doczekać sterylki mojej suni. Sprzątałam właśnie kuchnię, kafelki, całe we krwi, normlanie jakby sie tam ktoś pobił -.- Vitkoooo. Ja to bym poprosiła jeszcze jakieś zdjęcia jeżyka :D Rzuciły sie dziś na biedaka... Powiedzcie mi, jak wyglądała by możłiwośc u nas z dowozem p[sa do wawy, - jakie by to były koszta. Bo jest osoba ( moja przyjaciółka) zainteresowana Jeżem :D
  12. Hm... No cóż, Osoby, które znają jego krewną, mówiły co innego. (; Mam tylko nadzieję, że może teraz psiaka przypilnuje. Bo to ile razy umykał samochodom przechodzi granice szczęścia i fartu. O_x. Teraz przynajmniej mam 100% pewność, że jednak bezpański nie jest.
  13. Cieszę się, że psiak wrócił do domu, ale niestety sytuacja z autem, dotycząca tego psiaka, miła miejsce, i nie widziałam tego tylko ja ale i kilka innych osób, które nadal przy tej ulicy mieszkają. O psiaka pytałam wielokrotnie, nigdy nikt nie wiedział czyj to pies. Każdy wskazywał na kogoś innego. ale możesz być pewna, że następnym razem, na pewno bardziej przemyślę decyzję. ;)
  14. Tak, żeby delikatnie poprawić humor. Rozmowa moich rodziców na temat Bolka. - Grzegorz, okaż trochę serca! - Ja mam serce mam uczucia... -.- - Tak, może jeszcze wyższe --.--... ( mija pięć minut) Grzesiu... Zawsze chciałeś mieć takiego psa... Nie pamiętasz? - O_O CO ja chciałem?! ( zaczyna sie glupio śmiać) Efektem tego - tata przyjeżdza z nami! xD
  15. Rupak na pewno ten. Z nim sytuacja jest taka, że od kiedy mamy ta suczke, którą wzieliśmy w maju 4 lata temu, od pewnych ewakacji, pies przy mnie został wywalony z auta. Cały czas widze go na ulicach, zima lato, jesień wiosna. U mnie wiekszość psów jest dokarmianych " Z okna" :( Dlatego, mało który jest wychudzony. Dużo domków, piesek podbiega, i wyrzucaja mu jedzenie z okna. I to jest taki problem, że ci ludzie maja pootwierane bramy, i te psiaki bunkruja sie w garażach lub pustych psich butach. Czasem w wieksze mrozy, ktoś wpusci takiego psa. Byłam światkiem tego, jak dzieci zawołały innego bezpańskiego psiaka, pogłaskały poczesały. Zapytałam kobietki, przygarniacie? - Nie to chwilowe, za 3 godziny go wypuścimy, bo zaczyna sie wieczorynka. - niestety, taka mentalnośc osiedla... :/ Popytam znajomej psiary, z domkow obok mnie, czy nie wie, nic o tym psiaku. jutro ma wrocić do domu, wiec zapytam przed przyjazdem.
  16. Możecie miec pewność, że będziemy uważać ;) Macie rację :( Gera marnieje. Teski za człowiekiem i pieszczotami, wspólnymi długimi spacerami. Myslę, że DT może ocalić tego psiaka.
  17. W tą sobotę mam przychodzi na kolejny spacer z Bolem :) W w przyszłym tygodniu, nasza sunia, powinna być już po cieczce, więc psiaki się poznają :) W przyszłym tygodniu też powinny przyjść obroża i smycz dla Bola. Jeszcze tylko naszą szczekaczę wysterylizujemy. I uf. Okres czekania będzie za nim. W auto i heja do domku :) Nasza sunia szybko się aklimatyzuję więc wszystko powinno być okej. :) Dzięki za możliwość zwrócenia się z pytaniami, których na bank będzie mnóstwo :D Ale wiadomo wszystko wyjdzie z czasem. Już na forum TTB kilka najważniejszych zostało zadanych. Przygotowania w domu i pogłebianie wiedzy na temat rasy i życia z dwoma ftrami pod jednym dachem pogłebiany z dnia na dzień :D Myślę, że dokładna data zostanie ustalona jutra, gdy mamy spędzi razem ze mną w schronisku kilka chwil więcej. Chcesz zobaczyć inne pieski, wyraziła też chęć spaceru ( może być nawet bez Boleczka, ale z nim jeden musi być koniecznie!! - słowa mamy :))
  18. W tą sobotę mam przychodzi na kolejny spacer z Bolem :) W w przyszłym tygodniu, nasza sunia, powinna być już po cieczce, więc psiaki się poznają :) W przyszłym tygodniu też powinny przyjść obroża i smycz dla Bola. Jeszcze tylko naszą szczekaczę wysterylizujemy. I uf. Okres czekania będzie za nim. W auto i heja do domku :) Nasza sunia szybko się aklimatyzuję więc wszystko powinno być okej. :) Dzięki za możliwość zwrócenia się z pytaniami, których na bank będzie mnóstwo :D Ale wiadomo wszystko wyjdzie z czasem. Już na forum TTB kilka najważniejszych zostało zadanych. Przygotowania w domu i pogłebianie wiedzy na temat rasy i życia z dwoma ftrami pod jednym dachem pogłebiany z dnia na dzień :D Myślę, że dokładna data zostanie ustalona jutra, gdy mamy spędzi razem ze mną w schronisku kilka chwil więcej. Chcesz zobaczyć inne pieski, wyraziła też chęć spaceru ( może być nawet bez Boleczka, ale z nim jeden musi być koniecznie!! - słowa mamy :))
  19. No piesek pojechał. Wystraszony, gdy zakładaliśmy mu pentelke. Jeśli jest czyjś, będą go szukać, ale mam wrażenie, że on jest dokarmiany "z okien" tak jak wszystkie bezdomne burki z okolicy. Biegają, jedne boja się ludzi inne juz nie, a potem latem połowa ląduje na poboczu, potrącone przez samochody. Tak przynajmniej ma jakies szanse... Przynajmniej mam taką nadzieję.
  20. Yh :( Od dwóch dni się nad tym zastanawiałam. W końcu jakoś przetrwał zimę, ale jak dziś prawię wpadł pod samochód biegnąc do mojej suni... Wygląda uroczo, jest jak owieczka. Może mu się uda. Własnie mi sąsiad uwagę zwrócił, że coś tam szczeka na strychu. Nie lubię swoich sąsiadów -.-
  21. Oj nie dziwie się wam, z tą cierpliwością :D Zdjęcia jeżyka chętnie :) Może uda mu się znaleźć domek ;) Przed chwilą złapałam małego kundelka, biały z czarnymi uszami i plamami wokół oczu. Zadzowniłam po naszych panów i czekam, aż po niego przyjadą :( Biedak błąkał się po moim osiedlu już chyba z 2 lata. Od pewnych wakacji. Pewno zawadzał. Jutro zajadę do schronu może na minutkę czy dwie to zobacze czy go nie "zagryzą"... Jest strasznie spokojny i łagodny. Wszystkie psy go zawsze goniły, a on taki ufny...
  22. dobrze ma nie ma co :D A powiedzcie mi, Jezyk nadal jest w schronisku, jak tak, to kompletnie nie wiem w jakim boskie, a dostałąm prośbę o więcej zdjęc małego, będę jutro to porobię :)
  23. [quote name='AgaMasel']Patrycja ja mam z 10 karabinczykow w domu ale przyniosę je dopiero w sobotę[/QUOTE] Spoko spoko, przynieś w sobotę się podopasowuje. Mówie może z tego wyjść 20 smyczy :) A jak karabińczyków zostanie, to nic, postaramy się z tatą załatwić kolejne, za jakiś czas. ;)
  24. Sterylizatorzy - czyhają tylko na nowych właścicieli i ich potencjalnych pupili! :D Co najmniej jak zombie :D xD Mózg mózg! Sterylka! Sterylka! :D
  25. oj tak, czołg z niego niezły :D Ale za to bardzo opiekuńczy ^^ Jak się dziś wyrypałam na błocie, to podszedł do mnie sprawdził co się stało usiadł obok i przytulał. Pierwszy schroniskowy pocieszyciel kurde blaszka :D
×
×
  • Create New...