Jump to content
Dogomania

Patyś_

Members
  • Posts

    1037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patyś_

  1. No okej, żabka może być lekko nieśmiała :D Gwiazdeczka, energia z niej wycieka, pcha się na kolana do człowieka, ale podobno ciężko chodzi na smyczy, wolontariuszką wyszła z obroży i jakiś mężczyzna ją doprowadził do schroniska. Jest nie duża, taka do kolan i szczuplutka :) A w ząbki jej nie zaglądałam, zajrzę jutro :) Gosiu, wydaje mi się, że Pilot chyba z tydzien temu był ciachany. Bo były ciachane psy z tamtego boksu, ale jutro sprawdzę w kartach... :) I Edit: O którym starym owczarku mówicie ? O_O Bo jakoś nie ogarnełam o którego chodzi :lol: na pewno pomogę :D
  2. Hop przyjmijmy może... No nie wiem... Ja uważam, że w jedynce się wyrobiła, bo już nie ucieka od człowieka, na d iu psa, lgneła do ludzi... Jeśli ludzie od razu do niej nie podbiegną z piskiem to na bank nie ucieknie. Na dniu psa była idelana, a ludzi było mnóstwo i psów też. A Olu, ja się pochwale, że Leonek dziś na mnie nie fukał! Byłam w szoku, nawet się dał wyjąc z klatki! Może to zalezy od tego jak mu czapka stanie? :)
  3. Bo Tak jak Gosia mówiła, ŻAbka gosi nie lubi i przed nią uciekała, bo Gosia ją z bawialni zabierała. Ale na dniu psa pokazała że jest kontaktowa, witała sie z psami i ludzmi. Bede pisać inaczej! Bez problemu wyciągnełam ją z 1, sama do mnie przylazła damulka jedna :D Ciebie sie boi i tyle o :P
  4. Hop o Żabie kilka słów: Lubi inne psy, w boksie ciągle szczeka, ale tak na prawdę to straszna pieszczoszka. Jest trochę starsza ma około 6-7 lat, ładnie chodzi na smyczy, daje się brac na ręce, czesac i kąpać. Łakomczuch z niej niesamowity, taki mikro piesek. Co jeszcze chcesz wiedzieć? I tak Olu, tajga nie ma sterylki i jest młodziutka, ma bardzo ładne białe ząbki. Masz racje powinnam zapisywac juz wszystko bo skleroza nie boli xD A ja mam super nowinę. Jest dom dla Ramzesa. Jutro obcinają mu jajka, państwo mieszkają w tych domkach dookoła schroniska :) Dziś postawili mu boks, i w przeciągu 2-3 miesiecy kończa ogrodzenie. Ramzes do tego czasu po posesji bedzie prowadzany na smyczy :) Panstwo doswiadczeni z duzymi psami :) Super ludzie na prawde :D
  5. GOSIU! Złe informacje dotyczące Tajgi Ci podałam. Tajak koty lubi, a z prasmi jest róznie. Była dziś dorota po twiom wyjeździe i to zwryfikowałyśmy. A ja Ci podałam chyba na odwrót. :)
  6. Ola dziś zmierzę Szczotę i zważę, ale w schronisku będę koło 14, bo teraz chcę poogłaszać psy i powrzucać koty na stronę. Leona mam ale słabe, a dziś przyjdzie ze mną kuzynka i weźmie lustrzankę więc i zdjęcia będą lepsze. Wczoraj zrobiłam Sophie alegratkę, dziś dorobię wiekszej ilości psów.
  7. Hop super Cię "widzieć" znów wnaszych progach!:D Hipolit nadal w schronie niestety. W sprawie Sayi rozmawiała Gosia z tego co pamiętam i wiem też, że to tej niemieckiej organizacji chciała też podesłać nasze dwie haskie. Jakbyś miała jakiekolwiek pytanie wal do mnie jak w dym :)
  8. Ja popieram typowanie Szczoty. Należy jej się szansa :)
  9. [quote name='Charly']Patyś w sprawie Zośki myslisz ze ją można wydać do mieszkania? Bo CAO np. wiadomo muszą miec chociazby ten ogród, lepiej teren. Po pierwsze z racji zamiłowania do stróżowania (Zoska nie wykazuje takich cech...) po drugie z racji bardzo grubego podszerstka. Inna sprawa jest jej waga i schody. Myśle ze w jej przypadku mieszkanie w bloku odpada totalnie....Jak uważacie?[/QUOTE] Sophie nie wykazuje w ogóle cech stróża. Sophie nie ma probemów z wagą, jest nawet dośc szczupła. Jesli chodzi o bloki, to oczywiście, że wolała bym, żeby mieszkała w domu z ogrodem, albo kamienicy, np takiej jak moja. Ale CAO w bloku też dają radę. Znam przykłady, są w świetnej formie i kondycji. Wszystko zależy od właścicieli. Pani która była Sophie zauroczona i zainteresowana w niedzielę, biega i prowadzi aktywny tryb życia. Myślę, że było by to dla Soph dobre... W końcu z założenia pilnowały stad, na olbrzymich terenach i przemirzanie sporych odległości mają poniekąd w genach.
  10. To nie najpiękniejsza, tylko najpiękniejszy! To Vitkowy Maksio :D Charly co robie? Odwracam uwagę, ale Sophie jest albo strasznie zamulona, albo włącza jej się misja na psa, wtedy czasem trzeba się z nią poszarpać chwilę, żeby w ogóle usłyszała, że do niej mówisz. A co do suk i psów, na te małe nie reagowała w ogóle. ze schroniskową Żabą się zaprzyjaźniła i kilka razy chodziły razem :) Ale wszystko z Dominiką robiłyśmy powoli, na małe suki reagowałą nawet okej. Ale np na Beagle... No Beagle jej sie nie podobały a też nie duże. Do każdego psa z Sophie trzeba podejśc indywidualnie. ewtos, super, że podobała Ci się impreza! :)
  11. Bardzo pluszowy! Dzieciaki ją glaskały, oblazły w 15 sztuk, a ona ostoja spokoju. Dawała sie głaskać przytulać, znosiła grzecznie piski i całowania. Z dziecmi jak najbardziej na tak :) Z ludzki ogólnie też! Ja osobiście się na niej kładłam jak leżała i nie robiła nic! i mam na to światków! :D Pan jeden stwierdził, że Sophie to taki pies, który dzienie świeżej krwi nie powącha, to morderca mu się włacza... Takiej bzdury jeszc ze w życiu nie słyszałam :evil_lol:
  12. Sophie prawie nie warczy. Czuć to dopiero gdy położy się jej rękę na gardle. Stoi obserwuje wyraźnie zaciekawiona, i nagle z całym impetem i swoją siła rzuca się na psa i próbuje położyć pod siebie. Przy jej wadze, pierwsze dwa tego typu ataki poleciałam za nią, bo zwyczajnie ich nie zauwazyłam. Sophie daje bardzo delikatne i subtelne znaki, że coś jej się nie podoba. Po pierwszych dwóch wybrykach, troche ograniczyłyśmy witanie z jakimikolwiek psami, po 2 godzinach dopiero znów zaczełysmy ją sprawdzać. Trzeba być czujnym, zanim Sophie się wyrobi pod rękę. Na koniec dnia psa chodziła jak zegarek, na lekki gwizd, wyrobienie smyczy, masa smakoływków i sałatka gyros widać ją odpowiednio przekupiły i była gotowa zrobić wszystko. ... A i uroczo podaje łapkę... :D
  13. już kiedyś usłyszałam, że tego typu psy do mnie pasują :D :] Sophie jest kochana, i jeśli znajdzie się rodzina która będzie chciała ją zaadoptować, to mogą liczyć na każdą możliwą pomoc z mojej strony! :)Trzeba ją trochę korektować przy dużych psach... Dominika już dziś kilka razy została staranowana :)
  14. ja wrzucę jedno zdjęcie Agi autorstwa! :) [img]http://img409.imageshack.us/img409/2973/dscf7990.jpg[/img] Hehe :D
  15. Spróbuje jutro zrobić groszkowi jakieś zdjęcie. Chociaż takie żeby krat nie było widać, bo wyjmować go trochę strach. I bez powodu lubi się sprzeczać z kolegami.
  16. Ola jak chcesz to na stronie schroniska masz koty z opisami i zdjeciami :)
  17. Charly, a żebyś widziała miny ich właścicieli, gdy szłam razem z Dominiką i wypatrywałyśmy naszych ex-schroniskowców! i podbiegałyśmy: O to ten i ten piesek! A w boksie był taki smutny tyle płakał! A taki był malutki! Właściciele na ogół dziwili się, że je wszystkie poznajemy, bo faktycznie, tak sie zmieniły!
  18. Pani basiu ale czemu tak? Moim zdaniem bardzo dobrze. To nie był dzień psa ze schroniska, tylko dzień psa. Uważam,że to świetnie, że ludzie popierali i zachęcali do nie wspierania pseudo, i nie rozmanżania niersaowych kundelków oraz do sterylizacji, bo w końcu też do tego namawiamy. tylko jak już pies to albo schron, albo pies rasowy. Fakt, że kila razy troszkę nadużywane było pies szlachetny=błekitno krwisty. Bo szlachetny pies jest każdy, ale też uważam, że albo rodowód, albo schroniskowiec. :)
  19. Pani Basiu psów było dużo więcej. Rafi, Piasek, Wigor, Brus :D Masa masa innych, mam nadzieje, że Vitka ma je na zdjęciach :D
  20. Bożżżżż... To ja?! no ja... Usłyszałam, ze jestem nowym rzecznikiem prasowym schroniska xD Bo "o wszystkich psach wszystko wiedziełam " umarłam xP
  21. Nie, Tośka nie pojechała. Nie chciała w ogóle współpracować ze smyczą czy szelkami. Ale zamiast niej pojechały małe szczeniaki jamnikowe. Ludzie je zaklepywali, zachwycali, pytali czy jest ich więcej. Sophie zapadła jednej pani głeboko w serce, i pani obiecała nas w przyszłym tygodniu odwiedzić i powiadomić o swojej decyzji.
  22. Myślę, że dzien psa udany, szczeniaki poznajdowały nowe domu, Sophie robiła furorę! Majlo bardzo ładnie się zachowywał, Bajadera jak zwykle bez zastrzeżeń. Bardzo dziękuję Monice i Agnieszcze, który specjalnie po to, żeby wykąpać psy przyjechały razem ze mną rano. I Aga myślałam, że cykałas zdjęc ile wlezie, a tam chyba z 9 fot! :) Ale za to jakie fajne ^^
  23. Ryba, nie mogę się skontaktować z Damianem, i nie wiem w końcu czy będzie na dniu psa czy nie. Więc jest wolny pies, Żaba ,albo Niuśka. Daj mi znać na komórkę jesli możesz : 604413215 - puść sygnał, oddzownie. Dzieki z góry
  24. Bilon jest pięknyyy... Buuuuzziiii ^^ Lubie takie. Mam nadzieje, że Miyia będzie się czesto spotykała z bratem :D
×
×
  • Create New...