-
Posts
662 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by limonka97
-
[quote name='Asiaczek']My tez się witamy i narzekamy, że tych fotek nadal nie ma... Pogoń lenia! Pzdr.[/QUOTE] a, jakoś tak się zadomowił że aż żal go wyrzucać :evil_lol: [quote name='suziaakowa'][url]http://i38.tinypic.com/4raiqu.jpg[/url] jaka skoczna.:loveu:[/QUOTE] a no prawda ;) [quote name='Vlk'][URL]http://i38.tinypic.com/4raiqu.jpg[/URL] toć to jakiś kangur, nie pies ;) Limonka: my też trochę spróbowałyśmy z Yrsą agility ;) na pikniku agility w Będzinie. Na kursy niestety mnie nie stać (koło 200-300 miesięcznie) ale myślę, czy niektórych przeszkód sama nie spróbować wybudować ;) no i zawsze można się do Będzina przejechać na mini tor agility, taki stały. Bo na pikniku to był przywieziony cały sprzęt, tunele, tyczki, stacjonatki itp ;)[/QUOTE] a to my właśnie agility nie próbowałyśmy, tylko frisbee, ale to tak rekreacyjnie, bez zasad ;) ale chętnie bym agility spróbowała :) u nas dobrze, Diunin spokojny i usłuchany... w miarę :diabloti: od kilku tygodni męczy nas średniej wielkości, trochę amstaffowy, chydy kundel który gwałci Diunę i nie da się go przegonić :roll: często muszę uważać, żeby później się z nim nie użerać pół godziny :| No więc, od jakiegoś tyg. nie natknęłam się na niego na spacerach, ale widziałam jak latał za innymi wracając ze szkoły itd. Dzisiaj szłam sobie, (bez sucz) i widziałam jak męczył trzy psiaki z trzema dziewczynami młodszymi. trochę go przegoniłyśmy, ale sekunde później pojawił się taki młodszy, menelowaty gość, odciagnął go za skórę za karku, a psiak położył się na plecach merdając ogonem, odsłaniał brzuszek i było widać że stara się jak najbardziej podporządkować. Facet szarpnął go z całej siły, warcząc żeby wstał, wziął go na ręce i poszedł. kilka godzin później znowu widziałam psa na ulicy. niby pies wkurzający, ale jednak żal mi się zrobiło biedaka :roll: właśnie wróciłam z Diuną z takiego fajnego, dużego i dzikiego parku. Diun sobie polatał, pobawił się i był bardzo grzeczny. chwile nawet poszłyśmy bez łapania psiska na smycz po uliczce mało ruchliwej (gdyż Diun goni auta...:() i sucz bardzo ładnie szła po chodniku, na ulice nie wchodziła ani kawałkiem pięknej łapki :multi: to tyle na dziś ;) zapraszamy ponownie :diabloti:
-
jej, co się stało?
-
no właśnie, za co?!! elo elo :)
-
ojej, to ja myślę że najlepiej szybko do weta ;) trzymamy kciuki!
-
również przychodzimy z rewizytą ;) psiaki, jak pewnie już słyszeliście, są śliczne :D pzdr :)
-
no właśnie ja też mam ten problem z rollerami, gumowym ciężko idzie ;)
-
u nas OK. ;) zbliża się okres ciąży urojonej, zobaczymy jak będzie silna :lol:
-
Narina - cudowny kundelek w typie rasy cocer spaniel angielski
limonka97 replied to Casablanca's topic in Galeria
lat? ma około roku :PP dziekujemy ;) -
hehe bardzo dziękujemy :razz:
-
przecudna gromadka :loveu: sczerze to mamusi wogle nie przypominają, chociaż rodzicielka też cudna :loveu::loveu:
-
haha a te pozy futrzaka :loveu:
-
ojej, śliczna :loveu: odświeżajcie galerię bo się stęskniliśmy! :razz:
-
haloo haloo. gdzie lusia funia i pamirek :D mamy znowu powiedzieć że ładne, to przyjdziecie? :diabloti:
-
wow, gratulacje!! :D ja na razie się sukcesami nie podzielę, ale mam nadzieje że w najbliższym czasie to nastąpi :D jeszcze raz brawa dla satorka! :)
-
hej ,co u futrzastej? :) bo jakoś cicho tu, żyjecie? :D
-
jej, Maja jest śliczna :loveu: na maksa przypomina mi psa mojej koleżanki :eviltong:
-
śliczna paszcza :D to czekamy na wieści jak już nieszczęsna operacja sie ziści ;)
-
o, to Diuna już się nauczyła że jak coś chce to siada :) haha plaże macie prywatną, fajnie fajnie :cool3: wiesz, ale żeby tak się obnosić, nie wszyscy mają takie fundusze :eviltong: jej, z tymi zdjęciami to naprawdę zmora, ludzie się domagają a ja bym najchętniej wchodziła na forum tylko na pogaduchy :evil_lol:
-
a co u Tinki, bo cicho tu o suni? :)
-
witamy wszystkich! :D trochę nas nie było, bo daddy mi instalował od nowa windowsa :lol: no bierzemy się, ale to tak bardziej ja jej rzucam, ona łapie, biegnie troche z talerzykiem, puszcza ja podchodze rzucam i tak przez pare minut ;) niestety ale już nie mam ochoty wyrywać jej aportu podczas nauki, smakołyki nic nie dają i tyle... dzisiaj byłam u okulisty i na szczęście wada mi nie wzrosła! :D tak, [B]groszek83, [/B]dalej jesteśmy bezzdjęciowe bo leńjest strasznie zły i na razie wygrywa ;) a co do agility, jeszcze nie próbowałyśmy, ale jak nadarzy się okazja to chętnie spróbujemy :)
-
ah, ta wyższa matematyka :D a my nakręcamy Diune na frisbee, przeciągam się, rzucam rollery i jakoś idzie, szczerze problemu z nakręcaniem nigdy nie mam, bo sucz kocha wszystko co się rusza :evil_lol: jedyny problem z nią to nie oddawanie talerzyka. w domu czasem przynosi zabawki, ale na spacerze za nic. chciałam ją nauczyć, ale wszystkie instrukcje polegają na tym żeby nauczyć psa jak ma mocniej zacisnąć szczęki itd. bo widze że dużo ludzi ma problemy z tym że psiaki nie chcą trzymać przedmiotu, u mnie jest odwrotnie, chcą i to aż za bardzo :diabloti: zdjęć nie mam, nie miałam kiedy ostatnio zrobić, bo dzisiaj byłam z nią tylko w parku (miałam iść na lotnisko, ale się rozpadało), wczoraj biegała z tatą, a wcześniej to szczerze mi się nie chciało :eviltong: więc, ogólnie, u nas trochę się dzieje, rodzice chcieli mnie dzisiaj wyciągnąć na jakieś strzały w zamku, ale okazało się że tata nie ma zapasowego koła (nawiasem mówiąc jeździ tak już od tygodni) i mama stchórzyła, ale za to wsiadła za kółko od niepamiętnych czasów i niebezpiecznie dotarliśmy do sklepu, gdzie kupiłam nowe buty i coś pysznego ;) Diun domagał się zabawy frisbee, ja byłam twarda, więc gadzina zaczęła wymuszająco gryźć smycz co chwilę zerkając na mnie, czy przypadkiem nie trzepoczę talerzykiem :diabloti:
-
nie wiem czy już to napisałam kiedyś, ale kiedy popatrzyłam pierwszy raz na twój avatar i banerek nie znając Lisy pomyślałam że to jakiś duży pies z pyszczkiem jamnika :D
-
hejka co u was słychać?? :)
-
a ile Kati ma? jeśli skończyła rok, +- kilka miesięcy bo opinie są różne to spokojnie można zacząć. i sorki za pomyłke, własnie przeczytałam żeby gumowego frisbee nie kupować ;) ja takie mam, kupiłam 2 mies temu w zoologu, to było jednyne w sklepie i teraz widzę że mogłam kupić inne... :roll: ehh, no ale popróbuje dzisiaj, Diunie przynajmniej bardo się podoba :)
-
ja zaczęłam niedawno i kupiłam gumowe frisbee, ponoć najlepsze dla początkujacych :) jest dużo info na dogo w dziale frisbee dla początkujących, tam się wszystkiego można dowiedzieć. co do wieku, Diunin ma około 13 miesięcy, ale na razie robię tylko rollery, szarpię się z nią itd. więc nie skacze. Za parę miesięcy, jak ją już porządnie nakręcę spróbuje porzucać ;) u mnie największy problem to to że sucz przynosi przedmioty tylko w domu i nie wiem jak ja to zrobię na dworze, kiedy psiak mi ucieka z talerzem :| no ale się zobaczy, dzisiaj idę na wielki trawiasty teren i porzucam jej trochę rollerów, trzymajcie kciuki :D