-
Posts
662 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by limonka97
-
[quote name='Monika.D']No to fajnie, że Diunce nic nie jest :) Trzymamy kciuki za udaną sterylkę :)[/QUOTE] [quote name='sator_k_']Miłego czwartku ;)[/QUOTE] b. dziękujemy :) [quote name=':: FiGa ::']Wiekszosc psow jest szkolonych, rzadko trafiam na psy, ktore sa jakos szczegolnie nieposluszne, czyagresywne np. Podoba mi sie tu to, ze ludzoe MYSLA zanim wezma psa - na ulicach najwiecej jest bulw, a np haszczakow nie widzialam jeszcze wcale. Ludzie po prostu zdaja sobie sprawe z tego jakie wymagania stawia dana rasa ;) Tego w polsce niestety nie ma - rosnaca ilosc huskych czy alaskanow w schroniskach. W kazdym parku sa kosze i woreczki na psie kupy, ale jesli chodzi o np laki i pola poza granicami miasta to trzeba na qpy uwazac :evil_lol: Ciachanko bedzie :razz:[/QUOTE] no to super :) co do haszczaków to naprawdę mi ich żal, jak widzę że najczęściej idzie taka nastolatka, nigdy go nie spuszcza, na kontakt z innymi psami nie pozwala itd. fajnie że faktycznie MYŚLĄ ;) co do koszy na kupy to w moim mieście są na ładniejszych alejkach, w parkach (ale też tylko tych odnowionych). woreczków wogle nie ma... no będzie, będzie :D już się nie mogłam doczekać, teraz zaczynam się zamartwiać ... a twoja była ciachana?? gadaj co wiesz !! :evil_lol: ps. trzymaj kciuki!! :p :)
-
maxiu jak zwykle przepiękny :D co do piłki latającej na głowie to moja też jak biegnie z piłką na sznurku lubi sobie trochę nią ryjek poobijać :D
-
[quote name=':: FiGa ::']Ja tak sie wtrace, bo przegladam sobie watek i zachwycam slepla Zlosliwcem Twoim ;) Ja, kulturalna, grzeczna, wyglaskana dalam ostatnio w Boleslawcu po hamulcach i wypadlam z auta z rykiem "Zoszaw kur*** skur*** tego psa!" :evil_lol: Cholera no nie moge takich sytuacji! Nerwy mi puszczaja i od razu z pyskiem wyskakuje :grins: Ale najlepsza we Wrocku byla ulv, jak kolesiowi bijacemu swoja sunie zlamala nos i odebrala psa :evil_lol_ Tutaj ostatnio spotkalam sie ze strasznym gburem :angryy: Wracalam z moimi ze spaceru i z naprzeciwka wyszedl nam pewien pan ze swoim labkiem. Wszedl do parku i po prostu psa spuscil, a ten od razu z rykiem rzucil sie w nasza strone :roll: O Fige sie nie martwilam, to zolza jest, wezmie nogi za pas i poradzi sobie(szybko biega :evil_lol:), gorzej z Marcelem, ktory moze sie sploszyc i uciec. Fige spuscilam, a Marcela wzielam na rece... Lab rzucil sie do mnie (Fige olal, najwyrazniej nie tolreuje samcow)... I tak skakalam na jednej nodze, druga odganialam tego laba i obrazalam jednoczesnie jego wlasciciela ktory nic sobie z tego nie robil... Wiesz teraz zaluje ze ten pies mnie nie ugryzl, bo tu odszkodowania za to sa naprawde ogromne :diabloti: Bede teraz polowac na tego laba :evil_lol: Amen :lol: Pozdrawiamy :calus:[/QUOTE] złość piękności szkodzi !! :lol: ale jednak lepiej z psami za granicą? większość jest lepiej wychowana, mniej kup itd? no racja, właściciel tego labka faktyczny gbur :D odebrała mu psa?? :D należało mu się;) z Diunką wszystko dobrze, wet powiedział że skoro cieczka się z tego nie rozwinęła, w macicy nic się nie gromadzi, nie ma co dłuzej czekać, jesteśmy zapisani na sterylkę na czwartek :)
-
[quote name='Asiaczek']Pytam z ciekawości... Pzdr.[/QUOTE] sorki, po prostu zabrzmiało mi to tak trochę jak taka mała inspekcja ;) przepraszam jeśli głupio zabrzmiało, ale czasem w necie można źle zinterpretować czyjś tekst :) jeszcze nie byliśmy, idziemy za 20 minut ;) :lol: nie wiem nawet czy coś z tego wyniknie, bo możliwe że nic ... zobaczymy, trzymajcie kciuki :)
-
jutro, a o co chodzi? a tak wogle, jakby ktoś pytał, to u Diunina wszystko dobrze :lol:
-
hmn... no niby grzejemy, ale często jest troche zimno. chociaż myślę że dla takiego futrzaka jest to b. ciepło. mam nadzieję że to tylko o to chodzi z tym wieczornym pragnieniem ;)
-
wszystkiego naj !! :D
-
właśnie pytał się o to ile pije, jest OK, tylko że pod wieczór chce jej się trochę pić. no nie wiem, nic o tym nie mówił... tak, to wszystko jest okej :) za kilka dni idziemy znów.
-
wiesz co, on nawet nie był śmierdzący ;) to było tak: miała wyciek ,a raczej nie miała cieczki. poszlismy do weta, ale byliśmy kilka tygodni wcześniej jak umówiliśmy się na sterylke, więc znowu to przenieśliśmy. wet ją macał, zrobił USG, w macicy wszystko OK, powiedział że jeśli nie wytworzy się z tego cieczka to mamy przyjść za tydzień, jeśli nie to odczekamy ten okres (ciąży urojonej) i pójdziemy na sterylke. suń lizał się dalej i wypadały jej białe mazie więc poszliśmy, znowu ją tam poprzeglądał, przepisał jakiś najsłabszy antybiotyk i powiedział żebyśmy się znowu pojawili za ponad tydzień. teraz jakoś przestała się tak dużo lizać, więc może wszystko będzie okej. ;) wet mówił jeszcze że albo jest to zapalenie albo coś innego, szczerze to już nie pamiętam, ale jeszcze się zobaczy, myślę że się ułoży. za kilka dni pójdziemy znowu ;)
-
tak sobie czytam różne galerie i dużą ilość ludzi wkurzają bardzo te wszystkie podbiegacze (zwłaszcza labki). mnie też wkurzają, ale jeśli przynajmniej nie są agresywne to myślę sobie że już wolę takiego niewychowanego labka, którego właściciel przynajmniej puszcza, zapewnia mu jakiś tam ruch, a nie nigdy go nie spuszcza bo może się nie posłuchać... strasznie współczuje takim psiakom, które są nigdy nie spuszczane (nie mówię o jakiś wyjątkowo agresywnych). nie mówie też o sytuacjach, kiedy taki nachalny psiak , lata po tłocznej ulicy itd. ale myślę że taki średnio grzeczny w parku to nie taki problem (omijam temat SM :P) jeśli jakiś agresywny pies go ugryzie to już problem właściciela tego spuszczonego, ale ostatnio miałam taką sytuację: idąc do szkoły podbiegł do mnie mieszaniec amstaffa, czekoladowy i przepiękny, powąchał moją rękę i odbiegł. właściciel, w typie dresa powiedział 'wracaj kur**' i tyle. odchodząc pies widocznie pilnował się właściciela który oprócz tego 'miłego' przywołania nic psu nie zrobił. pies pilnował się właściciela i było OK. częściej spotykam niby 'lepszych' ludzi, wykształconych, kulturalnych, którzy po złapaniu uciekającego psa, lali go z całej siły smyczą. nie mówię że tamten dres, nigdy psa nie uderzył i jest przykładem dobrego właściciela, chodzi mi po prostu o to że tutaj wszyscy na dogo mówią jak to psu trzeba ruchu, większość problemów wiąże się z niedostatkiem ruchu itede, ale jeśli wiadomo że większość właścicielów swojego psa szkolić nigdy nie będzie, to naprawdę myślę że lepiej takiego nie w 100% grzecznego psa spuścić a nie trzymać go całe życie na smyczy ;) ja moją przestałam puszczać w parku, bo wiem że tam podbiega do wszystkich, nie słucha, ale wiem że mogę pojechać wybiegać ją na lotnisko, na pola za miastem. pzdr ;)
-
hej, my jednak na razie odłożyliśmy flexi na półkę, bo sucz czasem się zapomina na niej że jest na smyczy... fotki śliczne ;)
-
hejka, gdzie fotki :D śliczny banerek, co do cieczki to moja też była spokojniejsza niż normalnie ;)
-
śliczne zdjęcia :D
-
[quote name='sator_k_']Nie chodziło mi, że nie wygodnie ani, że źle tylko tak jakoś ta obroża przeciw pchłom tak wysoko jest i tak mi jakoś dziwnie wygląda dla mnie. Kurcze nie umiem się wysłowić. Nie przejmuj się moim wywodem ;)[/QUOTE] aha, o to chodziło :evil_lol: [quote name='Talia']Witamy :) Ja też Tinę czasami ubieram w obrożę, obroże na pchły i szelki ;) Kiedys jeszcze chustkę jej założyłam do tego to już w ogóle jak choinka wyglądała.[/QUOTE] hehe, też spróbujemy :diabloti: chustkę czasem zakładamy, ale coś nam nie idzie i szybko konstrukcja się rozpada :eviltong: [quote name='Daga & Maks'][url]http://i55.tinypic.com/2i1h8vt.jpg[/url] a w co Diunka taka zapatrzona? :razz:[/QUOTE] pewnie jakiegoś biegacza/psa/rowerzystę ;)
-
no, dosyć duża jest ;) dzięki :D
-
o, widze że macie flexi ;) my też mamy, ale nie wiemy czy używać ... bo jak już zacznę to muszę się zdecydować albo na flexi albo na zwykłą, bo po noszeniu flexi, Diunin ciągnie na zwykłej itditd. masakra :( no i właśnie nie wiem, bo czasem sucz nieźle pociągnie i na flexi kiepsko ustać w miejscu (w sensie że się przesuwam w kierunku psa xD) ale za to automatyczna ma też sporo zalet...
-
chodzi o to że pisało o wpisie jakiejśBewarki z jakiegoś blogu :D pzdr ;) [SIZE="1"]i zapraszam do nas bo dawno was nie było :P[/SIZE]
-
chodzi o to że pisało o wpisie Bewarki z jakiegoś blogu :D pzdr ;) i zapraszam do nas bo dawno nie było :P
-
ale fajnie :D taki władczy Maxik :D a przy okazji zapraszam do mnie na 3 nowe foty :)
-
[quote name='Monika.D']Ooo jakie śliczne foteczki. Zakochałam się w Diunce :loveu:[/QUOTE] dzięki, przekażę :) [quote name='sator_k_']Jakoś tak dziwnie usztywniona wyszla w tym całym osprzętowaniu... I czemu tak mało zdjęc ;)?[/QUOTE] usztywniona? no nie wiem :D osprzętowanie składajace się z szelek i obróżki i obróżki antypchelnej/kleszczowej :P to ja już wole psa w takim sprzęcie niż w samej kolczatce ;) a co do ilości zdjęć - mam jeszcze kilka ale jak teraz dodam to za pare dni i tak będziecie znowu chcieli, więc potrzymam je na później :p
-
[IMG]http://i55.tinypic.com/qps3r8.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2i1h8vt.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2z88g88.jpg[/IMG] :)
-
to czekamy na wolny czas :) ja też wrzucam zaraz :)
-
zdjęcie jest śliczne :) chwila szaleńczego zapomnienia :D
-
[quote name='Daga & Maks']my niebieską mamy niefirmową obrożę, firmówkę mamy jedynie czarną z muscata ;)[/QUOTE] aha, ale i tak śliczna :) [quote name='Monika.D']Zdjęcia może i nie są zbyt wyraźne, ale i tak widać jak piękna jest Diunka :)[/QUOTE] bardzo dziękujemy :)
-
dziexxx :) na rudej również ;) a wy macie z jakiej firmy?