ooo, znalazlam wlasna galerie ;D zyjemy jakos. Ja juz mam wakacje, a po zabiegu Misi bede szukac pracy... Na twarzy z alergi (kataru dokladnie) wyskoczylo mi jakies dziadowo :c mam opryszczke spod nosa do ust. Wygladam jeszcze straszniej niz normalnie :P Rudy jutro rok skonczy(jak, gdzie, kiedy? ;o) a jest coraz glupszy ahaha. Musze go jakos teraz wkoncu wykastrowac, bo zawsze cos :/ Dwojka kotow sie wyniosla przez Rudego. Pomieszkuja u sasiadki, czasem wpadna sie pokazac ze zyja :) no i mam na sprzedaz klatke po kroliku jakby ktos chcial :p