Jump to content
Dogomania

caromina

Members
  • Posts

    1230
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by caromina

  1. Napisałam do Ali na FB, ze jest możliwość zabrania Sisi na stałe. Nie odpowiedziała...
  2. Jakbyście coś miały zaraz piszcie. A szykuje sie coś konkretnego?
  3. Taki text udało sie spłodzic na temat Axela. Jeśli macie dodatkowe info lub pomysły, prosze pisac "Axel to psiak lubiący dzieci, które wyprowadzają go na spacery w schronisku. To duży, bardzo proporcjonalnie zbudowany pies. Co ciekawe bardzo sopkojnie chodzi na smyczy, w ogóle nie ciągnie. To najczystszy pies w schronisku, nie załatwia się w boksie tylko na porannym i po południowym spacerze z wolontariuszami. To bezproblemowy i przyjacielski husky. Axel to pies, który był szkolony w bikejoring i zaprzęgach. Na widok roweru radośnie wyje, a w trakcie biegu nie ma psa szybszego od niego. Daj Axelowi dom! Nie pozwól by ten wspaniały, puchaty husky marnował się w schronisku." P.S Nic nie wiem o jego wieku i czy udało sie sprawdzić czy ma tattoo
  4. Rudzia, zginął mi watek Nesa i nie wiem czy on jest w tym hotelu czy nie? Bo jesli tak, to zaczynam wpłacać
  5. [quote name='What May NN']dotarła wpłata od carominy - wielkie dzięki :-) czy możemy przeznaczyć kasę na hotelowanie Saurona??[/QUOTE] jeśli o mnie chodzi to jak najbardziej:)
  6. ja dopiero dziś wpłaciłam, sorry...grypa
  7. Faktycznie, oni przecież DT proponowali dla Wicia
  8. Miałabym sporo przedmiotów na bazarek jeśli ktoś chce wziać. Zuzia chyba kiedyś szukała fantów. brakuje stówki? Juz nie! proszę o nr konta
  9. Kasia muszę do Ciebie zadzwonić, a zapisałam Cię pod nieodszukiwalną nazwą...
  10. Haszcz - z długim włosem, zwany czasem husky kanadyjski;) To oczywiście marketingowy chwyt. Taka okrywa to wada genetyczna. Jest jednak wyjątkowo efektowna i długowłose haszcze maja swoich zagorzałych zwolenników wbrew wzorcowi rasy:) Proszę o opis
  11. W chwili obecnej trzeba wysterylizować Herę. Proszę o info czy ktoś może załatwić taniej zabieg.
  12. Suka jest karmiąca i nie można jej teraz sterylizować. A pomoc była potrzebna na już, podobno! Potrzebny był na wczoraj DT, DS, kasa cokolwiek! A szczeniaka można szczepić od 4 tygodnia życia. Tak Kama ma dom, ale zgodnie z ustaleniami my wspieramy leczenie. Dlatego prosiliśmy inną fundację o wsparcie dla Sziwy bo mamy inne, wcześniejsze zobowiązania i nie stać nas już na to. Te niepotrzebne telefony to byłaby niejedna puszka żarcia, o które teraz tak walczycie. Trudy adopcji powinny być Hali trochę znane. Miała pretensje o kilka telefonów w sprawie Gai. Nie mam czasu na fochy, kończę temat raz na zawsze. Każdy ma w domu umywalkę i może ją przecież też sprzedać, albo pójść do roboty.
  13. Hala to już jest niegrzeczne. Marta prosiła o pomoc na cito!, zgodziłam się pomóc. Zaangażowałam wielu ludzi w tę sprawę. Jest duży rachunek za telefony, dług wdzięczności u tłumaczy (który ja spłacę pracą informatyka) etc. W ostatniej chwili (tuż przed zakupem karmy, której jakość omawiałyśmy kilka dni) dowiaduję się, że Marta jednak zmieniła zdanie. Nie jest jej potrzebna pomoc to pomożemy innemu psu. Skąd więc te pretensje? Plan taki był wspólny od początku, bazarek był robiony dla Sziwy w sytuacji gdyby nie znalazły się środki finansowe. Bo gdyby się znalazły te pieniądze nie byłyby potrzebne i poszłyby na leczenie Kamy, która może Was to zdziwi też ma prawo żyć i też kosztuje(ogromne pieniądze zresztą). Skoro Marcie okazało się zbędne wsparcie, które wspólnie wcześniej ustaliłyśmy, nie wiem w czym jest problem? Nie widzę przeszkód, żeby Marta sama porozumiała się z niemiecka fundacją i zorganizowała sobie pieniądze na utrzymanie psów u niej (jeśli ma ochotę). Lub ktokolwiek z Was. Są też fundacje szwajcarskie, holenderskie etc, Z mojej strony EOT.
  14. Tak, bazarek zostanie przeznaczony na palące rachunki na Kamę [url]http://sforahusky.pl/happy-end/328-pilna-pomoc-dla-kamy-dsdt-kama-nie-przeyje-w-schronisku.html[/url] Ostatnio udało sie zwerbować posła do pomocy finansowej, Niemcy dołożyli też sporo eurosów, sami właściciele zapłacili krocie, ale i tak zostały stare faktury do zapłacenia. Decyzję taką podjęliśmy po rezygnacji Marty z zagranicznych sponsorów, którzy chcieli pokryć 100% kosztów. Nie stać nas na pomoc finansową psom, które okazuje się nie potrzebują jej tak bardzo. Pieniądze niestety nie są z gumy, a psów w wielkiej potrzebie wszędzie pełno.
  15. dziewczyny, Ala się odezwała do Bartka ( i do mnie) Podobno Rafał dogadał sie Bartkiem, który był rzekomo uprzedzony, ze Ala ma kłopoty finansowe i musi zawiesić płacenie. Sisi i Pinat mieli być u ludzi do końca roku, bo podobno potem idą z Rafałem na swoje
  16. A jednak rodzina Bartka już nie zgadza sie na Sisi. Przydałoby się miejsce w hoteliku, ale trzeba nazbierać kasę
  17. Marta bombarduje Cie dzisiaj telefonicznie, bezskutecznie niestety. Będziesz mogła odezwij się proszę.
  18. ?????? z polskiego na nasze? od "I wreszcie" nie jest o ONku
  19. Tak to są historie ze schroniska swarzędzkiego, ponieważ psy stamtąd pojechały do Niemiec. A jak bede chciała znac twoja opinie o moich postach to zapytam, najchętniej osoboście w Swarzędzu, bo pewnie twoje zainteresowanie tym schronem to nie tylko brak "lepszych" zajęć
  20. Za drób płaci ... na pewno nie Ala, pewnie Bartek zapłaci. Sisi chyba nadal chodzi bez smyczy, ale czasem ja poniesie (wczoraj wyczuła ten nieszczęsny drób) Bartek ładnie sie o Sisi wyraża, a ona go dobrze zna. Bartek często nocował u Ali i kiedy nie mogła już wychodzić z psami tylko on jej pomagał. Nie ma co, strasznie z tymi psami postąpiła. Nie wiem dlaczego nie powiedziała jak sprawy stoją, ze traci mieszkanie i musi wynieść sie do teściowej Wiem, ze do tam nie mogła ich zabrać bo ta miała wąty o psy nawet kiedy przyjeżdżała w odwiedziny. Koniecznie trzeba sprawdzić jak się ma Sisi, ****, dobrze byłoby też ustalić co z Pinatem:(
  21. Bilans strat: - 5 kur - 3 gęsi Sis nadal jest u Bartka, pisze, ze chciałby ja zostawić, ale nie ma ogrodzenia i brakuje mu na nie 400 zł . Nie znam warunków w jakich tam mieszka sucz.
  22. [quote name='OBSERWATOR 2012']oddajecie psy do niemiec ,więc uświadamiam wam co oni robią z psami ale widzę że nie dociera do was nic !!!!!!!!!!!!!! Najlepiej pozbyć się psa niewiedząc co dalej z nim albo nie chcecie wiedzieć !!!!!!!!!!!!!!!! Takich jak wy jest miliony pozbywacie się problemu i macie święty spokój a co pies tam przeżywa to już was nie interesuje !!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Święty spokój to byśmy mieli gdybyśmy w ogóle nie zajmowali się psami. Myślisz, ze Rudzia ma większy święty spokój chodząc do schronu czy miałaby większy święty spokój oglądaj 378767 odcinek mody na sukces w tym czasie? Widziałeś tego psa operowanego w Dreźnie? Jak wyglądał w Polsce?Wiesz, że nie wpuścili do niego weta?ze nie można było mu pomóc? wiesz jak cierpiał? Widziałeś go czy gapiłeś sie w TV w tym czasie. Potrzebował twojego zaangażowania gdzie wtedy byłeś?Był w Polsce i zdychał, pomogłeś mu? A czasu było sporo bo dłuuugo tu siedział I wreszcie, pokaz mi jeden akt oskarżenia (choć akt oskarzenia) wyroku skazującego już nie wymagam. Cioteczki dogomaniaczki wiedzą gdzie kto i za ile psa w Niemczech ukatrupił, chyba temu przeciwdziałają, poza agitacją forumowa?
  23. Będę pisać na bieżąco. Było DT w Inowrocławiu, ale nieaktualne. Jest jeszcze coś pod Bydgoszczą, ale domek trzeba zwizytować. Bartek to kolega Ali, dał znać o sytuacji niestety w chwili, w której zaczęło się "palić". Nie ma czasu na wklepywanie kilku ogłoszeń wiec kupię jej pakiet na bazarku.
  24. Była to ironia, próbuje znaleźć logiczne uzasadnienie powodu, dla którego Niemcom opłaca się robić sobie koszty żeby mordować polskie psy, mając masę własnych na miejscu. Nota bene historia zna przypadki, kiedy wybijano całe wsie, kobiety, mężczyzn, starców i dzieci, konie, krowy, koty, psy bo płynęła w nich polska krew - np. Koniuchy.
×
×
  • Create New...