Jump to content
Dogomania

luizkamor

Members
  • Posts

    80
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luizkamor

  1. Maja jest strasznie zmęczona, cały czas odsypia. Wczoraj juz powarkiwała na moje koty i dla bezpieczenstwa jak wychodze zamykam ją w pokoju. Jestem dzis na 19ta umowiona w lecznicy i bedzie powtorka rentgena, no i beda juz wyniki testow, wiec bedzie wiadomo jak jej leczyc te uszka. Jest juz błyszczaca, pachnaca, odpchlona i spi sobie na bawełnianej podusi :). Musiala byc terroryzowana bo widze ze jest troche zalękniona a tv to na 100% pierwszy raz na oczy widziała. Nie wiem gdzie ona sie chowała.Dzis juz bedzie wystawiona na allegro.,Odezwalam sie mailowo do jakis ludzi ze Szczecina ktorzy chcą przygarnąc Spaniela. Zobaczymy czy bedzie jakis odzew.
  2. Z tego co mi mówią ludzie,którzy przychodza o pomoc finansową na leczenie. To leczy on nawet rok zwierze i liczy grubą kase a zwierzakowi sie nie poprawia. Ja polecam inną klinike i zwierzak w trzy dni wyleczony. Leczył tak kota, wystarczyło mu wyrwac tylnie zeby (rok czasu leczył).JAk mu zwoziłam schroniskowe psy z parwo do lecznicy to szlak go trafiał bo szkoda kasy. W koncu zalatwili mnie tak z miastem, ze nie mam prawa zabierac psa do lecznicy.Ostatnio ratowałam mlodą suczke husky z parwo i tez był dym bo zawiozłam do lecznicy i to w dodatku nie do niego. Chcieli zabronic fundacjom niemiekim leczenia w innych klinikach niz tą z ktorą miasto ma podpisaną umowe. Na szczescie nasza wice prezes załatwiła ze sie z tego wycofali :)
  3. wet podal mu jakies tabletki po ktorych mu sie pogorszylo-najprawdopodobniej sterydy. Jak prosilam o pomoc to powiedzial ze fundusze schroniska są za małe ale jesli prywatnie zaplace 300 zl na badania to sie podejmie. Nie rozmawialam z nim bezposrednio bo faceta nie trawie po tym jak uspil mlodą sunie z raną na łapie. Rozmawiałam po przez kierownika schroniska.
×
×
  • Create New...