Jump to content
Dogomania

mare

Members
  • Posts

    306
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mare

  1. Dzięki Panbazyl! :) Ja sobie policzę od ostatniego, żeby mieć miłą niespodziankę, a nie dłuższe oczekiwanie :D Tfu tfu! Ależ się cieszę, że panna spowrotem w Polsce i że czasu coraz mniej! :)))))))
  2. No, 'moja' suczka już po kryciu!!!:) Dobrze pamiętam, że przy kilku kryciach liczy się od tego ostatniego?? Nie mogę się doczekać usg :))))))
  3. No, 'moja' suczka już po kryciu!!!:) Dobrze pamiętam, że przy kilku kryciach liczy się od tego ostatniego?? Nie mogę się doczekać usg :))))))
  4. Czy dobrze rozumiem, że nie ma szans na klasę baby?
  5. [quote name='madziulik_13']Borderkowa- za Twoją zmianą ras nie idzie nadążyć.[/QUOTE] Szuka dziewczyna - stara się zorientować. I dobrze ;-) Moim zdaniem najlepiej zweryfikować to co Ci się wydaje na żywo Borderkowa :) W skrócie mówiąc: poznać przedstawicieli ras, które Cię interesują ;-)
  6. Skoro czujesz, że retriverek to to - zrób jak podpowiada Ci intuicja :)
  7. Borderkowa, po prostu musisz uzbroić się w konsekwencję ;-) I bardzo zwracać uwagę na to, za co i jak nagradzasz psa. Pies znajomej np. jako szczeniak wyczaił, że dostaje nagrodę, gdy do niej wraca od innych psów, więc podbiegał do innych tylko po to, by wrócić. Trzeba być przygotowanym na takie niespodzianki. Na pocieszenie powiem Ci, że refleks się bardzo poprawia :D No i takie kombinowanie jest przyjemne...Miło się obcuje z inteligentnym stworzeniem ;-) Ja cały czas o belgu nie borderze... :) A btw. z jakiego rejonu Polski jesteś?
  8. Ania&Psy - z tego co zaobserwowałam, jest moda na "psy sportowe" w wolnym rozumieniu: nie do zajeżdżenia ;-) Ba, nie do zajeżdżenia okazują się przedstawiciele linii eksterierowych :D Mi ktoś bardzo mądry wytłumaczył w odpowiednim momencie, że psa trzeba 'zmusić' do odpoczynku. Ponoć nie w przypadku każdego nauka odpoczywania jest łatwa - nie wiem, nie mam doświadczenia. Zazwyczaj spotykałam się z argumentem - ze strony osób mających takie nie do zajechania psy ;-) - że je TRUDNO uczyć odpoczywać, bo cały czas chcą pracować ze swoim człowiekiem...Jak dla mnie to, że coś jest trudne to nie argument. Od tego różni szkoleniowcy, behawioryści, książki i inne formy poprawiania swoich umiejętności radzenia sobie z psem by z nich korzystać... Widzę sens w odstraszaniu osób, które zauroczył wygląd temperamentnego pieska, a do ich trybu życia i potrzeb szkoleniowych pasowałby leniwy kanapowiec z potrzebą głaskanka. Trzeba uświadamiać, by taki temperamentny piesek później nie cierpiał...Ale gdy spotykam się z odstraszaniem na tzw. wszelki wypadek osób, które naprawdę CHCĄ coś robić, CHCĄ się rozwijać, CHCĄ pracować z psem...to zastanawiam się zawsze, czy faktycznie Ci doradccy mają na celu tzw. dobro - może nie rasy, ale tych temperamentnych piesków ;-) I to nie żaden przytyk w stronę kogokolwiek w tym wątku. Luźne przemyślenia. Cieszę się Ania, że są osoby piszące i myślące tak, jak Ty :)
  9. Hehe, też mnie dziwi, że trzy godziny to za mało...Dorosłemu belgowi taki rozkład spokojnie wystarczy, jeśli będzie nauczony także odpoczywać i jeśli te spacery będą aktywne...Dajmy też pożyć psom, nie muszą się zaharowywać na śmierć ;-) Natomiast przy rasie takiej jak belg na pewno musiałabyś mnóstwo czasu poświęcić szczeniakowi, na socjalizację. No i tak jak było już pisane stronę wcześniej-ze względu na szybkość uczenia, reakcji i temperament, to nie jest rasa, którą można polecić każdemu. Ja teraz czekam na belgowe szczeniątko i cieszę się, że miot będzie na początku wakacji - będzie łatwiej przeżyć ;-)
  10. Bonsai, ja dlatego szukałam, bo zobaczyłam toye na zawodach agility :D I tylko z ciekawości - sama nie planuję, choć po tamtym wyjeździe wygrażałam, że kiedyś takiego będę mieć. Zaskoczyły mnie bardzo, bo znałam pudle od tej stereotypowej strony ;-) Jednak jak do tej pory żadna rasa nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, jak moja ukochana (vide podpis). Pozdrowienia :)
  11. Bonsai, bo też wielu znasz hodowców, którzy hodowaliby pudle pod kątem charakteru i sportowych możliwości? Ja swojego czasu szukałam z ciekawości w Polsce i... No zgadnij...
  12. To ja proszę jeszcze o odpowiedź na pytania zadane przez Zmierzchnicę. O te: "Znowu z przypadkiem drugim to jest taki myk, że psy duże i budzące respekt nie nadają się jakoś wyjątkowo do agility. Ogólnie akurat pasowałby mi BOS (biały owczarek szwajcarski), no ale co owczarek to owczarek - nawet długi spacer, ale tylko jeden dziennie, pewnie młodemu BOSowi by nie wystarczył... Może też długowłosy niemiecki. Myślę, że osoba, która by psa szkoliła poradziła by sobie z takimi psami. Czy pies oprócz spaceru mógłby być w ogrodzie Z KIMŚ, ROBIĄC coś konkretnego? [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Czy tylko ten spacer, a potem pies ma zająć się sam sobą?" Długowłose są też owczarki belgijskie. I fruwają w agility ;) Tyle, że łatwe to one nie są.
  13. Arden, ja trochę o przypadku drugim, nie znam rasy, która pasowałaby mi do pierwszego. Tyle, że zacznę od pytania: jakie doświadczenie posiada właściciel? Z jakimi psami? No i czepnę się ostatniego zdania ;) Dobrze, że zdajecie sobie sprawę, że pies to nie firma ochroniarska. Ja wychodząc wieczorami z średniej wielkości, postawnym samcem czułam się pewniej. Postawny, czarny samiec robił wrażenie na przypadkowych przechodniach - bywa to z resztą irytujące i przykre. ALE są sytuacje, w których czułam się dokładnie odwrotnie. Np. kiedy miałam minąć grupę pijących wyrostków. W takich sytuacjach w te pędy zmieniałam trasę, bo nie chciałabym aby obecność takiego psa sprowokowała ich do zaczepki. Bywało, że mijałam dwóch dresików, którzy sprowokowani właśnie obecnością psa rzucali jakiś komentarz. Spokojnie szłam dalej, truchlejąc, by nie interesowali się nami bardziej. Jeśli myślisz, że duży pies to przepustka do spokojnego chodzenia wszędzie wśród ludzi, o każdej porze, to naprawdę jesteś w błędzie. Niejednokrotnie będziesz bać się jeszcze bardziej o to, że coś stanie się psu. I obyś trafiła na takiego, który nie 'odwarknie' czy nie 'odszczeknie' do podejrzanych typów...Znasz powiedzenie o psie, który dużo szczeka a mało robi? Oby Twój pies był zsocjalizowany do tego stopnia, by spokojnie przejść koło obcych ludzi nocą. Bez prowokowania ich w sposób, który wydaje Ci się świetną obroną... Najlepszym sposobem na uchronienie siebie przed podejrzanymi typami jest unikanie ryzyka. Często wychodząc z psem i zaspokajając jego potrzeby możesz trafić w miejsca mniej uczęszczane, bardziej niebezpieczne. Są takie miejsca, w które nie chodziłam sama z psem, choć przecież mogłabym, bo duży i czarny, a jak czarny to wcielony szatan zdaniem dokształconego społeczeństwa... Powodzenia w wyborze rasy:lol:
  14. Gratulacje Rodzice i Kleo! To teraz czekamy na szczęśliwe rozwiązanie!:lol:
  15. Btw. niegłupi artykuł o wyborze płci: [url]http://pies.onet.pl/39289,13,16,jaka_plec_chcesz_miec,1,artykul.html[/url]
  16. Katta, chyba każdy pies będzie dobrym kompanem do tego, o czym piszesz, pod warunkiem, że go odpowiednio wychowasz :) Dwa koty, tak jak już zostało napisane, nie powinny być problemem, szczeniak się do nich przyzwyczai. Warto poszukać hodowli, w której ze szczeniakami i z suką od początku będzie kot, wtedy obchodzenia się z kotami nauczą się od mamusi ;) Co nie znaczy, że taki psiak nie poleci Ci za obcym kotem gdzieś na zewnątrz - też kwestia nauki. Łagodny i nie tchórzliwy - kwestia osobnicza. Ale też kwestia rodziców i genów, hodowli, w której maluchy od początku są odpowiednio stymulowane no i później znów Twojej pracy ze szczeniakiem. Szczeniakom zdarzają się okresy lękowe, w czasie których właściciel musi je odpowiednio prowadzić, by te lęki pokonać a nie pogłębić. Jeśli będziesz z głową prowadzić psiaka, to powinno być ok :) Tak samo zostawanie w domu - też musisz nauczyć tego swojego psa...Gdyby nie to, że odstrasza Cię żywiołowość i energiczność, to polecałabym moją ukochaną rasę ;)
  17. mare

    kong

    [quote name='shangri_la']tyle zostalo z naszego konga po tym jak Sidek usmyczony z powodu operacji lapy namietnie sie nim bawil... ;) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v514/shangri_la/100201_184909.jpg[/IMG] pozdrowienia[/QUOTE] Wam by się chyba przydał taki ze stali nierdzewnej :D
  18. Ja również bardzo mocno trzymam kciuki! Mamuś wciąż przybywa!:) Ja już coraz bardziej niecierpliwie odliczam czas do krycia, a na razie zachwycam się córeczką 'mojego' przyszłego tatusia. Czyż nie jest urocza?? [URL]http://img692.imageshack.us/img692/4889/aurora2.jpg[/URL] [URL]http://img519.imageshack.us/img519/6322/aurora.jpg[/URL] Linkuję, coś nie mogę wkleić zdjęć:oops:
  19. To chyba lepiej, że chce sobie KUPIĆ psa z dobrej hodowli, jeśli szuka określonych cech u swojego przyszłego zwierzaka. Mniejsza szansa, że będzie rozczarowany... Poza tym, skoro kiedyś miał psa, nawet jeśli mieszkając z rodzicami...To jakieś pojęcie musi mieć. Nie wiem czemu z góry zakładasz, że pies będzie cierpiał...Bo ma taki i taki tryb życia?? Gdyby ktoś, nawet z rodziny, rozpatrywał mój pomysł na zakup psa sportowego z dużym temperamentem pod kątem rozkładu mojego dnia, to też powinien być baaaardzo przeciwny. Nie muszę dodawać, że ten ktoś nie miałby racji... Rzecz w tym, ile taka osoba chce dla zwierzęcia poświęcić. Znam osoby, które czasu mają bardzo dużo, a ich psy wcale nie są z tego powodu szczęśliwsze...
  20. Wszystko w rękach nabywców...Jak nie odbiorą w terminie żądanym przez hodowcę, to siłą rzeczy będzie musiał zaopiekować się małymi dłużej....
  21. Greven, ależ ten Pan chce Groenendaela!!!:D Wizualnie. Czy psychicznie - warto byłoby przebadać grunt ;)
  22. Śliczna pannica rośnie z Alojzyny! Gratulacje!:) Ps. Zdjęcie z rurką - świetne!
  23. Uuuuuuuuu, ale się szczeniaczków posypie! To trzymam kciuki za same szczęśliwe zaciążenia i rozwiązania :)))
  24. [quote name='Ina&Fun']My też czekamy na cieczke, myśle że już niedługo... :cool3: a do wybranka, pojedziemy chyba na saniach:painting:[/QUOTE] Fajnie Wam!:) Powodzenia!
  25. Mrowa23, masz absolutną rację :D Belg, groenendael :)
×
×
  • Create New...