-
Posts
306 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mare
-
A moje psie dziecko w oba dni best baby :)
-
[quote name='Elitesse'] ja dwie poznanskie wystawy zakonczylam choroba[/QUOTE] to się nazywa poświęcenie dla sprawy:lol: Dobra, znając życie łowczarki będą na grenlandii, a maledivy mogę sobie wybić z głowy :diabloti:
-
A poza momentami?:D Bo nie wiem jak grube okrycie zabrać na ten drugi koniec świata :D
-
Czy na poznańskiej hali jest ciepło???? :)
-
Też się odezwę, a co. Ja przedszkole w Canidzie bardzo polecam :) Chodziłam do niego w wakacje ze swoim owczarkiem belgijskim. Trafiłyśmy w najgorszym momencie, kiedy młoda miała okres strachów i bardzo podobało mi się delikatne podejście prowadzących. Było dużo zabaw socjalizacyjnych, trochę obserwacji, pierwsze kroki w ćwiczeniach przy rozproszeniach. Przychodziły różne szczeniaki i każdy mimo jakichś wspólnych podstaw był traktowany indywidualnie u każdego nacisk był kładziony na czymś innym. Program zajęć był dobierany do potrzeb szczeniąt. Nie zdarzyło się nic, do czego mogłabym się przyczepić, że w jakikolwiek sposób wywarło negatywny wpływ na maluchy. Trochę nauczyłam się o swoim szczeniątku, tak, że przy każdych kolejnych zajęciach mogłam decydować czy np. czegoś robić więcej a czegoś innego mniej. Poza tym jestem upierdliwym kursantem, bo długo czekałam na psa swojej rasy, długo słuchałam, obserwowałam i uczyłam się od osób doświadczonych co i jak robić ze swoim przyszłym psem, naczytałam się forów, książek, miałam kilka psów pod opieką - i przyszłam do przedszkola mając jakąś swoją wizję, robiąc różne rzeczy poza tym przedszkolem (czasami kolidujących z rzeczami na kursie, ale dało się to pogodzić :) ). Wypowiadam się tu, bo także spotkałam się z anty-reklamą tej szkoły, poszłam tam mimo negatywnych recenzji jakie usłyszałam w środowisku krakowskim. Muszę też zaznaczyć, że sporo niezadowolonych głosów podczas gdy robiłam wywiad zebrały też inne szkoły czy szkoleniowcy krakowscy. Wszystko tak naprawdę zależało od tego, komu zadawałam pytanie :cool3: Ważne, by mieć tego świadomość... Podsumowując, fajnie, że jest tu na miejscu tak bogata oferta i zamierzam z niej korzystać nie interesując się jakimiś dziwnymi podziałami i animozjami w środowisku, a tylko sprawdzając w praktyce z kim warto a z kim mniej warto współpracować szkoląc swojego obecnego psa ;-) Im bardziej różnorodnie = tym lepiej, więcej się nauczymy. Z tym, że mój pies i jego dobre samopoczucie jest dla mnie ważniejsze niż "jedyna słuszna prawda", która nie istnieje. A swoją drogą, gdyby ktoś z tego tematu pisał się na jakiś dłuższy spacer z młodą belgijką - dawać znać, bo paradoksalnie w miejscu zamieszkania mamy najmniej kompanów do dłuższych wypraw ;-) Pozdrawiam:)
-
Do nas przyszły dziś potwierdzenia i numerki :)
-
[quote name='karola&gacek']Bo własnie widziałam twoją taką wystraszoną, a mój mógłby ją jeszcze bardziej wystraszyć (nie wielkością, ale zachowaniem :D). Oj, tak strasznie zimno było, Draco trząsł się na stole jak galaretka, podkurczał się był rozproszony. Też zęby dał zobaczyć z czego się bardzo ciesze :)[/QUOTE] Na przyszłość - podchodzić!!! ;-) Na pewno jego zachowanie nie zdeprymowałoby młodej :)
-
[quote name='karola&gacek']mosca, a jak tobie poszło? chyba cię widziałam z czarną[/QUOTE] To dlaczego nie podeszłaś?????? Szkoooda. Dzięki za pamięć, poszło super, sędzinie bardzo się podobał mój babyk, dostała wo i best baby :) Bardzo chcieliśmy zostać na Bisach, jednak kurtka, w której o godzinie 6:00 rano w Krakowie było mi za ciepło na Śląsku okazała się być conajmniej niewystarczająca i przypłaciłabym tą imprezę zapaleniem płuc. Co mnie ucieszyło najbardziej, dzieciak bez problemu dał sędzinie obejrzeć zęby - a ja jej w tym nie wspierałam. Podobno całkiem nieźle kłusowała, chyba 2x wyskoczyła na mnie zamiast biec. Tak to pierwsze 10min w natłoku duuużych psów było dla czarnej stresujące, ale dzięki uroczej rówieśnicy, borderce, szybko rozkręciła się i dobrze sobie ten natłok skojarzyła. Gdy już odpływaliśmy w stronę wyjścia, maluch zaczął mi krzyczeć na inne psy, więc chwilę z nią poćwiczyłam odpowiednie zachowanie i uciekliśmy do domu.
-
O, zmienili nam sędziego.
-
Mam już potwierdzenie, numerek - no wszystko mam :-)))))
-
Darujcie życie tym mniej przytomnym ;-))))))))))))
-
Znaczy się, trzeba czytać takie rzeczy :-)))))))) Dzięki :-))))))
-
Również nadal nie mam potwierdzenia, a poczta już była ;-) Wzruszające jest także, że do chwili obecnej nie bardzo wiem, na którą mam tam jechać :)
-
[quote name='bogi'] Spokojnie dopiero wtorek....[/QUOTE] Nie mam więcej pytań :D
-
Czy komuś przyszło już jakieś potwierdzenie listowne? Poza mailem do dzisiaj nic (poza mailem) nie mam i jeszcze nie wiem, czy to normalne, czy powinnam się martwić? ;-)
-
Psze bardzo: 6 listopada [url]http://www.poznan.zkwp.pl/2010_stat_06.pdf[/url] 7 listopada [url]http://www.poznan.zkwp.pl/2010_stat_07.pdf[/url]
-
Ilość zgłoszeń w rasach jest już podana na stronie :)
-
A tam tragedia! Dzieciaczki mają swoje prawa:diabloti:
-
Tak, debiut :D Już się nie mogę doczekać co wymyśli mój oszołom!!! Przy "pokazywaniu" zębów robi cudowny wyszczerz, połóż się, a następnie przybija piątkę :D Dodatkowo, jak jej się nudzi w trakcie - drze japę, toteż zamiast pilnować kłusu pilnuję by była cicho :))))) A w trakcie ostatniego treningu wystawiania wyrypała mi dziurę w kurtce, kocham swojego psa :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
-
Dzięki raz jeszcze :)
-
Dziękuję!!! Nie wiem co bym bez Was zrobiła :D Zdecydowanie opcja Katowice + tramwaj jest najkorzystniejsza :) Oby tylko maluszek mógł podróżować bez kagańca...No i już mam nadzieję ostatnie pytanie: rozumiem, że wysiadam na przystanku tramwajowym "Piaśniki Osiedle Skałka"??:) Dalej już powinnam sobie poradzić... :)
-
Bardzo dziękuję!!!:)
-
Dzięki wielkie :) Już szukam najkorzystniejszej trasy. Jadę z babykiem, więc jest dla mnie istotne by nie nadkładać drogi.
-
Cześć! Czy ktoś z Was orientuje się, gdzie będzie mi najlepiej wysiąść jadąc na wystawę PKP z Krakowa? Nie mogę znaleźć adresu dworca PKP w Świętochłowicach...
-
Jak ktoś ma samochód to pewnie lepiej mu jechać do Czech;) I btw. nie wszyscy jeżdżą na wystawy po tytuły.....