Jump to content
Dogomania

pola53

Members
  • Posts

    2852
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pola53

  1. U ciebie mu dobrze :). A mówiąc poważnie, to słuszna decyzja.
  2. Jestem i ja, ale mimo, że bardzo mi żal psiaczka, nie wyrobię finansowo. Mam już 250 zł stałych deklaracji miesięcznie.
  3. Ja też postaram się pomóc, w taki czy inny sposób. Chyba mnie szlag trafi!!!!
  4. I ja zapisuję wątek. Chyba zacznę strzelać do 'ludzi'! Postaram się też dorzucić, ale najpierw muszę przeliczyć siły na zamiary.
  5. Mikusiu, do domku :)
  6. Kąseczku, a ty dalej czekasz, biedactwo. A taki fajny z ciebie pies!!! Nie ma już ludzi o dobrym sercu, którzy daliby dom takiemu kochanemu psu?
  7. Kiedy wybierałam szczeniaka, spodobała mi się śmiałość mojej suni. Pies ma 3 lata, jest szalony!!! Nie mam ogrodu, bo przekopany, trawnika, bo zryty, czystych ubrań, bo nie może mnie nie przywitać tą swoją ogromną psią radością. Do głowy jednak by mi nie przyszło jej oddawać. Wiem, że to dużo mojej winy, nie mam zbyt wiele czasu dla niej, a ona stale chce się wykazywać, coś dla mnie 'fajnego zrobić'. Owczarki już takie są, Kocham ją jednak bardzo i nie wyobrażam sobie domu bez niej. Nie rozumiem, jak można tak zrobić.
  8. Pieseczku, nie chowaj się, hopsaj na pierwszą :) Gdzie ten twój domek, ludzie ślepi są czy co?
  9. Wysłałam 20 zł dziewczynom, jak zawsze, nie podałam nicku, gapa jestem :(
  10. Przepraszam za off'a zrobiłyśmy bazarek dla innej biedy z długiem, zajrzyjcie proszę. Nawet jeśli nic wam się nie spodoba to chociaż podnieście :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/204876-BI%C5%BBUTERIA-TANIO-dla-Kory-do-8.04.-godz.-22.59-ZAPRASZAMY-[/url]!!
  11. Przepraszam za off topic :) zrobiłyśmy bazarek dla innej biedy z długiem, zajrzyjcie proszę. Nawet jeśli nic wam się nie spodoba to chociaż podnieście :) http://www.dogomania.pl/threads/204876-BI%C5%BBUTERIA-TANIO-dla-Kory-do-8.04.-godz.-22.59-ZAPRASZAMY-!!
  12. Miło to słyszeć, że Luneczce sięudało :) A ja w sprawie innej suni, przepraszam za off'a zrobiłyśmy bazarek dla innej biedy z długiem, zajrzyjcie proszę. Nawet jeśli nic wam się nie spodoba to chociaż podnieście :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/204876-BI%C5%BBUTERIA-TANIO-dla-Kory-do-8.04.-godz.-22.59-ZAPRASZAMY-[/url]!!
  13. Śliczny maluszek, taki radosny. A ja z prośbą: zrobiłyśmy bazarek dla innej biedy z długiem, zajrzyjcie proszę. Nawet jeśli nic wam się nie spodoba to chociaż podnieście :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/204876-BI%C5%BBUTERIA-TANIO-dla-Kory-do-8.04.-godz.-22.59-ZAPRASZAMY-[/url]!!
  14. Jestem w odpowiedzi na apel. Oczywiście zadeklaruję coś ale tylko jednorazowo, przynajmniej na razie. Żaden z moich podopiecznych niestety nie wybiera się do domu stałego.
  15. Super wieści, malutka wygrała los na loterii. Śliczna jest!!! :)
  16. [quote name='AniaGucio']Uwielbiam Jamorowe opisy :). "Ciotki pytały u Rufusa. Rufus jest psem o duzych predyspozycjach psa stróżującego jak tez obronnego. Jest pewnym psem, bez braków. W soim zyciu juz troche przeszedł. Wrecz idealnym do pilnowania podwórka, terenu magazynu lub do patrolowania z przewodnikiem terenu. Staram sie go wyciszac, ale te jego zdolnosci w nim drzemią i wystarczyłoby abym pochawali go za to lub niawet nie reagował co potraktowałby jako przyzwolenie- to chłopak jeszcze bardziej by sie rozkrecił. To nie jego wada- to jego cecha. Nasz np spacer wsród tłumu wyglada tak : Rufus idzie przy nodz, ogon w górze, czujny, obserwuje otoczenie. Zbliza sie z przeciwka facet, gumofilce, zapach potu miesiecznego, geda nie ogolona . Rufus zeroka na mnie i pyta : - moge ? - Nie - oj , tylko raz, chociaz uszczypne w łydke - NIe ! - a jutro ? - Nie - W dupe, to po cholere my tu łazimy ?"[/QUOTE] O mało nie umarłam ze śmiechu :). Super!!! Rufus to pies, który potrzebuje silnej ręki. jest jak dziecko, które lubi jak się mu stawia granice. Musi się wykazać, wtedy jest szczęśliwy :). No i jest bezgranicznie oddany, będzie bronił do ostatka.
  17. Ja jestem u Mikusi codziennie, ale nie zawsze się odzywam, śledzę jednak wątek :).
  18. I ode mnie :). Jeszcze do dziś czuję jego zapach i miękkość jego włosków, widzę jego oczka, smutne i zrezygnowane. Teraz to nie ten piesek :)
  19. Ok, ja aż tak dobrze nie znam ludzi, a natłok zajęć mi nie pozwala bywać tutaj zbyt często i czytać wszystkich wątków. Na pewno wiecie lepiej. Nie ma sprawy. Rozumiem, że dziewczyny, które opiekują się Piegusią są w szoku i nie bardzo chcą pisać o tym co się wydarzyło. Szkoda, aby mała wracała do schronu. Może rzeczywiście spróbujmy dozbierać deklaracje i wysłać ją do Jamora?
  20. [quote name='mestudio']Dokładnie to samo mam do napisania - aby się wymądrzać należy przeczytać co zrobiła Pieguska kilka postów wyżej. Mam w domu stado, mniej lub bardziej zgodne, widywałam już ataki psiaków na siebie, ale nigdy, nawet moja onka, która jest agresywa jeśli pies nie chce się podporządkować - nie atakowała tak aby zabić. Pies ma głęboki problem psychologiczy, nikt nie wie skąd się znalazł w schronisku wcześniej, być może został wyrzucony bo atakował inne zwierzęta. Dziewczyny odebrały Pieguskę jako wystraszoną, małą psinkę, ale tu problem jest bardzo trudny i wymaga albo ciężkiej pracy, albo kolejnej próby w innym DT - i nie obędzie się bez konfrontacji z psami bo tak agresywnego psa nie powinno się wydawać do adopcji.[/QUOTE] Nie rzucajcie się na dziewczynę, bo piszecie półsłówkami i pozwalacie się jedynie domyślać o co chodzi. Wydawało mi się, że potrafię czytać ze zrozumieniem, ale w tym przypadku tak wiele obrazów tłoczy mi się w głowie, że już sama nie wiem, co myśleć. Oczywiście, na moją deklarację w dalszym ciągu możecie liczyć.
  21. Bardzo się cieszę, że malutka tak dobrze trafiła, i że ma się dobrze. Co z deklaracjami, wpłacamy dalej, czy przenosimy na inne zwierzątko? Jej też czasem jakieś pieniążki będą potrzebne.
  22. [COLOR=red][B]Anettta napisała Facet ma nowego psa w tym samym kojcu tez na łańcuchu. czy ktos moze tam iść i uświadomić faceta !!!![/B][/COLOR] Tak,najlepiej było by 'uśpić' faceta!! Takich idiotów, starych, pewnie już z wyżartymi szarymi komórkami już nikt nie uświadomi, Najgorsze jest to, że ma rodzinę, syna, który na to pozwala! Musimy zebrać te podpisy, musi wejść prawo o zakazie trzymania zwierząt w takich warunkach!! Nie jest ważne, czy ustawa jest dopracowana czy nie, i tak nie wejdzie w całości ani w takim brzmieniu, ale wiele się zmieni, i będzie można egzekwować. Policjanci z mojej miejscowości bardzo chętnie złożyli podpisy, bo, jak stwierdzili, to i im bardzo ułatwi sprawę w momencie, kiedy zwierzę ulega wypadkowi i nie wiadomo, kto ma się nim zająć. Dwa tygodnie temu zdarzyła sie taka sytuacja i dwie godziny bezradnie wydzwaniali po różnych instytucjach. Jedyne co zrobiła moja gmina, to wezwała chycla. Na szczęście komuś przyszedł do głowy pomysł, żeby zadzwonić do mnie i zawiozłam psiaka (ze 30 kg) do przychodni. Niestety, trafił do schroniska ze złamaną dwukrotnie łapą. Na szczęście nie było odprysków i łapa ładnie się goi. Niedługo założę mu wątek i będę szukać dla niego pomocy. Jest młodziutki, powyżej roku i mam nadzieję, że szybko znajdzie właściciela. A tak przy okazji, czy rzeczywiście burmistrz albo wójt tej miejscowości, z której jest Kuba nie może nie może coś zrobić? Ja mam sunię odebraną z meliny pijackiej. Umierała z głodu na łańcuchu. Powiatowy lekarz weterynarii, do którego pojechałam z psem na obdukcję, wystosował pismo do burmistrza, powołał się na jakiś tam artykuł i kazał pilnować, aby kobieta nie wzięła następnego psiaka. Ja też od czasu do czasu sprawdzam czy jakiś biedak nie stoi na łańcuchu.
  23. Witam słonecznie i wiosennie. Wraz ze śpiewem ptaków przesyłam Colargolkowi pozdrowienia. Co u niego słychać?
  24. W górę zwierzaczku! Pokazuj się, bo wśród tylu piesków nikt cię nie zauważy, jak będziesz tak nisko :(
×
×
  • Create New...