Jump to content
Dogomania

pola53

Members
  • Posts

    2852
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pola53

  1. Myślałam, że jest większy! Taki sympatyczny! Szkoda biedaczka, oby domek się znalazł.
  2. No miejmy nadzieję, że tak będzie, niech chociaż jej się uda. Taka piękna sunia!
  3. Ja też witam Rufuska, oby wreszcie ktoś go pokochał!!
  4. Witam, jestem na zaproszenie. Niestety, nie mogę wspomóc stałą bo mam ponad 250 zł deklaracji stałych, a żaden z moich 'podopiecznych' nie wybiera się do domku. Jednorazowo jednak mogę wspomóc biedaczka, tylko go złapcie. Ktoś go karmił, powinien mu choć troszkę ufać.
  5. Ja tam swoje pisałam w terminie :). Poza tym, praca nie przysłania człowiekowi całego świata. Telefon do opiekunów i wejście na forum to góra 15 minut. Dla chcącego nic trudnego.
  6. Moja deklaracja też poszła wczoraj.
  7. 30 kwietnia za nami, a Marty nie ma!!
  8. Wysłałam Rufciowi deklarację :). U Jamora mu dobrze, ale pewnie wolałby być tym jedynym.
  9. Kąseczku, znowu nikt do ciebie nie zagląda? Gdzie jest ten twój wymarzony domek?
  10. [quote name='azalia']Możecie napisać w jakich warunkach przebywa Misio i jak się czuje,aklimatyzuje,czy jest kochany?[/QUOTE] Pewnie na takie wieści trzeba będzie poczekać dość długo. Marta pisze pracę i do 30 ma oddać.
  11. [quote name='danavas']nie no przeciez nie chodzi o to żeby siedzała na dogo 24 h na dobę...ale jak już wchodziła to minuta wiecej na przeczytanie nowych postów chyba nie robi nikomu różnicy....bo ja mam wrażenie że wogóle nie doczytała tego co ważne... przecież ja tez mam studia... praktyke zawodową co 2 dzień....prace na pełnym etacie i dom do ogarnięcia .....o mężu juz nie wspomnę..:) a ta zielona kropeczka która mi sie świeci całymi dniami jest skutkiem nie wyłączania komutera:) więc kumam że ktoś nie ma czasu... i ani słowa nie napisałam na temat tego że jej tu nie ma...[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą. Wątki, które mnie interesują, czytam od dechy do dechy. A rzadko kto ma tyle zajęć co ja. Nie musi czytać całego dogo, ale ostatnie wieści z tego wątku.
  12. [quote name='asika5']Witam wszystkich przepraszam, że pisze nie na temat, ale mam problem. Jestem na wekendzie w Lublinie a dokładnie w Strzeszkowicach . Dziś na spacerze z psami poszłam w pola i natknęłam sie na biednego wystraszonego wychudzonego pieska. Próbowałam dać mu wody i jeść ale nieststy nie dał do siebie podejść. Uciekał w popłochu z podkulonym ogonkiem. Zostawiłam mu tam miseczki, ale czy zje???? Ja wyjeżdzam w niedziele do siebie do Białegostoku błagam pomóżcie jakoś zaopiekować sie tym pieskiem. Dzwoniłam do straży dla zwierząt w Lublinie rozmawiał z bardzo miłym Panem i obiecał mi że wpłynie na gminę (bo to do niej należy obowiązek zaopiekowania sie tym pieskiem) ale to dopiero w poniedziałek. A piesek w tym polu jest skazany na okrutna śmierć głodową. Chętnym do pomocy podaję nr tel. 606965443 Joanna[/QUOTE] Jeżeli ta gmina tak działa jak moja, to wezwą hycla i on rzeczywiście 'rozwiąże' problem, raz na zawsze. W mojej miejscowości pani burmistrz ogłosiła, że w dniach 14-16 bedą wyłapywane psy biegające luzem, a właściciele będą mieli 14 dni, aby odebrać swojego 'pupila' od hycla właśnie. Wiadomo, co potem. Sama ma psa, a serca dla innych za grosz!! Żadnej umowy podpisanej ze schroniskiem, z niczym się do gminy zwrócić nie można. Ja już czasami nie mam siły. Jak coś się stanie, to ludzie dzwonią do mnie, ja do inspektora a potem zawożę swoim samochodem zwierzę do lecznicy, skąd trafia do schroniska, albo do mnie. Niestety, nie mogę więcej pomóc bo mam już dwa psy, 10 kotów na utrzymaniu i mnóstwo deklaracji stałych na dogo. Spodziewam się, że tamtejsza gmina działa podobnie, niestety. Dlatego trzeba by chyba uruchomić cioteczki mieszkające w pobliżu, tylko one mogą pomóc. Psina musiała wiele przejść w swoim życiu, skoro nawet po jedzenie boi się podejść.
  13. Deklaruję 10 zł stałej, ale niech już Marta nie mówi o schronisku. Pierwszy dzień zbieracie a już trochę tego grosza jest. Ja więcej nie mogę. Mam już 250 zł stałych deklaracji i niestety, żaden z 'moich' psiaków do domu się nie wybiera. A cioteczce życzę, aby sama umierała w schronisku, takim dla ludzi, gdzie nad staruszkami znęcają się opiekunowie. mam nadzieję, że do takiej 'instytucji' trafi. I niech jej się wtedy przypomni Misiek :(. Oby umierała długo i boleśnie, wtedy będzie miała czas na przemyślenia.
  14. Ja na pewno coś też znajdę :). Finansowo nie dam rady, ale na bazarek rzeczy owszem :).
  15. Ja też przelałam suni stałą 3 kwietnia. Trzymam kciuki za domek.
  16. Jestem, ale nie umiem wam pomóc, mieszkam na drugim końcu Polski. Co jest nie tak z tamtymi stronami? Czy ludzie nie mają serca? Zresztą u mnie nie lepiej. Będę odwiedzać wątek. U Jamora może i było by miejsce, ale drogo! No chyba, że zbierzemy 450 zł deklaracji stałych. Ja się nie będę uchylać w tej sytuacji.
  17. I dalej cicho :(. Szkoda psinki. A jak jego sytuacja finansowa?
  18. Super filmik, facet zupełnie nie przypomina tego biedaka sprzed półtora miesiąca. :). Szacunek dla Kingi i Tanitki!!!! :)
  19. [quote name='Ewa Marta']Wszyscy odwiedzają, tylko cicho siedzą:-) Niestety telefon tez milczał w sprawie Rufusa. Nie było ani jednego telefonu:-([/QUOTE] No właśnie, a Jamor tak go chwali, że super pies do kogoś, kto naprawdę chce ,współpracownika' i przyjaciela :). W końcu ktoś go pokocha!!
  20. [quote name='dudson13'] Wpłaty dla Saby: 80zł, 20zł - od roli 60 zł - Maciek 100zł - katarzyna alicja sliwa Lobacz 15 zł - arleta anna maria magnuszew Jeżeli coś się nie zgadzać, proszę pisać, bo dostałam smskiem potwerdzenia takie[/QUOTE] Hej, powinno być: 20 od poli53 i 60 od Maćka M.
  21. To ja podniosę Misia na pierwszą. Śliczny z niego chłopczyk, ale nie ma szczęścia. Oby się los dla niego odmienił.
  22. Ja też przelałam 80 zł- 60 od Maciusia i 20 ode mnie. Jutro powinno być na koncie.
  23. Dziś dostałam od dobrej duszy, [B]Macieja M [/B]60 zł dla potrzebującego pieska. Wybrałam naszą suńkę, jej chyba w tym momencie potrzeba pieniędzy najbardziej. Poproszę o numer konta, zaraz przeleję pieniążki.
×
×
  • Create New...