Jump to content
Dogomania

pola53

Members
  • Posts

    2852
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pola53

  1. [quote name='jostel5']Jeśli ktoś spośród odwiedzających wątek Pysia chciałby biedaka finansowo wspomóc,[B]na fb jest nr konta:[/B] [/QUOTE] Witaj. Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Masz co robić!!! Bardzo proszę, wyślij mi nr konta na pv gdyż nie mam konta na FB. Pola
  2. [quote name='danavas']tylko że Koosiek jeszcze mi tego nie przekazała...miała wysłać jak rozliczy ten swój bazarek,jak dostanę od niej kase to zaznaczę że mam...puki co wiem że wpłacałaś także z Twojej strony jest ok:)[/QUOTE] to bardzo się cieszę, że OK :)
  3. [quote name='danavas'][FONT=Comic Sans MS]takie mamy wpłaty: Pola53 - 10 zł [COLOR=red]V[COLOR=black],[COLOR=red]VI[/COLOR][/COLOR][/COLOR] [/QUOTE] Ja zapłacilam także za lipiec. Przelew poszedł 4 lipca.
  4. [quote name='lika1771']Pola no pewnie byłas widziałas i mozesz z czystym sumieniem powiedziec-Ta Pani nie istnieje........ Fundacja Emir bardzo ostroznie pisze........Ona wie co mozna a co nie A Ty wiesz.......[/QUOTE] Najpierw trzeba by zrozumieć, co miałam na myśli. Jeśli nie rozumiesz, to wytłumaczę. Po prostu kończę dyskusję z tą osobą. Przeczytaj moje wpisy, a zobaczysz, że nie napisałam nic złego. Gdyby tak było, mod już dawno by mnie 'zbanował'. To mój ostatni wpis tutaj. Ale na Nordi płacić będę w dalszym ciągu. Pies jest dla mnie ważny!!! I tylko on!!
  5. [quote name='Tattoi']W sprawie bania się lub nie prokuratuty- to zobaczymy na miejscu. Widział Bóg nie takich już "gierojów". Przeczytaj dziecko ze zrozumieniem, co do Ciebie napisałam. Wiem, że szkoły nie działają, ale miałam nadzieję, że Mamusia nauczyła Cię składać literki. A co do kasy- bardzo odkrywcze- rozumiem, że dlatego właśnie Nika kłamie na innym wątku, że płaciła za hotel 500 złotych, choć płaciła 350. Towarzystwo- jak widzę- macie doborowe. Szafranowi nie można nawet obroży założyć- jaki to postęp? Tylko taki, że obecna opiekunka wie, że mnie pogryzł- i nie pcha łapy między przysłowiowe drzwi. Na propozycję założenia szelek zaprosiła osobę, która to proponowała. Ale nic- jest świetnie - Tattoi zła, Szafranek bezpieczny. Alleluja i do przodu z hipokryzją.[/QUOTEżać Zanim zacznie mnie pani obrażać proszę wpisać moje nazwisko (podałam je pani w Google) a dowie się pani trochę więcej o mnie. Nie zamierzam z panią więcej dyskutować. Dla mnie pani już nie istnieje.
  6. [quote name='Tattoi']W jakiej sprawie miał Emir rację? Emir kłamie co dwa przecinki. Resztę masz na pw.[/QUOTE] Proszę mnie nie straszyć prokuraturą, bo jakoś się nie boję. Wiadomo, że jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze!
  7. Nie stać mnie na wiele, ale wpłacę 20 zł. Poproszę o konto. Trzeba sprawę doprowadzić do końca i niech zwierzaczek ma normalne życie.
  8. A ja już w nic nie wierzę!!! Takim typom, bezmózgim i bez serca nie śnią się takie rzeczy. Oni to mają gdzieś. Mam nadzieję, że ustawa obywatelska przejdzie, i że w końcu sąd będzie karał takie zaniedbania. Ale co się dziwić: przedwczoraj po mojej ulicy spacerowała babcia z 5 letnim wnuczkiem, który rzucał w moje psy kamieniami (na szczęście niedużymi i niecelnie). Wypadłam z domu i napadłam babcię. Ta, zdumiona, nie wiedziała, czego od niej chcę. Kazałam jej sobie przypomnieć to zajście i jej brak reakcji, kiedy wnusio pierwszy raz złapie ją za gardło żądając kasy. Z wyrazu oczu wywnioskowałam, że nic nie zrozumiała. Tępota!!!
  9. Smutno dziś na Dogo.. Natanek też odszedł :(.
  10. [quote name='danavas']ok. zawsze coś.......jak możesz napisz jeszcze do Poli że się konto zmieniło...ja już jej pisałam...[/QUOTE] Sprawdziłam skrzynkę, nie mam żadnej wiadomości o zmianie konta. Zatem poproszę o takowe :).
  11. Strasznie mi przykro. Teraz, kiedy mogło mu być tylko lepiej.... A niech to szlag... :(:(:(
  12. Jeszcze troszkę i czegoś więcej się dowiemy. Oby wszystko posżło dobrze i jedna operacja wystarczyła.
  13. Dziewczyny, gamoń jestem. Przelałam pieniążki dla Nordi na stare konto. Czy przekażecie pieniążki dla niej? Bardzo proszę. Miałam tragiczny miesiąc (dosłownie) i jestem trochę nie z tego świata. Ale już się poprawię od sierpnia, obiecuję :).
  14. Ale wiadomość!!! Super!!! Potrzebna jej spokojna, ciepła osoba i dom 'bez konkurencji'.
  15. Prześliczne zwierzątko, takie dostojne! Jeśli będzie taka potrzeba i nie znajdzie się domek, to od września mogę go wspomóc stałą deklaracją, tak jak obiecałam. Wakacje są dla mnie baaardzo trudne finansowo.
  16. [quote name='mala_czarna']"Zemsta Nietoperza" w Otwocku? Od kiedy???? [B]"Znęcanie nad powierzonymi psami"[/B] - To może ja zadam pytanie; kto się znęcał i nad jakimi psami? Konkrety proszę: imię psa, z jakiego schronu, i kto przekazywał do hotelu.[/QUOTE] [quote name='bric-a-brac']Jak już będziecie deptać po człowieku (w imię empatii inaczej pojętej:/), to zwróćcie też uwagę na znacznie większą ilość "przypadków" pozytywnych niż dwa, wokół których nakręcacie negatywną atmosferę nieżyczliwości.[/QUOTE] Dziewczyny, z całym szacunkiem dla Was, ale nie jest to sytuacja normalna!!! Dwa psy, prawie w jednym czasie i dwie beznadziejne diagnozy. Jak to możliwe!!! Nie łapmy się za słówka. Taka metamorfoza u psów przewiezionych w inne miejsce to 'cud'. Ja osobiście nie znam żadnego przypadku nagłego 'ozdrowienia' po zmianie li tylko miejsca. Śledzę wątek Szafranka i Nordi i na tę drugą płacę deklaracje, regularnie. Mam zatem prawo wypowiedzieć się w tej kwestii. Emir może i zbyt ostro się wypowiedział, ale czy aby nie miał racji?
  17. Jestem, ale wakacje, pustki w skarpecie. Z jednej pensji nie dam rady, ale jak Ania do mnie przyjedzie przetrzepiemy szafy i zrobimy bazarek, na pewno postaramy się coś was wspomóc :(. Tak dziś pomyślałam, że jakbym kiedyś wiedziała, ze jestem chora i nie ma dla mnie już ratunku, to ukatrupię kilku takich sk............. ów, którzy tym zwierzakom taki los gotują.
  18. Wolfuniu, pnij się w górę. To stare powiedzenie 'stój w kącie, ujrzą cię' jest głupie. Trzeba się pokazywać!!!
  19. [quote name='bela51']Kolejne wpłaty na Morisa: Pelagia P. Chociwel 20 (..) Jesli to wpłaty z dogomanii to prosze o podanie nicków.[/QUOTE] Hej, to moja wpłata, jak zwykle zapomniałam o nicku :) Ale dobrze, że pieniążki już są u Was. Bardzo się cieszę, że piesio już bezpieczny :).
  20. Najwyraźniej Rufus uznał, że to jego dom i że jest w nim bezpieczny. Wspaniała wiadomość. Umie chłopak docenić to, co mu wspaniałomyślny los zesłał. Chyba możemy spać spokojnie. :multi:
  21. A czy Ty Ulka gotowałaś jej tego kurczaka ze skórą? Bo u nas jadła kurczaka właśnie: piersi i udka ale bez skóry. Warzyw nie chciała. Malutka najprawdopodobniej jadła to co jej pan: bardzo smakował jej chlebek z masłem (chlebek pieczony w domku, taki świeżutki), szynka owszem, ale już szynki z kurczaka nie ruszyła. Lubi to, do czego była przyzwyczajona. Pierwszego dnia jadła mięsko wołowe, które właśnie zmieliłam na kotlety i o biegunce nie było mowy. Ania już pisała, że Chmurka jest głucha i słabiutko widzi. O zmroku wchodziła we wszystkie sprzęty. Spała na pewno z panem, stąd jej przyzwyczajenia. Stary człowiek, stary piesek, wspólna niedola i wspólne zwyczaje :(.
  22. [quote name='AniaGucio']Najmłodszy wszystko dziedziczy, wiec koty i psy są jego :diabloti:[/QUOTE] Dobre :):):)
  23. No to ja też niecierpliwie czekam na wieści o zdrowiu maleńkiej. Ciekawe, jak zeszła noc. Ona szczeka, bo nie chce być sama. Z wysokimi łóżkami też jest problem. Najlepiej nam się spało w kuchni (chmurka lubiła to miejsce :)) na łóżku polowym, tak jak Ani na materacu. Ona potrzebuje duuuużo ciepła. Ja to chyba zrobię zapis w testamencie, że jak rodzina zechce się pozbyć zwierzaków po mojej śmierci, to stracą to co im zostawiłam. :evil_lol:
  24. Ja w imieniu Ani, która jest w drodze do Warszawy, trzyma Chmurkę na kolanach i wyładował jej się telefon. Rufusek już na miejscu, na razie nikogo nie połknął ani nie ugryzł. Był oczywiście zdenerwowany i Jamor prosił Państwa, aby go uwiązali na czas jego odjazdu. Rufus na pewno pokochał Jamora więc trochę będzie przeżywał. Nie chciał nawet podtykanej pod nos parówki. Płot jest solidny, a piesek, który podszedł do płotu został powitany przez Rufcia przyjaznym machaniem ogonem. Wieczorem wymęczona Aniia zadzwoni do p. Joanny i dowie się, jak Rufus zniósł rozstanie z p. Arturem. Oczywiście da nam znać :).
×
×
  • Create New...