Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. faktycznie wspaniałe te zdjęcia!!! bardzo dziękuję Anetko. Widać, że jest kochana, ale się cieszę :loveu: Dla mnie najlepsze jest to pierwsze, Bajeczka taka dumna pasażerka.
  2. [quote name='Maryna']Docha ,dużo zdrowia i siły:-)) A foty urlopowe-boskie!! Na ostatnich fotkach Orlen wygląda jak pluszak:-))[/QUOTE] Joluś dziękuję. Chciałam Wam pokazać tego pluszaka po SPA, teraz wrócił z mokrego lasu cały mokrutki :) Psy szaleją w swoim lesie w Liśćcu, znają swoje ścieżki, Orluś nawet za kijkiem zaczął biegać co nie jest nagminne. [quote name='Anula']Dorotko nie choruj nam! Samo raczej nie przejdzie,potrzeba badań i dobrej diagnozy. Orlen po fryzjerze przepięknościowy! Jest cudny! Jest na kim oko zawiesić - oj jest! Już wcześniej miałam zapytać ale jakoś mi się zapominało - jakie Orlen ma oczy - czarne czy brązowe?[/QUOTE] Aniu, dobrze powiedziane -diagnoza, każdy specjalista odsyła do następnego, eh...... Oczka Orlen ma koniecznie, brązowe z czarną otoczką.
  3. zobaczcie nową grzywkę :) [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5744/dsc09202y.jpg[/IMG] na spacer do lasu, ale jakieś smutne oczka tu ma. [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8685/dsc09208l.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/8770/dsc09207d.jpg[/IMG] dziękuję za wsparcie dla mnie. od tygodnia jestem bardzo słaba, powróciły zawroty głowy, do tego roztrój żołądka. wróciłam do swoich leków, muszę zrobić sobie biochemię. Orluś zaczyna zabawiać się z małym kotkiem, sam nie wie jak powinna taka zabawa wyglądać. chciałby go chwycić za kark i podrzucać jak maskotkę, ale opanowuje się. wygląda to śmiesznie bo przebiera łapkami przed nim i pokłada się. Wiecie, że on nie ma pojęcia jak wygląda zabawa z psem. każde naskoczenie psa na niego odbiera jako atak.
  4. jestem tego samego zdania co Anula, dwa tygodnie to minimum.
  5. [quote name='Laura:)']Byłam dzisaj zobaczyć Maksa w nowym domu ;) , przypadkowo spotkałam P.Anie . Jak tam poszłyśmy psiak nie miał wody był na łańcuchu (:angryy: łańcuh nawet 2 m nie miał :angryy: ) . Jego obrożą była kolczatka która wbijała się w skóre psa . Buda była mała że pies nawet wejści nie miał jak . Zastanowił mnie jeszcze jeden fakt gdzie jest miska na jedzenie ??? Maks nie miał nawet ściłba trwy tylko sama ziemia i piasek . Wokuł pełno pyłu zapach farb i różnych rzeczy " Tak jak na normalnej budowie " Pani Ania spokojnym głosem zapytała można mu wody nalac , a kobieta ( właścicielka ) oj jak zaczeła krzyczeć zaczeła dzwonic do męża cos tam nagadała mu zaczeła nas straszyc policją .:angryy::angryy::angryy: [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/s720x720/625502_330965563663410_982466108_n.jpg[/IMG][/QUOTE] nie rozumiem, dlaczego w takiej sytuacji, stojąc grzecznie przy posesji nie telefonujecie po straż miejską? W zasadzie jest to również ich obowiązek dopilnowania przestrzegania Ustawy przez mieszkańców.
  6. oj, koszty będą niemałe. Poker ona jest prześliczna, aż trudno uwierzyć, że takie choróbsko ją dopadło. Hildebrand jest dobrym wetem ale onkologiem, o Wrzosku nie mam dobrego mniemania, choć zalicza się do czołówki krajowej. jak zwykle na miesięcznym,sierpniowym urlopie.
  7. dzisiaj Orluś był w SPA, ma ślicznie przyciętą grzywkę i wokół oczu, wykąpany i pachnący, sierść miluśka w dotyku. Jutro spróbuję zrobić zdjęcia, dzisiaj nie miałam i nie mam siły, zdrowie mi szwankuje.
  8. ciekawa jestem jak teraz wygląda, koniecznie wstaw zdjęcia.
  9. moja deklaracja za sierpień została przelana
  10. no koniecznie, często o niej myślę.
  11. docha

    Metamorfozy

    Kajtuś:) to już na pewno ściema! gdzie w tym kudłaczu taki delikatny Kajtuś? ;)
  12. to wspaniale! jeden wychodzi inny przychodzi. Ale Jurandowi już się poszczęściło. ...a są wieści co u kudłatej biszkoptowej Bojki słychać?
  13. czyżby Jurand trafił do ds?
  14. wiecie, że wywóz psa na Wyspy jest mocno utrudniony przepisami. moje zakolegowanie się z forum dogo rozpoczęło się właśnie taką sytuacją, że ratowałam od uśpienia psa zatrzymanego w strefie wjazdowej na Wyspy. czeski amstaf zakotwiczony w strefie londyńskiej znalazł dom w polskim domu. to była niesamowita akcja. dzięki tej akcji zakochałam się w dogo, ale ta miłość już rdzewieje.
  15. [quote name='gallegro']Żałuję, że jej poprzedni "opiekunowie" nie są internetowi, bo wysłałbym im to zdjęcie, opatrzone stosowną "dedykacją" :mad:. (...)[/QUOTE] coś Ty, przecież nie wiemy co tym razem tam biega po posesji i czy coś nowego przy drzewie nie koczuje?
  16. załóż wątek im. Tak się mówi na pół roku, później i tak Batman zostanie u was.
  17. ja bym powiedziała, że widać, że się asymiluje. a zupełnie z innej beczki, czy dorosły pies łatwo dostosowuje się do zmiany języka, w jakim się do niego przemawia? zawsze mnie to zastanawia. Mam na myśli psa z dogo, którego widziałabym w takiej adopcji ale on nie ma zaufania do człowieka, a co dopiero by mówić przy zmianie języka.
  18. ja również przelałam się w kwocie 35 zł. na sierrpień
  19. docha

    Metamorfozy

    no, no świetnie wygląda.
  20. docha

    Metamorfozy

    no oczywiście Lilka wypastowała i wypolerowała Batmana do zdjęcia.:)
  21. tu jest śliczna. na zawieszce ma napisane Cecylka? [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy61/341951/1536171/53256014_img_0569.jpg[/IMG]
  22. [quote name='wieso']to chyba byl protest.......cos mu sie nie podobalo.....:([/QUOTE] dokładnie tak, to była demonstracja. Grażynko, pomożemy tylko pokieruj nami;) jak to widzisz?
  23. koniecznie zawieźcie go do weta. dlaczego często tak bywa, że psiakom wyrwanym z trudnych warunków, po krótkim czasie zaczyna zdrowie szwankować.
×
×
  • Create New...