Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. [quote name='lilk_a']tak pisałam , nie wiem nic nie pisała że coś się zwalnia , ale napisałam jej żeby jak coś się zmieni dała znać kto jeszcze ma dt najlepiej domowe ? sprawdzone : furciaczek ulka12 docha a Ty kogo pytałaś ? sylwja czy jakoś tak?[/QUOTE] Tak, u [B]sylwiji.[/B] U niej nie ma możliwości na tę chwilę. W domu ma komplet własnych psów i kotów. w kojcu zewnętrznym dwa miejsca teraz zajęte przez psiaka, którego również trudno wyadoptować ( notabene ruda) i huski powrócił z nieudanej adopcji. Szkoda, bo u niej psy są super traktowane. Będę próbować telefonicznie kontaktować się z Furciaczkiem, dobrze było by gdyby trafił do niej. Fur lubi prowadzić trudne przypadki. Lilka, ty byłaś na wątku psa trudnego odebranego czarodziejce w czasie byłej afery. Ten pies był pod opieką malibo(?) i prowadzony był przez jakąś behawiorystkę. To był jakiś strachulec. Przypomnij mi.
  2. [quote name='lilk_a']ogłoszenia ma , Docha pytała w dwóch miejscach , nie napiszę u kogo bo pomylę nicki , ja pisałam do furciaczka na fb , odpisała że nie ma nic wolnego , rozmawiałam też wczoraj z ulką12 - ma miejsce w kojcu dla suki , która zgodzi się z psem tam mieszkającym niestety nie znam osób które mają domowy dt[/QUOTE] pisałaś do furciaczka? bo ja ani nie mogę się z nią skontaktować telefonicznie ani na pw (ciągle skrzynka zapchana). Szkoda, że u Fur nie ma miejsca, wielka szkoda. Pisała może, czy coś planuje się w najbliższym czasie zwolnić? może zarezerwować miejsce u niej? wczoraj napisałam do dt michelle, pewnie dzisiaj dadzą odpowiedź. Jednak nie wiem czy Sami nie jest za duży do stada jakie tam teraz przebywa.
  3. czy one jeszcze tam są?
  4. Przy tak zaawansowanej chorobie zrobiliście co najlepsze dla niego. Męczył by się i umierał w głodzie. To była nieodwracalna, agresywna postać nowotworu. Żal i smutek zostaje w nas, On ma to już za sobą. Bardzo serdecznie Was pozdrawiam, wiem, że macie Wielkie Serce.
  5. Uważam, że to nie ma sensu. On męczy się, nikt z nas nie chce cierpień fizycznych. Tomasz zdecydujcie się, to dla jego dobra. Wezwijcie weta do domu aby zaoszczędzić mu dodatkowego stresu. On zaznał u Was wszystkiego co najlepsze przez te ostatnie 10 m-cy. Jest na pewno Wam za to wdzięczny. Gdy po wszystkim wet pokaże wam wnętrze pyszczka, uznacie, że to było jedyne wyjście, aby oszczędzić mu cierpienia.
  6. przyjechali po niego z Warszawy? będzie kontakt i zdjęcia? jak się zachowywał? bądź co bądź to przyzwyczaił się do Lenki. Nugat, niech ci się chłopie szczęści w nowym domku!!!!!
  7. [quote name='Eden']Nugat ma szanse na dom w Warszawie Wesołej szukam osoby do wizyty PA nie znacie kogoś?[/QUOTE] dopiero teraz zauważyłam tę wiadomość. jeżeli to jeszcze aktualne to proponuję Mazowszankę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/119183-Mazowszanka[/URL] inga.mm [URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/111197-inga-mm[/URL] 3 x [URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/74094-3-x[/URL] próbuj popytać.
  8. [quote name='Anula']Zdjęcie czapli zrobiliśmy z drugiego brzegu.Ona wcale nie bała się ludzi ani psiaków,stała na brzegu i wygrzewała się w słoneczku.Jej pióra były przepiękne,mieniły się w słońcu,jednym słowem cudo,coś pięknego i niezapomniany widok. [/QUOTE] a propos czapli, to ona jest chyba obrączkowana. Przyszłam sobie pospacerować po plaży.
  9. to jak Ty dajesz sobie radę? w dwie osoby? ja nawet tabletki nie potrafię zaaplikować swoim zwierzakom,a jak się uda to przez przypadek. ratuje mnie tylko kulka pasztetowa. ale miałam kiedyś kocicę, która po sterylce ratującej jej życie po nie udanym koceniu się, brała tabletki mi z ręki. z tym ze ona była mi bardzo ufna i wdzięczna za ten ratunek. była wyjątkowa.
  10. to do zastrzyków kaganiec trzeba zakładać, ponoć to dyscyplinuje.
  11. to nie miała dzisiaj robionego usg pod uśpieniem? z tego co piszesz o wetce (bo to chyba kobieta) to dobrze, że jest tak zaangażowana w leczenie. \antybiotyk w zastrzykach? podajesz sama?
  12. Kasiu, co z czarną Migotką? opowiadaj.
  13. [quote name='rodzice']docha masz pełną skrzynkę[/QUOTE] faktycznie, już ją oczyściłam.
  14. czy nie jest jak kameleon? [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/341951/1588728/previews/55635597_img_0153.jpg?1348078212[/IMG] szybko męczy się na tych długich spacerkach? edit. przeglądam sobie te zdjęcia i spaceruję z Wami nad morzem. Przynajmniej w ten sposób w tym roku odwiedzam Bałtyk :)
  15. cichaczem Was poczytuję, bo lubię ten florentynkowy klimat na wątku i powiem Wam od siebie, że taki wiedźmowy zlot to musi być w gronie samych wiedźm, inaczej to traci urok.
  16. ...dlaczego wyzbyli się go? nie chce mi się wracać do początku wątku. na czym polegał kłopot?
  17. [quote name='__Lara']Chodzi mi o to, że jak będzie ktoś właściwy to wówczas porozmawiać z nim o chorobie psiaka.[/QUOTE] domyślam się, że o tym myślałaś, ale to będzie tak jak z potencjalną ostatnio chętną panią, która rozmyśliła się ze względu na chorobę. takie pieski muszą trafić od razu do ludzi z wielkim sercem, świadomych od początku na co się decydują, bo taka adopcja często wiąże się z kosztami późniejszego leczenia i ciężkimi decyzjami. To jest tylko moje zdanie, ja jestem z natury ostrożna.
  18. docha

    Kredka

    [quote name='giselle4']jest mlody i piekny juz zdrowy i wykastrowany[/QUOTE] on jest od was z Dzierżoniowa? Masz jakieś zdjęcia jego z poza klatki?
  19. [quote name='__Lara']A może o tej chorobie nie pisać w ogłoszeniu?[/QUOTE] to jest nie fer wobec psa.
  20. jak to? Ninka urodą nie grzeszy? ona jest śliczna z tymi oślimi uszami. To jest jednak kwestia gustu. Ja sama łapię się na tym, że nad urodą jakiegoś psiaka znajomi się rozczulają, a ja się zastanawiam gdzie jego piękność? Ninka jest ewidentnie w moim guście. Po dzisiejszym info Sylwi, że żyje w zgodzie z kotami, rozmyślałam, że gdybym miała tylko warunki na trzeciego psa- brałabym bez zastanowienia ją. Dla mnie ona jest świetnym psem pod każdym względem.
  21. [quote name='Anula'] A tu w Oceanarium w Niechorzu.Kaja była bardzo zainteresowana Bundurukiem (wiewiórką syberyjską) - jednym słowem chciała ją zjeść.[/QUOTE] :):):).........:) Aniu jeśli podejmiesz decyzję o jej przekazaniu do dalszej adopcji to zważ na warunki, w które ją przekażesz. Powinny być bardzo podobne do Twoich, tj. swobodne wyjście na ogród i drugi psiak- tak mnie się wydaje, że w ten sposób najmniej drastycznie to przejdzie. Poza tym ona jest jednak do Ciebie przywiązana. Chyba, że na próbę można by to zrobić. Edit. poza tym to jest decyzja Twoja i Twego męża, a nie nas dogomaniaków.
  22. no, Lala też przekarmiona :) Perełka niesamowita metamorfoza, piękna sierść, ona wygląda młodziej od młodzieży. Teraz dopiero skumałam ;) o to zdjęcie mi chodziło. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NdIQK7OilS0/UBmEhfGTR0I/AAAAAAAAGqg/SRSoUv6OQOE/s640/100_2278.JPG[/IMG]
  23. Na zdjęciu trzy dziewczyny na narożniku, to pierwsza z lewej jest Perełką?
  24. Aniu, wysłać Ci ten wynik PP? wet mówił, że przesłał Wam mailem.
×
×
  • Create New...