-
Posts
664 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eneda
-
Za jakieś 2 godziny chcę tam jechać z policją......i niestety wszystkie psiaki zostaną w tym piekle, bo nie mamy miejsca..... "matką głupich Cię nazwali...."
-
Jasne że się udało :D Moli bardzo szybko się zadomowiła i podpiła wszystkim serca tym swoim przytulaniem. Myślę, że wszystko będzie dobrze:)
-
Z Moli wszystko w porządku, pewnie w nocy grzała dupcię pod kolderką :D Byliśmy po nią wieczorem, także zdjęcia nie wyszyły najlepiej;( Szczeniaki rosną, krzyczą, jedzą, u nich wszystko w porządku :) [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/9434/rajmund001.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/9673/rajmund002.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/1258/rajmund003.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/289/rajmund004.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3464/rajmund005.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/9709/rajmund006.jpg[/IMG]
-
Oczywiście mogę jutro odebrać psy, nawet o tym marze, tylko pytanie CO Z NIMI ZROBIE??? Jutro rano planuję iść tam znów z policją.....wiem, że bujam w chmurach, ale wierzę, że znajdę choć jedno miejsce, choć jednego psa wyciągniemy z tego piekła......
-
Dzisiaj o 17 jade po Moli :) Proszę o kciuki :D
-
Dziś pierwszy raz od wiosny nie ma suki z cmentarza....jedzenie z rana nie tknięte, podobno pies nigdy stamtąd nie odchodził.....
-
Niestety nie stać nas na płatny tymczas.... Wszystkie psiaki to samce.
-
Oczywiście, jak będę wiedziała dam znać. Domek do mnie zadzwonił [nie wiem skąd miał numer, pewnie z jakiegoś ogłoszenia] że chce młodego psiaka i zaproponowałam Moli, Kore i Nutkę. Padło na Moli:)
-
Drugi psiak nie ma żadnego schronienia, tylko dłuższy łańcuch od pierwszego psa.......... Nie wiem jak psiaki przeżyły te mrozy.....
-
kika22 dzięki wielkie, ale ja też za radą utworzyłam nowy [url]http://www.dogomania.pl/threads/180068-PiekA-o-w-centrum-kielc-Ratunku?p=14127904#post14127904[/url]
-
Dzisiaj byłam też na kilku interwencjach....niestety o jednej z nich nie przestaje myśleć.... Dostałam telefon, że mały piesek jest w złych warunkach przy "budzie". Psiak rzeczywiście, miał "bude" zbitą z płyt. potwornie wychudzony, o jedzeniu czy piciu już nie było mowy....kiedy kazałam nakarmić "właścicielce" psa przyniosła mu suchą bułkę i mleko..... [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/6131/piesu.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/972/pies1.jpg[/IMG] Pytając kobietę, czy ma jeszcze jakieś zwierzęta, powiedziała, że nie, dziwnym trafem nagle zza domu zaczęło coś szczekać.... Następny wygłodzony mały pies na łańcuchu za domem.... O budzie i jedzeniu zapomnijmy..... [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/1007/piesxn.jpg[/IMG] [IMG]http://http//img180.imageshack.us/img180/972/pies1.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/972/pies1.jpg[/IMG] Nagle też wyłonił się mały pyszczek z piwnicznego okienka, kazałam psa wypuścić niestety kobieta wbiegła do mieszkania i zamknęła drzwi na klucz.... Wezwaliśmy kolejny patrol, tym razem policję i tu przeżyłam POTWORNY SZOK Pies wypuszczony z piwnicy [B]RZUCIŁ SIĘ NA DREWNIANĄ SZAFKĘ I ZACZĄŁ JEŚĆ DREWNO!!!!![/B] Niestety byłam w takim szoku, że nawet nie zdążyłam mu zrobić zdjęcia..... Te 3 psiaki wyglądają gorzej niż Mozart, a w mieszkaniu panuję gorszy smród i bałagan niż pomieszczenie gdzie mieszkała Zosia..... Psy panicznie boją się właścicielki!! Oprócz tych psów w domu były jeszcze 2 koty i staruszka bardzo zaniedbana [o czym został powiadomiony MOPR] Należałoby psiaki szybko zabrać z tego piekła, niestety nie mamy gdzie...... [COLOR=Red]BŁAGAM O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!! [COLOR=Black][B]KONTAKT W SPRAWIE TYCH ZWIERZĄT:[/B] 791 533 440 [email]m.eneda@wp.pl[/email] [/COLOR][/COLOR]
-
Mandat możemy dać za brak szczepień od 50zł do 500zł, [z czego pewnie zostanie umorzony] i w żaden sposób to nie poprawi bytu tych zwierząt !!
-
Moli jeszcze czeka....niestety nie udało mi się zorganizować dziś transportu suńki do Kielc....domek już się nie może doczekać. Mam nadzieję, że jutro uda mi się wszystko zorganizować i Moli już będzie u siebie:)
-
Dzisiaj byłam też na kilku interwencjach....niestety o jednej z nich nie przestaje myśleć.... Dostałam telefon, że mały piesek jest w złych warunkach przy "budzie". Psiak rzeczywiście, miał "bude" zbitą z płyt. potwornie wychudzony, o jedzeniu czy piciu już nie było mowy....kiedy kazałam nakarmić "właścicielce" psa przyniosła mu suchą bułkę i mleko..... [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/6131/piesu.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/972/pies1.jpg[/IMG] Pytając kobietę, czy ma jeszcze jakieś zwierzęta, powiedziała, że nie, dziwnym trafem nagle zza domu zaczęło coś szczekać.... Następny wygłodzony mały pies na łańcuchu za domem.... O budzie i jedzeniu zapomnijmy..... [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/1007/piesxn.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img180.imageshack.us/img180/972/pies1.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/972/pies1.jpg[/IMG] Nagle też wyłonił się mały pyszczek z piwnicznego okienka, kazałam psa wypuścić niestety kobieta wbiegła do mieszkania i zamknęła drzwi na klucz.... Wezwaliśmy kolejny patrol, tym razem policję i tu przeżyłam POTWORNY SZOK Pies wypuszczony z piwnicy RZUCIŁ SIĘ NA DREWNIANĄ SZAFKĘ I ZACZĄŁ JEŚĆ DREWNO!!!!! Niestety byłam w takim szoku, że nawet nie zdążyłam mu zrobić zdjęcia..... Te 3 psiaki wyglądają gorzej niż Mozart, a w mieszkaniu panuję gorszy smród i bałagan niż pomieszczenie gdzie mieszkała Zosia..... Psy panicznie boją się właścicielki!! Oprócz tych psów w domu były jeszcze 2 koty i staruszka bardzo zaniedbana [o czym został powiadomiony MOPR] Należałoby psiaki szybko zabrać z tego piekła, niestety nie mamy gdzie...... BŁAGAM O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Niestety suka została, jest bardzo płochliwa, jeden z mieszkańców karmi ją około 3 miesięcy i nigdy nie udało mu się jej pogłaskać. Na cmentarzu w Opatowie jest od wiosny i nigdy się stamtąd nie rusza.........czeka????? Ma okropnie zapadnięte boki... [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/9947/suka.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/4176/opatow.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5431/opatow1.jpg[/IMG] Jeżeli ktoś przejeżdżałby w tych okolicach proszę choć ją nakarmić.....
-
Niestety dobrych wieści nie mam..... Niedawno zabrałam 8 szczeniaków [suka oszczeniła się na cmentarzu w Opatowie]. Szczeniaki co prawda są już bezpieczne, oczywiście poszukuję dla nich domków [lepsze zdjęcia postaram się zrobić jutro]. 7 jest prawie identycznych czarnych psiaków, jeden jest brązowy podpalany. [3 suki i 5 psów] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/2517/zdjcie0019.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/2714/zdjcie0020c.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/719/zdjcie0021x.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7871/zdjcie0023e.jpg[/IMG]
-
TRAGEDIA!! Sunia z urwaną łapką!! JUŻ W DOMU STAŁYM! :)
eneda replied to eneda's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Aha, mam jeszcze jedno pytanie (też uzgadniałam z Enedą). Czy ktoś mógłby przejąć wątek?[/QUOTE] Niestety ja czasowo się nie wyrabiam, aby prowadzić wątki, także jakby był ktoś mógł bardzo proszę o przejęcie wątku. -
Rozmowy z przyszłym domkiem Moli trwają. Może dziś uda mi się sfinalizować adopcję :)
-
TRAGEDIA!! Sunia z urwaną łapką!! JUŻ W DOMU STAŁYM! :)
eneda replied to eneda's topic in Już w nowym domu
Niestety z czasem kiepsko, całymi dniami jeździmy za zgłoszeniami......do tego problemy z internetem..... Wczoraj kolejne 8 szczeniaków......a tylko jeden niepewny DS..... Z Nutką wszystko w porządku, ze zdjęciami jest problem, jeżeli ktoś ma czas proszę o ogłaszanie, z tymi zdjęciami które są na wątku. Trochę szkoda czasu, mam wrażenie ze dt niedługo dobiegnie końca. -
[quote name='mrs.ka']to skoro widzisz jak koczuje pod klatką i słyszysz jak wyje to znaczy ,że masz go w swoim zasięgu. Więc zorganizuj pomoc ludzi,którym przeszkadza i go złapcie. Ewab zaoferowała ,że go dowiezie,ja proponuję(jeszcze)kojec, czas coś zrobić ,a nie czekać nie wiadomo na co i gdybać co ludziom przyjdzie do głowy[/QUOTE] mrs.ka niejednokrotnie próbowałam go złapać, razem w ewab od 21 do 2.00 czatowałyśmy na niego, czasami jest bardzo ciężko złapać psiaka, który już zaznał wolności i stracił zaufanie do człowieka. Niestety też jesteśmy ograniczone czasowo. Dziś dostałam kolejne zgłoszenie, kolejne szczeniaki...tym razem suka oszczeniła się na opuszczonej działce....nie ma nawet kto psiaków nakarmić.......
-
Tak jak pisałam wyżej po Romea było już schronisko.... Ponadto nic się zmieniło, psiak koczuję pod klatką, w nocy wyję, ludzie się oburzają, boję się, że w końcu sami rozstrzygną sprawę....jakąś trutką, albo nie wiadomo co im przyjdzie do głowy..... Co do suni ze szczeniakami z cmentarza, najprawdopodobniej jutro po nie pojade.
-
Zorro jeszcze jest u mnie, 17 lutego mamy wizyte [wcześniej niestety nie mam transportu]. Z najnowszych wieści.... Dziś w południe było schronisko po Romea....ale psiak uciekł.... Dostałam kolejny telefon o 8 szczeniakach i suce, które mieszkają na cmentarzu w podkieleckiej wsi. Szczeniaki mają około 3 tygodnie....już są chętni z okolicy żeby zrobić z maleństwami "porządek"..........................................
-
[Wrocław] Tragedia ciężarnej - Miszka, owczarek collie - już w DT.
eneda replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Wreszcie się udało dodzwonić, Naa poinformowała że zabiegu nie było... -
[Wrocław] Tragedia ciężarnej - Miszka, owczarek collie - już w DT.
eneda replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Nie wiemy co się dzieję, ponieważ Naa nie odbiera telefonów, bardzo się martwimy o Miszkę.... -
[Wrocław] Tragedia ciężarnej - Miszka, owczarek collie - już w DT.
eneda replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Ewab nie może się dodzwonić do Naamy, nie odbiera, na smsy nie odpisuje.... Chciałyśmy porozmawiać z lekarzem przeprowadzający zabieg, już wcześniej prosiłam Naa o namiary na klinikę. Ewab prosi, abym przekazała [ponieważ nie ma teraz dostępu do internetu] że jeżeli zabieg nie zostanie przeprowadzony będzie to znowu samodzielna decyzja dt od której się odcinamy.