-
Posts
2652 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by leonarda
-
Kometa - "gwiezdny pies" i jej dzieci już w domku :)
leonarda replied to fernari's topic in Już w nowym domu
Kometa, do góry:) Piątkę masz jutro śliczną przybić:) -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Ja chyba mam na już dom dla młodziutkiego ONka lub dobermana, albo bardzo w typie. Niestety, to domek dobry, ale z wymaganiami - chcieli kupić szczeniaka, ja zaproponowałam, by poczekali, bo może jakąś biedę się uda poratować. Oni chętnie wezmą ze schroniska, do domu z ogrodem (pies mieszka w domu), do towarzystwa. Ale musi być w typie rasy i szczeniak... Pani umarł doberman (ze starości) i ma sentyment do większych. W Katowicach nie widziałam takiego, może w Sosnowcu? Wiewiórka - piszesz, że dużo ONków. A małe, młodziutkie znaczy, też jakieś są? -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam plakat do rozwieszenia, ale do Worda skopiowałam zdjęcie, które tu nie wchodzi. Pierwsze z wątku, a może lepsze to drugie? Nie wiem, czy to ma jakiś sens, ale cóż szkodzi spróbować? W poniedziałek wydrukuję i rozwieszę u siebie. Chyba, że coś się znajdzie..? Nie wiem, jaki podawać kontakt? Maciaszek? Ostatecznie mogę na siebie, ale nie jestem do końca doinformowana. -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
[CENTER][CENTER][B][COLOR=red][FONT=Tahoma]POMÓŻ URATOWAĆ PUDELKA![/FONT][/COLOR][/B][/CENTER][/CENTER] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][COLOR=blue] [/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][COLOR=blue](tu zdjęcie, ale mi nie przechodzi)[/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR] [CENTER][CENTER][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]MŁODY PUDELEK BARDZO POTRZEBUJE OPIEKI.[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER][/CENTER] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]OD NIEDAWNA PRZEBYWA W SCHRONISKU I NIE RADZI SOBIE Z WARUNKAMI. ZACHOROWAŁ.[/FONT][/COLOR] [CENTER][CENTER][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]BEZ OPIEKI DOMOWEJ UMRZE.[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]SZUKAMY DLA NIEGO DOMU, CHOĆBY NA MIESIĄC LUB DWA[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] - TYLE, BY DAĆ MU SZANSĘ NA WYLECZENIE. DOMU BEZ INNYCH ZWIERZĄT.[/FONT][/COLOR] [CENTER][CENTER][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]JEŚLI MOŻESZ POŚWIĘCIĆ PUDELKOWI CZAS I SERCE - [B]POMOŻEMY W LECZENIU, POKRYCIU KOSZTÓW OPIEKI.[/B][/FONT][/COLOR] [CENTER][CENTER][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]PIESEK MA NIEWIELE CZASU. JEST CUDNY, BARDZO CHCE ŻYĆ.[/FONT][/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]GDYBY KTOŚ ZECHCIAŁ POMÓC GO URATOWAĆ - PROSIMY O KONTAKT:[/FONT][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Biedny mały Prince.. (dla mnie bardziej Prince, bo Kenny o nim tak pisała: księciunio). Ale co tam imię.. Ten DT.. Jak przeczytałam na wolontariackim wątku o tej nosówce, to wciąż myślę, gdzie by tu znaleźć DT. -
Jutro spacer z Azorem. Zdjęcia też będą, postaram się wrzucić je tu jak najszybciej. I w końcu zacząć ogłaszać psinę.
-
No, spróbuję.. I tak nie zaszkodzi. Co do książeczki - wyrobiona już w hoteliku. Koszt szczepień (nie za duży, bo podstawowych) ma być dołączony do pierwszej faktury. Nie wiem, czy można je pokryć z wpłat, które wpłynęły na konto? Razem z pierwszą opłatą za hotel? Jak macie coś przeciwko, to jakoś zapłacę sama. Jeśli nie - to wpiszę do wydatków, jak będzie wystawiona faktura.
-
Może ono jest głupie, ale ja już nie wiem, co robić. Nikt się nim nie interesuje, nikt! Spróbowałam wszystko uprościć maksymalnie. Co o tym myślicie?
-
Postanowiłam właśnie, że dam, oprócz tych, co są, kolejne ogłoszenia, które będą krótsze. Dużo.... I będą wyglądały mniej więcej tak: [IMG]http://images50.fotosik.pl/304/1bb1ca2237d8327a.jpg[/IMG] [B]Jestem Uzi - pies wesoły. Kocham dzieci, kocham konie, kocham cały świat! Mało zaznałem dobrego, właściwie nic. Ale dalej jestem wesoły, może nawet trochę wariat:)[/B] [B]Szukam domu. Kto jest chętny? [/B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][URL="http://www.youtube.com/watch?v=bYov3qtQRMc"][COLOR=#4444ff][FONT=Times New Roman]http://www.youtube.com/watch?v=bYov3qtQRMc[/FONT][/COLOR][/URL][/FONT][/COLOR]
-
WHEN DREAMS COME TRUE: DT STAŁ SIĘ DS !!! Homer (wątek Homera)
leonarda replied to protzlav's topic in Już w nowym domu
A jaką na tym zdjęciu ma Homer mordkę - jakby się opalał w jakimś kombinezonie i tylko buzię do słońca wystawił:) -
Jak wyczytałam na wątku Aresa, Uzi już od dwóch dni jest bez przyjaciela.. sam w boksie... jak go znam, to mu pewnie smutno... Może znów się jakaś psina odpowiednia pojawi u niego? Na razie cisza, cisza, cisza...
-
Czarnulka Megii dzięki Avili znalazła swój kochany dom!
leonarda replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek. Megi jest śliczna, wcale nie taka już bardzo wystraszona:) Biega za Avilią jak border collie za trenerem:) Jak ją tylko zobaczyłam, też stwierdziłam, że podobna do Miśki Jaszy. Obie fajne. A za plamkę przepraszam, mąż używał aparatu przede mną w deszczu i tak zostawił. Myślę, że Avilia się zgodzi na poprawkę w przyszłym tygodniu:) No, chyba, że coś innego ogłosi...? -
Bo ja wysłałam na Lara bez kreski... Ale inny nick mi nie wchodził... No, to spróbuję jeszcze raz.
-
Mroczna uroda i złoty charakter - Ponurak z Hogwartu JUŻ W DOMU!
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Myślałam o zaproponowaniu Ci jednego psa, trochę w typie Jagi, super psa dla faceta, ale i dla rodziny. Ale on chyba się jednak nie nada - nie przepada za innymi, zwłaszcza mniejszymi psami. Chyba, że poza schroniskiem by mu się miało odmienić - jest jeszcze młody. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187560-Duży-młody-pies-Azor-szuka-domu.-Ale-komu-ukradł-uszy[/URL] Mam też coś w zanadrzu.. ale zdecydowanie nie w Twoim typie... Natomiast kocha psy i dzieciaki, musi też mieć gdzie się wybiegać. No i umowę podpisywałbyś tylko ze mną (to pies z mojej interwencji) - moglibyśmy ją nawet sami ułożyć:) Nie wymagam też kastracji:) Ale, kurczę, jego to dopiero muszę widzieć szczęśliwego... chyba musielibyśmy się zaprzyjaźnić, żeby Cię nie wkurzało moje zainteresowanie Twoim psem:) Mamy z mężem działkę niedaleko Bielska...;) O tego psa możesz pytać na PW. A o inne, ze schroniska, nawet tutaj. -
Mroczna uroda i złoty charakter - Ponurak z Hogwartu JUŻ W DOMU!
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
I wiesz - nie wszyscy jesteśmy fanatykami:) Po prostu normalnymi ludźmi, tylko ludźmi. I też nie zawsze musimy wszystko wiedzieć najlepiej. Jeszcze jedno - piszę do Ciebie o adopcji psa, bo przy tych wszystkich Twoich zarzutach, zastrzeżeniach (też tych z maila), uwagach - wydajesz mi się jednak normalny:) I prawdopodobnie chcesz dać psu normalny, fajny dom - tylko Cię wkurza, że dlaczego niby musiałbyś to udowadniać, z jakiej racji. Udowadniać, że nie jesteś wielbłądem.. I samo to, że jednak chcesz psa ze schroniska - może poratować jakąś bidę, a tu się na Ciebie te baby (w tym ja:) rzucają, jak na przestępcę (potencjalnego). A jednak tu jesteś:) -
Mroczna uroda i złoty charakter - Ponurak z Hogwartu JUŻ W DOMU!
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Skąd to "opętanie" na punkcie wizyt? Zresztą - ja nie nazywam wszystkich takich wyjazdów "wizytami". Czasem po prostu umawiam się z właścicielem psa "na kawę", czyli na normalne spotkanie towarzyskie, tyle, że u niego w domu:) Czym się to różni? Nastawieniem. Nie chodzi o to, by wpadł "kontroler" i bawił się w szpiega albo najmądrzejszego na świecie krytykanta. Chodzi o to, by nabrać pewności, że pies trafił dobrze - do ludzi, którzy są dla niego bardziej rodziną niż dręczycielami. Wiem, że traktujesz to jako obraźliwe - dlaczego ktoś Cię podejrzewa o jakieś nienormalne podejście do zwierząt.. Nie, nikt Cię o to nie podejrzewa, i zakłada się dobrą wolę nowego opiekuna. Inaczej w ogóle nie dawałoby się nikomu psów. Ale wiesz, człowiek (piszę o sobie:) czuje się odpowiedzialny za to, co zrobił, a zwłaszcza za żywe zwierzę, które ma/miał pod opieką. I to chyba dobrze, prawda? A pies nie ma żadnych możliwości sprzeciwu, nie da też znać, że jest bardzo nie tak, bardzo źle. Stąd to "sprawdzanie". Czyli po prostu kontakt z nowym właścicielem. Przynajmniej przez jakiś czas. I nikt mnie nie przekona, że nie powinnam mieć takiego (zupełnie niekłopotliwego dla drugiej strony) kontaktu. Nawet, jeśli osoba, która bierze psa, wydaje się ze wszech miar fajna, normalna, a nawet idealna. Bo ja właśnie nie jestem Bogiem i nie mogę przewidzieć wszystkiego. Nie uwierzyłbyś, jakie zdarzają się historie - nie będę też tu wszystkiego opisywać. Chętnie Ci opowiem, jak mi kiedyś pozwolisz "sprawdzić domek":). I zobaczysz - przyznasz mi rację. Choć rozumiem też, że jako osobę nie siedzącą w tych tematach, może Cię denerwować takie pozorne wtrącanie się w coś, co jest Twoją sprawą, jako właściciela psa. c.d.n. -
Mroczna uroda i złoty charakter - Ponurak z Hogwartu JUŻ W DOMU!
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Sześcionogi - to ja może przekleję to, co napisałeś, na wątek schroniskowy? Albo podam tam linka do wątku Jagi - masz rację, jej to nie zaszkodzi:) Jeśli chodzi o umowy - szczerze mówiąc, przywiązuję do nich wagę drugorzędną, ale w Katowicach obowiązuje prosta umowa, którą muszą podpisać wszyscy biorący psa. I to jest niepodważalne. Poproszę Maciaszek, aby ją wkleiła albo sama spróbuję to zrobić, jak tylko odnajdę. Jest ona - przyznam - daleka od umów fundacyjnych i tego, o czym pisałeś w mailu. To odnośnie papierów. Co do kastracji/sterylizacji: psy z Katowic mają ją za darmo i nie trzeba za nią płacić. Czy wszyscy są fanami tych zabiegów? Nie wiem. Ja mam niewykastrowanego psa w domu. Ale ja go od urodzenia pilnuję, żeby sobie nie chodził "na panny". A że nie puszczam go samego na dwór, wiem, co robi. Bo o co chodzi tak naprawdę? Nie o jakąś manię w tej sprawie, tylko po prostu o to, by zapobiegać rodzeniu się kolejnych, niechcianych szczeniąt. A tak najczęściej bywa - że opiekun nie dopilnuje i potem znów rośnie liczba bezdomnych zwierząt. Kwestia odpowiedzialności opiekuna. A że różnie z tym bywa - to jest widoczne gołym okiem na ulicy, w schronisku itd. A teraz najważniejsza dla mnie sprawa: nieważne, czy mi to podpiszesz, czy nie - ja (piszę w swoim imieniu z pełną odpowiedzialnością) nie dam nikomu psa bez sprawdzenia domu. I nie zamierzam czaić się po ciemku ani robić nalotów nikomu. Nie zamierzam też oceniać tego, jak ktoś mieszka i co robi w swoim własnym domu. Bo rozumiem, że to może być wkurzające. Wiem też, że można sobie kupić psa na targu, z ogłoszenia, wziąć z ulicy - i nikt się nie będzie czepiał tego, co się z nim dzieje i czy w ogóle żyje. A tu takie halo - wizyty, kontrola itd. c.d. za chwilę -
podnoszę:(