-
Posts
2652 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by leonarda
-
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Ja tylko na chwilę: Zulusik miał STRASZNE ataki kaszlu, ale po nowym zastrzyku podobno się poprawiło. Myślę, że Beata będzie dzisiaj na wątku, to napisze o szczegółach, bo ja się gubię w tych lekach. Ale (moje prywatne zdanie) wydaje mi się, że lepiej byłoby go leczyć u jednego, stałego lekarza, bo w schronisku jest co dzień inny - to chyba nie najlepiej, bo wiadomo - nie ma takiej ciągłości w badaniach itp. No i nie wiem, mogłabym go podwozić na wizyty do Brynowa w razie potrzeby, ale tu chyba będzie problem z kasą. W schronisku jak na razie jest leczony za darmo. -
Nie wiem, czy uda mi się być wcześniej niż o 10, muszę jeszcze rano wydrukować i rozwiesić ogłoszenia pieska: dzisiaj do schroniska trafił z moich rąk (wyciągnięty prawie spod kół samochodów) szczeniak, prawdopodobnie porzucony. Wrzucam zdjęcia, które zrobiłam komórką, może ktoś ma chętnego. Szczeniaczek, bardzo żywotny, bez ogonka (obcięty? nie wyrósł?), pies, przeuroczy. Na zdjęciach wygląda na większego, w rzeczywistości jest i raczej będzie małym pieskiem. Mam nadzieję, że ktoś go szybko odnajdzie lub weźmie. Mnie już prawie przekonał, żeby go zabrać do domu na zawsze.... Cudny.
-
Mirabelka, duchem wielka, czeka na dom! Mirabelka ma dom.
leonarda replied to Rybka_39's topic in Już w nowym domu
No, firmóweczka fajna. Mirka zresztą też:) -
Zapisuję wątek. Żal, że to już kolejne schronisko Mszczuja - przecież on robi bardzo pozytywne wrażenie; jak podeszłam, był spokojny, normalny, nieagresywny. Więc czemu?
-
Lila maleństwo, które potrzebuje człowieka MA JUŻ DOM!!!! :))))))
leonarda replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek Liluni. -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Za to tu - myślę - zapowiedź przyszłej psiej piękności:) [IMG]http://images49.fotosik.pl/307/683e14a28c78f024.jpg[/IMG] -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
A tu wygląda jak ten baranek z "Małego księcia", który był chory.. [IMG]http://images49.fotosik.pl/307/9fcb837605e1a0d1.jpg[/IMG] -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Tu widać trochę, jaki jest jeszcze chudy (ale zjada po 2 miseczki mięsa z ryżem i marchewką dziennie, więc może przytyje..) [IMG]http://images35.fotosik.pl/161/cce0f1379abc767e.jpg[/IMG] -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
No, ale cóż... porobiłam panu psu zdjęcia i filmiki. Wygląda już trochę lepiej niż w schronisku, ale na zdjęciach trochę lepiej niż bezpośrednio. Generalnie - na pewno dużo żywszy, nawet na kolanach długo nie usiedzi. Nakichał mi tylko na spódnicę, zostawił morze zarazków i hopnął na ziemię. Kaszleć, kaszle, ale też z pasją wącha trawę. Po kilkunastu minutach był już chyba zmęczony, więc poszedł do domu. A ja pojechałam dalej siedzieć w papierach. Zdjęcia dzisiaj wrzucę, parę zostawię na jutro. Filmik też jutro:) Moje ulubione: [IMG]http://images38.fotosik.pl/303/28606c5db5e1661c.jpg[/IMG] Ja chcę do pani... [IMG]http://images39.fotosik.pl/303/c35b8769d0dcc933.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7e1de8bb8d8ddce2.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/303/7e1de8bb8d8ddce2med.jpg[/IMG][/URL] -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Ja jestem z Dąbrowy, Zulus mieszka teraz w Katowicach:) Więc, jeśli szmery nie przejdą razem z kaszlem, mamy już doktora Szymańskiego na oku. Byłam dzisiaj u niego (znaczy u psa, nie u doktora) i mam zdjęcia ze spaceru w parku. Zulusik dostał nową, dłuższą smycz i... pomyślałam, że takiemu piesiowi to w prezencie kawałeczek cielęcinki najlepiej przywieźć. Niestety - nie było zadniej, więc kupiłam jakąś inną.. (kto oglądał "Kogiel mogiel" i pamięta sceny z Pusią, na pewno skojarzy, czym powinno się karmić takie pudelki:) Poza tym - dalej taka bieda, jeszcze ciągle chudy - ale już się nie chwieje na nogach. Wygląda na bardzo zainteresowanego światem, biega trochę, skacze, gdy pies się pojawia na horyzoncie. Mną kompletnie się nie zainteresował, małpa jedna:ekmm: -
No, właśnie?
-
Uziusz... no, no - tak po rzymsku:)
-
To może jeszcze jakieś dorzucę:) [IMG]http://images40.fotosik.pl/301/5d0f8fbcfaf5973a.jpg[/IMG]
-
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
No, ja dopiero teraz na chwilę, dogo mi nie działało. Myślę, że - mimo wszystko - wybrać się trzeba do lecznicy. Może mi się uda skontaktować z Amikat i coś ustalić w sprawie płatności. Jak nie, to będę się uśmiechać do Maciaszek... Chyba, że poczekać przy tym Enarenalu, jak myślicie? Ja się nie znam na sercowych sprawach, mam za to świetnego psiego kardiologa w Dąbrowie. W Brynowie jest też jakiś dobry? Nie wiem? Pomyślcie może, jakie rozwiązanie będzie na razie najlepsze. [B]Kenny[/B] - Ty widzę jesteś z Krakowa. Podobno tam jest jakiś świetny weterynarz, specjalizujący się w leczeniu zaćmy? Laserem. Ponoć to raczej kosztowne. Ale i tak najpierw badanie, potem decyzja. Na razie się nie pali, bo wiadomo - Zulus musi całkiem dojść do siebie z innymi rzeczami. Ale gdybyś mogła się czegoś na ten temat dowiedzieć, nie byłoby źle..:) Na razie jestem ugotowana pracą, ale na dniach pojadę w odwiedziny i porobię zdjęcia Zulusikowi:) Zorientuję się też, co ze sprawami formalnymi. -
Znaczy, nie tu za tydzień, tylko naprawdę:)
-
No, ja też nie miałam dogo do teraz. I na razie tonę w papierach do piątku, więc się za bardzo nie poudzielam na razie.. Uziś, trzymaj się, spotkamy się za jakiś tydzień:) [B]Jasza[/B] - mam nadzieję, że wszystko będzie jak najlepiej.
-
A Uzi nadal czeka...
-
Chyba po przejrzeniu wątku i po moim ostatnim pytaniu Pan stwierdził, że Uzi może być zbyt trudnym przypadkiem. Bardzo mądrze napisał, że Uzi potrzebuje przyjaciela, nie tylko pana. Natomiast w związku z tym chyba znalazło się miejsce dla młodego - około roku - wilczurowatego psa do stróżowania. Pan gotów zasponsorować transport. Niemal nad morze... Jeszcze z nim porozmawiam na ten temat i się upewnię, wtedy dam znać na wolontariackim wątku.
-
No, to już wiem, właśnie przyszła wiadomość.
-
Dzisiaj miałam telefon w sprawie Uziego. Konkretny. Wysłałam Panu linka do wątku, umówiłam się jeszcze na telefon na jutro. Na razie wszystko wygląda raczej dobrze, ale muszę mieć pewność, że tak będzie. Sprawę nieco komplikuje fakt, że to bardzo daleko (transport oczywiście załatwię, znaczy sama pojadę, jak będzie trzeba). Raczej mam na myśli możliwość "trzymania pieczy" nad Uzim. To też do załatwienia. Rozmowa z Panem, który zainteresował się Uzim, była miła i sensowna, ale moje wątpliwości muszą się rozwiać. A mam je. Jeśli Pan to przeczyta, proszę się nie gniewać. Po prostu za dużo widziałam, a przede wszystkim za dużo Uzi przeżył, bym nie dopilnowała wszystkiego, co możliwe. Cieszę się bardzo z powodu telefonu. Naprawdę. Może to właśnie będzie TEN właściwy domek. Ale... muszę to wiedzieć na 100%. Myślę, że jutro coś więcej się wyjaśni, na razie wysłałam smsa (bo już późno) i czekam na odpowiedź. Zobaczymy, co się podzieje.
-
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
No, no... i nie wytrzymała jednak i przyszła! A jaki piękny nick....:evil_lol: -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Tylko, że właśnie usłyszałam przez tel., że Zulusik wprawdzie wczoraj zjadl miseczkę kury z ryżem, ale dzisiaj dostał coś na kształt rosołku - z którego wybiera sobie tylko samo mięsko:) Resztę ma w nosie...:) -
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
leonarda replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
[B]JOMA[/B] -już wysyłam numer. A z jedzeniem to masz rację.