Jump to content
Dogomania

UMilki

Members
  • Posts

    1410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by UMilki

  1. Arktik uczy się, że łapanie go za obrożę nie jest niczym strasznym. Szelki zjadł :D szelma. Uczy się, że kojec nie straszy, bo w środku dzieją się same fajne rzeczy (mizianie, drapanie, smakołyków dostawanie). Będzie z niego udany egzemplarz. Już nie rzuca się do wyjścia jak szalony, nie łapie mnie tak nerwowo zębami, a skakanie nie daje żadnych efektów. Eh... szalone młode stworzenie. Chodzenie na smyczy... potrafi zastygnąć w miejscu gdy mówię "stop" i po jakimś czasie się uspokaja i nie lecie jak wariat przed siebie (przy tej ślizgawicy to niezły hardcore). Ale już go uwielbiam :)
  2. Antoś pozdrawia poświątecznie. Niestety nic mi nie powiedział w wigilijną noc. Spał jak suseł :) Antoś ma spore pokłady energii. Nakrzyczał na smarkacza Arktika, ustawiał naszego gościa. Senior lubi spokój :)
  3. Olinek miewa się bardzo dobrze. Tylko ta jego koopa po odstawieniu leków jest niejednoznaczna. Raz taka, raz taka i nie wiem jak się do tego ustosunkować. Jutro będę się widzieć z wetem, więc spytam co mam robić.
  4. Co temu psu zrobili?!!! Założenie obroży, przypięcie smyczy to jakiś kosmos. I to nie dlatego, że on się cieszy. On naprawdę musiał mieć kiepski początek życia.
  5. Arktik to wolny duch. Nie może się pogodzić z niewolą jaką mu serwujemy. Wyjaśniając o co mi chodzi. Na nasz widok bardzo się cieszy, skacze, robi piruety, radość całym sobą, ale robi wszystko by przejść obok i wydostać się z kojca. Co mu się z resztą już dwa razy udało. Pierwsze co zrobił to wpadł na taras i bardzo, bardzo chciał do domku :) Na smyczy ciągnie się okropnie. Dostał od nas szelki, może teraz będzie lepiej. :evil_lol: Denerwuje się obecnością innego psa, gdy jest na smyczy. Chyba nie lubi jak mu się ktoś wtrąca w spacer. Dobrze, że Kora jest pacyfistką. Ale musimy chodzić sami, bo chłopak nie radzi sobie z emocjami. Ciągnie jeszcze bardziej. Czeka mnie trochę pracy z nim, ale myślę, że warto, bo trzeba walczyć o tę radość, której tyle ma w sobie.
  6. Jest piękny. A lekarz stwierdził, że trudno o nim powiedzieć inaczej jak Owczarek Niemiecki. Ma wszystkie cechy rasowego psa :) Może tak będzie mu łatwiej znaleźć dom.
  7. [quote name='Romka']To jest smarkacz...u UMilki trzeba będzie nauczyć go chodzenia na smyczy przede wszystkim i trochę posłuszeństwa,choć najprostsze komendy...[/QUOTE] Zobaczymy czy to się uda. hm niezłe wyzwanie.
  8. Za dwa dni odstawiamy leki i obserwujemy. A teraz idźcie zobaczyć jaką ma foteczkę na końcu galerii. Może ktoś z Was przerzucić, bo u mnie się coś wiesza. [url]http://picasaweb.google.com/hotelumilki/NasiGoscieWDomuTymczasowym#[/url]
  9. Kochani, zapraszam do hotelowej galerii, bo mam kłopot z przerzuceniem zdjęć. musicie zobaczyć Korę w kubraczku. Spodobał się. [url]http://picasaweb.google.com/hotelumilki/NasiGoscieWDomuTymczasowym#[/url]
  10. [quote name='Zofija']na ile starcza jedno opakowanie????[/QUOTE] Jedno opakowanie wystarcza na 7,5 dnia - niestety.
  11. Pokarzę, pokarze, jutro.
  12. Balbina lada moment w nowym domku będzie. Strasznie się cieszę :) Ps. Uważajcie z tymi pazurami, bo ostatnio jak jej wet ciął, to złapał za dużo, a wydawało się, że ma duży zapas.
  13. A mi teraz dziwnie. Bo z jednej strony jestem szczęśliwa, że Balbina zaczyna nową przygodę, ale i smutno, bo już jej nie usłyszę, nie zobaczę jak śmiesznie do mnie biegnie ta tych krzywych łapkach. Eh życie...
  14. Po raz kolejny czytam to wszystko i nie mogę uwierzyć. Balbina dziś zaczyna podróż do nowego lepszego życia. Bardzo, bardzo się cieszę. W końcu nasze nakrapiane cudo będzie mieć swój prywatny, własny kąt. Balbinka do DOMU!!!!
  15. Mamanabak, ja jej nigdzie wiązać nie będę. Sumienia nie masz :D My w domu jesteśmy, więc podrzucić do trasy możemy. Będziemy w kontakcie, a z karmą coś wymyślimy, trochę jeszcze jej jest :)
  16. Balbina nigdy nie została nauczona zabaw z piłką czy inną zabawką. Nie rozumiała o co nam chodzi. A jeśli chodzi o jedzenie, to dostaje posiłki dwa razy dziennie po pół miarki (plus/minus) wychodzi ok 200 g/dzień, poza tym dużo biega. :)
  17. A Balbina uwielbia wszystko co nadaje się do jedzenia. Kostki ze ścięgien, żwacze, świńskie uszy... wszystko jest pyszniutkie i smakowe :D
  18. No i patrzcie. Nie zaglądałam na wątek dwa dni i tyle się wydarzyło!!! Mamanabank, my Ci Balbinę możemy przywieźć. W okolicy godziny 16. Oczywiście jeśli by Ci to pasowało, bo u nas śniegu po uszy :) A nam to zdecydowanie jutro po drodze, bo mamy kilka rzeczy do załatwienia.
  19. [quote name='ranias']To już musimy poczekać na UMilki, bo wie ile potrzeba[/QUOTE] Najlepiej tyle ile jest. My też mieliśmy po 18 zł, ale to było jeszcze ze starej dostawy. Teraz jest po 24 zł. Nie ma Amylanu w takiej cenie w necie. Jeśli okaże się, że Olin (oby tak się stało) nie będzie jednak tego potrzebować, to na pewno znajdzie się kupiec. Ale o tym będziemy wiedzieć dopiero za dwa tygodnie.
  20. Kora to bardzo dzielna suczka. Tak mi jej szkoda w te mrozy. Dorzuconą ma słomę i kocyk. Domku jej trzeba takiego prawdziwego. To fantastyczna suczka. Taka cieplutka, milutka.
  21. Dorzuciłam psiakom jeszcze trochę słomy. Strasznie mi ich szkoda, że muszą być na zewnątrz. Antoś gdzie ten Twój domek na stare lata?!
  22. Nie wiem co się dzieje, nie mogę skopiować zdjęć do wątku. W takim razie zapraszam do mojej galerii. Tam są zdjęcia z wczorajszej zabawy Olina z moją Milką. [url]http://picasaweb.google.com/hotelumilki/NasiGoscieWDomuTymczasowym#[/url]
  23. No to super!! Ale się dziewczyna ucieszy. Wpłynęła kaska, dziękuję.
  24. Antek w górę!!! Dziękuję za wpłatę.
  25. Ale po odnowie biologicznej. prawie jak nowa.
×
×
  • Create New...