-
Posts
1410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by UMilki
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
hahahahahhaha..... słuchajcie. Chyba jestem nienormalna, ale dziś jak wariat obtańczyłam w dzikich podskokach cały kojec Antka. Patrzył na mnie z politowaniem w oczach. Dobrze, że tylko psiaki to widziały. Antoś zrobił wielką, normalną kupę!!!! Aż wierzyć mi się nie chciało. Oby tak dalej. Ładnie poprosiłam Antka o to, by już nie było żadnych numerów koopowych. Śmiał się. -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Z tymi kurami to może być prawda. Z tego co mi się udało dowiedzieć na temat szpiców (czyli wszystkie husky i malamuty) to są to psy dość łowne i lubią polować. Więc kto wie co nasz chłopak potrafi. Może on tych kur u sołtysa po prostu jeszcze nie wywęszył :) Lubi kopać. Cały kojec roi się od dziur. Ciekawe kiedy zrobi podkop.... -
Została odrobaczona, więc mogę dopisać ją do listy. Za półtora tygodnia będzie u nas wet to przy okazji ją też obejrzy :razz:
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze, że ma dobry humor, że z chęcią bawi się z naszą Milką. Może jednak zrobimy badanie krwi?! Zofija co Ty na to? -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam. Może nie codziennie, ale jestem. Młody jest boski i zdecydowanie SZPIC. Właśnie przymierzam się do kupna zestawu do canicrosu. Z tym zapałem do ciągnięcia zrobimy z niego długodystansowca :) Mój brat jest sympatykiem biegania i już się polubili. Zrzut energii będzie dodatkowo zapewniony :D A praca nad luźną smyczą nie jest łatwa. Muszę się z nim bardziej zaprzyjaźnić. aha, Arktik na pewno mógł wchodzić do domu, bo gdzie z nim nie pójdę to zaraz pcha się do chałupy :) Jak na razie kury sołtysa go nie interesują, chociaż pięknie łapie tropy w lesie. -
Kora nosi ubranko jak jest bardzo zimno. Nie chcę jej rozhartować. Uwielbia spacerki i nie ma znaczenia kto jest jej towarzyszem. Kochana sunia totalna pacyfistka. I jak się wybiega to idzie tuż za moimi nogami. Uwielbia pieszczoty, a ja wymiękam jak patrzę w te wielkie brązowe oczyska. Została odrobaczona tak jak cała reszta mojego psiego stadka. Czekam na info w sprawie szczepienia.
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Upomnę się po szczepieniu. Za dwa tygodnie. -
Zgłasza się na wątku. Podnoszę i śledzę. Pies piękny, ze smutkiem w oczach. Popracujemy nad wójtem :D
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofija']czyli mam u Pani Ani ze Skoczowa zamówić???[/QUOTE] Zamówić. Wzięłam jedno opakowanie od naszego weta. Biedny ten nasz Olin... -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Byliśmy z Antkiem u weta. lekarz stwierdził, że jest w doskonałej kondycji gdyby nie ta jego koopowa przypadłość. Dostał zastrzyk i przez 10 dni ma brać leki (podejrzenie-pierwotniaki). Jeśli to nie pomoże będą robione badania krwi. Dostaliśmy też leki na odrobaczanie. Za dwa tygodnie wielkie szczepienia w hotelu. Cała banda dostanie się w ręce lekarza:evil_lol: -
A ja podniosę moją pannę na wydaniu :)
-
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
żeby go wyczesać to najpierw muszę go przegonić, żeby zrzucił nadmiar energii. I najbardziej lubi smyranie po kuprze :D Jak go zaniedbam to trzeba będzie ciąć. -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Hopaj Antośku na pierwszą stronę. DO DOMU!!!! -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Jeśli uważacie, że powinnam zrobić jakieś niezależne badania to powiedzcie. Mam duże zaufanie do mojego weta. Jest dobrym diagnostą. Ale jak wiemy każdy jest tylko człowiekiem. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Wracamy do Amylanu. Gdy to brał wszystko było dobrze. Lekarz mówił, że szansa jest, ale mała w jego przypadku. Szkoda, wielka szkoda. Ostatnio była u nas zupełnie niesłużbowo inna pani weterynarz i mówiła, że bardzo wiele ON cierpi na tę przypadłość. Niestety Olin znalazł się w tej grupie. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
W złą godzinę chwaliłam. Właśnie wracamy do punktu wyjścia. Olin zaczyna znów robić na rzadko... Ja się załamałam. -
Potwierdzam, że pieniążki dotarły. Korunia pozdrawia. Dobrze, że u nas koło temperatura idzie w górę. No to Korunia też w górę HOP!!!
-
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='perdusia1']Melduję się. U mnie jak był robił koopy takie jak w schronisku, Nie bardzo twarde ale i nie lejące. Czy coś mu jest?[/QUOTE] No właśnie takie koopy robi i u mnie. Takie nie wiadomo co. Może taka już jego uroda? Będę w przyszłym tygodniu u weta to pogadam i o tej kwestii. A tak poza tym to bardzo wesoły, radosny, energetyczny psiak. Cudny towarzysz do biegania (tylko mi szybko oddechu brak). Jak z nim wychodzę na spacer to ciągnie ile fabryka dała. Dopiero jak się trochę przebiegnie to zaczyna iść grzecznie. Najważniejsze, że już nie chce uciekać. I czesanie... chłopak daje radę, ale najpierw musi być mocno wymiziany :) -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
UMilki replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Jak ja się cieszę, że Balbina do Ciebie Florentynko trafiła. Akcja z kotem... najwidoczniej tak miało być, bo miała być Twoja i już. Dobrze, że ma swoje i tylko swoje zabawki, u mnie musiała ustępować przed Milką i Blackim. A byczenie się w łóżku....Ona chyba zawsze o tym marzyła. Do dyspozycji miała tylko fotel. Taka namiastka luksusu. Cudnie patrzeć jak się śmieje, jaka jest szczęśliwa. Dziękuję Ci Florentynko za to co jej dajesz. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Olin ścigał się z Milką po lodzie (na naszym stawie). Śmiesznie razem wyglądali. Generalnie wita nas szczekaniem, uwielbia biegać na sto procent mocy i znika nam gdzieś między drzewami, żeby pokazać się z zupełnie innej strony :) Jest bardzo pogodny, radosny. Tylko domu mu trzeba. Jeśli chodzi o koopy to są umiarkowane. Najważniejsze, że się z niego nie leje. -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Antoś ma opłacony hotelik za styczeń...Umilki potwierdż jak dostaniesz pieniądze...[/QUOTE] Potwierdzam :) Antoś tęskni za Tobą Romciu. Przydałaby się jakaś odwilż, bo drogi u nas nadal zaśnieżone. ...Jak ja nie lubię zimy. Dobrze, że moi podopieczni nie narzekają. A na spacerach pyski im się śmieją. -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Przetrwaliśmy północ. Psy są radosne. Po spacerze z Arktikiem trochę boli mnie ręka. Chyba muszę podpiąć go do sani :) Już nie chce uciekać z kojca. Po spacerze grzecznie za mną wchodzi do środka i zostaje. Perdusiu, mam pytanie. Czy jak trafił do Ciebie to miał luźne koopy?? Mam nadzieję, że nie jest kolejnym przypadkiem z problemami wątrobowymi. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Weterynarz zalecił dalszą obserwację. Dajemy sobie jeszcze dwa do trzech tygodni. Jeśli jego stan się nie pogorszy to nie będzie musiał przyjmować leków. Dobrze by było. -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Romka, wysłałam Ci zdjęcia na maila. Mam problem z wrzucaniem zdjęć. Chyba za głupia na to jestem. Arktik praktycznie cały dzień spędza na śniegu. Te temperatury nic mu nie robią. -
Biedna Korunia. Taka słodka suczka. Tak bardzo potrzebująca kontaktu z człowiekiem, jego bliskości. Miziamy się codziennie, biegamy na spacerkach, ale to nie to samo. Przydałby się cieplutki kącik w jakimś domku. Bardzo mi jej żal, bo jest cudna, a nikt się nią nie interesuje. Hopaj na pierwszą suczko kochana, szukamy kochającego pani (pana)