Jump to content
Dogomania

UMilki

Members
  • Posts

    1410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by UMilki

  1. hahahahahhaha..... słuchajcie. Chyba jestem nienormalna, ale dziś jak wariat obtańczyłam w dzikich podskokach cały kojec Antka. Patrzył na mnie z politowaniem w oczach. Dobrze, że tylko psiaki to widziały. Antoś zrobił wielką, normalną kupę!!!! Aż wierzyć mi się nie chciało. Oby tak dalej. Ładnie poprosiłam Antka o to, by już nie było żadnych numerów koopowych. Śmiał się.
  2. Z tymi kurami to może być prawda. Z tego co mi się udało dowiedzieć na temat szpiców (czyli wszystkie husky i malamuty) to są to psy dość łowne i lubią polować. Więc kto wie co nasz chłopak potrafi. Może on tych kur u sołtysa po prostu jeszcze nie wywęszył :) Lubi kopać. Cały kojec roi się od dziur. Ciekawe kiedy zrobi podkop....
  3. Została odrobaczona, więc mogę dopisać ją do listy. Za półtora tygodnia będzie u nas wet to przy okazji ją też obejrzy :razz:
  4. Najważniejsze, że ma dobry humor, że z chęcią bawi się z naszą Milką. Może jednak zrobimy badanie krwi?! Zofija co Ty na to?
  5. Ja zaglądam. Może nie codziennie, ale jestem. Młody jest boski i zdecydowanie SZPIC. Właśnie przymierzam się do kupna zestawu do canicrosu. Z tym zapałem do ciągnięcia zrobimy z niego długodystansowca :) Mój brat jest sympatykiem biegania i już się polubili. Zrzut energii będzie dodatkowo zapewniony :D A praca nad luźną smyczą nie jest łatwa. Muszę się z nim bardziej zaprzyjaźnić. aha, Arktik na pewno mógł wchodzić do domu, bo gdzie z nim nie pójdę to zaraz pcha się do chałupy :) Jak na razie kury sołtysa go nie interesują, chociaż pięknie łapie tropy w lesie.
  6. Kora nosi ubranko jak jest bardzo zimno. Nie chcę jej rozhartować. Uwielbia spacerki i nie ma znaczenia kto jest jej towarzyszem. Kochana sunia totalna pacyfistka. I jak się wybiega to idzie tuż za moimi nogami. Uwielbia pieszczoty, a ja wymiękam jak patrzę w te wielkie brązowe oczyska. Została odrobaczona tak jak cała reszta mojego psiego stadka. Czekam na info w sprawie szczepienia.
  7. Upomnę się po szczepieniu. Za dwa tygodnie.
  8. Zgłasza się na wątku. Podnoszę i śledzę. Pies piękny, ze smutkiem w oczach. Popracujemy nad wójtem :D
  9. [quote name='Zofija']czyli mam u Pani Ani ze Skoczowa zamówić???[/QUOTE] Zamówić. Wzięłam jedno opakowanie od naszego weta. Biedny ten nasz Olin...
  10. Byliśmy z Antkiem u weta. lekarz stwierdził, że jest w doskonałej kondycji gdyby nie ta jego koopowa przypadłość. Dostał zastrzyk i przez 10 dni ma brać leki (podejrzenie-pierwotniaki). Jeśli to nie pomoże będą robione badania krwi. Dostaliśmy też leki na odrobaczanie. Za dwa tygodnie wielkie szczepienia w hotelu. Cała banda dostanie się w ręce lekarza:evil_lol:
  11. A ja podniosę moją pannę na wydaniu :)
  12. żeby go wyczesać to najpierw muszę go przegonić, żeby zrzucił nadmiar energii. I najbardziej lubi smyranie po kuprze :D Jak go zaniedbam to trzeba będzie ciąć.
  13. Hopaj Antośku na pierwszą stronę. DO DOMU!!!!
  14. Jeśli uważacie, że powinnam zrobić jakieś niezależne badania to powiedzcie. Mam duże zaufanie do mojego weta. Jest dobrym diagnostą. Ale jak wiemy każdy jest tylko człowiekiem.
  15. Wracamy do Amylanu. Gdy to brał wszystko było dobrze. Lekarz mówił, że szansa jest, ale mała w jego przypadku. Szkoda, wielka szkoda. Ostatnio była u nas zupełnie niesłużbowo inna pani weterynarz i mówiła, że bardzo wiele ON cierpi na tę przypadłość. Niestety Olin znalazł się w tej grupie.
  16. W złą godzinę chwaliłam. Właśnie wracamy do punktu wyjścia. Olin zaczyna znów robić na rzadko... Ja się załamałam.
  17. Potwierdzam, że pieniążki dotarły. Korunia pozdrawia. Dobrze, że u nas koło temperatura idzie w górę. No to Korunia też w górę HOP!!!
  18. [quote name='perdusia1']Melduję się. U mnie jak był robił koopy takie jak w schronisku, Nie bardzo twarde ale i nie lejące. Czy coś mu jest?[/QUOTE] No właśnie takie koopy robi i u mnie. Takie nie wiadomo co. Może taka już jego uroda? Będę w przyszłym tygodniu u weta to pogadam i o tej kwestii. A tak poza tym to bardzo wesoły, radosny, energetyczny psiak. Cudny towarzysz do biegania (tylko mi szybko oddechu brak). Jak z nim wychodzę na spacer to ciągnie ile fabryka dała. Dopiero jak się trochę przebiegnie to zaczyna iść grzecznie. Najważniejsze, że już nie chce uciekać. I czesanie... chłopak daje radę, ale najpierw musi być mocno wymiziany :)
  19. Jak ja się cieszę, że Balbina do Ciebie Florentynko trafiła. Akcja z kotem... najwidoczniej tak miało być, bo miała być Twoja i już. Dobrze, że ma swoje i tylko swoje zabawki, u mnie musiała ustępować przed Milką i Blackim. A byczenie się w łóżku....Ona chyba zawsze o tym marzyła. Do dyspozycji miała tylko fotel. Taka namiastka luksusu. Cudnie patrzeć jak się śmieje, jaka jest szczęśliwa. Dziękuję Ci Florentynko za to co jej dajesz.
  20. Olin ścigał się z Milką po lodzie (na naszym stawie). Śmiesznie razem wyglądali. Generalnie wita nas szczekaniem, uwielbia biegać na sto procent mocy i znika nam gdzieś między drzewami, żeby pokazać się z zupełnie innej strony :) Jest bardzo pogodny, radosny. Tylko domu mu trzeba. Jeśli chodzi o koopy to są umiarkowane. Najważniejsze, że się z niego nie leje.
  21. [quote name='Romka']Antoś ma opłacony hotelik za styczeń...Umilki potwierdż jak dostaniesz pieniądze...[/QUOTE] Potwierdzam :) Antoś tęskni za Tobą Romciu. Przydałaby się jakaś odwilż, bo drogi u nas nadal zaśnieżone. ...Jak ja nie lubię zimy. Dobrze, że moi podopieczni nie narzekają. A na spacerach pyski im się śmieją.
  22. Przetrwaliśmy północ. Psy są radosne. Po spacerze z Arktikiem trochę boli mnie ręka. Chyba muszę podpiąć go do sani :) Już nie chce uciekać z kojca. Po spacerze grzecznie za mną wchodzi do środka i zostaje. Perdusiu, mam pytanie. Czy jak trafił do Ciebie to miał luźne koopy?? Mam nadzieję, że nie jest kolejnym przypadkiem z problemami wątrobowymi.
  23. Weterynarz zalecił dalszą obserwację. Dajemy sobie jeszcze dwa do trzech tygodni. Jeśli jego stan się nie pogorszy to nie będzie musiał przyjmować leków. Dobrze by było.
  24. Romka, wysłałam Ci zdjęcia na maila. Mam problem z wrzucaniem zdjęć. Chyba za głupia na to jestem. Arktik praktycznie cały dzień spędza na śniegu. Te temperatury nic mu nie robią.
  25. Biedna Korunia. Taka słodka suczka. Tak bardzo potrzebująca kontaktu z człowiekiem, jego bliskości. Miziamy się codziennie, biegamy na spacerkach, ale to nie to samo. Przydałby się cieplutki kącik w jakimś domku. Bardzo mi jej żal, bo jest cudna, a nikt się nią nie interesuje. Hopaj na pierwszą suczko kochana, szukamy kochającego pani (pana)
×
×
  • Create New...