-
Posts
1410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by UMilki
-
Kubraczek poszedł w ruch. Kora jest dzielna. Na spacerach dużo biega, wariuje z innymi psiakami, dziś grzała się w słońcu. Chyba tylko Laska nie widzi problemu w ujemnych temperaturach...
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Olin w górę skacz. -
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Laska dziś wyglądała jak śnieżna kulka, bo akurat jak poszłyśmy w teren sypał śnieg. Piękna jest. -
Nikt nie dzwoni, nikt nie zagląda... No cóż, podnoszę w nadziei, że ktoś zajrzy... Kuba jest najmądrzejszym psem w mojej psiej bandzie. I zawsze, zawsze wraca. Wczoraj wieczorem wypruł w teren z Arktikiem (ten nie zawsze wraca) i Ania bardzo się zaniepokoiła. Ale ja wiedziałam, że zaraz wrócą... i się nie myliłam. Nikt i nic nie jest w stanie tak zająć uwagi Kuby, by zapomniał o mnie :)
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Super. Może jednak los uśmiechnie się do Olina. -
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Laska w górę, moja kudłata dziewczyno. Nikt nie potrzebuje wiernego, kudłatego, spokojnego i grzecznego przyjaciela?! -
Kubuś był dzisiaj w lecznicy. Do auta musiałam go wsadzić, bo tak bardzo się bał. W aucie zachowywał się spokojnie, chociaż na samym początku podróży trząsł się jak galareta. W lecznicy spotkaliśmy Romkę i dobrze, bo Kuba na widok znajomej osoby troszkę się uspokoił. Kuba został zaszczepiony, obcięliśmy mu pazurki, przy okazji Pani Weterynarz obmacała jego łapę. Kuba jest w doskonałej kondycji. Jaki on jest grzeczny. Stał grzecznie i pozwolił na wszystkie zabiegi. Po wizycie musiałam tego kloca włożyć do auta, bo za chiny nie chciał wejść sam. I znów się denerwował. Ale poziewałam, pomlaskałam, pomrugałam i w końcu się położył. I jaki był szczęśliwy, gdy wrócił do siebie... ...I już wiem dlaczego nazywany jest Cichaczem :D
-
A Kora codziennie wygląda z budy, patrzy na mnie i mówi..."Weźmiesz mnie do domu? Ja tylko usiądę Ci na kolanach, a Ty będziesz mnie głaskać, przytulać i częstować przysmakami" Eh... nie mogę Kora zabrać Cię do domu. Ale gdzieś tam jest dom dla Ciebie, tylko jeszcze o tym nikt nie wie.
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
W tym Antosiowym ciałku siedzi niezły młodzik. Wczoraj chciał zagryźć hasiora, który u mnie przebywa. Rzucił się na niego jak lew :) Spokojnie, raczej zrobił to z zazdrości, bo zainteresowanie wszystkich zebranych skupiło się na Mańku, a nie na Antku. No, ale aż mi się gorąco zrobiło... I w tym wszystkim musiałam uspokajać Antka, bo z nerwów aż czerwony się zrobił. Nic nikomu się nie stało. Oj...Antoś, Antoś. Arktika też już nie lubi, też by go chętnie dorwał. Taki mały, a taki buńczuczny. Co za krew. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Chciałabym bardzo podziękować Pani Danusi z Łowicza za wsparcie finansowe dla Olina w wysokości 100 zł. Za te pieniążki zakupiłam witaminy, a resztę dołożyłam do zakupu lepszej karmy o dobrych parametrach dla trzustkowców. Mam nadzieję, że mu podpasuje, bo jak czytam o tym ile trzeba kombinować, żeby odpowiednio dobrać dietę... Dziękuję za wszelką pomoc w imieniu Olina. -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Post rozliczeniowy uaktualniony. Bardzo przepraszam, za nieterminowe uzupełnianie danych. Wszystkim wpłacającym dziękuję. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam Olinowi wydarzenie na FB. Zapraszam wszystkich do udostępniania wątku. [url]http://www.facebook.com/events/334159216604851/[/url] -
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Laska miała szczepienie. Zdziwiła się na widok weta wchodzącego do jej boksu, troszkę ją to zmieszało, ale pozwoliła sobie zrobić zastrzyk. Moja grzeczna niunia. -
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Nowy lek jeszcze nie dotarł. Mam nadzieję, że trafi na dniach, bo amylan już się kończy. Olin ma się dobrze. Wciąż jest za chudy, zwiększyłam porcje, bo mi go szkoda, ale jak sobie policzyłam ile kosztuje gotowane jedzenie to mnie troszkę zgięło. Olin potrzebuje ponad pół kilo chudego mięsa dziennie (czyli piersi z kurczaka, żołądki najlepiej z treścią, mogą być serca) do tego jeszcze dochodzą witaminy i ryż. To prawie 10 zł dziennie. Taniej wyjdzie kupowanie specjalistycznej karmy, tylko one też są koszmarnie drogie. -
Hopaj z wieczora w górę chłopaczku.
-
A ja za rzadko tu zaglądam. Podnoszę moją podopieczną. Mamy się dobrze. Zima wciąż dla Kory łaskawa. Kubraczek leży w kąciku i czeka, oby się Korze nie przydał w tym sezonie.
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Może bałwana nie ulepili, ale za to poszalało towarzystwo w śnieżnej łące. Jakieś wariactwo w psy wstąpiło :) -
A biegała i to długo w tym śniegu. Najpierw z Laską i Jackiem, potem z Laską, Kubą i Manieczkiem, a potem z całym stadem łowickim. I wcale nie wyglądała na zmarzniętą. Dziś jest pięknie na dworze.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
UMilki replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Już jest jakby poprawa. Olin nie robi kupola kilka razy w trakcie spaceru, a raz lub dwa i jest tego naprawdę bardzo malutko. W końcu trawi prawie wszystko. Uff -
[quote name='sylwiaso']Chciałabym napisać,że przez półtora roku mój hotelik w "lasku brzozowym"i ja nie miałam problemów z Romką kiedykolwiek zgłosiłam problem zawsze mi pomogła.Jest mi bardzo przykro i to wewnętrznie przeżywam,że rozpada się więż między ludżmi,którzy dla dobra zwierząt chcą poświęcać swój czas i serce i starają się robić to jak najlepiej.Proszę Was nie oceniajmy pochopnie siebie nawzajem!!![/QUOTE] I ja również się pod tym podpisuję. Z Romką pracuje się dobrze, zawsze mogę liczyć na jej pomoc. Ale współpracuję nie tylko z Romką, ale również z Mamąnabank, z Kasią Owczarzak i kilkoma innymi osobami. Zawsze wszystko było ok. Zawsze mogłam liczyć na odzew w sprawie karmy, leków czy innych niezbędnych rzeczy dla psiaków. Boli, martwi, denerwuje, stresuje mnie to, że zrobił się taki bałagan. Nie odzywam się, nie przyjmuję żadnego stanowiska, bo lubię każdego z Was i nie interesują mnie Wasze konflikty. Ja zajmuję się swoją pracą, staram się robić to jak najlepiej. I nie ma dla mnie znaczenia czy to pies Romki, Emira czy FAM-u. Wszystkie są wspaniałe, warte uwagi, zaangażowania, czasu, miziania, przytulania, głaskania, wspólnego biegania. Dla mnie to jest WAŻNE! Konflikt między wolontariuszami i osobami postronnymi nie jest moją sprawą. Proszę o wyrozumiałość.
-
Byłam dziś w Łowiczu, odwiedziłam Romkę i dostałam z jej rąk 15 kg karmy na potrzeby żywieniowe naszych podopiecznych. Teraz żałuję, że nie spisałam dokładnie ile jakiej karmy dostałam. Na pewno były tam dwa niepełne worki (jeden Josery i jeden Darling), były puszki bez etykiet, "kabany", karmy w workach srebrnych, zielonych, Chappi, cała paka Josery dla seniorów. Wiem, że miałam dwa kursy taczką. A pech dodatkowy chciał, że w momencie zostawiania karmy nie było mnie w domu i wszystko zostało złożone w garażu. Wiem, że tego dnia byli u mnie Romka, Olivin i Ubocze. Dziś wieje bardzo zły wiatr i nie wiem co przyniesie. Czytam i widzę, że jest bardzo źle w państwie duńskim... Bardzo Ci współczuję Romka. Uważać na każdy wpis, aby nie był mylnie odczytany. Straszne, jak człowiek nie może mieć swobody w wypowiedzi, tylko wszystko ważyć, aby kogoś nie urazić. No, ale w gronie przyjaciół nie byłoby to skomplikowane... Tu jest.
-
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
UMilki replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Laska, a gdzieś Ty się podziała? Tak daleko!? Już w górę. Laska kocha mnie, a ja ją i już. I żal mi, że nikt takiego piękna nie chce mieć u boku. Laska jest przylepą kochaną i jestem pewna, że jak nikt, ona by mnie broniła całą sobą - żeby było jasne, wobec człowieka jest mega grzeczna, ale wiem, że na nią mogę liczyć :) Mojemu teściowi ostatnio nie pozwoliła się wyprowadzić, gdy zobaczyła mnie przy innym boksie. Stanęła okoniem i żadne prośby nie pomogły. Dopiero ze mną pomaszerowała grzecznie, a teść był niepocieszony. -
No, podnoszę Cię chłopie, chociaż ciężki jesteś ;) Nadal uważam, że Kuba jest super psem.
-
Potwierdzam. U mnie jest 60 zł do Korusinej skarbonki od Romki.
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
UMilki replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam wpłacone 60 zł przez Romkę - deklaracja Ubocze Dziękuję za wpłaty: Ihabe 10 zł Ranias 10 zł Wujek&ciocia 20 zł Romka 100 zł