Aga, nie zaprzeczam, bo wiem jak to jest jak sie juz napije ze znajomymi :P ale na szczęście nigdy z tego powodu nie wymiotowałam :D
Magda, bo prawie tak jest. Ostatni raz piłam chyba w listopadzie :p
Siora wczoraj kupiła jakies male piwka, limonkowe chyba. To może spróbuje, ale pewnie nawet połowy nie wypije :D