-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Everything posted by Anula
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Anula replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To wielki minus,że nie ma ogrodzenia,no ale jakby przebywał w mieszkaniu w bloku to też by musiał być wyprowadzany na smyczy.Potrzebna koniecznie wizyta i oczy szeroko otwarte jak to wszystko wygląda.No i oczywiście domownicy,ponieważ Amor potrzebuje dużo ciepła i solidnego zajęcia się nim. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Anula replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Przepraszam,że się wcinam ale poszukuję osoby do przeprowadzenia wizyty p/a w 05-254 KULIGÓW.Ta miejscowość jest za Radzyminem na północ od Warszawy.Bardzo proszę o pomoc. -
[quote name='marako']No wiem, że pisałaś o jednej, ale psy u Ciebie są małe, moje 40 kg! Dlatego myślałam, że trzeba większą dawkę (myślałam o mojej Grace, ze względu na kruche, pękające pazury).[/QUOTE] Osobiście bym bez namysłu podała Grace jedną kapsułkę dziennie i obserwowała jak pazury się zachowują,powinny zarastać,nie pękać.
-
A Pink nie może wziąć malutkiej,chyba pisała,że może dwa wziąć psiaki no chyba,że coś pokręciłam,wszystko mi się kiełbasi.
-
[quote name='marako']Wyszukałam, ale znalazłam tylko informację, że to dla ludzi. Żadnej na temat poprawy sierści u psów. Czy o ten "ludzki" środek chodzi? A jak dawkować w zależności od masy psa?[/QUOTE] Marako napisałam post wyżej,podawałam jedną kapsułkę dziennie.To jest ludzki lek ale na bank nie zaszkodzi,sprawdzony,żadnych reakcji żołądkowych czy alergicznych nie powoduje.Obojętnie czy to duży pies czy mały.Cecylka była malusia a Majka większa.
-
[quote name='b-b']Dziękuję! :) Nie muszę już nic o nim szukać w internecie. Twoja rekomendacja mi wystarczy :) Zaraz jutro muszę go upić i dawać całej trójce. Anula a jak długo go podajesz i z jakimi przerwami?[/QUOTE] Trudno mi powiedzieć jak długo podaje się.Podaję zawsze jak tymczasowiczek zjawia się u mnie i kończę na jednym opakowaniu.Cecylka brała przez dwa lata z przerwami miesięcznymi ale była chora na Cushinga.Myślę,że przy zdrowych psach o marnym włosie to jedno opakowanie podać,zrobić miesięczną przerwę i jeżeli włos się nie poprawi to podać następne aż do skutku.W każdym razie po trzech tygodniach było widać różnicę po podaniu np.u Cecylki czy pudliszona Majki,która przyjechała w opłakanym stanie z sierścią przerzedzoną.
-
[quote name='malawaszka']nie znam tego DT, w ogóle załamka bo mamy dwa psy w płatnych i boję się więcej... Ori pewnie jeszcze posiedzi bo nikt nie dzwoni o niego :( malutka siedzi w kojcu bo takie tam jest miejsce dla psów - niczego nie miała szansy ganiać bo jest u tego człowieka od wczoraj czy przedwczoraj[/QUOTE] Ja też nie znam ale można poczytać wątek,zadzwonić,porozmawiać i jak by było wszystko okey to negocjować cenę.
-
Zamknął ją w kojcu bo chyba gania kury.Do tego nosek suchy a więc na bank coś dolega suni. Z tytułu wynika,że potrzebny DT z okolic Krakowa,no ale może tu,przynajmniej nie kojec i buda: Jest wolne miejsce w DT domowym płatnym u Aldonika22 koło Warszawy,może tam umieścić sunię? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/215029-Oferuję-DT-okolice-Warszawy[/URL]!
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Anula replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Tak tylko Sara miała na łapkach skręconą sierść i to dało do myślenia,że to pudel.W przypadku tego psiaka to jest wszędzie filc i po fotkach jakoś tej skręconej sierści nie widać.No ale może to i jest pudelek.Mam domek dla pudelka za Warszawą w Kuligowie,jest zainteresowany Sarą ale to szmat drogi i nie wiem co z tego wyjdzie.Szukam osoby do przeprowadzenia wizyty i jeżeli transport nie wypali to obiecałam Pani,że poszukam jej pudelka w okolicach Warszawy. -
Mucha miniaturowa sznaucerka MA DOM- zostaje w DT
Anula replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Jeżeli to Sedalin to psa można i osiem godzin łapać i trzeba go obserwować,zależnie jak zadziała na organizm,nawet czytałam,że nie koniecznie pies może być otumaniony i nie reagować na Sedalin. -
[quote name='b-b']Szkoda, że tak daleko. Anula podawałaś kiedyś co podajesz psom tabletki m.i.na poprawę sierści. Zapisałam sobie ale gdzieś mi karteczkę wcięło :/ Możesz podać jeszcze raz?:)[/QUOTE] Z wielką przyjemnością podam nazwę,także podawałam Kelp ale on moim zdaniem chowa się do Olekardin 3+6+9+E.Można poczytać o nim wyszukując w goglach,nie tylko pomaga na sierść,że rośnie i staje się błyszcząca ale wspomaga krążenie, pracę serca i wzrok.Ten lek mam sprawdzony,praktycznie na wszystkich tymczasowiczkach i działa.Kosztuje w Aptece około 24zł i jest 60kapsułek a więc na dwa miesiące starcza przy podawaniu codziennym.
-
[quote name='Poker']a pisałaś na podforum mazowieckim ? z przyjemnością poczytałam o Sarze i Mikusiu.Cieszę się ,że maluszek czuje się lepiej.Ale schodzić po schodach to chyba jednak nie powinien. Są jakies telefony w sprawie suni ?[/QUOTE] Dr.Niedzielski powiedział,że może schodzić wchodzić po schodach,bo o to głównie pytał się TZ ale nie wolno Mikusiowi zeskakiwać z foteli,kanap,przeskakiwać przez jakieś przeszkody itp. No był telefon następny w sprawie adopcji Sary ale to jest 35km za Warszawą w stronę Radzymina (za Radzyminem),tak jak rodzice napisała 05 -254 KULIGÓW. Pan przebywa tam cały rok w domku całorocznym,jest ogród i teren ogrodzony,natomiast Pani jeszcze pracuje w Warszawie i raz na tydzień przyjeżdża tam w weekendy.Pan jest na emeryturze i Sara by przebywała razem z nim.Mieli pudelki jeden w wieku 16 lat drugi 13 lat i teraz poszukują też pudelka.Problem transportu wynikł no i wizyty.Państwo zwracają całościowo koszt transportu z nawiązką.My do Warszawy nie jesteśmy w stanie jechać i tu powstaje problem,ponieważ nigdy nie zdarzyło mi się wyadoptować psa nie widząc ludzi do jakich trafi. Na razie szukamy kogoś do przeprowadzenia wizyty a później pomyślę na spokojnie jak to rozwiązać.W najgorszym układzie poszukam Państwu pudelka bliżej Warszawy,gdyby dom był sprawdzony.Ze sprawdzeniem domu też będzie ciężko bo kto pojedzie 35km za Warszawę. Napisałam prośbę o wizytę do Aleksandra95 jest z Radzymina.Też był hotelik chyba w Serocku k/Warszawy ale nie mogę znaleźć,stamtąd jest jeszcze bliżej.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Anula replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']a ten z Pabianic Bąbel to nie jest pudel?[/QUOTE] Raczej na pudla nie wygląda,nie ma grama kędziorków nawet na łapach.Ja mam tymczasowiczkę Sarę u siebie,nigdy ze zdjęć bym nie przypuszczała,że to okaże się pudel (nawet tu ją wstawiłam na wątek jako sznaucerek),no ale okazało się przy pierwszym spotkaniu,że Sara ma kędziorki na łapkach a reszta była jednym filcem. [IMG]http://imageshack.us/a/img441/2272/p1160335o.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/369/78e1852ae1037476med.jpg[/IMG] -
No i chyba będzie wisieć do końca jego dni.W Holandii podobny był przypadek i też tak potraktowano opiekunkę psa tj.wylądował w Schronisku i najgorsze to co jego spotkało to wykonano wyrok.Cała rodzina nie może przejść do porządku dziennego,że psa już nie ma.Nawet założono sprawę ale to i tak nic nie dało.
-
Tu jest wątek Aldonika22 i podany nr.telefonu i namiary. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/215029-Oferuj%C4%99-DT-okolice-Warszawy[/url]!
-
Mucha miniaturowa sznaucerka MA DOM- zostaje w DT
Anula replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']potrzebna kasa na sterylkę? Może malawaszka cosik dołoży jak ma jeszcze z czego.[/QUOTE] Gabriela wystawiła na allegro torebkę skórzaną,chyba ktoś licytuje ale nie wiem czy starczy ze sprzedaży torebki pieniążków. -
Wiem,że są dwa wolne DT,tylko ktoś kto jest odpowiedzialny za psiaka musi szybko działać bo dzisiaj może być wolny DT a jutro już zajęty. Pisać na pw i maila do Pink - jest z Legnicy,raczej oferuje darmowy DT nawet może wyjechać po psiaka. Drugi - Aldonika22 płatny zależnie od wielkości psiaczka,można dogadać się.DT koło Warszawy,jak nie pomyliłam to chyba Łomianki. Oba domowe DT.
-
Mucha miniaturowa sznaucerka MA DOM- zostaje w DT
Anula replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Gabrysiu,tak jak obiecałam wcześniej dołożę się do sterylki Muszki w kwocie 50zł.Proszę podaj mi na pw dane do przelewu. Oby udało się Tobie złapać Muchę i jakoś wykąpać i dostarczyć na sterylkę,to będzie super.Rozumiem,że sterylka w Wołowie jest,tak? Moim zdaniem jak wynika z wątku,to będzie ciężki orzech do zgryzienia,no ale może być całkiem niespodziewana sytuacja,że pod wpływem stresu sunia złagodnieje i jej zachowanie będzie inne od oczekiwanego.Masz Gabrysiu jakiś kaganiec w domu,tak na wszelki wypadek? -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Anula replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Panna Marple']Ale podobno Amor ma zapalenie nerek, a nie pęcherza[/QUOTE] Przepraszam,pomyliłam się, napisane,że stan zapalny nerek to bardziej poważniejsza choroba jak zapalenie pęcherza.Szybko przeleciałam kilka stron wątku i stąd moje przeoczenie. -
No Miki jak zawsze zadowolony.On się bardzo dobrze czuje w towarzystwie drugiego psiaka.Za Sarą nie nadąża na łące,Sara wraca po niego i dalej sobie biegną,wszędzie razem,nawet przy mnie też obowiązkowo razem.W sypialni na jednym materacu śpią,razem wyglądają przez okno balkonowe.Fajnie jest na nich patrzeć.Dostają jedzonko razem,Sara szybciej zjada,wylizuje miskę do zera i czeka aż Miki zostawi jej co nieco i dokańcza,praktycznie nie musiałabym myć miseczek.Sara kocha jeść,wydzielam jej,ponieważ i tak już zaokrągliła się aż nadto. Miki próbuje wchodzić po schodach,TZ rozmawiał z dr.Niedzielskich w tej sprawie,powiedział,że niech chodzi,niech ma jak najwięcej ruchu.W domu widać,że kuleje,natomiast na łące nikt by nie powiedział,że to jest chory pies,nie widać w ogóle kulawizny,ona się uwidacznia po powolnym chodzeniu.Dużą przeszkodą są płytki na których rozjeżdżają się jemu łapy.Miałam chodniczki z początku porozkładane,teraz zdjęłam,ponieważ dr.Niedzielski powiedział aby zdjąć bo Miki musi sam ćwiczyć i wyrabiać sobie równowagę,i wyrabiać mięśnie w tylnych łapkach.Jest o wiele lepiej jak przed operacją ale jego poruszanie nie jest całkowicie normalne jak było kiedyś.No cóż cieszymy się bardzo z tego co jest aby nie było gorzej.Dr.Niedzielski nie daje gwarancji,że chrząstka nie będzie narastać między kręgami,określił to jako wybryk natury,tym bardziej,że Miki nie jest rasowym pekińczykiem tylko z pseudohodowli i wady genetyczne u takich psów są na porządku dziennym (wcześniej oczy,teraz kręgosłup).
-
Koelka mnie wyprzedziła też miałam napisać,że to ślicznota.A przodozgryz tylko dodaje uroku.Miałam tymczasowiczkę tylko czarną sunię Isię z przodozgryzem.Pani do tej pory wysyła maile z wiadomościami,że najcudowniejsze Isia ma ząbki,a nic nie pisze o zachowaniu bo to był u mnie chuligan nie z tej ziemi.
-
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Anula replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O badaniach powinien zadecydować wet,jakie powinien mieć Amor i kiedy ma mieć zrobione.Przecież jakiś wet prowadzi Amora a więc o stanie zdrowia Amora jest na bieżąco,tym bardziej,że przepisał antybiotyk.A co to za antybiotyk? Jeszcze mam pytanie,Amor w budzie ma słomę,czy jakieś koce? Dlaczego pytam bo może przeziębiony pęcherz to sprawa przemokniętego koca.W zimę najlepsza jest słoma i to dużo słomy.Amor ma jakiś podest przed budą,czy ziemię,beton,bo to też może być przyczyną przeziębienia.