Jump to content
Dogomania

Jetrel

Members
  • Posts

    889
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jetrel

  1. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=194837840557447[/url] Wydarzenie na fb:)
  2. U mnie dom chetny typowo na Onyxa, i nie wiadomo co zrobić.
  3. Ja to bym bardziej od trony DG jechała, jak patrzyłam, to nawet autobusem bym dotarła i doszła 500 m.
  4. Ksawera? Bez problemu dam radę, ale dopiero w przyszłym tyg.
  5. Piękny chłopiec! Cioteczki, tu trzeba SZYBKIEJ reakcji!
  6. Mam nadzieję że pan zaopiekuje się Misiem jak obiecał,myślę o nim często...
  7. Znam ten ból, mojej kotce też dano bardzo mało czasu, nie wiem nawet czy ma te dwa miesiące jak Daszeńka... i też zauważam takie detale, i traktuję ją dobrze i delikatnie jak nigdy, i doceniam każdą sekundę z nią, i wiem że ty pewnie też doceniasz. Nie udzielałam się tu, ale czytałam każdy post... trzymajcie się dziewczyny.
  8. Sławków od zawsze był miejscem gdzie ludzie są tempi, i jakoś nikomu tam nie ufam, gdy tam jestem. Życzę mu, żeby było jak najlepiej, trzymaj się piesku!
  9. Mogę zrobić wizytę, zależy która to część Będzina
  10. Tak mi się skrobnęło, jeśli się spodobało, korzystajcie dowoli:) Halo? Panie Boże? jesteś tam? Bo to ja, mała, zwykła, bura ja, i mam zażalenie. Ale ty nie wiesz którym ja jestem,prawda? Na Imię mam Mrówka, wiem o tym bo tak mnie tu nazywają, i pomimo zdjęć z uśmieszkiem na pyszczku, jeszcze nie dawno wcale, a wcale nie było mi do śmiechu. Miejsce gdzie jestem, nazywają domem tymczasowym. Mam tutaj kącik dla siebie, pełną miseczkę, i wspaniałą opiekunkę, ale mimo to w głębi duszy ciągle mi czegoś brak. Czego? człowieka, który byłby mój, naprawdę i na zawsze. Nie to, że mi tu źle, bo jest wspaniale w porównaniu z tym co było, ale trzeba zrozumieć, że każdy pies chce stabilizacji. Wystarczyło troszkę cierpliwości ze strony opiekunki, i zaufałam. Była cierpliwa, czekała kilka godzin z jedzonkiem, w miejscu gdzie przebywałam, i w końcu przyszłam, dotknęła mojego nosa i poczułam przyjemne mrowienie na pyszczku, a potem ostatni raz zaufałam i otworzyłam się przed człowiekiem. Mieszkała pod mostem, w najgorsze mrozy, śnieg, i deszcz. Byłam głodna i było mi zimno, ale moje serduszko jeszcze nie zamarzło. Zniosłam wiele, ile jeszcze wytrzymam? Oto dowód: [img]http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/15/59/34/94/1559349492[/img] Panie Boże, żalę ci się, ponieważ chcę prosić cię o jedno: Kochającego człowieka, który już nigdy mnie nie opuści, będzie mnie kochał taką jaką jestem. Kogoś kto da mi spokojne, dostatnie życie i ogrom miłości? Co mogę dać w zamian? To co może dać każdy pies. Czułe spojrzenie gdy będzie się złościł, merdanie ogonem gdy coś do mnie powie, Przytulanie się i lizanie po twarzy gdy ma zły dzień. Mogę dać coś, czego nie dadzą mu żadne pieniądze, prawdziwą, cudowną psią miłość, i calusieńką siebie. [img]http://i52.tinypic.com/18eslk.jpg[/img] Nie jestem pieskiem kłopotliwym, jestem cichutka i grzeczna, bez problemu dogaduję się z innymi zwierzątkami. Akceptuję każdego człowieka i jeśli znajdzie się ktoś, kto da mi szansę, pokażę jak mocno potrafię pokochać! Proszę tylko o jedno...ześlij mi Aniołka... Jeszcze wierząca, Twoja Mrówka. [img]http://i55.tinypic.com/2dqj2ar.jpg[/img] Chcesz stać się Aniołkiem dla Mrówki? Napisz:szaraprzystan@op.pl Albo Zadzwoń:502 311 695
  11. Mieszkałby z panią w domu, domek z ogrodem. Pani miała psa 9 lat, ale uciekł w listopadzie, i nie udało się go znaleźć. Spodobał jej się Bazyl. Chciała psa który umie pilnować,a zarazem być towarzyszem człowieka. Bazyli mieszkałby z dwoma kotkami, w domku z ogrodem. Mógłby biegać po podwórku kiedy tylko by chciał. Nocował by w domu, chyba że w upalny dzień, zechciałby zostać na podwórku.
  12. Był telefon o Bazyla! Pani przyjedzie w sobotę go obejrzeć. Musimy tylko ga sprawdzić na koty.... miejmy nadzieję że wypali!
  13. Dostałam dziś telefon w sprawie Onyxa, zapowiada się nieźle, czekam teraz na ankietę od państwa!:)
  14. Z tymi fotkami już lepiej, podmienimy na sforahusky:) Budrysku, proszę na PW, schron w którym jest chłopak.
  15. Kama zmniejsz format.
  16. Naprawdę, wystarczy napisać e-maila albo wykręcić numer telefonu. Nie wiesz, nawet ile fundacja ma teraz na głowie, ile na głowie ma Sama Amikat, nie zrozumie tego nikt, kto nie jest na bieżąco z SOS'em. Proszę was o wyrozumiałość, i cierpliwość, nie plucie sobie w brodę, i mówienie jacy to jesteśmy źli. [quote name='Alicja']Aga wiesz jak jest na dogo ?? po co dzwonić , po co dopytać u źródła ,jak można komuś dupe za plecami poobrabiać ...ta specyfika dogo ;)[/QUOTE] Wiem Alu, ale miałam nadzieję.
  17. Gisic przepraszam! Miała nagle wyjazd, i nie znalazł się nikt do tego czasu z samochodem! Będę w tym tygodniu, obiecuje!
  18. A czy ktoś dzwonił do Amikat, dowiadywał się? Znam ją, i wiem że nie oleją żadnego psa w potrzebie... pomijając fakt że mają tyle spraw na głowie...
  19. Jestem u Marcinka... trzymam za ciebie kciuki psino...
  20. Moja morda :) Bazyl potrafi być grzeczny przy psach, ale tylko tych z boksu, i przy Suri było ok. O piesa cisza...
×
×
  • Create New...