-
Posts
889 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jetrel
-
SHAGGY- (HANNIBALL) - husky skazany na śmierć !!! Potrzebna pomoc !
Jetrel replied to ares-ka's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.facebook.com/event.php?eid=194837840557447[/url] Wydarzenie na fb:) -
Ciąża,łańcuch,głód,zabite dzieci-Asta z Radlin ma już DOM !!!!
Jetrel replied to marra's topic in Już w nowym domu
Ja to bym bardziej od trony DG jechała, jak patrzyłam, to nawet autobusem bym dotarła i doszła 500 m. -
Ciąża,łańcuch,głód,zabite dzieci-Asta z Radlin ma już DOM !!!!
Jetrel replied to marra's topic in Już w nowym domu
Ksawera? Bez problemu dam radę, ale dopiero w przyszłym tyg. -
Piękny chłopiec! Cioteczki, tu trzeba SZYBKIEJ reakcji!
-
Znam ten ból, mojej kotce też dano bardzo mało czasu, nie wiem nawet czy ma te dwa miesiące jak Daszeńka... i też zauważam takie detale, i traktuję ją dobrze i delikatnie jak nigdy, i doceniam każdą sekundę z nią, i wiem że ty pewnie też doceniasz. Nie udzielałam się tu, ale czytałam każdy post... trzymajcie się dziewczyny.
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Jetrel replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Jetrel replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sławków od zawsze był miejscem gdzie ludzie są tempi, i jakoś nikomu tam nie ufam, gdy tam jestem. Życzę mu, żeby było jak najlepiej, trzymaj się piesku! -
Ciąża,łańcuch,głód,zabite dzieci-Asta z Radlin ma już DOM !!!!
Jetrel replied to marra's topic in Już w nowym domu
Mogę zrobić wizytę, zależy która to część Będzina -
Malutka sunia,mieszkała pod mostem przy drodze-zostaje w DT na zawsze :D
Jetrel replied to marra's topic in Już w nowym domu
Tak mi się skrobnęło, jeśli się spodobało, korzystajcie dowoli:) Halo? Panie Boże? jesteś tam? Bo to ja, mała, zwykła, bura ja, i mam zażalenie. Ale ty nie wiesz którym ja jestem,prawda? Na Imię mam Mrówka, wiem o tym bo tak mnie tu nazywają, i pomimo zdjęć z uśmieszkiem na pyszczku, jeszcze nie dawno wcale, a wcale nie było mi do śmiechu. Miejsce gdzie jestem, nazywają domem tymczasowym. Mam tutaj kącik dla siebie, pełną miseczkę, i wspaniałą opiekunkę, ale mimo to w głębi duszy ciągle mi czegoś brak. Czego? człowieka, który byłby mój, naprawdę i na zawsze. Nie to, że mi tu źle, bo jest wspaniale w porównaniu z tym co było, ale trzeba zrozumieć, że każdy pies chce stabilizacji. Wystarczyło troszkę cierpliwości ze strony opiekunki, i zaufałam. Była cierpliwa, czekała kilka godzin z jedzonkiem, w miejscu gdzie przebywałam, i w końcu przyszłam, dotknęła mojego nosa i poczułam przyjemne mrowienie na pyszczku, a potem ostatni raz zaufałam i otworzyłam się przed człowiekiem. Mieszkała pod mostem, w najgorsze mrozy, śnieg, i deszcz. Byłam głodna i było mi zimno, ale moje serduszko jeszcze nie zamarzło. Zniosłam wiele, ile jeszcze wytrzymam? Oto dowód: [img]http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/15/59/34/94/1559349492[/img] Panie Boże, żalę ci się, ponieważ chcę prosić cię o jedno: Kochającego człowieka, który już nigdy mnie nie opuści, będzie mnie kochał taką jaką jestem. Kogoś kto da mi spokojne, dostatnie życie i ogrom miłości? Co mogę dać w zamian? To co może dać każdy pies. Czułe spojrzenie gdy będzie się złościł, merdanie ogonem gdy coś do mnie powie, Przytulanie się i lizanie po twarzy gdy ma zły dzień. Mogę dać coś, czego nie dadzą mu żadne pieniądze, prawdziwą, cudowną psią miłość, i calusieńką siebie. [img]http://i52.tinypic.com/18eslk.jpg[/img] Nie jestem pieskiem kłopotliwym, jestem cichutka i grzeczna, bez problemu dogaduję się z innymi zwierzątkami. Akceptuję każdego człowieka i jeśli znajdzie się ktoś, kto da mi szansę, pokażę jak mocno potrafię pokochać! Proszę tylko o jedno...ześlij mi Aniołka... Jeszcze wierząca, Twoja Mrówka. [img]http://i55.tinypic.com/2dqj2ar.jpg[/img] Chcesz stać się Aniołkiem dla Mrówki? Napisz:szaraprzystan@op.pl Albo Zadzwoń:502 311 695 -
Mieszkałby z panią w domu, domek z ogrodem. Pani miała psa 9 lat, ale uciekł w listopadzie, i nie udało się go znaleźć. Spodobał jej się Bazyl. Chciała psa który umie pilnować,a zarazem być towarzyszem człowieka. Bazyli mieszkałby z dwoma kotkami, w domku z ogrodem. Mógłby biegać po podwórku kiedy tylko by chciał. Nocował by w domu, chyba że w upalny dzień, zechciałby zostać na podwórku.
-
Pisz mnie babo:D
-
Kama zmniejsz format.
-
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Jetrel replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Naprawdę, wystarczy napisać e-maila albo wykręcić numer telefonu. Nie wiesz, nawet ile fundacja ma teraz na głowie, ile na głowie ma Sama Amikat, nie zrozumie tego nikt, kto nie jest na bieżąco z SOS'em. Proszę was o wyrozumiałość, i cierpliwość, nie plucie sobie w brodę, i mówienie jacy to jesteśmy źli. [quote name='Alicja']Aga wiesz jak jest na dogo ?? po co dzwonić , po co dopytać u źródła ,jak można komuś dupe za plecami poobrabiać ...ta specyfika dogo ;)[/QUOTE] Wiem Alu, ale miałam nadzieję. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Jetrel replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
A czy ktoś dzwonił do Amikat, dowiadywał się? Znam ją, i wiem że nie oleją żadnego psa w potrzebie... pomijając fakt że mają tyle spraw na głowie...