Jump to content
Dogomania

shanon

Members
  • Posts

    131
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanon

  1. zważywszy na to, że dzień krycia nie koniecznie musi pokrywać się z dniem zapłodnienia, to w 25 dniu może być jeszcze za wczenie na jednoznaczne potwierdzenie ciąży
  2. No i zawsze można pomyśleć o drugiej towarzyszce, wtedy sunia nie będzie się czuła samotna :) I nie musi to być wcale drugi york, ale piesek podobnej wielkości i dopasowany charakterem.
  3. Ja też zdecydowanie widzę plus gdy w domu są dwa yorki i mogą stanowić dla siebie towarzystwo. Zdecydowanie też polecam kastracje i sterylizację, które jak już pisano wyżej nie tylko chronią przed problemami zdrowotnymi, ale też pozytywnie wpływają na psychikę, ponieważ zwierzę wykastrowane/wysterylizowane nie przeżywa stresu związanego z niemożnością zaspokojenia naturalnych instynktów. Lepeij chyba się dogada piesek z suczką, ale może też być drugi piesek jesli z charakteru będzie spokojniejszy i bardziej uległy od pierwszego.
  4. shanon

    kupno yorka

    witam! Niestety raczej nie uda się kupić zdrowej ładnej suni w cenie 1200zł... Tym bardziej jeśli myślisz o wystawach, to koszt przeciętnie wystawowej suki zaczyna się od ok. 2500zł. Zdecydowanie radzę dłużej poodkładać pieniążki i kupić porządnego psa z porządnej hodowli i naprawdę nie liczyć na to, że tanio kupisz wystawową sunię, bo może się okazać, że koszt jest adekwatny do jakości suni. No i przy suni hodowlanej to waga 2,5 to jest minimum! Przy zakupie zwróć uwagę na prawidłowy zgryz i prostą budowę, odpowiedni temperament. Pozdrawiam!
  5. dużo problemów na raz... kontaktowałaś się z hodowcą w sprawie wychowania pieska? Jeśli chodzi o zabawę to mnie trochę dziwi, że yotk nie chce się z Tobą bawić tylko sam. Yorki z reguły są bardzo kontaktowe i uwielbiają zabawy z właścicielem. Może spróbuj nie rzucać mu zabawki tylko trzymać w ręce i tak się z nim pobawić. Polecam też wspólne bieganie lub przynajmniej spacery na dworze. Zostawania w domu trzeba nauczyć psa stopniowo. Kiedy wychodzisz, ogranicz mu przestrzeń do jednego pomieszczenia, ewentualnie jeśli nie jest to długa nieobecność do kojca / klatki. Zostaw zabawki i wodę ewentualnie jakiś smakołyk. Nie żegnaj się zbyt wylewnie, po prostu wyjdź. Na początku trenuj zamykając psa w pokoju i stojąc za drzwiami kilka minut. Stopniowo wydłużaj czas, wychodź do innego pomieszczenia zostawiając malucha samego. Jeśli nauczy się siedzieć spokojnie kilka minut zacznij wychodzić na zewnątrz. Ewentualnie możesz tez spróbować zostawiania go w jego miejscu przy otwartych drzwiach. Wydajesz komendę zostań i wychodzisz, jeśli idzie za Tobą odprowadzasz go z powrotem do pokoju i wydajesz stanowcza komendę. (Nigdy nie krzycz na psa jeśli chcesz go czegoś nauczyć) Musisz sobie wyrobić jakieś hasło, na które pies będzie reagował, jakiś znak, że coś źle robi. To ma być krótkie hasło: np. "nie!" "źle!" "hej!" itp. Nie tłumacz psu jak dziecku, bo monologi nie mają dla niego większego znaczenia. Po powrocie też nie przesadzaj z wylewnością, jeśli pies będzie bardzo podekscytowany będzie skakał na ciebie i szczekał czy piszczał nie dotykaj go aż się trochę uspokoi. Półrocznemu psu jeszcze może zdarzyć się sikanie w domu, więc warto zostawić mu podkład szczenięcy lub gazetki. Acha no i z doświadczenia wiem, że yorki lepiej znoszą zostawanie w domu jeśli mają drugiego yorka do towarzystwa ;)
  6. zdublowało się
  7. Witam! Tydzień to bardzo krótki okres i jeszcze wszystko w zachowaniu suni może się zmienić. Bać się może weterynarza, ale nie właściciela, nawet jeśli to on ją do lekarza wozi. Jeśli śpi na Pana kolanach to znaczy, że czuje się tam bezpiecznie, a to bardzo dobry objaw :) Ze swojej strony zalecam też w miarę długie spacery (dostosowane do wieku psa), które bardzo zacieśniają więzi pupila i opiekuna. No i może niech Pan sam ją zachęca do zabawy, kiedy już się wyśpi ;)
  8. YorkomankaDostajesz złotą łopatę za odkop roku :lol: Haha nie zwróciłam uwagi na datę :D Pewnie dlatego, ze sama dawno tu nie zaglądałam ;) [IMG]https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTWKIn6ZsNT48zKj5WPpI89Oqt7Hp5G8h8Dn92DHvINKtPYlPQ5OQ[/IMG][/QUOTE]
  9. W związku z powalającą liczbą odpowiedzi myślę, że wątek można usunąć..
  10. Jeśli pies jęczy a Ty go bierzesz na ręce lub bawisz się, to wtedy go za to jęczenie nagradzasz. Musisz nauczyć się go ignorować kiedy źle się zachowuje. Jeśli nie chcesz go wziąć na ręce, to nie bierz i nie zwracaj uwagi na żadne jęki. Przecież nie dzieje mu się krzywda.. Nie masz ochoty na zabawę, to się nie bawisz i koniec. Zdaje się, że Twój pies Tobą rządzi musisz więc doprowadzić do zmiany ról :) Polecam program "Zaklinacz psów" :)
  11. Może zaopatrzyć rodziców w metalowe płotki, które ustawisz przy bramie na czas swojego pobytu? Ewentulanie jakaś siatka.
  12. Acha, jeśli wyprowadzasz go na nieogrodzony teren to smycz i obraża jak dla mnie jest obowiązkowa!
  13. witam. Radzę uczyć malucha czystości od pierwszych dni, ponieważ jeśli pozwolisz mu przez kilka miesięcy załawiać się w domu, to cieżko będzie mu zrozumieć dlaczego nagle nie wolno tego robić. Wyprowadzaj mniej więcej co trzy godziny i zawsze po jedzeniu lub kiedy się obudzi. Staraj się wyłapac moment, w którym napewno mu się chce i wtedy wychodź na dwór. Chwal jeśli się załatwi na dworze. Jeśli zostawiasz matę to stopniowo co kilka dni przesuwaj ją bliżej drzwi wyjściowych. Kiedy będzie już pod drzwiami i zauważysz, że maluch do niej idzie po prostu wynieś go na dwór. Jesli marznie kup mu nieprzemakalną kurteczkę.
  14. Sandro trzymam kciuki za Twojego piesia! Natomiast zgłaszanie sprawy do związku kynologicznego mozesz sobie darować, ponieważ Zwiazek ten zahjmuje się tylko i wyłącznie swoimi hodowlami , a ta pseudohodowla do niego nie należy.. Wydaje mi się, za to, że zgłoszenie do Powiatowego Inspektora Weterynarii mogłoby coś dać?
  15. [quote name='Olusia994']mam małe doświadczenie. To jest mój pierwszy piesek, bardzo bym chciała, żeby miał długą szatę. Ile się zapuszcza i czy trzeba wtedy chodzić do fryzjera?[/QUOTE] Jeśli piesek nie bedzie wystawiany, to papiloty są zbędne. Wystarczy codzienne czesanie i cotygodniowa kąpil plus dobre kosmetyki, zwłaszcza natłuszczająca odżywka i coś do rozczesywania. Ze strzyżeniem uszek i łapek oraz okolic intymnych poradzisz sobie sama. Włos by dorosnąć o ziemi potrzebuje ok roku w zaleności od wysokości psa i jakości włosa.
  16. Ja też zgadzam się z przedmówcami. Także nie musisz się niczego obawiać. Wiele jest osób, które pytają, obiecują, że przyjadą nawet umawiają się na konkretną godzinę i w ogóle są na 100% zdecydowane, a potem ni widu ni słychu. To niestety częste zjawisko. Tak więc nie ma kasy - nie ma żadnych konsekwencji. Nawet jeśli ktoś podpisze umowę rezerwacji i zobowiąże się do zapłaty w określonym terminie zadatku/zaliczki, ale nie wpłaci, to również umowa jest uznana za nieważną i nie ma żadnych konsekwencji dla żadnej ze stron.
  17. W takiej sytuacji jeśli tylko jeden lub dwa ostatnie sutki są dużo bardziej nabrzmiałe, twarde, czasem skóra wygląda na pomarszczoną, to może to być zapalenie. Najlepiej pójść do weta niech na wszelki wypadek obejrzy. Jeśli będzie to konieczne przepisze antybiotyk i będzie ok.
  18. Z tych, które podałaś Ars Ashanti wydaje mi się najlepsza.
  19. Ja też czasem wzięłabym kogoś do pomocy, ale chyba głównie potrzebowałabym kogoś przy sprzątaniu po psach, bo np. na spacer obcej osoby z moim psem na pewno bym nie puściła ;) Inna sprawa jeśli by ten ktoś chciał wziąć ode mnie psa i w ramach przygotowania się przychodził pomagać czy chciałby jeździć ze mną na wystawy to nie widzę problemu.
  20. [quote name='chau']Poza tym można to też oszacowac po budowie rodziców - jeśli matka i ojciec są dośc dużymi psami to wiadomo, że dziecko do małych nie będzie należeć ;)[/QUOTE] Z tym się nie mogę zgodzić. Po jednej z moich dość dużych suk rodzą się w jednym miocie szczeniaki mini i duże, różnica wagi między najmniejszym a największym przekracza nawet 1,5 kg (w wieku dorosłym). Moim zdaniem trzeba więc zdać się na ocenę konkretnego szczenięcia, jego wagi urodzeniowej i wagi w kolejnych tygodniach życia. Także hodowca powinien mniej więcej określić wielkość. Przy czym może się zdarzyć, że wysoki i szczupły piesek będzie ważył więcej niż mały, ale z grubszą kością.
  21. [FONT=Arial][SIZE=2]Chciałabym przestrzec wszystkich hodowców przed tzw. oszustwami domenowymi. [/SIZE][/FONT] Jak wygląda procedura oszustwa?: [FONT=Arial][SIZE=2]Kilka dni temu odebrałam telefon od pani Agnieszki - nazwiska nie podała, nr tel. był zastrzeżony.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pani powiedziała, że dzwoni z serwisu, na którym mam stronę i że [B]ktoś chce wykupić u nich domenę o tej samej nazwie, tylko [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][B]z innym rozszerzeniem.[/B] Pani dodatkowo stwierdziła, że ten ktoś ma również hodowlę psów i r[B]ównież tej samej rasy![/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Następnie zaproponowała zastrzeżenie nazwy za ok 200 zł miesięcznie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W pierwszej chwili byłam zaskoczona i odpowiedziałam, że oczywiście nie chcę żeby ktoś występował w internecie pod podobną nazwą,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]aczkolwiek zdumiało mnie, że ktoś chce używać identycznej nazwy, tym bardziej że ZkwP nie rejestruje 2 hodowli pod tą samą nazwą.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Po usłyszeniu ceny odpowiedziałam więc, że nie chcę skorzystać z oferowanego zastrzeżenia nazwy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pani wyraźnie poirytowana powiedziała: "więc mam im sprzedać te domeny, tak?" I rozmowa się zakończyła.[/SIZE][/FONT] Po przemyśleniu sytuacji doszłam do oczywistego wniosku, że pani bezczelnie kłamała, aby wyłudzić ode mnie te 200zł miesięcznie, za rzekomą rezerwację nazwy, na której i tak nikomu nie zależy. [FONT=Arial][SIZE=2] Moje podejrzenia potwierdziły się po przejrzeniu informacji w Internecie np. tu: [/SIZE][/FONT]http://www.oszustwsieci.pl/oszustwo_domenowe.php i tu: [FONT=Arial][SIZE=2]http://e-busines.info.pl/wystrzegaj-sie-www/malwersacje-domenowe.html?start=1 Tak więc drodzy Hodowcy nie dajcie się nabić w butelkę![/SIZE][/FONT] :) [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT]
  22. Błyskotka - ja zapytałam i oto odpowiedź: "Stary nie wiem o co ci chodzi że co moje szczeniaczki leżą sobie na słomie tak.A może mają leżej na jakiej bluzce co na nia robia i potem sie w niej bablają tak.Też co dziennie sprzątam od nich,Wiesz moi rodzice trzymaja od ponad 10 lat psy labradory nalezą do związku i nikt nigdy nie napisałtakiego komentarza od 10 lat czuj sie zachwycony bo jesteś pierwszym.Wogóle nie chce mi sie z toba pisaća ani gadać"
  23. no i ciekawe co to za szczepienia w tym wieku..
  24. Kurczę.. podziwiam i trzymam kciuki za maluszki. Co do odchowania takich maleństw bez matki to się nie wypowiem, bo nie miałam takiej sytuacji. Jednak postaram się na niektóre pytania odpowiedzieć trochę z doświadczenia a trochę na chłopski rozum: 1. Wydaje mi się, ze maluch sam reguluje ilość pokarmu, w końcu od suki też pije ile chce. To, że wygląda beczkowato to raczej dobry objaw, gorzej gdyby zaczął chudnąć. 2. Ja zamiast termoforu korzystam z kwoki (taka lampka ogrzewająca jak do kurczaków), ustawiam ją tak, żeby niecałe legowisko było ogrzewane, wtedy maluchy mogą się odsunąć jeśli im za gorąco. Używam jej minimum 4 tygodnie, a zimą nawet do 8 i dłużej. Mam yorki, a one lubią ciepło ;) 3. Jedna kupka to zdecydowanie za mało, ale dlaczego tak jest, to chyba powinien wyjaśnić weterynarz. 4. Hym.. chyba też zapytaj weta o długość masowania. Suka wylizuje szczenięta dość często, ale nie robią kupki za każdym razem ;) 5. Trudno powiedzieć, skoro nie wiadomo jakiej wielkości byli rodzice. Na pewno waga nie powinna spadać. Szczeniak powinien być, jędrny, okrągły, bez wystających żeber. 6. To zależy od psa. Na pewno nie powinien być odganiany od szczeniaka, jeśli nie jest agresywny. Raczej pokaż mu małego, daj powąchać, pochwal jak się dobrze zachowuje. 7. A w jaki sposób dopilnujesz sterylizacji? Choć większość hodowli stosuje stosowne zapisy w umowach z nabywcami, to i tak część z nich się nie wywiązuje.. Taka smutna rzeczywistość. Najlepsze co możesz zrobić, to wybrać właściciela, który wyda Ci się najbardziej godną zaufania osobą. Zresztą z tego co wiem, to sterylizację można zrobić dopiero u kilkumiesięcznej suni. 8. Szkoda, że nie są razem, nie dość że nie mają mamy to jeszcze zostały rozdzielone :( Razem byłoby dla nich lepiej, ale nie przejmuj się tym tak bardzo. Same też się dobrze wychowają, jeśli będą miały odpowiednia opiekę. No to z mojej strony, tyle. Może nie za wiele, ale mam nadzieję, że cokolwiek pomogłam :)
  25. PKPR i ZK to dwie różne organizacje kynologiczne, przy czym PKPR jest mniejsza i przez członków ZK zwykle uważana za gorszą, bo jest czymś w rodzaju towarzystwa miłośników psów, w związku z czym owszem mają swoje wystawy i rodowody, ale maja niższe wymagania w stosunku do psów. Nie chciałabym nikogo obrazić, ale może być tak (choć nie musi), że pies który w PKPR zdobył kilka medali w ZK nie dostałby nawet oceny bardzo dobrej.
×
×
  • Create New...