ankekoval
Members-
Posts
89 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ankekoval
-
Hej A jak tam po weekendzie brzuszek? Przeszła ta biegunka Stefanowi?? Całusy w mordkę!!!
-
Wow !! Niezła banda!!!:) Zupa też niczego sobie:) Cieszę się, że Stefan zdrowy. Na placu budowy od czasu do czasu pojawiają się jacyś ludzie -porządkują teren chyba pod jakąś budowę... Rozmawiałam z naszymi ochroniarzami -nikt nawet nie zapytał o Stefana:(
-
Powinno mu przejść - ja swojej Dadce robiłam dietę a potem kleik ryżowy i wszystko wracało do normy. Dzielny chłpak! Usciskaj Stefka!
-
Biedny Stefanek:( Mam nadzieję, ze szybko mu przejdzie. Moja suczka Dada też od czasu do czasu miała takie sensacje - i trwało to ok 3 dni. Trzeba mu dawać dużo pić.... mam nadzieję że Stefano wytrzyma tyle godzin bez spaceru.... Ja jestem cały czas pod wrażeniem jego charakteru. Po pierwsze, ze wytrzymuje w domu tyle godzin ,po drugie, ze tak toleruje koty..:) nie zapominajmy, ze to pies z budy.... Pięknie wygląda - bardzo fajne foty zrobiłaś Kamila - widać gołym okiem ,ze Stefan schudł:):) i ma połowe włosów..:) Pięknie wygląda! Cudo morda.
-
Hej! Kochani dawno mnie nie było na wątku Stefanka:(:( Byłam na urlopie... ale juz jestem!:) Zrobiliśmy zrzutkę dla naszego rudego sąsiada z budowy(wierni fani Stefanka)! dzisiaj wyśle Wam przelew:) Myślałam, że może przez ten czas ktoś się odezwie... a tu cisza ... :(:( Kamila zrób proszę jakieś zdjęcie Stefankowi aktualne:):)
-
Kamila jesli Stefanek je bez problemu twarde to chyba masz rację nie ma go co meczyćc kolejnymi narkozami.... Myślałam, ze to go boli... Ale jak nie to dobrze. Bardzo sie cieszę ze on taki radosny... Pani z lecznicy na Niepodległosci powiedziała , ze on ma ADHD:) Serio!!!!:) Myśle, ze po prostu dobrze mu z Wami i się chłopak cieszy:) A powiedz mi prosze na ile mu jeszcze wystarczy karmy i kiedy planujesz kupić kolejną i jak wtedy będą wyglądać finanse?
-
Rzeczywiscie drogie te zabiegi..... Moze poczekajmy jeszcze trochę nie jest jeszcze tak gorąco... Kamila ja bym obstawiała zrobienie w pierwszej kolejnosci jego uzębienia. Powiedz mi proszę ile zębów jest do zrobienie? Czy to tylko kły? czy więcej zębów?? Z tego co pamietam to ok 200zł zł?? Czy juz Stefan moze miec kolejną narkozę? Napisz mi też proszę co myślisz o tym zabiegu czy jest konieczny -czy Stefek ma problemy z gryzieniem trwardej karmy itp???
-
Przeczytałam artykuł! Mam nadzieję, ze ktoś sie odezwie... Trzymam kciuki!!!! Stefek nie do poznania, rzeczywiscie jakby chudszy...:) Cieszę się, że poprawił mu się humor...
-
wow! jestem pod wrażeniem ogromnym, Stefan chodzi przy nodze!!!!!!!!!! WOW!!! Super zdjęcia! Pozdrawiam.
-
O Jakie fajne posłanie- widać, ze Stefanowi sie podoba. Trzymam kciuki za ten nowy dom z ogrodem....
-
Acha. ok. Zobaczymy zatem...Z tego co piszesz wynika, że Stefan tak naprawdę "ożywa" na spacerach. No ale nie można się dziwić skoro żył na zewnątrz przez cały czas..
-
Cieszę sie, że Stefan lepiej się czuje:) Badanie za 2 -3 miesiące kontrolne rozumiem, a póki co nie przejmujemy sie tym tłuszczem w nerkach? Czy lekarz zdefiniował dokładnie jego chorobę nerek? Mam pytanie, czy ludzie, którzy go wczoraj oglądali mieszakją w mieszkaniu czy w domu? Pytam bo w naszej pracy jest nowa duża, porządna buda Stefana, którą kupiliśmy mu gdy były mrozy... Trzymamy ją bo mamy nadzieję, że Stefan znajdzie dom :) Zobaczymy czy się zdecydują... Mieszkają w Warszawie?
-
Bardzo się cieszę, że tarczyca -ok. Kamień spadł mi z serca.... Tylko co to może oznaczać....:( A usg nerek sie odnalazło? Swoja drogą to zastanawiam sie nad tą Panią, która chce rudego, dużego psa.... Nad tymi warunkami....??? dajcie znać jak coś sie więcej okaże. I jak daleko pojechałby Stefan? Jakie warunki itd... Filmy -super. Ale Stefan jest spokojny -nie mogę uwierzyć - i jaki on delikatny w stosunku do swoich zabawek. Moze to przez te chore zęby.... W każdym razie napewno będzie strasznie tęsknił za Wami. Aż strach pomyśleć.....
-
A jak tam wyniki Stefanka?? Czy już coś wiadomo co z tą tarczycą?
-
Biedny Stefanek-pewnie go boli . Dobrze, ze już zaczęło się leczenie tego ucha. Czekam z niecierpliwością na wyniki krwi!! Pozdrawiam serdecznie.
-
Sorry ze dopiero teraz, ale wcześniej nie mogłam wejść na wątek. Te 351 zl to od Ani F, która wspiera Stefana już od dłuższego czasu organizując zbiórki w firmie...:):):) Co do badań. Ja zawozialm Stefana do Bobrowca i wszystkie dokumenty, które dostałam zawiozłam razem Z Stefanem do Bobrowca. Jeżeli nie dali mi usg tzn że jest w El-Wet na ul. Niepodległosci... Napewno był opis choroby -pamiętam. Oglądałam filmiki ze Stefem - fajne- ale ucho chyba go boli bo mam wrażenie, ze przekrzywia głowę w jedną stronę. Musi to zobaczyć Wet !!!! Co do badań krwi - to jak zadecyduje lekarz-nie chę narzucac nic. napisąłm o powtórnym badaniu moczu bo Ania F. miała taką samą sytuację ze swoim psem; tzn. wyniki były błędne.... Mam nadzieję, ze szybko znajdzie sie to usg, a w Bobrowcu go nie ma??? dzwoniłaś? czy ja mam zadzwonic??
-
To moze zróbcie mu to badanie moczu za jakiś czas. Teraz najwazniejsza jest dokumentacja choroby Stefanka. Wtedy wszystko sie wyjaśni i mam nadzieję, ze Wet już poprowadzi jego leczenie...
-
Koleżanka mi podpowiedziała -ta od której jutro powinien wyjsć przelew dla Stefana:) żeby powtórzyć to badanie moczu Stefana. Czasem jest to kwestia niesterylnego pojemnika w laboratorium lub jakiejś pomyłki... Powtórzmy to badanie moczu dla pewnosci-zobaczymy czy ten tłuszcz wyjdzie raz jeszcze. Ona tak miała ze swoim psem. Co myślisz???
-
Kamila, czy mogę dać Twój numer konta mojemu koledze? , zebrali dla Stefana fajną sumę! czy wolisz żebym wzięła od niego gotówkę i przelała Tobie bezposrednio??
-
Ja kilka razy pytałam o jego uszy w Bobrowcu i przy mnie sprawdzała doktor - wszytsko było ok! Rzadnego świerzbia. Niech spojrzy na to Wet. Cos się musi tam dziać....brzydkiego.... On zawsze lubił drapanie za uchem - zawsze przez ogrodzenie nadstwiał tak pyszczek, zeby drapać go po uszach... Kiedyś zaczełam mu je czyscić -ale tak sie wiercił, ze przez płot było bardzo cieżko... Były brudne okropnie... W El-Wecie mu wyczyscili -widziałm, ze potem było ok. A co do jego strachu przed kijem - nie wiedziałam... aż strach pomyśleć, że ktos mógł go bić.... On często wychodził z budowy /swoim tajemnym wyjściem/, często widziałam go też z całą bandą psów/ chyba z okolicy/ biegających za jakąś suczką. To był grudzien duzo suk miało wtedy cieczkę/ wiem bo moja Dada też w grudniu zawsze miała-dopuki jej nie wysterylizowałam/. Moze ktoś go pogonił.... Nie mam pojęcia... Nasz Pan ochroniarz mówił, że widział jak Stefan wbiegł beztrosko na ulicę i z piskiem opon zatrzymał sie samochód... Ja go znalazłm następnego dnia ok 13.00. Kulał na łapę -nie dał sie dotknąć w tą łapę. Wszystko sie wtedy posypało i pęcherz był w fatalnym stanie/były przeciez straszne mrozy/.
-
Podaję nr tel. do Elwetu z al. Niepodległosci 853 24 81 -tu Stefan był po wypadku przez ok tydzień. Tam była bardzo fajna Pani Doktor, która go prowadziła - niestety nie pamiętam nazwiska. Ona też robiła usg jamy brzusznej też powinno tam wszystko być z opisem nerek. Obcym nie chcą udzielać informacji -musisz zadzwonic lub Azyl musi od nich wydobyć kartę Stefana. W Bobrowcu wykryli w moczu Stefana białko -dlatego zalecali kastrację, nie było mowy o tłuszczu. Biedny rudzielec.... Zrobiłam przelew!
-
Hej Potwierdziło sie to co powiedziała Pani Doktor z El-Wetu na Niepodległosci tzn, to,że jeśli Stefek nie bedzie jadł spejailnej karmy to jego mocz będzie miał zły odczyn. Karta choroby z El-Wetu została przekazana do Bobrowca. W Bobrowcu powinni mieć jego histrorię choroby. Mozesz zadzwonić tam i powinni Ci ją przesłać. Azyl tez powinien mieć ją mieć -bo przecież to oni sie rozliczali na końcu z Bobrowcem. Bardzo mi przykro że Stefek znowu chory...Czy przesłać Ci te 200zł /za które mieliśmy mu leczyć zęby/ dla niego na karmę urinary lub purinę?. Starczyłoby mu to na dłuższy czas....
-
Strasznie długo ten antybiotyk Stefan bieże - przeciez to już ponad dwa miesiące.... Musi być strasznie osłabiony. Powiedz wet'owi teraz jak bedziesz an kontroli, ze Stefan bieże antybiotyk od 30 grudnia - longiem.... Mi Pani doktor z bobrowca mówiła, ze musi jesć karme urinary , bo ona będzie mu zakwaszać mocz. jeśli jej nie bieże to może dlatego ten odczyn jest obojetny ???? Nie wiem -tak tylko sugeruję, zeby spuytac Waszego weta. Pierwsza doktor z kliniki na ul.Niepodległosci/zaraz po wypadku/ - stwierdziała, że to kamnica nerek... i że tą specjalistyczną karmę musi brać na stałe..... więc trochę się już pogubiłam :roll: Oczywiście fajnie że Stefek moze jeść normalne jedzenie-bo on takie lubi najbardziej..:)
-
Witam Dawno mnie nei było na wątku Stefana.... Jaki on piękny. Strasznie tęsknimy za nim wszyscy, ktorzy go dokarmialiśmy... Czy on jest cały czas na tej karmie urinary? czy skończył brac antybiotyk? Pytam bo chciałbym wiedziec czy on musi jeść ja na stałe, czy raz na jakiś czas, zeby zakwasić mocz. Co ile trzeba mu robić badanie moczu?
-
Witam Wspaniale, ze Stefan ma takich opiekunów i wesołych kumpli -futrzaków! Życ nie umierać! Na budowie zaspy za kolana i cisza.... Jak tylko będzie Stefan gotowy na zrobienie nowych zębów dajwajcie mi znać. Pokryjemy część kosztów 200zł.:) Dzięki raz jeszcze - on jest taki szczęsliwy - uśmiecha sie na tych zdjeciach:)