Jump to content
Dogomania

Middledream

Members
  • Posts

    138
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Middledream

  1. My będziemy dla towarzystwa :)
  2. Akurat jestem w Piotrkowie i zapomniałam o niej zupełnie, gdzieś w maju przeglądałam kalendarz imprez i dopiero mi przypomniałaś o niej :D może wpadniemy! Tylko pytanie, czy Józek tam nie narobi sajgonu :evil_lol:
  3. Oj brudzą się niesamowicie to fakt. Ja Józka i tak nie kąpię tak często, jak teoretycznie powinnam (zalecane co tydzień) tylko w wakacje mniej-więcej co dwa a w ciągu roku co miesiąc. Przez resztę wyczesuję i to z bardzo dobrym skutkiem :) Co do oleju palmowego to kupujemy na allegro - ale taki zwykły, nie - firmowy typowo kosmetyczny dla psów (może kiedyś i tego drogiego się dorobimy :)). Ostatnio zamówiłam to zapłaciłam chyba około 4 złotych.
  4. [quote name='evl']I jest jakaś różnica w zachowaniu psa ogolonego a owłosionego latem? ;) Bo mnie jęczą rodzice, żeby psa ogolić na takie gorąco, ale z drugiej strony jak ją ogolę teraz to po pierwsze nie zdąży porządnie zarosnąć do zimy a po drugie wydaje mi się, że jednak warstwa mocno błyszczącej (choć czarnej) sierści jest jednak jakąś tam ochroną dla psa przed słońcem chociażby... No i nie mogę jej golić na krótko, bo wtedy mnie bardziej uczula niż zwykle, przez jakieś 2-3 tygodnie po goleniu jest taka kłująca, fuj :evil_lol:[/QUOTE] Moja (a właściwie Józkowa) groomerka mówiła, że troszkę sierści trzeba zostawić, żeby nie nabawił się właśnie udaru. Zostawiła mu sierściuchy tak na 1 cm i wszyscy byli zadowoleni :)
  5. Jeszcze fotek, jeeeeszcze :loveu:
  6. Mój sznaucer miniatura na starość już niestety miał zaawansowaną zaćmę. Dobrze, że nauczyliśmy go takich podstawowych komend typu siad, stój i dzięki temu do samego końca mógł chodzić bez smyczy - kiedy słyszał 'stój' to momentalnie się zatrzymywał, ja podchodziłam i reagowałam. Co do mebli to wydawaliśmy komendę 'uważaj' przy przeszkodach i pies też nauczył się sprawnie poruszać po mieszkaniu. Trzeba też uważać przy kontaktach takiego psa z innymi psami - mój jak czuł, że zbliża się jakiś duży zwierzak, zaczynał warczeć i mógł nawet zaatakować (nie widział, jakie sygnały wysyła tamten pies - i czy może czuć się bezpieczny, czy nie). Tak samo nie można go bez ostrzeżenia brać nagle na ręce - też lepiej poprzedzić to jakąś jednakową komendą i robić to delikatnie, bo pies który nie wie co się z nim dzieje, może być wtedy agresywny.
  7. trochę jakby miała być pieczeń z Lucy :diabloti: [URL]http://i37.tinypic.com/290y6ah.jpg[/URL] a tutaj to jakby miała prostsze włoski? tak po czasie jej się zakręciły? :loveu: [URL="http://i34.tinypic.com/311p086.jpg"]http://i34.tinypic.com/311p086.jpg [/URL]
  8. A u mnie co ciekawe maltan ma kropkowanego pyśka :crazyeye: pozdrawiamy Magnusa i życzymy mu powodzenia, ale i tak po cichu wolimy Axela :razz:
  9. Middledream

    Jaguszkowo

    Jaka ona jest śliczna... mam słabość do jamników długowłosych, ale Twoje są po prostu GENIALNE!
  10. [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/1026/20100816661.jpg[/IMG] Z cyklu - gdzie jest Wally? (znajdz Józka w 2 minuty) [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/9067/20100816663.jpg[/IMG] Pragnę aportować ten korzeń :razz: I to tyle na dziś :)
  11. [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6149/20100816647.jpg[/IMG] I ruszył z kopyta... :diabloti: [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/3261/20100816649.jpg[/IMG] A to na pewno jest SZYSZA! :loveu: [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5029/20100816651.jpg[/IMG] Tak wygląda większość naszych fot, które nie nadają się do publikacji...pies po prostu się krępuje :diabloti: [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/750/20100816655.jpg[/IMG] Dalej nie ide, za ciepło. Jak mnie weźmiesz na barana to się zastanowię :razz: [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/9799/20100816656.jpg[/IMG] Dawaj patyka!
  12. Troszeczkę fotek spacerowych dziś :) [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/281/20100816627.jpg[/IMG] Najpierw było barfowe śniadanko... oczywiście ta kość mu starczy na duuużo czasu i musiałam sporą część schować :diabloti: [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/6704/20100816631.jpg[/IMG] Ogarnij się co, spacer opóźniasz... [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3554/20100816634.jpg[/IMG] Mirabelka tutaj! Ojacie ojacie! Nie wierzę, nie wierzę! :lol: [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9717/20100816635.jpg[/IMG] <turl> [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/118/20100816640.jpg[/IMG] Wołasz? Już biegnę :loveu:
  13. [quote name='Obama']Józek jest moim nowym ulubionym psem na FB.:)Ma charakter terrierkowy jak sądzę po filmiku.Lubię takie zadziory :)[/QUOTE] A i być może, u piesków w typie rasy to nieraz trudno przewidzieć jakie rasy brały udział w tworzeniu psiaka :) ja u niego widzę nawet trochę grzywacza pp, na tym [url]http://img256.imageshack.us/img256/5920/20100804.jpg[/url] zdjęciu widać takie kropeczki na pyszczku, właśnie grzywacze takie mają, ale kto to wie :) [quote name='Fides79']zerknęłam na filmik, to ADHD nie jest jeszcze takie straszne, ot młody psiak musi się trochę wyszaleć :Dog_run:[/QUOTE] Młody już i tak nie wariuje tyle co kiedyś... jak był na Orijenie Puppy to biegał po ścianach :D
  14. Właśnie tu jest o tyle ten problem że jak pies przez parę godzin nic nie zje, to mam awanturę, że głodzę psa wtedy jest przez nich dokarmiany jak nie widzę jakąś szynką i twarożkiem i może tak pościć nawet parę dni, ... i to tak w kółko a awantury z czasem się nasilają. Zobaczymy, co będzie z tym barfem. Dałam rodzicom strony o korzyściach takiego karmienia psa i mama zmiękła, jeszcze tata. :/ Ciężko.
  15. [quote name='Fides79']tak, mam sznaucera mini tzn. psa w typie sznaucera, bo nie ma rodowodu, i jak juz wspominałam to piesek "z odzysku" :) co do zdolności o których wspominasz, to mój ma zdolność do szczekania, zaczepiania innych psów, w szczególności tych większych od siebie oraz nie słuchania mnie:diabloti:, na szczęście zniknęły zdolności "zjadania" obuwia,"czytania" książek oraz gazet a także "demolowania" posłanego łóżka w czasie mojej nieobecności w domu:cool3:[/QUOTE] haha, co z Józefem i jego niszczycielstwem też przeżyłam to moje :D mój sznaucer za to był wzorem psa i nigdy niczego nie pogryzł :o był totalnym przeciwieństwem Józka :)
  16. Żeby nie było pusto, pokażę dlaczego mówi się, że Józek ma ADHD :diabloti: [video=youtube;IlEKk3KMLvo]http://www.youtube.com/watch?v=IlEKk3KMLvo[/video] tutaj miał 4 miesiące :)
  17. Teraz rozpoczęłam proces przekonywania rodziców do BARFu, zobaczymy co z tego wyjdzie :) już drugi dzień jest na surowym. A problem polega na tym, że gdy oni mu dosmaczają jakimiś pierdołami i odpadkami, on woli wyżyć na tych odpadkach, niż jeść barf, suche, już na gotowane też się ogląda czy nie mam nic lepszego. A moi rodzice uważają, że jest to mały pies, wychowywać to trzeba 'wilka', a życie maltańczyka się powinno składać z dogadzaniu mu i podsuwaniu mu smaczniejszych - niekoniecznie zdrowych kąsków.
  18. My mamy 4 i też polecam :)
  19. A Ty widzę masz sznaucera mini? Super! Mój poprzedni pies był sznaucerem miniaturą...w przeciwieństwie do Józka, rodowodowym :) Uwielbiam tę rasę za chęci współpracy z człowiekiem, dopiero mając maltańczyka doceniłam te jego wyjątkowe zdolności :) Józef takich nie wykazuje, oj nie :P Diabeł mały :)
  20. No i zaczęły się problemy z żywieniem również u mnie. Mój pies - odkąd jest u mnie, czyli od 4 miesiąca życia dostawał rano porcje suchego i wieczorem gotowane mięso z różnymi warzywami i wypełniaczami. Gdzieś do około 7 miesiąca jadł wszystko, aż mu się uszy trzęsły. Potem zaczęło się wybrzydzanie. Najpierw pies zaczynał opuszczać poranne posiłki suchej karmy i wymuszać zmianę smaków. Ostatecznie na częstsze zmiany smaków karmy jestem w stanie się zgodzić - i tak częściej ją zmieniam. Opuszczać posiłków nie pozwoliłam i póki pies nie zjadł porannej porcji karmy nie dostawał gotowanego. Wszystko było w miarę ok. Jednak na wakacje przyjechałam do rodziców. Moi rodzice są przeciwnikami jakichkolwiek karm, czy to suchych czy to puszkowych. I niestety zaczęły się schody. Z racji, że nie mam tu własnej kasy, musiałam psa wstawić na żywienie suchą karmą. Rodzice zaczęli mu dosmaczać jak nie widzę (w zasadzie to ciągle to robią) i żadne argumenty do nich nie trafiają. Pies zatem suchą przestał jeść w ogóle, no bo po co, jak ktoś zaraz rzuci mu jakiś ochłap czegoś, czego jeść nie powinien. U mnie w domu atmosfera jest zatruta, wiecznie ktoś na mnie krzyczy, zaczęło się od 'jak możesz dawać psu to, co mu nie smakuje' a obecnie jest 'suche to nie jedzenie, tak mi się wydaje że to jedzenie', 'zadzwonimy do TOZ bo głodzisz psa i pójdziesz do więzienia', 'on zdechnie od suchego', 'naczytałaś się głupot w internecie cały internet to głupota' i tak dalej, i tak dalej... Poszłabym na ugodę - BARF. Postawiłam sprawę, że jeśli kupią psu te korpusy, jakoś ułożę jadłospis i będzie się odżywiał naturalnie, tak jak sobie życzą. Niestety, to też skutku nie przynosi, bo 'uueee kości dla psa, mięsko mu lepiej ugotuj a nie jakieś kości'. Gotowane - ok, ale mięsa też nie kupią - ugotują mu jeden posiłek na trzy dni a reszta to jest odpadki z ich kanapek typu szynka, trochę twarogu albo co gorsza, SAMI ROBIĄ MU KANAPKI do jedzenia. Ręce mi już opadają, niestety studiuję i jestem na utrzymaniu rodziców więc w wakacje nie mam swoich pieniędzy, pracy w okolicy też nie ma i nawet nie mam jak kupić mu czegoś lepszego do zjedzenia. Musi zaczekać do października. Zresztą byłoby to bez sensu, bo mam jeszcze w domu około 4 kg karmy suchej (Acany i Brita Care). Co zrobić, żeby pies jadł to suche? Pilnowanie 24/7 nie wchodzi w grę bo czasem i ja muszę wyjść z domu, a on już jest tak cwany, że suchego nie ruszy nawet przez 3-4 dni i wtedy znowu jest awantura nie mówiąc już o dosmaczaniu cały czas. Sprawa wygląda beznadziejnie, ale może ktoś pomoże mi znaleźć wyjście z takiej sytuacji? Może da się jakoś psa nauczyć, żeby nie przyjmował jedzenia od nikogo poza mną? Pozdrawiam. PS. Nie mówiąc już o tym, że dla psa to ja się stałam tą złą która mu nie dosmacza i nie próbuje dogodzić albo nawet zabiera co dadzą rodzice do miski.
  21. [quote name='Fides79']Witam, zaciekawił mnie tytuł Twojej galerii i postanowiłam zajrzeć poczytałam, widzę ze Twój psiak jest podobnie jak mój z tzw odzysku:fadein: Józek jest po prostu świetny, widać, że mu u Ciebie dobrze :happy1: a na ładną sierść i zdrową skórę polecam preparat o nazwie Omegan, ma postać oleju o rybim zapachu, dodaje się go niewielka ilość do jedzenia raz dziennie i 250 ml kosztuje około 18 zł. Pozdrawiam serdecznie :)[/QUOTE] Przyinwestujemy w to od października :) póki co dostaje oliwę z oliwek. [quote name='deer_1987']Witam bardzo serdecznie. Cudna biala mordka :)[/QUOTE] Również witamy i pozdrawiamy :)
  22. Świetny Alex, też uwielbiam westy :) najlepsza koleżanka mojego maltana to właśnie westie :D pozdrawiamy :)
  23. Jaki wysoki skok :crazyeye: śliczna jest ta Twoja Zuzanka :loveu: i jaka skupiona :) pozdrawiamy - Kamila i Józek ;)
  24. Niestety wypad nam się nie udał :( od jakiegoś czasu gdy tylko próbujemy wybyć nad jeziorko, zaczyna padać :mad: i mój tata musiał po nas przyjechać, biednych i przemoczonych, w połowie drogi :lol: Korzystając z wolnego czasu postanowiłam trochę zadbać o sierść mojego małego dziada :eviltong: nasmarowałam go oliwką i olejem palmowym i teraz tłusty biega po domu :evil_lol: tu przed olejami - preferowany gryzak Dżozefa :evil_lol: - moja ręka ;) [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/4531/20100804581.jpg[/IMG] a tu już odpoczywamy do góry brzuchem po leczniczym masażu :lol: [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/4323/20100808601.jpg[/IMG] następnym razem postaram się pokazać, jak wygląda maltańczyk w dziczy :cool1:
  25. Ja prawie za każdym razem jak spaceruję ze swoim psem (zasmyczonym) i spotykam jakiegoś właściciela z psem rasy york, ten oto właściciel tylko na mnie spojrzy, bierze psa na ręce, odwraca się i idzie w drugą stronę...tak jakby 4,5 kg mojego maltana miało mu od razu zrobić jakąś krzywdę :shake: nie można się kulturalnie minąć, od razu pies ląduje na rękach... mam też nieraz wrażenie, że część z nich z pogardą patrzy na psy większe niż ich własne :roll:
×
×
  • Create New...