Jump to content
Dogomania

iljo

Members
  • Posts

    116
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iljo

  1. iljo

    Metamorfozy

    Trafiłam kilka dni temu na metamorfozy i wpadłam w nałóg. Zajęło mi to kilka dni, ale przejrzałam wszystko. 572 strony. Nie mogłam przestać. Jesteście takie CUDOWNE!!! Można dużo gadać, ale Wy działacie, a nie tylko mówicie. I to jest godne naśladowania! Mam w domu dwa szczeniorki. Jednego wzięłam z bazaru, gdzie był trzymany w tak strasznych warunkach, że po prostu musiałam go zabrać. I po jakimś czasie poczułam niedosyt :) Zaczęłam szukać drugiego psiaka. I tak strasznie chciałam wziąć psiurka ze schroniska. Tak strasznie chciałam wyrwać stamtąd choć jednego, dać mu ciepły domek, własny kocyk, duuuuużo miłości. Chodziłam tam, patrzyłam na te wszystkie smutne mordki i ryczałam. Przeglądałam w necie wątki o psach w potrzebie i znów ryczałam. Dwa razy już byłam pewna, że trafiłam na tego właściwego. A potem zostałam uświadomiona, że nie mogę wziąć dorosłego już psa, bo dorosły może zrobić krzywdę mojemu maluchowi, który miał wtedy 3 miesiące. A ja chciałam dużego psa. Wszyscy powiedzieli jednogłośnie, że jeśli brać drugiego, to najlepiej teraz i szczeniaka. No i mam teraz dwóch czortów. Są przekochani, nie wiem jak ja żyłam te 24 lata bez nich :) Ale czuję się źle. Że nie pomogłam żadnemu z tych cudnych psiurków. Zwłaszcza jeden siedzi mi w głowie. Oskar, o którym już myślałam "mój". I gdybym tylko miała warunki (wynajmuję pokój) to zabrałabym go. Albo innego. Nie wiem. Ale jest mi niefajnie. WIELKI SZACUN DLA WAS KOBIETKI!
  2. Witam! Dzisiaj z samego rana zauważyłam, że z brzucha mojego szkraba wydobywają się odgłosy bulgotania i jakby coś mu się tam przelewało. Takie odgłosy można zwykle usłyszeć chyba przy trawieniu jeśli przyłoży się ucho do brzuszka. Ale u niego są strasznie głośne! Brzuszek ma miękki, raczej go nie boli bo gdy naciskam to nie reaguje jakoś szczególnie. Byłam z nim na dworze. Chodzi normalnie, obszczekał wszystkich, czyli osowiały nie jest. Ale nie zrobił kupy. Tylko się wysiurkał. I te odgłosy są naprawdę strasznie głośne. Czy ktoś wie co to może być? Przejdzie samo czy iść do weta? Byliśmy wczoraj, mały ma podawanego adwokata. Nie chciałabym go znowu męczyć. Kasia
  3. Witam! Czy Pani, która ma karele, jest nadal na forum???
  4. Przepraszam za powtórzenia. Net mi odmawia posłuszeństwa.
  5. Wtedy miał prawie 3,5, a ostatnio ponad 3,5. A to już bliżej do czterech :) Weterynarz z ogromną pewnością powiedziała, że jeśli brać drugiego, to teraz. Dokładnie tych słów użyła. Poza tym mówiła, że ma psa tej samej rasy co ja, więc się na nich zna. Byłam też w schronisku zapytać czy to dobry pomysł szukać teraz drugiego psa. I dowiedziałam się, że to ponoć świetny pomysł. Teraz już z dwoma maluchami byłam u innej weterynarz i stwierdziła, że mogą być konflikty, ale nie duże i że generalnie powinno być ok. Jak na razie jest wszystko super, nie ma śladu nawet po warczeniu. Chłopaki się fajnie bawią. Czy jest wśród was kto miał jednocześnie dwa szczeniaki i z tego powodu miał problemy z ich wychowaniem??? Czy wszystko to co piszecie wiecie z książek? od znajomych? gdzieś słyszeliście? Szczeniaki zwracają na siebie uwagę gdziekolwiek z nimi pójdę, przez co rozmawiam z wieloma osobami, które psy kochają i mają duże doświadczenie w tym temacie. I jeszcze nikt nie powiedział, że zrobiłam źle. Wręcz przeciwnie.
  6. Wtedy miał prawie 3,5, a ostatnio ponad 3,5. A to już bliżej do czterech :) Weterynarz z ogromną pewnością powiedziała, że jeśli brać drugiego, to teraz. Dokładnie tych słów użyła. Poza tym mówiła, że ma psa tej samej rasy co ja, więc się na nich zna. Byłam też w schronisku zapytać czy to dobry pomysł szukać teraz drugiego psa. I dowiedziałam się, że to ponoć świetny pomysł. Teraz już z dwoma maluchami byłam u innej weterynarz i stwierdziła, że mogą być konflikty, ale nie duże i że generalnie powinno być ok. Jak na razie jest wszystko super, nie ma śladu nawet po warczeniu. Chłopaki się fajnie bawią. Czy jest wśród was kto miał jednocześnie dwa szczeniaki i z tego powodu miał problemy z ich wychowaniem??? Czy wszystko to co piszecie wiecie z książek? od znajomych? gdzieś słyszeliście? Szczeniaki zwracają na siebie uwagę gdziekolwiek z nimi pójdę, przez co rozmawiam z wieloma osobami, które psy kochają i mają duże doświadczenie w tym temacie. I jeszcze nikt nie powiedział, że zrobiłam źle. Wręcz przeciwnie.
  7. Wtedy miał prawie 3,5, a ostatnio ponad 3,5. A to już bliżej do czterech :) Weterynarz z ogromną pewnością powiedziała, że jeśli brać drugiego, to teraz. Dokładnie tych słów użyła. Poza tym mówiła, że ma psa tej samej rasy co ja, więc się na nich zna. Byłam też w schronisku zapytać czy to dobry pomysł szukać teraz drugiego psa. I dowiedziałam się, że to ponoć świetny pomysł. Teraz już z dwoma maluchami byłam u innej weterynarz i stwierdziła, że mogą być konflikty, ale nie duże i że generalnie powinno być ok. Jak na razie jest wszystko super, nie ma śladu nawet po warczeniu. Chłopaki się fajnie bawią. Czy jest wśród was kto miał jednocześnie dwa szczeniaki i z tego powodu miał problemy z ich wychowaniem??? Czy wszystko to co piszecie wiecie z książek? od znajomych? gdzieś słyszeliście? Szczeniaki zwracają na siebie uwagę gdziekolwiek z nimi pójdę, przez co rozmawiam z wieloma osobami, które psy kochają i mają duże doświadczenie w tym temacie. I jeszcze nikt nie powiedział, że zrobiłam źle. Wręcz przeciwnie.
  8. Wtedy miał prawie 3,5, a ostatnio ponad 3,5. A to już bliżej do czterech :) Weterynarz z ogromną pewnością powiedziała, że jeśli brać drugiego, to teraz. Dokładnie tych słów użyła. Poza tym mówiła, że ma psa tej samej rasy co ja, więc się na nich zna. Byłam też w schronisku zapytać czy to dobry pomysł szukać teraz drugiego psa. I dowiedziałam się, że to ponoć świetny pomysł. Teraz już z dwoma maluchami byłam u innej weterynarz i stwierdziła, że mogą być konflikty, ale nie duże i że generalnie powinno być ok. Jak na razie jest wszystko super, nie ma śladu nawet po warczeniu. Chłopaki się fajnie bawią. Czy jest wśród was kto miał jednocześnie dwa szczeniaki i z tego powodu miał problemy z ich wychowaniem??? Czy wszystko to co piszecie wiecie z książek? od znajomych? gdzieś słyszeliście? Szczeniaki zwracają na siebie uwagę gdziekolwiek z nimi pójdę, przez co rozmawiam z wieloma osobami, które psy kochają i mają duże doświadczenie w tym temacie. I jeszcze nikt nie powiedział, że zrobiłam źle. Wręcz przeciwnie.
  9. Czy jest tu ktoś kto ma karelczyka???
  10. iljo

    DYLEMAT :)

    Ja mam karelczyka i jest super :)
  11. Pytałam weterynarzy, pytałam innych osób i wszyscy zgodnie powiedzieli, że jeśli brać drugiego, to tylko teraz. Jesteś jedyną osobą, która mnie neguje. Trochę spanikowałam, kiedy zobaczyłam, że mały tak broni swojego. A potem porozmawiałam z innymi, przemyślałam i się uspokoiłam. Dzisiaj od samiutkiego rana maluchy już ganiają się tłuką jak opętane. Podkradają sobie zabawki i smakołyki, ale bez najmniejszego nawet warknięcia. A teraz śpią, jeden przy drugim. To nie jest mój pierwszy pies. Ale przyznaję, że pierwszy tak młodziutki szczeniak. Wiedziałam co robię decydując się na drugiego psa. Wiedziałam jakie to obowiązki. Ja naprawdę nie mam pusto w głowie, a psy to nie są moje zachcianki. Ale jak każdy nie wiem wszystkiego. Mam prawo nie wiedzieć, wystraszyć się, zaniepokoić. I wtedy pytam bardziej doświadczonych kolegów. Chyba po to jest forum.
  12. Witam! Odświeżam temat, bo mam nieco podobny problem. Od dzisiaj mam w domu drugiego psa. Pierwszy ma prawie 4 miesiące, drugi 6 tygodni (wet powiedział, że jeśli chcę wziąć drugiego psa to teraz, póki pierwszy jest jeszcze młodziutki). I generalnie jest ok. Trochę się razem pobawiły, śpią już razem. Ale ten nowy wykazuje czasem agresję do starszego. Np gdy starszy chce mu odebrać zabawkę to młodszy warczy, szczeka, gryzie. Mój starszy pies był wcześniej dwa tygodnie z innym szczeniakiem i nie było takiej sytuacji. Jeden drugiemu zabierał zabawki i smakołyki, ale bez warczenia itp. Po cichu. A ten malutki gryzie w takich momentach. Co zrobić, aby tak nie było?
  13. A czy macie doświadczenia z dr Ewą Opoń-Tymorek? (Armii Krajowej). Ja byłam raz ze szczeniakiem i jestem z wizyty bardzo zadowolona, ale ciekawa jestem waszych opinii. Pozdrawiam
  14. Chętnie bym wzięła dorosłego, ale nie mogę ze względu na mojego malucha. On jest jeszcze mały i gdybym teraz przyprowadziła wielkoluda to mógłby być niestety problem. Dlatego szukam szczeniaka, który jest jeszcze niezbyt duży, ale który urośnie do dużego. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź!
  15. Tyle tych postów, że aż się gubię. Wy się lepiej orientujecie, więc powiedzcie, czy znalazłby się dla mnie jakiś szczeniaczek??? Samiec, szczeniak, który będzie dużym (nie średnim, ale dużym) psiurkiem. Im młodszy tym lepiej, gdyż ma się zgrać i dogadać z moim 3miesięcznym szczeniakiem. Czy jest taki???
×
×
  • Create New...