-
Posts
650 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maada
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzięki, napisałam jej maila, mam nadzieję, że sobie poradzą z tym problemem. Z innej beczki.. mialam tel od goscia z Krakowa, który chce pieska tylko nie bardzo wie jakiego (w rozmowie pojawiło się hasło jamnik a potem doberman.. hehe). Jeśli któras z Was ma czas i chęć zadzwonić i pogadać to przesle tel na pw, lepiej niż ja wiecie jakie teraz psy można proponować. Ja mogę pojechać sprawdzić ten dom jesli przejdzie wstępną selekcję telefoniczną... Dajcie znać. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Hej :) Miałam bardzo miły tel od nowych właścicieli Miki, mają przesłać fotki, już się rozpytują o ceny sterylki w ich okolicach :) Miałam też niezbyt miły tel od Pani Mikiego (rudawy synek Moli, może ktoś pamięta), że bardzo im wszystko niszczy w domu :( Podobno ma zabawki, ale wystarczy, że go zostawią na 2-3 godz to gryzie tapety i wykładzinę.. Proszę znów o jakieś rady.. czy np rzeczywiście skuteczne jest takie coś: [URL="http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2121&action=prod"][COLOR=Black]DR SEIDEL BITER Płyn przeciwko obgryzaniu przedmiotów[/COLOR][/URL] [URL="http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2121&action=prod"][COLOR=Black][U]Muszę coś tej Pani doradzić.. na razie doradziłam, żeby zapewnili psu jak najwięcej ruchu.. i zajęli się jego wychowaniem.. eeeh.. pewnie jednak psikacz będzie dla nich łatwiejsza opcją..[/U] [/COLOR][/URL] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ale się dyskusja zrobiła :) Ja jestem raczej "w obozie" z Kobix choć kiedyś marzyła mi się hodowla berneńczyków ;) Ale jak trochę weszłam w ten temat kocio-psi to teraz na widok rasowego psa szlag mnie trafia.. hehe.. I jestem pewna, że 80% ludzi rasowce (nawet te autentyczne) kupuje ze snobizmu a nie dla "cech".. no może z wyjątkiem goldenów i labradorów, bo te są juz slynne z prorodzinności. Jak widzę te wszystkie starsze Panie z beaglami, charty na smyczach na ciasnych osiedlach albo tragedię z bullowatymi.. szkoda gadać.. Jakbym była hodowcą to pewnie bym zbankrutowała odsiewając większość potencjalnych nabywców... Ale z innej beczki.. mialam tel od goscia z Krakowa, który chce pieska tylko nie bardzo wie jakiego (w rozmowie pojawiło się hasło jamnik a potem doberman.. hehe). Jeśli któras z Was ma czas i chęć zadzwonić i pogadać to przesle tel na pw, ja mogę pojechać sprawdzić ten dom jesli przejdzie wstępną selekcję telefoniczną... Dajcie znać. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Maada replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, przepraszam, ale ja się muszę wycofać na razie z deklaracji :( Mam pracę tylko do końca kwietnia.. na razie nie mam pojęcia za co będę potem żyła bo jestem sama z córką i nie mam żadnych oszczędności a długi i owszem :( Widzę, że Olek nieźle stoi finansowo więc mam nadzieję, że wybaczycie.. -
To ja juz nie będę się rozpisywać skoro Eddie pojechał. Generalnie sympatyczni ludzie i skoro przyjechali po Eddiego mimo, że im streściłam umowę, zrobiłam wykład na temat "szczeniak a małe dziecko" itp to znaczy, że są w porządku moim zdaniem. Chętnie tam podjadę w wolnej chwili na poadopcyjną. wyslalam Zabie nr konta
-
Aga, przeslij mi konto na pw. Mam wyrzuty sumienia że nic nie niańczę to przynajmniej się przejadę na ten Płaszów.. choć jutro może być w Krakowie niezły sajgon.. zawsze w piątki jest masakra a przed niedzielnym pogrzebem będzie pewnie masakra podwójna.. mam nadzieję, że jakoś tam dotrę. Ja też mam jakis chętny dom.. wysłałam im Eddiego doslownie 15 min przed tel od magdalenki.. Zobaczymy.. na razie nie odkręcam, w razie czego polecę im innego psiaka.
-
[quote name='agnieszka24']Super, że sa zainteresowani Eddim :) Może cioteczka Maada mogłabym pójść na wizytę? Jeśli wizyta wypadnie ok, to dopiero wtedy podpiszemy z nimi umowę. A może Maada dała by radę podjechac do ciebie, gdy zainteresowana rodzina przyjechała by poznać Eddiego i na miejscu porozmawiała by z nimi? [B]Maado kochana, czy pomożesz nam??[/B][/QUOTE] Rozmawiałam wlasnie z tym Panem, brzmi sympatycznie. Podjadę tam jutro ok. poludnia i jak wrócę to napiszę na wątku wrażenia. Tylko pytanie skąd wziąć umowę dla nich? Czy ktoś mógłby przesłać magdalence emailem? Bo jesli oni chca brać psiaka w sobotę to pocztą nie dojdzie tak szybko..
-
[FONT=Arial][SIZE=2] [FONT=Arial][SIZE=2]PONIŻEJ WSZYSTKIE WPŁATY NA MOJE KONTO I PRZELEWY ODE MNIE: [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=Black]19-03-2010 SYLWIA M. [/COLOR][COLOR=Black][B]20,00 PLN [/B]19-03-2010 Nikus [B]20,00 PLN[/B] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=Black]19-03-2010 Plicha [B]30,00 PLN[/B] [/COLOR][/SIZE][/FONT][COLOR=Black][FONT=Arial][SIZE=2]1[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]8-03-2010 Ania012 [B]20,00 PLN[/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] Maada 10,00 PLN (ode mnie) [B]22.03 przelew Owieczce 100zł[/B] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2]23-03-2010 [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]JADWIGA [B]60,00 PLN [/B]23-03-2010 2411magdalenka [SIZE=2][FONT=Arial][B]57,00 PLN[/B][/FONT][/SIZE] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]23-03-2010 wojtuś [B]20,00 PLN [/B][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]23-03-2010 KASKADAFFIK [B]10,00 PLN[/B] 22-03-2010 ANDZIA69[B] 50,00 PLN [/B][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]22-03-2010 MARTINI77 [B]35,00 PLN 23.03 przelew Owieczce 232zł [/B][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2]30-03-2010 Ossa98 - bazarek imieninkowy [B]20,00 PLN [/B]29-03-2010 MAKREJSZA - BAZAREK IMIENINOWY [B]10,00 PLN [/B]23-03-2010 KAMA210 [B]20,00 PLN [/B][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2][B]9.04 przelew Owieczce[/B][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2][B] 50zł[/B][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] [FONT=Arial][SIZE=2]12-04-2010 Zuzaneczka[B] 40,00 PLN[/B] 09-04-2010 Szarotka [B]10,00 PLN[/B] 01-04-2010 sleepingbyday za bazarek imieninowy [B]20,00 PLN[/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]01-04-2010 go-ja [B]50,00 PLN[/B] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]31-03-2010 wojtuś [B]30,00 PLN[/B] [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]31-03-2010 ARLULA + BAZAREK IMIENINOWY + MAŁA WYPRAWKA [B]40,00 PLN [/B][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]30-03-2010 BJUTA [B]20,00 PLN [/B][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]30-03-2010 mtf zalesie [B]25,00 PLN [/B]26-03-2010 Havanka[B] 15,00 PLN [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=Red][SIZE=2][B]Jeszcze nierozliczone 250zł Napiszcie proszę komu i ile mam przelać! I na jakie konto. [/B][COLOR=Black]Rozmawiałam z Kago (a ona z Panią z Zabrza). Jest transport dla suni w przyszły piątek na trasie W-wa -Katowice. Ponieważ w Katowicach będą b. późno potrzebny DT w Katowicach na jedną noc albo późńowieczorny transport z Katowic do Zabrza - to tylko ok. 20km. Jeśli kojarzycie kogoś w Katowicach to zapytajcie pliz.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/FONT] [/SIZE][/FONT]
-
Aga, to moze napisz mi na pw numer do Kago i ja do niej zadzwonię? Magdalenko, u mnie się przewinęło przez 3 miesiące 10 szczeniorków... Jeśli oddaję do domu, co do ktorego nie mam żadnych zastrzeżeń to nie mam z tym problemu, bo wiem, że psiak będzie miał lepiej niż u mnie ;) Jeśli mam jakieś obawy to już nie jest tak fajnie :( A znalezienie naprawdę dobrego domu nie jest łatwe.. dlatego chyba każdy kto szuka tych domów robi się coraz bardziej ostrożny i krytyczny w miarę zbierania doświadczeń :( Trzeba Eddiemu znaleźć dobry dom i będzie wszystko OK :) Twoje obawy co do ogrodu są niestety bardzo uzasadnione.. choć jeśli macie na tyle dużą działkę, żeby psom wygrodzić jakiś kawałek do biegania to przemyślcie to. Bo szczerze mówiąc jak oddaję szczeniaka do DS to "osobą", która najbardziej odczuwa stratę jest moja suńka.. i gdybym miała lepsze warunki lokalowo-finansowe to na pewno wzięłabym drugiego psa na stałe. Co stado to stado.. nawet nalepszy człowiek nie zastąpi psu psa ;)
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Chciała rady, mówi ze się do niego już przywiązali itd.. ale spanikowala jak zlapal malego do krwi, w dodatku pod okiem :( W ogóle to b. miła osoba i naprawdę oni byli od początku bardzo obiecującym domem choć co do dziecka miałam obawy.. Niestety typowa rodzina tzn oboje pracują, z dzieckiem zostaje jakas opiekunka.. na pewno nadmiaru czasu dla psa nie mają :( -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
To jest dom z ogrodem, podobno Rysiek ma caly czas mozliwosc wychodzenia i prawie caly dzien jak jest cieplo spedza na zewn. a poza tym wychodza z nim na spacer poza raz dziennie. Np gdy biega po ogrodzie i dziecko jedzie na rowerku to potrafi podbiec niespodziewanie i skubnąć zębami małego.. z tego co mowila wydaje mi sie, ze traktuje malego jak podporządkowanego szczeniaka trochę.. A jest naprawde duzy, większy juz od mojej Nuki.. Poza tym warczal tez na tę Panią i nawet ją zlapał zebami jak go spędzala z fotela. Ja tyle umiem doradzić, zeby po pierwsze pokazywac psu dobitnie kto jest wazniejszy czyli jak nie chce słuchac to za kark i się nie cackać, reagowac natychmiast jak sie rozhula przy dziecku i przynajmniej raz dziennie porzadnie zmeczyć jakąś długa zabawą czy spacerem... Co jeszcze można doradzić? Ja mam troche kiepski obraz jak sie te szczeniaki będa zachowywac w DS bo jak sa u mnie to na Nuce wyładowują wszelkie mordercze zapędy.. Zresztą ta Pani była u mnie z Ryskiem i się z Nuką ostro kotłowały cały czas, oczywiście w zabawie ale Rysiek jest już wiekszy od Nuki i np jak ja przewracal na placy to łapał za gardło a ona leżala potulnie z łapami do góry.. całkowite odwrócenie ról nastąpiło .. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, mam problem i potrzebuje rady! Niestety miałam wczoraj wizytę Pani, która adoptowała ode mnie Ryśka (syn Koni) :( Wg rodziców zagraza dziecku :( Dziecko ma jakies 2 latka. Psiak ma wyraźnie dominujące zapędy i jest bardzo energiczny i juz teraz wazy z 15kg.. Niestety zdarzylo się juz ze zadrasnął małego do krwi :( Nie wiem co im doradzić :( i czy w ogóle doradzac czy szukac jak najprędzej nowego domu bez dzieci, zanim przestanie byc szczeniakiem.. Generalnie po doswiadczeniach z Miką i teraz Ryśkiem postanowiłam nie wydawać już w ogóle szczeniaków do domów z małymi dziećmi :( jesli jeszcze jakies będę brala na DT. Na szczęscie całe rodzeństwo Ryśka jest w domach bez dzieci więc może juz nie będzie więcej takich sytuacji.. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, mam problem i potrzebuje rady! Niestety miałam wczoraj wizytę Pani, która adoptowała ode mnie Ryśka (syn Koni) :( Wg rodziców zagraza dziecku :( Dziecko ma jakies 2 latka. Psiak ma wyrażnie dominujące zapędy i jest bardzo energiczny i juz teraz wazy z 15kg.. Niestety zdarzylo się juz ze zadrasnął małego do krwi :( Nie wiem co im doradzić :( i czy w ogóle doradzac czy szukac jak najprędzej nowego domu bez dzieci, zanim przestanie byc szczeniakiem.. Generalnie po doswiadczeniach z Miką i teraz Ryśkiem postanowiłam nie wydawać już w ogóle szczeniaków do domów z małymi dziećmi :( jesli jeszcze jakies będę brala na DT. Na szczęscie całe rodzeństwo Ryśka jest w domach bez dzieci więc może juz nie będzie więcej takich sytuacji.. -
hej, mam kilka spraw: - czy ktoś ma kontakt z Kago? Widze, że robicie ogloszenia Oli a na nią czeka domek w Zabrzu :( Tylko kwestia transportu. Wyslałam Kago namiary ale się nie odezwała.. czy ktos coś wie na ten temat? - odmówiłam chętnym z Sosnowca, pokój z kuchnią i raczkującym dzieckiem przy energicznym szczeniaku to niedobry pomysł, było tez kilka innych zastrzezeń - mam na koncie ponad 200zł dla psiaków, co z nimi robic, ile przelac Linssi za transport Eddiego?
-
Też się nad tym zastanawiałam... ale im raczej nie zależy na psie szczególnie bojowym tylko takim dość groźnie wyglądającym. Z tym starym owczarkiem mieli wręcz problem bo terroryzował gości i musieli go wtedy wiązać - to wiem z rozmowy z wetem, który ich dobrze kojarzy. Ja pojadę w pn i z nim pogadam jeszcze, obejrzę budę, podwórko i Wam napiszę wrażenia. Podpytam go też czy nie wziąłby dorosłego psa, wtedy łatwiej może byłoby mu jakiegoś dopasować z tych różnych kieleckich..
-
Ja go pytałam co mu się nie podoba - nie podoba mu się, ze ktos go podejrzewa, ze mogłby psu chciec zrobić jakąs krzywdę, bo on psa traktuje jak członka rodziny, nie podoba mu sie wizja czyichś kontroli i w ogóle on chce się czuć właścicielem swojego psa a nie, że ktoś go kontroluje.. Taaa.. niektórzy tak mają.. rodzaj meski w szczególności ;) Ale on generalnie zrobil na mnie dobre wrażenie i zgodzil sie na wizytę i sprawdzenie warunków.
-
To pewnie ja bym go wzięła ;) Ale ja właśnie usiłuję byc odpowiedzialna i dlatego się tego nie podjęłam :( Tylko z tą odpowiedzialnością to nigdy tak do końca nie wiadomo.. czasem mały spontan okazuje się nie taki zly ;) Jak się zdecydowałam w jakieś 3 sek., że jadę po Nukę a potem w kolejne 5, że ją biorę to nie bylo to jakieś bardzo odpowiedzialne a w rezultacie chyba wyszło jej na dobre ;)
-
hej Andzia, Ty już odpowiedzialas, ale ja przerzucam tu mojego posta bo jest tlok taki na wątku ze nie chce żeby zginął ;) Ale się porobiło :( Agucha moim zdaniem za surowo Zuzę traktujesz, sytuacja była kryzysowa, dziewczyna zaryzykowała a że psiak będzie tak źle znosił samotność może i bylo do przewidzenia ale jakos innych chetnych do wzięcia go nie było, nie? W ogóle mnie krytyczne uwagi w takich sprawach wkurzają szczerze mówiąc bo w końcu to wszystko tylko w raczej małym stopniu jest zabawa i przyjemność a w o wiele większym kawał roboty :( Nie wszystkie decyzje są idealne.. jak to w życiu, ale liczy się chęć pomocy i zaangażowanie, bo tego jest ciągle za mało :( [B]A poza tym wrzucam nowy temat i czekam na Wasze konstruktywne opinie:[/B] Mam chętnego na psiaka.. ale czarnego :( Sytuacja jest dość pokręcona.. rozmawiałam przed chwilą z Panem, który mi napisał, że rezygnuje z powodu umowy.. rozmawialam też z moim wetem na jego temat.. wygląda na to, że dom jest jak na wiejskie warunki ok.. mają 15letniego owczarka, który jest już bardzo schorowany ale wciąż go leczą i jest pod stała opieką weta - to moim zdaniem bardzo dobrze o nich świadczy. Zdają sobie jednak sprawę, że pies już długo nie pożyje (taka jest opinia weta) więc rozglądają się za kolejnym bo jak to na wsi - jest dom, duże obejście, pies jest potrzebny za względów bezpieczenstwa... Pies bylby w budzie ale nie uwiązany, ten Pan zgadza sie na moja wizytę ale nie chce podpisac umowy z jakichś takich względów ambicjonalnych.. generalnie nie lubi byc kontrolowany itp.. Ale brzmi ludzko i sensownie.. Wykastrować go tez pewnie nie zechce, ale jesli pies jest w solidnie ogrodzonym obejsciu to moim zdaniem mozna przymknąc na to oko.. Generalnie jest tak mało dobrych domów, że wydaje mi się, że nie można takich ludzi lekceważyć.. Co Wy na to?
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Erka, temu gosciowi pod Wieliczką spróbuj zareklamowac Sonię, Koni albo Elzę może a nuż.. wydaje mi się, że chodzilo mu o dużą sukę taką domowo-stróżującą, juz nie pamiętam czy bardzo upieral sie przy szczeniaku. Chyba jakieś dzieci tam są. No i nie wiem czy aktualne ale był miły, spróbuj! Natomiast ja prosze o więcej info na temat Czarnej, ile ma w klębie, czy wiadomo jaka jest do dzieci? Jest b. podobna do mojej Nuki, którą zachwyca się moja siostra.. może namówiłabym ją na Czarną. Ona chce miec psa tyle, że ma męża trudnego do przejścia więc pies musiałby byc maksymalnie niekłopotliwy a przede wszystkim nie brudzić w mieszkaniu pod żadnym pozorem..