-
Posts
650 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maada
-
Jest przerażona, musiała przejść niezłą poniewierkę... ale coś z niej będzie tylko trzeba czasu.. Czy byłaby szansa uzbierać jakąś kasę na jej sterylkę na dogo? Ja kiepsko stoję finansowo :( I czy ktoś może polecić naprawdę dobrego, niedrogiego weta, który robi dobrze sterylki? Moją sterylizowałam na miejscu w Zabierzowie, ale ma problem z trzymaniem moczu teraz, wolałabym naprawdę poleconego człowieka.
-
Mam chętną do wzięcia na tymczas (z mozliwą opcją DS) małej, młodej suni, znajdziecie jeszcze jedną taką? Ona ma już starego kota i młodą niewielką ale bardzo żywiołową sunię (jeszcze niewysterylizowaną), chodzi o to, żeby się z tymi zwierzakami jakoś zgrała Czy ta mikro niby-dalmatynka jest młodziutka? Czy możliwe jest jakieś w miarę dokładne określenie wieku puchatego pieska? (czarny podpalany) Robię mu PR na facebooku, mam nadzieję, że to coś da.
-
Czarna podpalana sunia jest już u mnie na DT. Wykąpana i nakarmiona śpi. Jak tylko się troche oswoi wrzucę jej zdjęcia.
-
[quote name='Olq']Ewu, ja tylko tak na szybko przeleciałam wątek. Wydaje mi się, że Maada zaproponowała dt tej suni: [IMG]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/wp-content/uploads/schron/styczen12/podpalana1[/IMG] Jeśli się mylę to mnie poprawcie, jest mi obojętnie który piesek by ze mną podróżował. Na wątek Twoich maluszków z Bukowna zaraz zajrzę.[/QUOTE] Tak, tę sunię mam wziąć, napisałam ci priva Olq, czekam na kontakt. Mam tel do pani, u której teraz jest sunia, wszystko ci przekaze.
-
Hej, sprostowanie, w pn nie do Krakowa tylko do Zabierzowa - to jest od ronda Ofiar Katynia kierunek na Trzebinię/Chrzanów jakieś 10 km. Może zresztą jest jakiś skrót ze Skały. Trzymam kciuki, żeby udało się ją dziś wyciągnąć...
-
hej, mogę wziąć jedną taką małą bidkę na DT i poszukac jej domu, ale dopiero w pn, na weekend wyjeżdzam :( Dzis byla najzimniejsza noc, wiec jesli przezyly to mam nadzieje, ze do pn wytrwają.. No i nie mam jak jej przywiexc z Olkusza, nie mam auta.. macie szanse zalatwic jakis transport do zabierzowa? Co z tym łaciatym malenstwem ze szczeniakami?
-
Biedroneczka1122: napisz proszę czy udało sie cos zrobic w tym temacie. Jesli potrzebujesz kasy na karme i masz jakies konto to napisz mi, przeleje! Jesli są kudlate to mróz przetrwają byle coś jadły!
-
której ona nie ma łapki? sorry ale nie mogę się dopatrzeć na tych zdjęciach..
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Oj Ewa chyba nie :( Przy Nuce i trzech kotach to raczej trudno by jej było ruch ograniczyć.. chyba lepszy bylby Dt bez zwierzaków.. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Hej dziewczyny, głupio mi, że tak się zapadłam pod ziemię.. ale sprawy finansowo-zawodowe ciągle w proszku :( Gdyby były jakieś szczeniaki w pilnej potrzebie piszcie.. może będę mogła dać DT na chwilę. Pozdrawiam Was wszystkie pełna podziwu dla Waszej pracy! :) -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, mam prośbę o usunięcie ogłoszenia o Mice: [url]http://www.adopcje.org/adopcja45819.html[/url] bo jest już od dawna nieaktualne. Dziękuję! -
To Buba i Lady (teraz Saba i Kora).. przecież napisałam, że panienki :) Lady była tu u mnie w "drugim rzucie", poszła do stróża nocnego tyle, że zamiast stróżować wyleguje się w piernatach (autentyk - odwiedziłam ich bez zapowiedzi). A Buba to wulkan energii, zrobić jej zdjęcie to istna sztuka. Ma super warunki, olbrzymi teren do biegania, spanie w domku, własne koty i kury do ganiania i przemiłych ludzi. Zdjęcie Lady sprzed miesiąca a Buby sprzed dwóch dni. Nie wiem niestety co u Rysia :( Pojadę tam w niedzielę tylko muszę odgrzebać skądś adres.. mam nadzieję, że u nich został..
-
Poznajecie te panienki? :) [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/3654/bubasaba.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6526/ladykora.jpg[/IMG]
-
Agnieszko, przelałam Magdalence 60zł od Jadwigi (dekl. stała za maj i czerwiec). Proszę odnotuj to sobie w rozliczeniu. Jeszcze przypominam moje przelewy do Ciebie w kwietniu i w maju, bo już nie wiem co i kiedy pisałam: 11-05-2010 OD HAVANKI -30,00 PLN 26-04-2010 WPŁATY NA SZCZENIAKI Z NOWEGO MIASTA 21-23.04 - 60,00 PLN 21-04-2010[URL="https://www.mbank.com.pl/account_oper_list.aspx#"][/URL] RESZTA PRZELEWÓW NA PSIAKI - 230,00 PLN Do mnie już nic więcej na razie nie przyszło.
-
Magdalenko, rzadko teraz odwiedzam Dogo, żeby mnie nie kusiło pomaganie zwierzakom :( Niestety muszę poczekać na lepsze czasy, bo teraz jestem bezrobotna, co przy braku oszczędności i drugiego żywiciela rodziny, zakoceniu i zapsieniu robi się coraz trudniejsze.. Trochę mam mieszane uczucia jak czytam to wszystko.. Z jednej strony głupio mi, że Cię "wpakowałam" w te wszystkie problemy z Freyą, ale z drugiej strony widzę, że jesteście dla niej domem idealnym i to naprawdę cud, że tak dobrze trafiła :) Mocno trzymam kciuki, żeby skończyły się jak najszybciej Wasze kłopoty a została tylko czysta radość z posiadania Freyki. I jeszcze od strony praktycznej - odkryłam na swoim koncie 60zł od Jadwigi. Myślę, że nie będzie miała nic przeciwko temu, żebym Ci je przelała na leczenie Freyki. Przyślij mi proszę konto na pw. Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!
-
Jade do schroniska, postaram się wziąć jakiegoś psa do siebie i znaleźc jeszcze jakichś chętnych na DT. gdyby ktoś chciał wziąc psa a nie miał trasnportu, szczegolnie w pln/zach czesci Krakowa dzwońcie do mnie: 506 035 650. Magda
-
Jamnisiowata suka i jej szczeniorki już w swoich domach
Maada replied to ewab's topic in Już w nowym domu
A może da się ten płot wzmocnić jakimis dechami czy siatką, żeby nie przełaziły? Żeby mogly tam zostac trochę dlużej? Ciężko będzie dla takiej gromady coś szybko znaleźć :( -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
szczerze mówiąc nie wiem :( poprosiłam o zdjęcia do ogłoszen i nie mam odpowiedzi.. to ludzie na poziomie, krzywdy mu nie zrobią, mam nadzieję, że jednak zdecydowali sie go zatrzymać. zadzwonie tam po środzie -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Hej, dawno się nie odzywałam bo cały czas szukanie pracy zżera mi czas i energię, mam jutro i pojutrze znów rozmowy i nie mam głowy teraz do psiaków niestety :(. Miałam dziś telefon z jakiegos starego ogloszenia szczeniaków Koni od sensownie brzmiącej Pani z Krakowa. Podaje email: busia571 małpa gmail.com . Bardzo prosze przeslijcie jej aktualne namiary na szczeniaki bo ja nie jestem teraz na bieżąco. Chodzi jej o szczeniaka albo mlodego psa. Koniecznie psa a nie sukę, co do wielkości to chyba jej wszystko jedno. Moge tez podac tel i nazwisko na pw. Prosze potwierdźcie czy ktoś się z nią może skontaktować. -
Aga, przyszły do mnie wpłaty: 21-04-2010: rozi 20zł 22-04-2010: agusiazet. bazarek - 25,00 PLN 22-04-2010: GAMETA - 15,00 PLN przelewam Ci na leczenie Oskara. Trzymaj się!
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Maada replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='divia_gg']WIdzialam sie z nim dzis. Ogladal Lare. Niby spoko, ale nie mam jakiejs czystej energii wokol niego stad moje watpliwosci...Ale nie brzmial najgorzej. Mial suczke wczesniej 9 lat, jego rodzice maja przybledy, brat tez zaadoptowanego jamnika do wiednia sobie wzial. WIec jak by sie zdecydowal i nie bylo by bic innego to nie brzmial zle. Zobaczymy. Czekam na odpowiedzi jeszcze 2-och osob...Bardzo fajne babki z Wawy. Tylko jedna moglaby ja za ok. miesiac wziac,a za miesiac to sie tymczas skonczy. Chyba zeby na ok 2 tyg gdzies do hoteliku na przetrzymanie lub u kogos juz w wawie..No nic najpierw niech zadzwonia to sie bedziemy martwic co i jak;)[/QUOTE] Divia, gdyby Lara znalazła inny dom to proszę przekaż mi tego gościa.. jeśli może być pies a nie suka. Napisali mi właściciele Rysia (syn Koni, ten najodwazniejszy), że nie chcą go zatrzymać i żeby mu szukać domu :( Z powodu małego dziecka.. Rysiek to kawał psa, bardzo żywiołowy i nie daje sobie w kaszę dmuchać, moim zdaniem najlepiej miałby w budzie z możliwością biegania. Mi teraz strasznie ciężko znaleźć czas i głowę, żeby zrobic jakieś ogloszenia itd :( Siedzę od rana do wieczora nad ofertami pracy.. eeh. Może uda mi się od nich wydębić jakieś nowe zdjęcia Ryśka, na razie nie przysłali choć prosiłam :( -
Dziewczyny mam prośbę ogromną.. gdyby z ogłoszeń Eddiego był ktoś chętny na wilczurowatego psa do domu z ogrodem, stróżowania.. i jakby nie pasował mu ani Oskar ani Xawier to prosze o wszelkie namiary.. Niestety wraca z adopcji syn Koni :( Ma teraz ok. 4-5 msc, jest duży, bardzo żywiołowy. Oddają go z powodu małego dziecka :( Pisałam o tym na wątkach kieleckich. Ja już nie ryzykowałabym dawania go do domu z małymi dziećmi, myślę, ze lepiej się sprawdzi jako pies stróżujący w jakichś przyzwoitych warunkach.. poproszę ich o jakies foty i tu wstawię. Eeeh :(