Hej dziewczyny, przesylam zdjęcia bohaterki tego wątku :) (o ile uda mi się je dodać). Psina była juz na spacerze, wyżłopala trzy miski wody, poznała wstępnie nasze koty a teraz sobie drzemie :) Jutro mamy przed poludniem umówionego weterynaarza, mam nadzieję, że nic poważniejszego niz wytępienie pcheł i robali nas nie czeka.. Nasze koty są w lekkim szoku ale nie jest źle :) "Stare" koty właściwie nie znają zjawiska pt. pies dlatego są bardziej zaintrygowane niż przestraszone, ale "świeża" przybłęda jest przerażona, może tez uda mi się dodac jej fotkę jak na widok suni robi się trzy razy większa ;)
To chyba na razie tyle.. Aha, Pani Jasia bardzo wsparla mnie finansowo, za co jestem jej baaardzo wdzięczna. Oprócz pieniędzy za benzynę dorzuciła też 150zł na weta i jedzenie.. głupio mi było brac, ale nie bardzo miałam jak odmówić.. Obiecuję, że sunia będzie miała niedługo tłuste boczki :) No i sterylkę, jak się już odpasie..
[IMG]http://www.dogomania.pl/C:%5CDocuments%20and%20Settings%5CMagda.NOTEBOOK%5CPulpit%5Cpies[/IMG]