Jump to content
Dogomania

Gruba Berta

Members
  • Posts

    6256
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gruba Berta

  1. Maszka przyjachala do nas dokladnie dwa miesiace temu :)
  2. :tree1::tree1::tree1::tree1::tree1: Bernardko - Tobie i całej Twojej Rodzinie życzymy z Maszą wspaniałych świąt :tree1::tree1::tree1::tree1::tree1:
  3. Bardzo dziekujemy za życzenia :x-mas: :tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1: Ze szcześliwą - w pełni zadomowioną Masza życzymy wspaniałych świąt :x-mas:
  4. Panstwo co adoptowali Fruzie zrobili Fruzi i nam najlepszy prezent na świeta :)
  5. super ze jest szansa ze Fruzia na swieta trafi do DS :) przed chwila przelalam 100zł ale wlasnie zauwazylam ze nie jestem odnotowana w pierwszym poscie ze przelewam co miesiac deklaracje. sprawdzilam konto - przelalam po 100zł: 21 listopada,19 października, 18 wrzesnia, 21 sierpnia ...
  6. Bernardko szczegolnie to ostatnie zdjecie jest wzruszajace ... :(
  7. dzisiaj 13 :( to juz 14 miesiecy :( i czwartek :( a 3 lata temu wlasnie skonczylas kwarantanne w schronisku i Kora 13 grudnia zalozyla na dogo Twoj watek ... Maniusiu pamietam ...
  8. Bonulku :( zagladaj czesto do wspanialego Bernardkowego domku gdzie byles i jestes kochany ...
  9. Masza bardzo dziekuje :calus: - dzisiaj dostał na troche spóźnionego Mikołaja kubraczek kupiony u Kamy na bazarku - jest troche za duzy ale jak przerobimy bedzie super :)
  10. Bernardko zagladam i sprawdzam ile jest juz u Ciebie stalych i tymczasowych domownikow :) super zdjecia :)
  11. Maszka z ADHD w imieniu Cioteczek została wysciskana :buzi: ze wszystkich stron :buzi:
  12. wiem Kto maczał łapki :lol: oraz ktora Cioteczka jest mamusia "chrzestna" Maszki :lol:
  13. od kiedy Maszka wcina enzymy i weterynaryjna karme kupiszony sa ok - czasami cos bardziej lejacego pojawi sie. weterynaryjne karmy dzialaja cuda ale niestety nie weterynarze :-( - na pierwszej wizycie u weterynarza z Mania pytalam sie czy nie powinna jesc specjalnego jedzenia i powiedzieli mi ze nie :-( - karma na watrobe napewno wydluzylaby jej zycie - dzisiaj mijaja trzy lata kiedy Mania trafila do schroniska :-(
  14. Dzisiejsza Maszka :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
  15. Magdola trzymaj sie - wiem jak musi byc Tobie ciezko :(
  16. Wlasnie mija miesiac od kiedy Maszka jest u Nas :) dokładnie miesiac temu bylysmy jeszcze w pociagu :)
  17. deklaracja Fruzinowa jest w drodze :)
  18. bardzo dziekuje za pamiec o Maniusi ... mysle ze Maszka mogla byc juz chora jak byla u poprzedniej opiekunki, a w fundacji przy takiej ilosci psow mogli pewnych rzeczy nie zauwazyc. napewno byla nauczona zalatwiania potrzeb na balkonie (albo nie byla wyprowadzana systematycznie albo wiazalo sie to z nader czestymi kupkami) - pierwszy raz spotkalam sie z taka iloscia kupek i ze wskazywaniem przez psa drzwi balkonowych - nasze poprzednie pieski zawsze budzily nas i pokazywaly drzwi na klatke schodowa a nie na balkon. musze jeszcze sporo poczytac i dowiedziec zeby Maszkowy brzuszek nie bolal - i byc w stalym kontakcie z weterynarzem (a myslalam ze zostanie mi to oszczedzone przez nastepne kilka lat). na szczescie nie jest to jakis ciezki stan - nie wymiotuje ! a po zastrzykach robi normalne (ale nadal spore jasne kupy) i rano a nie kilka razy w nocy. a teraz lecimy do naszego mieszkanka ...
  19. dzisiaj minelo juz 13 miesiecy ... :( a ja z Funia a wlasciwie juz Masza musialam byc prawie o tej samej porze w tym samym miejscu co 13 miesiecy temu ... :( W niedziele zauwazylam krew w Maszy kupinie i co sil popedzilysmy do weterynarza - na szczescie wet jest teraz otwarty rano w niedziele. Maszka jak trafila do mnie robila bardzo ciemne kupki, bardzo czesto i nie byly wystarczajaco twarde. Jak miala zdejmowane szwy po sterylizacji to rozmawialam na ten temat z weterynarzem i mialam pojawic sie gdyby trwalo to dluzej niz tydzien. Z soboty na niedziele 4 razy Masza pokazywala ze chce wyjsc na balkon - rano znalazlam na balkonie 4 jasne kupki w tym jedna z krwia. Wczoraj miala robione USG i badanie krwi. Niestety problemy sa z trzustka :( Lipaza = 209 (powinna byc 268-1769), widze tez ze ALT = 12,4 (powinno byc 30-60). Od dzisiaj podaje enzymy Amylactiv i jedzonko gastro intestinal RC. za 2 tyg nastepne badania krwi. Moze to tylko krotkotrawale zaburzenia ale najprawdopodoniej ? juz do konca zycia. Masza ma tez ubytek szkliwa na koncach zebow - najprawdopodobniej jest to 'pamiatka' po przebytej nosowce (mozliwe ze formie utajonej) ? Od wczoraj czytam w internecie o zywieniu psow z chora trzustka - na razie zostaniemy na w/w karmie - podobno jest najlepsza. Jak bede miala troche wiecej czasu to dla urozmaicenia menu bede troche gotowala ryzu z indykiem i marchewka ale musze znalezc czas na 'lowienie' tluszczu. Od niedzieli bierze antybiotyk i zastrzyk przeciwzapalny? po 4 zastrzykach ktore dostala w niedziele czula sie bardzo zle :( biedactwo ma goraczke ale jest bardzo wesola. Czasami tak bardzo przypomina mi ukochana Maniusie ...
  20. tak to konczy sie (u niektorych cioteczek) branie do DT :) :) :) :) :)
  21. zajzalam ze wzgledu na Bonulka :( a tu oczom wierzyc nie moge ... :crazyeye:
  22. Sarciu i Bonusiu będziemy zawsze pamietac [IMG]http://flos.net.pl/web_images/znicze.jpg[/IMG]
  23. Pinesiu i Dorotko zawsze będziecie w naszej pamięci
  24. Maniusiu, Balbinko i Sonieczko najwspanialsze i najukochańsze Duszyczki zawsze będę o Was pamietać
×
×
  • Create New...