Gruba Berta
Members-
Posts
6256 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gruba Berta
-
w zwiazku z tym ze Fruzia znalazla domek :) moja miesieczna deklaracje - 100zl bede placila na Misie
-
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maszka jest u nas juz dokladnie 4 miesiace :) a nam wszystkim wydaje sie ze jest juz znacznie dluzej -
zapisze Misie - i w wolnej chwili nadrobie zaleglosci w lekturze ;)
-
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem Bernardko Ty zawsze pamietasz - czasami nadal podczas spacerow pomyle sie i mowie na Masze Mania - kochana Masza pociesza jak moze - ma kilka malych pluszowych zabawek ktore przynosi zebym bawila sie z Nia - to jest jeszcze takie psie dziecko. Mania zabawkami nie bawila sie ale jak dostawala smakolyki to nikt nie uwierzylby ze to byl starszy piesek - wulkan energii do czasu jak zachorowala :( -
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Gruba Berta replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
16 miesiecy bez Ciebie Maniusiu :( :( :( -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Gruba Berta replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
moja psina tez jak do mnie trafila ciagle robila koooopska - bylam u weterynarza i mialam ponownie go odwiedzic gdyby w ciagu tygodnia nie poprawilo sie ale bardzo szybko pojawila sie krew wiec od razu znalazlam sie u weterynarza - weterynarz powiedzial ze to moze byc problem z trzustka i faktycznie badanie krwi wykazalo problemy trzustkowe - od kiedy bierze enzymy i weterynaryjna karme ( i jak czegos nadprogramowego nie upoluje na dworze) - wszystko jest w porzadku :) czytalam ze psy chore na trzustke sa bardzo chude - moja psina na szczescie nie jest ale pies sasiadow wygladal jak chodzacy szkielet :( -
tylko czy ten Pan co bedzie wiozl nie wyrzuci psa z samochodu jak mu bedzie rozrabial a potem powie ze tylko otworzyl drzwi i piesek sam uciekl - czy ktos dalby do przewiezienia dziecko nieznanemu Panu ? komus zupelnie obcemu psa nie dalabym ! A czy ktos sprawdzony nie moglby podjechac pociagiem z Gorzowa do Poznania - tak jak bylo w przypadku Pusi ?