[quote name='dota&koka']małe wybredziochy ;-)
moja koka zje wsio co jej pod dziób podstawię,ale najbardziej lubi puszkę zmieszaną z bułką (z chlebkiem to już nie bardzo)
czasem daję jej puszkę,bo zdarza się że mi się nie chce,albo nie zdążę ugotować.i trzęsie się na widok swoich ukochanych końcówek kosteczek z kurczaka.specjalnie zostawiamy takie ze skórką i chrząstkami :-)
Dyzio w chwili obecnej jest po obiadku-zjadł tylko kilka chrupek :-(
była też kupa (o zgrozo na dywanie) ale ładna półtwarda.chyba niepotrzebnie histeryzowałam :-)[/QUOTE]
Lepiej dmuchać na zimne, dobrze że jest już wszystko ok:) i nie karmcie go chrupkami matko kochana:)