Jump to content
Dogomania

vega17

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vega17

  1. [quote name='cczarna13']Książeczki zdrowia nie dostałyśmy ale widząc jak wygląda to schronisko wcale mnie to nie zdziwiło.Powiem szczerze że jak to zobaczyłam to chciałam jak najszybciej stamtąd uciekać.Właściwie to zgłosiłam już do towarzystwa opieki nad zwierzętami ale to jest pod ich kuratelą więc jeżeli do tej pory nic z tym nie zrobili to nie wiem czy jakkolwiek teraz zareagują.Z naszą Pipi wszystko jest na dobrej drodze ale szkoda mi tamtych psów które zostały...Zastanawiam się czy nie wziąć jeszcze jednego nawet jeżeli miałby być chory to ja go przynajmniej wyleczę i pokocham...[/QUOTE] no i widzisz pies nie miał książeczki wieć o czymś to świadczy i skoro widziałaś jakie tam są warunki..no niestety mieszkamy tylko w Polsce, nie bronie takich instytucji , ale wiem że takie rzeczy się dzieją, nie wiem jak to rozwiązać wydaje mi się że konieczna jest zmiana prawa , ale cóż możemy tylko pomarzyć a jeśli masz możliwość wzięcia jakiegoś pieska jescze to możesz uratować któremuś życie, który jest w złej formie :) albo możesz być dla psiaków tymczasem:) tym sposobem zawsze będziesz mieć dwa, a uratujesz ich duuużo więcej :)
  2. [quote name='Niebieska713']Vega17 - dziekuje za wytlumaczenia...tyle to juz wiem. Nie moge pojac jedynie tej hustawki tej osoby ODDAJE-NIE ODDAJE-ODDAJE... Gdyby oddala Tiare bez wiedzy Dogo...,to moze i Dogo.. by nie wiedzialo,ale wiedzialoby to schronisko,a przeciez chyba z tego schroniska sa osoby,ktore siedza wlasnie na Dogo...wiec kolo sie zamyka... Odnosnie mojego,jak napisalas szukania dziury w calym,klepania i ......l - to do Twojej wiedomosci wyslalam kilka ogloszen tej psiny i pytam sie caly czas w swoich stronach,czy ktos nie chce suczki...Wiec jak nie wiesz,to Ty tez nie oceniaj... Dziekuje. Dyskusja jest bez sensu Pies i tak wyladuje w schronisku.[/QUOTE] słuchaj wiec teraz ja nie rozuemiem, albo pomagasz w szukaniu albo sie czepiasz??? wciaz widzisz jakies ale, skoro caly czas Cię mierzi ta sytuacja wiec po co ciągle się czepiasz?? jeśli mnie się coś nie pasuje to po prostu nie pisze, a tu z jednej strony robisz afere a z drugiej ukratkiem szukasz domu psu, wytłumacz mi to zreszta nie obchodzi mnie to, ja nie dyskutuje, staram sie pomagac psom a nie ludziom
  3. [quote name='Niebieska713']Wnioskuje z tych poprzednich watkow,ze ta ALERGIA juz byla wczesniej i tez mial byc oddany pies? Bo myslalam,ze ta ALERGIA wyskoczyla niedawno... Ja juz zglupialam calkowicie... Na tamtym watku juz sie nie chce wypowiadac,bo to ja jestem ta zla,bo nie rozumie,bo pisze prawde...a tamta osoba jest biedna,bo corka ma alergie...Proszę niech mi to ktos wytlumaczy...[/QUOTE] z chęcią Ci wytłumacze, a więc tak, kolezanka przygarneła kiedys psa, wszystko ładnie pięknie ale okazało się ze Tiara demoluje mieszkanie, nigdzie mamjulki nie mogla wyjsc, sasiedzi chcieli wzywac policje, ale mamjulki wciaz w tym trwala bo miala nadzieje ze sie cos zmieni, ale po kilku tygodniach okazalo sie ze na nic jej próby uczenia zostawania w domu, w kocńu nadszedł czas ze mamajulki miała pojsc do pracy, byla zrozpaczona, szukala pomocy, zworicla sie do mnie, poelcilam jej dogo, zeby dala ogloszenie, wiec rozni ludzie dawali jej wskazówki, nie poddawała sie, w koncu jakas dziewczyna z dogo oferowala swa pomoc , ze bedzie pilnowac Tiary i takie tam jak mamajulki pojdzie do pracy na kilka godzin, ale czas mijal , poprawy nie bylo, popytalam znajomych, mam kolege ktory szkoli psy i on jej pomogl, wytlumaczyl co i jak, ale na prace bylo juz za pozno:( mamjulki dalej sie nie poddawala, ale docieraly do mnie sygnaly ze mala zle sie czuje itd, w konu zaczely chodzic do lekarzy i okzalo sie pani lekarz wydala wyrok na psa, pies musi zniknąć, wiec mamajulki znow szuka dla niej domu, tym razem to nie błachostka, dziecko ciezko chore, leki drogie jak cholera, trudno jej się dziwic, gdyby była bez serca oddalaby ja do schronu, a dogo nic by o tym nie wiedzialo, ale nie, ona postanowiła szukac jej domu, ale niestety ktos znalazł jej ogłoszenie wrzucił na dogo i afera gotowa. wiem ze tu ocenia sie ludzi, ale litosci nie mozna skakac po ludzich nie znajac sytuacji. i zamaist pomoc jej w poszukiwaniu domu, klepiesz niebieska na kazdej stronie zwiazanej z mamajulki, powiedz o co ci chodzi tak naprawde, chcesz zrobic jej na zlosc? oswiecie Cie nie jej robisz a psu, wiec zamiast wypisywac *******y na dogo prosze zrob kilka ogłoszeń tiary i przestan wciaz szukac dziury w calym. bo albo pomagasz albo sie licytujesz, która jest gorsza. pozdrwiam
  4. [quote name='cczarna13']"Javena;14646657]Takich miejsc w Polsce jest bardzo dużo. To nie schroniska,tylko obozy zagłady. Nasze prawo jest do bani." Zgadza się jak byłam w tym schronisku to łzy same płynęły na widok tego wszystkiego:placz: Prawo prawem ale jak człowiek słabszemu i bezbronnemu stworzeniu może zgotować taki los...?? To mi się nie mieści w głowie. Gdy brałam psiaka to byłam z córeczką i jak normalny człowiek i pracownik schroniska bez ostrzeżenia może oddać psa tak schorowanego do domu gdzie jest malutkie dziecko??!! I tak bym tą psinkę wzięła ale już bym była dużo ostrożniejsza i wiedziałabym jak się zachować a ten facet jeszcze nas okłamał że pies jest zdrowy zaszczepiony i odrobaczony!!![/QUOTE] a czy dostaliście książęczke zdrowia psa??? jeśli nie to tez jest zastanawiające że nie zwróciłyscie na to uwagi. niestey przy takiej ilości psów choroby pewnie są nie uniknione, choć jeśli schron pobiera opłaty to faktycznie jest coś nie tak i należy to zgłosić do jakieś organizacji.
  5. super wielkie dzięki w imieniu Tiary:) oby znalazł się domek
  6. mnie się głupio zrobiło jak się faktycznie dowiedziałam że pani jet super fajna:) i brdazo go kocha i go nie odda :) ale wiem że tak trzeba, nigdy bym sobie nie wybaczyła gdyby się okazało inaczej, jest tyle zła na świecie.... jestem teraz mega szczęśliwa że Dyzio -Tofik trafił na taki dom :)
  7. [quote name='dota&koka']i taki będzie finał,że mamajulki dzięki uszczypliwościom położy już nie powiem co bo nie wypada publicznie i albo pies trafi spowrotem do schronu,albo na ulicę. brawo!to się nazywa pomaganie zwierzętom...szkoda gadać w zyciu niezbędna jest umiejętność dyplomacji. a wątek zamiast być poświęcony pomocy psu,dotyczy osoby mamyjulki i kwestii KŁAMIE CZY NIE KŁAMIE[/QUOTE] wreszcie wątek wszedł na właściwy tor :) szkoda tylko że tak późno :( ale trzeba działać, myśleć co dalej, kilka ogłoszeń jest .... mamajulki może zróbj jej bardzie wyraźne zdjęcia, z ogłoszeniami jest tak że jeśli jedne nie "pomagają" trzeba je zmieniać (wiem to po sobie) ładne i wyraźne zdjęcia psa to połowa sukcesu dota a jak u Ciebie się sprawy mają?? masz jakiegoś sierściucha??
  8. [quote name='Nes2009']Mamajulki zastukaj do kkanarekk. Moze Ci pomoze. Musisz sprobowac. Oby Ci sie udało.[/QUOTE] zastanawialam sie kiedys nad nia ale ona ma chyba dt już zajete:( ale napisałam jej na gg
  9. [quote name='Niebieska713']Ja tylko napisalam prawde,nie bulwersuj sie szanowna bakterio...[/QUOTE] przyznaje jesteś dość kąśliwa, zastanawiam się czemu, wszystkie sprawy zostały wyjaśnione.... wiesz gdyby mamajulki chciała oddać Tiare nie szukała by pomocy na dogo, mogłaby ja po cichu oddać do schronu, mogłaby ja przywiązać do drzewa
  10. [quote name='Piromanka']Na wiosnę i lato zawsze pojawia się więcej bezdomniaków, bo ludzie na wywczasy wyjeżdżają i trzeba jakoś pozbyć sie niepotrzebnego "balastu"... :-([/QUOTE] eh strasznie to przykre, ale faktycznie tak jest:( a zimą ludziom się nudzi i biorą psiaki
  11. [quote name='Piromanka']Ja też mam takie wrażenie. Adopcje ostatnio jakby stanęły w miejscu.[/QUOTE] hehe dziwne, zimą wjęcej psiaków dom znalazło, mnie się wydawało że wiosną będzie lepiej, a tu niespodzianka a tu wciąż tyle szczeniorów do wzięcia :(
  12. [quote name='Piromanka']Ciotki, zrobiłam dla Frędzelki ogłoszenia. Wybór domu należy do Was.[/QUOTE] wiem bardzo dziękuję i nie mam absolutnie pretensji , tylko nie chciałabym dać jej myśliwym:( dla mnie to mordercy !!!! ale i tak straszny zastój, mam wrażenie że teraz mniej chętnych na psiaki jest :(
  13. podnoszę czasu coraz mniej:(
  14. wciąż nie mam wieści ale liczę że jak już coś będzie to tylko z happy endem
  15. [quote name='Niebieska713']Gdyby sunia nie byla tak duza,to moglabym jej dac DT na jakis okres szukania domku. Tak tytul za malo rzucajacy sie w oczy... Jakby dany tak od niechcenia...[/QUOTE] eee co to znaczy nie byla taka duza???? ona jest troche ponizej kolan wiec nie jest taka duza
  16. czasem tak bywa, ale tytuł za mało się rzuca:(
  17. jasne że szkoda ale co można zrobić, nic, tylko czekać :( najważniejsze ogłoszenia, ogłoszenia , ogłoszenia i czekać może się ktoś zgłosi wiem jak trudno jest oddać psa, ale taki problem mają wszyscy na dogo niestey
  18. eh wreszcie jestem :) choć bez żadnych wieści:( tzn coś mam ale na razie nie chce zapeszać:) powinno się to rozstrzygnąć w ciągu tygodnia
  19. [quote name='filodendron']Takie ostrzeżenie - moim zdaniem - da tylko tyle, że myśliwy powie, że chce psa na kanapę. Od razu sugeruje, czego lepiej nie mówić, jeśli chce się psa. Tak tylko sobie myślę, czysto teoretycznie - skoro już komuś zależy, żeby absolutnie nie do myśliwego. Osobiście znam bardzo szczęśliwe (i ułożone) psy myśliwych, co nie znaczy oczywiście, że automatycznie kręci mnie strzelanie do biegających zwierzątek.[/QUOTE] ja tez ogłoszeniach nie mówię o warunkach jakich oczekuję, właśnie dlatego żeby ludzie nie mówili mi że chca psa na kanapę, takie rzeczy powinny moim zdaniem wyjść z rozmowy i już. dając ogłoszenie piszę tylko o charakterze psa, a nie o warunkach jakie powinni spełniać przyszli właściciele.
  20. wstukaj w googlach hotelik dla psów kraków i na pewno coś się znajdzie, tylko musisz pamiętać że hoteliki są od 15 do 30zł dla sredniego psa. Hm zmień tytuł wątku i wpisz że pilnie szukasz dt bo inaczej wyląduuje w schronie (coś w tym stylu) na pewno coś się znajdzie
  21. [quote name='Piromanka']No to czekamy na inne telefony.[/QUOTE] Piromanko czy jest możliwość zmiany tekstu w ogłoszeniach?? wydzwaniają mi myśliwy i chcą ją do polowań :( nie chce jej dać na polowania, zwłaszcza że nie wiem co ona robiła wcześniej ani jak żyła [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Fredzelka-sunia-w-typie-TERIER-WALIJSKI-pilnie-szuka-domnuy-W0QQAdIdZ202196541[/url] jak cos tu daje nowy tekts.
  22. hehe:) ciesze sie ze majka ma dom, to dogo ma magiczna moc:) wiekszosc psiakow ktore tu byly maja domki:)
  23. nie wiem co oni ich nauczą, w każdym bądź razie nie jestem zwolenniczką polowań i już. poza tym nie każdy myśliwy umie układać psy. w kazdym bądź razie facet już na wstępie zrobił na mnie marne wrażenie. wiem że Frędzelka byłaby (może) zadowolona, ale nie wiem czy akurat u tego pana miała by dobrze. nie lubie myśliwych i odrzuca mnie jak mam z nimi rozmawiać:(
  24. [quote name='Piromanka']No to czekamy na inne telefony.[/QUOTE] naprawde ślicznie dziękuje, mnie kilka ogłoszeń zajmuje dobrą godzinę, a tu na raz tyle , eh:) w razie czego tu mam inny tekst do Frędzli [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Fredzelka-sunia-w-typie-TERIER-WALIJSKI-pilnie-szuka-domnuy-W0QQAdIdZ202196541[/url]
  25. [B]Piromanka [B] dzięuje za tyle ogłoszęń Frędzelki, byłam wcześniej i tego nie zauważyłam. a jescze co do myśliwych, nie chciałaby alby psiak przyczyniał się pośrednio do zabijania [/B][/B]
×
×
  • Create New...