Jump to content
Dogomania

vega17

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vega17

  1. [quote name='E-S']Vega, o jezu .... skąd takie 2 małe bidki wytrzasnęłaś ? Gdzie te niunie teraz są ? Możesz im wspólny wątek założyć ? Będzie łatwiej.[/QUOTE] one sa pod opieką schrosnika, niestety za stare żeby wrzucic je do schronu więc właścicielka maj e u siebie. Sunia kudłacz, znalazłam ją na ulicy, cudowna gadzina.maleńka, ale ma coś z nogą, możliwe że potłuczona, jest w trakcie leczenia. w sumie nic poważnego ale starośc nie radość. pilnie szukam dla niej domu. sunia czarna bez nóżki znaleziona na wiosce chyba w rowie, prawdopodobnie po wypadku samochodowym, zmiażdżona noga, musiała być amputowana. nie bardzo mam czas na prowadzenie wątku dlatego nie zakłądałam. ale czy jest gdzies na dogo wątek starszych psiaków? ogłoszenia już im robiłam, ale to pewnie za malo jak na takie starowiny
  2. Sunia jak widać niedawno przeszła amputację nogi. Miała wypadek, gdzie noga całkowicie została zmiażdżona, nie do uratowania. Sunia ocalała.. Teraz czeka na dobry dom. Sunia jest wysterylizowana, bardzo ufna i delikatna, umie chodzić na 3 łapach. Waży ok 10kg Możliwy dowóz 660 124 483
  3. Wspaniała starsza sunia, mega przylepka. Malizna waga ok 6 kg. Wiek ok 10 lat Na stare lata bardzo potrzebny jest jej cichy, ciepły kąt. Sunia nie jest wymagająca, miska z jedzeniem, koc do spania i trochę ciepła. Możliwość dowozu 660 124 483 gg 3886784
  4. Wspaniała starsza sunia, mega przylepka. Malizna waga ok 6 kg. Wiek ok 10 lat Na stare lata bardzo potrzebny jest jej cichy, ciepły kąt. Sunia nie jest wymagająca, miska z jedzeniem, koc do spania i trochę ciepła. Możliwość dowozu 660 124 483 gg 3886784
  5. [quote name='Zuzka2']Czy ktoś tu już zgłaszał Kaprala?Pies mądry,zna komendy.Szczegółów nie znam. http://kielce.szerlok.pl/oferta/kapr...dy-ID4Nhh.html kapral na razie nieaktualny.
  6. [quote name='leni356']Nie, ze strony: http://www.psydoadopcji.pl/2011/02/kudlata-sunia-szuka-dobrego-domu/ Pani nie jest zarejestrowana na dogo hej rozmawiałam dzis z panią Bożeną ,jest zachwycona Lili, super dogaduje się z ich sunią. o nas mozna poczytac troszkę na tej stronie http://www.cafeanimal.pl/schroniska-dla-zwierzat/POMOCY!!!!!-Przytulisko-pod-opieka-Fundacji-Opieki-Nad-Zwierzetami-Bezdomnymi-BUSKO-ZDROJ,865
  7. [quote name='leni356']Mówiła mi że jedzie po Lili. Pani ma od nas kudłaczkę Igusię: http://www.dogomania.pl/threads/186015-Kud%C5%82ate-sunie-Ines-Kropka-i-Iga-wszystkie-w-nowych-domkach Masz zdjęcia tego haszczaka? Czy schronisko ma wątek na dogo? ale cudna ta sunia i faktycznie podobna do Lili. wiec pani znalazła ja przez dogo? nawet nie pytała:) mam fotke huskiego i mam nadzieje ze mnie nikt nie zabije za wklejanie tu linkow http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Kiel-wpsanialy-syberian-husky-dwukolorowe-oczy-W0QQAdIdZ261275228 ale mnie zaskoczylas ta wiadomoscia o Lili:) hehe a watek niby mamy ale ja go nie prowadze ostatnio nie udzielam sie na dogo bo sie troszke zrazilam delikatnie mowiac :)
  8. [quote name='leni356']Lili już w nowym domku. Dostałam też maila od Pani: Sunię adoptowałam 25 lutego.Zabrałam ją z przytuliska w Busku Zdroju.Jest bardzo łagodna i spragniona kontaktu z człowiekiem, cały czas chce być głaskana. Dogaduje się z moją, poprzednio adoptowaną sunią. W przytulisku jest jeszcze wiele sympatycznych i słodkich psiaków.Jest piękny i łagodny haski, oddany do przytulika bo kopał doły w ogródku( haski potrzebuje dużo ruchu a jak się nudzi może kopać doły).Nie odchodził od mojej nogi ani o krok, wyczekująco patrzył w oczy.To bardzo smutne! Pozdrawiam. Bożena aaa to moja Lili :) skąd znasz pania? byla u nas w sobotę:)
  9. [quote name='leni356']Jest dom dla husky w Warszawie (chłopca), jeśli ktoś widział jakiegoś w schronie w woj mazowieckim proszę o info na pw hej mam mam huskiego do oddania ! jestem ze swietokrzyskiego ale mozemy psa dowiezc. psiak jest rudy, piekny, juz po kastracji. w razie czego daje numer do siebie 660 124 483 .
  10. [quote name='vega17']lili jest wciaz do adopcji, toleruje koty. pilnie musi znalzc dom, nie odnajduje sie w schronie. ale niestey dalej jak 200 km nie damy rady jechac z nia[/QUOTE] hej po lili w tygodniu ma przyjechac pani z wawy. dam znac pod koniec tygodnia.
  11. [quote name='vega17']jutro lub w niedziele powinnam juz wiedziec jak reaguje na kociaki. a ma na nia kilka osób chrapkę.[/QUOTE] lili jest wciaz do adopcji, toleruje koty. pilnie musi znalzc dom, nie odnajduje sie w schronie. ale niestey dalej jak 200 km nie damy rady jechac z nia
  12. [quote name='elinka']Biedronko, niestety moja sąsiadka mieszka w bloku na czwartym piętrze bez windy więc Twojego pieska raczej bym jej nie polecała. Sama mam na tymczasie niepoprawnego sikacza Kizi i też mojej suni jej nie polecałam. Czy mam DS to dopiero się okaże po sprawdzeniu jak Lili reaguje na koty bo sąsiadka ma ich trzy.[/QUOTE] jutro lub w niedziele powinnam juz wiedziec jak reaguje na kociaki. a ma na nia kilka osób chrapkę.
  13. [IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/110211/579r7/410166e_20.jpeg[/IMG] [IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/110211/580r9/51112j5_20.jpeg[/IMG] Lili jest wspaniałą suczką. Ma ok4 lata. Jest średniej wielkości. Ma kudłatą sierść, która nadaje jej niezwykłego wyglądu. Jest niezwykle łagodna. Pragnie pieszczot, ale nie jest nachalna. W jej oczach widać, że jedyne czego pragnie - swojego człowieka, który mógłby ją pokochać. Możliwy dowóz. 660 124 483 gg 3886784
  14. [quote name='Asior']3. [B][COLOR=#0000ff]Kiwaczek [/COLOR]- to niewielki (myślę, ze waży ok 8 kg) młody, ok 2-3 letni psiak, którego porzuciła tymczasowa opiekunka, wprost na ulicę.. znudziło się jej tymczasowanie , więc pies w zimie wylądował na ulicy... Nazwaliśmy go Kiwaczek, bo ma pozostałości przebytej w dzieciństwie nosówki, która spowodowała zmiany neurologiczne w postaci tiku nerwowego. Kiwaczek cudem uniknął śmierci pod kołami samochodu, na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniu. Musiał jechać z nami do Krakowa, bo do Dymin nie mógł trafić. Kiwaczek pomieszkuje również w drukarni, trochę też w domu pracownicy drukarni ( w święta). Jest bardzo kochany, łagodny i wspaniale dogaduje się z innymi psami. Trzyma się swojego opiekuna (wypuszczany na siku z drukarni, załatwia co ma załatwić i wraca grzeczniutko do środka).[/B] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TR88QzDVAxI/AAAAAAAAGSg/9cYFRM7VtgQ/kiwaczek.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TR88RAacFUI/AAAAAAAAGSk/xqjsIdNaReE/kiwaczek1.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TR88RC_LW3I/AAAAAAAAGSo/syNW4F4k2K8/kiwaczek2.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TR88RGy70vI/AAAAAAAAGSs/O4weZC_gSB4/kiwaczek3.JPG[/IMG][/QUOTE] psiak ma na imie Tico wlasnie od jego tiku :)
  15. to czekam na zdjęcia, pozdrawiam
  16. wspaniałe wieści:) oby wiecej było takich udanych adopcji:) my również życzymy wszystkiego najlepszego w nowym roku i 100 lat dla sierściuszków:) prosze wyslac zdjęcia na maila to w wolnej chwili je wstawie na dogo [email]vega19@poczta.onet.pl[/email]
  17. [quote name='sylwija']Podobno - Jasper już po kastracji, obyło się po komplikacji. Pisze 'podobno' - bo ciezko sie rozmawialo, chyba pan mnie nie do końca słyszał :) Potwierdziłam już jamorowi, ze Jaspera przywiozę w sobotę lub niedziele. Mi się wydało dziwne w tym schronisku, że zrobienie zdjęć wymagało zgody, pracownik dzwonił do kierownika, czy może nas wpuścić, żebyśmy zrobili zdjęcia haszczakom, na szczęście wcześniej uzgodniła to ocelot. Potem nie bardzo chcieli pozwolić, żeby zrobić psom z kwarantanny zdjęcia od strony 'wybiegu' - w boksach strasznie ciemno i marnie widać..[/QUOTE] hm o co chodzi w ty6ch schroniskach ze nie pozwalaja na zdjecia czy spacery.mnie sie zawsze wydawalo ze im powinno zalezec na wydaniu psa.a tu robia jakies problemy.nawet jakby kase brali sa psy, to wydadza jednego a na jego mijesce przyjdzie kolejny,wiec nie wiem co sie dzieje z tymi ludzmi.
  18. [quote name='ocelot']Odpowiem szybciutko na pytania vegi. Tak w schronisku są wolontariusze, ale nie każdy z nich może wejść na teren schroniska. Wyprowadzają na spacerach psy. tak są spacery, ale wychodzą psy na nie tylko w niedzielę i tylkopsy z boksów ogólnych czyli przeznaczone już do adopcji, po kastracji/sterylizacji i zaczipowane. My nie decydujemy które wyjdą na spacer. Pilnujemy mniej więcje kolejności, czyli kolejno wychodzą psy od boksu 1 do 23, potem Muszkieter z budy wolnostojącej. Spacer wypada na psiaka raz na 2, trzy miesiące. Stąd nie zawsze jesteśmy w stanie powiedzieć o psach wiele. Dalej pracownikom w gryzienie do końca bym nie wierzyła, ich gryzą psy, które nawet cienia agresji na spacerach nie wykazują. To mądre psiaki pamiętają każdy szturchaniec, łapanie na chwytak itd.[/QUOTE] eh wiec nie za rozowo sie dzieje. powiedz prosze jescze czy jest mozliwosc hm popracowac z psem zeby mogl trafic do boksow adopcyjnych? lub po prostu wchodzic do innych boksow zeby te np z kwarantanny mialy mozliwosc wyjscia. zeby nie byly poszkodowane. ile u Was jest psiakow w shcronie. a co do psiakow, to nie ma wspanialszych zwierzakow na swiecie:)
  19. [quote name='paulinken']Jestem na zaproszenie. Nie dam rady teraz całego wątku przekopać, ktoś może mi streścić?[/QUOTE] na poprzedniej stronie pytalam o to samo,rzuc okiem.
  20. [quote name='sylwija']i jeszcze wiek: najpierw oceniano na 5 lat, teraz mówią (w schronie), że 7-8. Jeśli nawet, to nie wygląda.. jak byłam zrobić te zdjęcia, to pracownik schroniska powiedział, żeby uważać, bo ugryzł jego kolegę. Ale myślę, że jeśli nawet - to pewnie ze strachu.. Ale z taka opinia "wie pani, młody to on nie jest", ze potrafi ugryźć - to szans na adopcje ze schroniska nie ma, już chyba większe na uśpienie :([/QUOTE] teraz juz rozumiem czemu szukacie mu hoteliku. a gdzie on przebywa ? czy w tym schronisku sa wolontariusze? czy mozna wychodzic z psami na spacer? moze jest mozliwosc wziac psiaka chociaz na pol godziny sam na sam. wtedy mozna juz cos wiecej powiedziec o nim a zza krat, no niewiele. najgorsze jest to,ze jesli to mix akity i haszczkaka to sznanse na normalny, dobry dom są male. teraz jest moda na haszczakai do pilnowania:( a do domu niewiele ludzi chce wziac takiego psa bo jest wymagajacy. tak zle i tak niedobrze:(
  21. [quote name='sylwija']w moim bardzo subiektywnym odczuciu coś z akity w sobie ma :) zdjęcia aktualne są na stronie 12 Tylko raz go na żywo widziałam w boksie z dużym terrierem rosyjskim, przez którego jest całkowicie zdominowany - i odniosłam wrażenie, ze jest raczej wystraszony i wycofany. Ciężko coś o nim powiedzieć, bo chyba w~łaściwie nigdy nie zaznał normalnego kontaktu z człowiekiem. własciciele sie nad nim znęcali, a w schronie w ogóle nie wychodzi na zewnątrz..[/QUOTE] ja chcialabym sie jescze dowiedziec bo nie bardzo rozuemiem, dlaczego nie mozna go wyprowadzac z boksu? kto ma z nim najczestszy kontakt? czy mniej wiecej nie da sie powiedziec jaki ma charakter? czy ktos kiedys byl z nim na smyczy sam na sam?
  22. [quote name='kasiek12']Psiak aktualnie przebywa w schronisku, jednak jest szansa aby umiescić go w hoteliku u Jamora. Oczywiście, że wszystko rozbija się o kasę - bez pieniążków ani rusz. A czego mu jeszcze potrzeba - myślę, że ludzi dobrej woli :) Możesz rozsyłać wątek, hopać do góry, a nawet zmolestować wszystkich znajomych czy nie mieliby chęci przygarnąć husko-akity ;) Zdjęcia znajdziesz na stronie 12 w postach #296, #297. Porównaj sobie z tym w #1 poście - masakra. Ja myślałam, że on jakiś brudny czy może nawet ma jakąś chorobę skóry, a on się okazał pięknym pinciakiem!! Z ogłoszeniami to chyba należy się wstrzymać, przynajmniej do czasu aktualizacji #1 postu. Troszku więcej info o nim by się przydało. No i jakieś fotki nowe kawalera.[/QUOTE] dzieki za skrot. jesli chodzi o dt lub b ds to ciezko, sama mam do wydania jescze haszczaka, ale postaram sie porozsylac gdzie sie da
  23. jesli sa gdzies zdjecia poprosilabym , moge porobic mu ogloszenia.
  24. dolaczam sie. nie mam czasu czytac calego watku, moze ktos w skrocie podsumowac, gdzie jest psiak? czy mieszka w hoteliku? co mu aktualnie potrzeba poza pieniedzmi oczywiscie(i jak zwykle wszystko rozbija sie o kase:( )
×
×
  • Create New...