Jump to content
Dogomania

Ewanka

Members
  • Posts

    8383
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewanka

  1. Ależ ten czas galopuje, to już rok ????????????????????????? Czyli rok temu Mollinka biegała po naszym ogrodzie, a mnie się wydaje jakby to było tydzień temu :P
  2. [quote name='PACZEK']Może zajrzyj na wątek Kseni tam masz najświeższe informacje o psince która bardzo potrzebuje pomocy![/QUOTE] Wiem, że teraz jest u Funi, ale nie mam niestety linku.
  3. Cudna Zuzulinka, rzeczywiście ma coś z charcika :) To niesamowite, ale jest jakby skrzyżowaniem moich dwóch tymczasowiczek, czarnej, energicznej, wszędobylskiej Lenki i charcikowatej hrabianki Dosi :p Zuzik, hop na pierwszą :) Czy na prawej przedniej łapce to są jasne łatki, czy ślady po pogryzieniu?
  4. Zerkam, zerkam, ale nic nie wpisuj[B]ę[/B], bo cóz tu dodać ....... na szczęście suczki rozdzielone i emocje powoli opadają, z pewnością potrwa to jeszcze czas jakiś. Oby trening/resocjalizacja/nauka Kseni, jakkolwiek to nazwać, przyniosła skutki jak najszybciej i sunia znalazła mądry, odpowiedzialny i bardzo doświadczony domek. Brakuje mi tu trochę jednego, mianowicie podkreślenie tego, jak tytaniczną pracę włożyła Agnieszka w codzienną opiekę na suczkami, nadal nie mogę wyjść z podziwu, jak Aga dałaś radę?????? ... szczerze Cię podziwiam!!! [U]edit: literówka[/U]
  5. Witaj Kamusiu :) ... trzymaj się dzielnie, będzie dobrze !!! nie ma innego wyjścia :)
  6. Zapiszę sobie .... czy dobrze zrozumiałam że dla malutkiej suni jest domek, a dla jej mamy jamniorki jeszcze nie ma?
  7. Trzymam wobec tego kciuki, żeby kobieta zgodziła się na sterylkę suni ... tylko tyle, a może aż tyle!!!
  8. Odwiedzam Kamusię :) ... fanty na bazarek jutro wyślę do Guliwera, kilka drobiazgów zakupionych na innych bazarkach, poszperam jeszcze w moich przepastnych szufladach :p Może ktoś jeszcze dorzuci jakieś fanty, żeby bazaros był wypasiony :D
  9. Mam trochę drobiazgów kupionych na różnych bazarkach, mogę dać to wszystko dla suni, dorzucę też coś od siebie ;) Jeśli jest taka potrzeba, to mogę to wszystko wysłać tylko - do kogo? Czy ktoś podejmie się organizacji bazarku???
  10. Kubraczek leżakuje u wetki w S. (tak jak radziłaś) od czasu naszego spotkania, a właściwie od następnego dnia. Gdy Rita/Dosia jechała do M.Noska, to telefonowałam i mówiłam o tym, że ma na imię RITA, a tylko na wątku DGM jest Dosią :) Jakoś nie miałam sumienia zmieniać Jej imienia gdy do nas przybyła, skoro znane było Jej prawdziwe imię. Była cierpiącą chudzinką, dość miała wrażeń i zmian, po kilku miesiącach pobytu w schronisku ... no i została przy swoim prawdziwym imieniu - RITA :)
  11. O, to znaczy, że zmieniliście Dosi, a właściwie Ricie, imię? Ciekawa jestem, jak na to zareagowała? :)
  12. Ewanka

    Barf

    Pestki z dyni, od wieków, uważane były za naturalne antidotum na robale u ludzi, może u psów też (?)
  13. Też mi się wydaje, że taki słodki maluch szybko znajdzie domek, bardziej się martwię o suczkę.
  14. Dosia jak zwykle piękna, za to ciocia w bardzo drapieżnej koszulce, jak Czorcika przystało :D
  15. Cieszę się bardzo, że Dosieńka, dla mnie nadal Rita ;) , tak świetnie się czuje, nie ma tylko hrabianka coś szczęścia do DS :/ Przypominam, że kaftanik czeka u wetki Kasi K. w Sochaczewie, miało być tak szybciej i wygodniej, bo podobno często ktoś tam bywa (bezpośrednio z Noska lub zaprzyjaźniony).
  16. Jak dobrze, że szczeniaki już zaopiekowane :) Szkoda mi bardzo tej suni, czy ona po porodzie została/zostanie wysterylizowana? Może jednak jakos by się udało przekonać tę kobietę, że to przecież dla dobra suczki.
  17. Witaj Dosieńko, mam nadzieję, ze humor ci dopisuje :) Dziewczyny, dzięki za dobre słowo dla Zorby, wyniki ma już na szczęście lepsze! Największy teraz problem to, towarzyszące mocznicy, owrzodzenie przewodu pokarmowego, ktore bardzo mu dokucza, nawet dwa łyki wody powodują meczące torsje. Leczenie w toku, dwie kroplówki dziennie i nadzieja nie ginie !!!
  18. Cudne kociska, chłopak piękny, a dziewczynka urocza :) Trzymam kciuki za parkę, łatwiej by było wyadoptować osobno, ale szkoda rozdzielać skoro zżyte i zaprzyjaźnione.
  19. Dzięki, codziennie robimy mu po 3 kroplówki i musi się udać !!! Dosieńka wypiękniała i nabrała masy ;) ... ach te oczy !!!!!!!!!!!! Kubraczek czeka u wetki Kasi w S. miało tak być szybciej, a wyszło chyba inaczej, na szczęście ciepło na dworze i hrabianka nie marznie.
  20. [quote name='piechcia15']ile on ma lat?czemu go kastrowaliście?były jakieś problemy? On ma ok. 4 -5 lat - adoptowaliśmy go ponad 3 lata temu ........ http://www.dogomania.pl/threads/101639-Collie-z-ulicy-JUA-W-NOWYM-SUPER-DOMKU Nie było z nim żadnych problemów, po pierwsze w umowie adopcyjnej był obowiązek kastracji (jakoś do tej pory się na to nie zdecydowaliśmy), a po wtóre moja grzywka Orinka niedługo dostanie cieczki i bałam się powtórnego wariatkowa. Ze sterylką chciałam się wstrzymać aż mała skończy rok, tak mi radziła moja zaufana wetka. Jak Dosia miała cieczkę, to Zorba strasznie wariował, nie spałam przez 3 tygodnie, nie dało się żyć, skakał na drzwi i okna, chciał wyskoczyć razem z szybą i dostać się do Dosieńki, dostawał szału, szczekał i wył non stop. Problem jest w tym, ze dostał narkozę dożylną , a nie wziewną :( Mnie nie było przez miesiąc w domu i nie dopilnowałam sprawy, wydawało mi się, że wszyscy wiedzą, że collie nie mogą dostawać wielu leków i narkozy dożylnej :( W razie jakby ktoś miał collaczka (inne wrażliwe rasy wymienione są w tekście) to wklejam link do leków niebezpiecznych. http://www.padawancollies.com/Leki.htm
  21. [quote name='Marycha35']Ewanko uściskaj Zorbę kochanego, niechaj zdrowieje!!!!! Serdeczności dla Was:) Dzięki Marycha, trzymaj kciuki, bo marnie to wszystko wygląda. Dosieńko, wybacz, ale strasznie się martwię o naszego Zorbę, po co była ta cała kastracja ??? :( Wprawdzie wyniki krwi trochę się poprawiły, ale do ideału jeszcze bardzo daleko. Dzisiaj znowu miał dwie kroplówki, cały czas mamy nadzieję, że wyjdzie z tego bez szwanku, ale dziś czuje się znowu trochę gorzej :(
  22. Witaj Dosieńko, kubraczek zapakowany, niedługo go dostaniesz, nie marznij i uśmiechaj się tak, jak tylko ty potrafisz :) Nasz pies (avatar) miał bardzo wysoki mocznik (230) , niestety collie bardzo źle znoszą narkozę. Teraz juz jest znacznie lepiej, ma po 3 kroplówki dziennie, skończyły się permanentne torsje. Dzisiaj kolejne badanie krwi - będzie dobrze!!!! Wybacz Dosieńko, ale bardzo lubiłaś naszego Zorbę, tylko dlatego tu o nim piszę ;)
  23. Witaj Dosieńko, dzisiaj jest piękne słonko i mam nadzieję, że bawisz się dobrze :) Wczoraj, zupełnym przypadkiem poznałam osobiście obecną opiekunkę Dosieńki, spotkałyśmy się u weterynarza w pobliskiej miejscowości. Podobno nie ma przypadków :) Nasz pies bardzo choruje (po narkozie wysiadły mu nerki) i nie mialam głowy do wysłania tego kubraczka, ale postaram się to załatwić jutro.
  24. Ludzie są kompletnie nieodpowiedzialni i bez wyobraźni !!!!!! :( ... nie wiem tylko, dlaczego nadal mnie to dziwi ?
  25. :( ..................... zapisuję maleńką.
×
×
  • Create New...