Jump to content
Dogomania

Betta

Members
  • Posts

    2351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betta

  1. [SIZE=2][B]dziewczyny .... pilna sprawa.... mój schroniskowy podopieczny potrzebuje po GROSIKU do transportu do Wawy na poniedziałek - TYLKO WAS TU ZNAM - nie prosiłabym ale skoro Ozzikowi do transportu nie trzeba dokładać...może dorzucicie staruszkowi ???[/B][/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179753-ZGRYZIK-ma-DT-dorzuAE-cie-5-zA-ociszy-na-bilet-do-LEPSZEGO-A-YCIA-staruszka[/URL]
  2. [SIZE=3][B]ZBIERAMY NA TRANSPORT DO WARSZAWY -[/B] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=MediumTurquoise][B][COLOR=DeepSkyBlue]POTRZEBA 50 ZŁ (BILET NA POCIĄG + PALIWO Z RYBNIKA DO KATO) do poniedziałku 08 marca - [/COLOR] [COLOR=Blue][U]dorzućcie 5 złociszy[/U] [/COLOR][COLOR=Blue]a szybko uzbieramy na bilet do LEPSZEGO ŻYCIA staruszka[/COLOR] [COLOR=DeepSkyBlue] KTO PIERWSZY? [/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE]
  3. kto sie tym transportem zajmuje...kikou czy tereska,bo juz nie wiem :P aaa.....takie rzeczy [B] Kikou dzieki cudna kobieto !!!!!![/B]
  4. bo z kielc moze łatwiej uda sie znaleźć transport niż ze śląska, ale oczywiście to by musiało byc dograne bo zgryzik w kielcach mógłby przenocować co najwyzej noc.... no a do kielc byłoby za darmo i ja bym z nim jechała...jelsi uda mi sie inne sprawy załatwic a kto z nim pojedzie tym pociągiem ??? no i pociąg to dodatkowa kasa za przewożącego i za psa....dobrze kalkuluję ? i skoro jest propozycja konkretna czemu tu nikt tego nie pisze, wiem że mi wczoraj mówiłaś zerduszko o pociagu ale myślałam że to tylko sugestia.... zgryzika zawsze mozna wcześniej wyciagnac ze schronu, wykąpać, odrobaczyc, ale z szczepieniem p/wirusowcom to nie wiem...na scieklizne oczywiscie był szczepiony (chociaz trzeba sprawdzic czy aktualne jest szczepienie)...
  5. dziewczyny prawdopodobnie uda mi sie załatwic transport z rybnika do kielc za free..... trzymajcie kciuki !!
  6. Tereska B miała konkretne propozycje wiec od razu do niej podbijać.... super ze wyszło.... Ozzy nie bedzie sie wlókł w te i z powrotem....dzieki !!!!
  7. No to szukamy transportu.... Sasasa
  8. jak warczy to niech mama nie zwraca uwagi.....zn nie patrzy na niego, nie mówi ...
  9. no to chyba można sie cieszyć powoli [B]ossa98[/B], ładnie napisałaś :) dzieki
  10. no wiec jeśli chpodzi o dt na Fundacje to wiem ze nie ma problemu ....tylko na osobe prywatna to moze byc róźnie
  11. Fundusze można nazbierac...transport też może by sie znalazł tylko z kierownikiem najpierw trzeba ugadac a potem transportu szukac.... Osa, dzieki
  12. nowe foty w poscie 1 !!!!!!!!!!!!! uściski dla tajemniczego fotograffa :)
  13. dzis wieczorem..późnym wgramy foty ...ale z niego cudak... taki kozak w tym boksie a na spaceku do rany przyłóż :*
  14. słyszałam o dobrej metodzie (ale jeszcze nie sprawdzałam), że jak nadstawia sie do kupkania czy sikania zeby upuścic cos cieżkiego ...np klucze.... psy nie lubia takich odgłosów i ucza sie że kupkanie...tym bardziej na kanapie zn tyle co ten paskudny dźwięk...no ale to trzeba byc w gotowości - nie powinno to pogłebić jej stanu lękowego..szybko skjarzy kiedy sie pojawia taki dźwięk.. a z ta smyczą to kikou ciągle jakieś przysmaki jej tam dawaj ;) co do lęku i ich oznak - behawiorysyka mówi by je ignorować - zn nie mówic czułym głosem , nie głaskac żeby pies nie uznał że jego zachowanie jest dobre.... a psy zlęknione szybko dochodzą do siebie w stadzie gdzie jest "pewny" i spokojny przewodnik.... i było by dobrze by był to człowiek rzecz jasna ; ) polecam ksiązke Jan Fennell "Zapomniany język psów"
  15. to super ....tylko teraz żeby hundehlife sie zgodzili.... Ania mówiła ze dane osób adoptujacych sa zastrzeżone weic z dojazdem docelowym moze nie wyjsć ale chociaz pod berlin.... [B]Ania gdzie jesteś???[/B]
  16. kurde...zdjec nie ma :(
  17. ludziska.... są jeszcze ludzie którzy biorą psiaki niewysterylizowane i potrafia je pilnować - i nawet starszak ma szanse na adopcję.... daliście Posterowi wolność , nie zabierajcie mu zdrowia.... dla 11 letniego psa narkoza to naprawde duże obciążenie dla nerek, itd ....napewno skrócicie mu tym życie.... to że tak sika tzn że odżył : P jesli chodzi o smycz i przyuczenie to ja sie trochu znam na behawiorystyce <tak sądzę> jesli zuzia ma ochote pogadac to napisz mi na PW swój nr kontaktowy
  18. nie dałam rady zrobic zdjec.... spróbuje w poniedziałek.. ossa...zróbmy tak jak mówi zerduszko... nie podawaj na allegro że nie jest wykastrowany... mojego nr tel nie podawań, chyba ze kots na maila zainteresowany napisze to możesz podac jak najbardziej ps jak zrobie lepsze focie to zrobimy wiecej ogłoszeń.... on tam taki borok wygląda a to jest taki zadziorny psiak, ale tylko jak jest z innymi psami :P sie popisuje :)
  19. byłoby chyba najlepiej gdyby podjechał pod Berlin na ten przeładunek... bo na granicy i tak musieliby go załadować gdzies "na wierzch" i po drodze wyciągać non stop żeby inne psiaki wyciągnąć które po drodze do Berlina maja ds. Dzwoniłam do Ani, ma porozmawiać z kim trzeba i podpytać czy byłaby taka możliwość że im dowieziemy pod ten Berlin pieska. Ale jak Ani mówi nie chca naciskac, żeby kontaktów nie stracić, co rozumiem, no ale chyba jak sami im chcemy zawieść Ozzika.... nie wiem czy to może im pokomplikować plany. Pani Teresko, super że Pani tu działa - jeśli tylko miałabym Pani pewność że ktos pod ten Berlin mógłby jechać to proszę pisać do Ania i Kajber.
  20. kurcze !!! 8 ?? jak po rodowodach to powinny byc względnie zdrowe, zn stawy w porzadku, co? jak to jest wszystkie rodowody maja badania na dysplacje? maleństwa mogły by szybko pójsc do domków jesli sie napisze że po rodowodowych rodzicach... tylko dt im trzeba znaleźć bo zimno im nie służy.... [B]ile one maja miechów ? czy właściciele wogóle zgodzili się żebyś Klaudio zabrała te małe? [/B] tatus jest własnością tych samych ludzi co mamusia?
  21. elo : ) długo mnie tu nie było.... oczywiście znów nie mam czasu czytac wszystkiego wiec pytanko: gdzie starszak ma ogłoszenia???? zrobię choc z 4 - tylko dajcie mi tekst :) bo rozumiem że go Klauduś nie zostawiasz ?
  22. Adam jest z okolicy łodzi....nadrobił by kilosów, musiałby być ktoś z wrocka a pani tereska coś nie dotarła, a dałam jej znać, hmm
  23. [B]ossa98[/B] dobrze że jestes :) Zgryzik to strasznie biedny piesek, który już długo jest w schronisku. Nikt nie zwraca na niego uwagi, pewnie z powodu wady zgryzu - dolna szczęka jest delikatnie wysunięta do przodu. Pies nie jest wykastrowany. Zgryzik jest kudłaczem - na zdjęciach jest ostrzyżony, gdyż w sierści (beżowo - biała) miał powlepiane zaschnięte kupsko. Włos twardy - nie trudny w pielęgnacji pod warunkiem, że nie tarza się psiak w błocie i innych brudach. Zgryzik to psiak szczekliwy, gdy znajduje sie na wybiegu, natomiast gdy zostaje wyjęty na zewnątrz zachowuje się zupełnie łagodnie. Zgryzik to starszak (ok. 9 lat), jednak ciągle żywiołowe psisko i szczekliwe :) Jednak wyciągnięty z boksu robi się zupełnie spokojny. Warunkiem przyjęcia zwierzaka, jest podpisanie umowy adopcyjnej. Podaj prosze mój tel: 510 266 079 i napisz ze pies znajduje sie w woj. śląskim - w Rybniku. ALE.... poczekaj do jutra ...spróbuje mu zrobic zdjęcia jakieś jeszcze bo na tych na wątku jest po narkozie :P
  24. [B]Ania_i_Kropka:[/B] czy majka została również wysterylizowana przy zabiegu usuwania guzów? czy wycięte guzy poszły na histopatologie ???
×
×
  • Create New...