Jump to content
Dogomania

Plicha

Members
  • Posts

    3369
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Plicha

  1. Hej Tamarko, podrzucę Cię troszkę. Ciężko bardzo z deklaracjami ale może znajdą się jakieś dobre cioteczki i wujkowie, którzy coś dorzucą? :)
  2. Co tu tak cicho u Mikusi? Jak tam nasz strachulek się czuje? :)
  3. Super, mam nadzieję że będą telefony w sprawie Dylanki :)
  4. [quote name='polubek']więc rozumiem że biszkoptowi przeszedł domek koło nosa tak? je zeli jest inaczej to mnie oświećcie. mam nadzieję że behawiorysta pomoże naszemu cykorkowi[/QUOTE] Czy to prawda? Dlaczego tak się stało? Czy schronisko nie chciało go oddać?
  5. Super relacja :) Malutka musi sie przyzwyczaić, zobaczyć że nic jej nie grozi, jutro juz na pewno bedzie lepiej :)
  6. Pies grenlandzki :shake: to jeszcze gorszy czort niz haszczak :diabloti: ale wspaniała bestia bez dwóch zdań. Potrzebuje silnego przewodnika.
  7. [quote name='Avec Moi'] Myślę, że będzie najlepiej, jak Tuptuś jak najszybciej trafi do Pauliny.[/QUOTE] Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości, im szybciej, tym lepiej. Co do weta to niektórzy weci to sie chyba z powołaniem mineli :shake: Tuptusiowi jakiś dobry doktor potrzebny. :-(
  8. Przelałam dziś swoją skromną deklarację. Buziaki dla Binga :)
  9. Dziś wpłaciłam moja kwietniową deklarację :) Jak tam Grubcio się miewa?
  10. Hej myślę że najłatwiej bedzie uzyskać te informacje telefonicznie, pewnie są problemy z wyciagnieciem kasy od gminy jak to zwykle bywa. Myślę że trzeba dzwonić do Blacky po konkretne info bo jak nie ma dostepu do kompa to na zadne pytanie nie odpowie :)
  11. A jak tam postępy Mikusi? Troszke dała się oswoić? Strasznie smutne jest to że ona tak całe życie samiutka, nie liczy na nikogo, boi sie każdego, nie ma nikogo na świecie, na czyj widok mogłaby się naprawdę ucieszyć :(
  12. Ojej, niedobrze :( Diabeł z tego Bastera, co robić teraz z nim? Chyba jakis bardzo porządny kojec tylko. Gdzie on się nauczył takiego niszczenia, nawet jak na huska to ma niezły potencjał :shake:
  13. Hmm, chyba nie Kłopot powinien sie nazywać tylko Huragan :evil_lol: Nic go nie zatrzyma :diabloti:
  14. [quote name='Greven']W przypadku Bastera dobry właściciel, to osoba aktywna fizycznie (on musi pracować - biegać, ciągnąć), której nie zniechęci to, że Baster kocha cały świat (no, oprócz kotecków i gołębi), ale tak naprawdę nie obdarzy opiekuna głębokim i trwałym uczuciem. Nie będzie "po psiemu" wierny i wpatrzny w pana. [/QUOTE] Wpatrzony w pana może nie będzie, ale na pewno obdarzy opiekuna trwałym uczuciem. To że pies jest niezależny nie znaczy że nie przywiązuje się do właściciela. Oczywiście musi minąć trochę czasu a właściciel musi być stanowczy i nie dać wejść sobie na głowę ale na pewno będzie kochał równie mocno jak każdy inny pies. Tylko że charakterek bedzie miał bardziej samodzielny :)
  15. A jak tam mała sunia? Nadal przebywaja razem ze Staszkiem czy osobno? Jak on się zachowuje ostatnio? Mam nadzieję że łapka nie dokucza mu bardzo :(
  16. NiJaSe super foty :) Jutro mam nadzieje ze wizyta wypadnie ok i oba psiaki bedzie mozna zabierać :)
  17. Tak się zastanawiam czy takiemu starszemu psiakowi nie lepiej by było spać w domu. Jeśli w bloku byłaby winda i chodziłby sobie na spacerki to chyba byłoby ok. Wiem że on się wychował na wsi, ale na łańcuchu to raczej za dużo wolności nie miał, a na jego stawy to na pewno ciepło dobrze by zrobiło, zwłaszcza jak przyjdzie jesień i zima :(
  18. [quote name='bela51']Słuchajcie, podobno pojawiły sie juz kleszcze. Pora pomyslęc nad zabezpieczeniem naszych podopiecznych psiaków. Czy Mandarynke stać, na obrożę???[/QUOTE] Kleszcze są :( trzeba koniecznie zabezpieczać psiaki obróżką lub zakraplaczem.
  19. Jak tam nasza Dylaneczka po świętach? Przytyła troszkę? :)
  20. Są jakieś wieści jak tam Kąsek sobie radzi? Czy robi postępy?
  21. To ja wklejam bannerek i bede reklamować suńke :)
  22. Trzymaj się sunieczko :)
  23. [quote name='polubek']a mój Szakal jak mnie nie widzi bo np. gdzieś pobiegnie i schowam nu się to zaraz jest panika. wraca i szuka mnie tam gdzie ostatni raz mnie widział.[/QUOTE] Zazdroszczę :) U mnie to raczej byłoby tak: oooo, pani nie patrzy, ale okazja, lecimy!!! :evil_lol: oczywiscie na terenie, ktory znają i wiedzą jak trafic do domu bo w nieznanym troszke bardziej się pilnuja :) Niestety dla nich ich "podwórko" to jest cały Służew w porywach z kawałkiem Ursynowa :mad: więc takich okazji jak pani nie patrzy to one niestety nie maja :evil_lol:
  24. Ale super :) Może znajdziesz chwilke i jakas foteczke mu cykniesz? :loveu:
  25. Tayga wesołych i spokojnych swiąt :loveu::loveu::loveu: Buziaki dla Fuksia :)
×
×
  • Create New...