Jump to content
Dogomania

Plicha

Members
  • Posts

    3369
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Plicha

  1. Ingrid, dzięki za zaproszenie :) Pomimo wieku Kapslik jest bardzo ładnym psiakiem :) Nie mogę niestety dorzucić mu deklaracji bo trochę się zagalopowałam z deklaracjami i sporo przekroczyłam rozsądną kwotę a żaden psiak na razie niestety domku nie znalazł :( Ale zaznaczam wątek i będę starała się pomóc w miarę możliwości, mam nadzieję że ktoś wypatrzy to maleństwo.
  2. No trochę bez sensu to wszystko. Czy ty wiesz Pinesko czemu oni go nie oddali do tego domku, który go chciał? Ten behawiorysta to chyba jakaś ściema, tyle czasu już minęło, a co to zmieni jak zobaczy go behawiorysta? Zdecydują wtedy czy go uśpić czy nie? Przecież on potrzebuje domu w którym nabierze zaufania do człowieka. Zamkniety w schronie nie zrobi żadnych postępów :shake:
  3. Super, Stasio już dobrze się czuje i łapka go nie boli :) Domek sie znajdzie wiadomo! :)
  4. Piękna sunieczka :) Domek się znajdzie, na pewno :)
  5. Przesyłam buziaki dla Mikusi :) Jak tam nasza psiajuszka się czuje? Merdnęła juz ogonkiem? A moze nosek z kojca wystawiła? :)
  6. [quote name='Cudak']Nie przebywa w domu. Nie oferowałam dla niego DT ani przechowania go nawet na kilka dni, ponieważ nie mam warunków- przede wszystkim kojca, ale i czasu, nie mogę brać go sama na spacer, nie mam w razie czego weta na miejscu ani obecnie transportu dla dużego psa, żeby zawieźć go do lecznicy (gdyby zaszła taka potrzeba), nie mam też pieniędzy na jego utrzymanie (odmawia jedzenia suchej karmy, której akurat mam zapas, więc trzeba mu kupować i gotować mięso)... To była sytuacja BARDZO awaryjna. Żeby Greven mogła przewieźć koty z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/178753-25-bezdomnych-kot%C3%B3w-PILNIE-POTRZEBNY-TRANSPORT-NA-STERYLKI[/url]!! na sterylki, musiała coś zrobić z Basterem, który mieszkał w Jej samochodzie i który z kotami jechać nie mógł. Ja mam tylko budę na działce przy stawach, obok miejsca, gdzie trzymam konie i jestem tam kilka razy dziennie. Greven kupiła łańcuch i pies został (o reakcji mojej rodziny wolę nie wspominać...ale już jest ok, bo to tylko kilka dni). Mam nadzieję, że uda Jej się jak najszybciej naprawić samochód i odebrać Bastera, bo to nie jest dla niego dobre rozwiązanie. Na podwórko, przy domu wziąć go nie mogę, bo mam koty, z moimi psami też niezbyt dobrze się dogaduje. Zresztą pokonałby ogrodzenie w 5 sekund. Wyje tylko, kiedy się z nim bawię, a potem zostawiam go samego, ale trwa to tylko chwilę, więc to akurat nie jest duży problem. Na początku był zdezorientowany zmianą otoczenia, wskakiwał na budę, zeskakiwał, był bardzo niespokojny. Teraz już się uspokoił. Większość czasu po prostu sobie leży albo siedzi na budzi i obserwuje. Nie wiem, jak przekładałoby się to do przebywania w mieszkaniu, ale możliwe, że również nie byłoby najgorzej. Na pewno przez pierwsze dni nie mógłby zostawać sam. Załatwia się na spacerach, a to duży plus. Niestety ja ze względu na zaawansowaną ciążę (8 mies) nie mam możliwości jakiejkolwiek pracy z nim. Nawet na spacery nie biorę go sama, tylko proszę kogoś (TŻeta lub moją siostrę) o pomoc i te spacery polegają głównie na tym, żeby się załatwił i trochę pobiegał na długiej smyczy (w zasadzie na lonży od konia ;)). Nie zauważyłam też, żeby charczał lub kaszlał, więc leki i awaryjne sanatorium musiały zadziałać :multi:[/QUOTE] Może jednak nie byłoby tak żle w mieszkaniu. Moje suki tez bardzo lubią obserwować świat z balkonu. I może stanowią wyjątek ale w domu są spokojne. Wiem że z nim pewnie będzie trudniej ale nie wykluczałabym mieszkania w bloku, przynajmniej odpada problem podkopów, przeskakiwania ogrodzenia, polowania na kury itp. No tylko ze 3 godz. dziennie minimum na spacery trzeba mieć, nie moze to byc osoba, która moze psu poswiecic godzinke dziennie. Cały czas myśle jak pomóc.
  7. Czekam na wieści co u Miki, mam nadzieję że już skradła serce nowej pani :)
  8. Kochana Dylaneczka, cudownie że jej tak dobrze u Ciebie :loveu: czekamy na filmik :)
  9. Trzymam kciuki za sunieczke, co za koszmar :( Zeby tylko szczesliwie dotarla do domu :(
  10. Cudak a Baster przebywa u Ciebie w domu? Jeśli tak to mogłabyś opisać jego zachowanie? Czy coś niszczy, czy jest spokojny jak nie jest sam w domu? A jeśli jest w kojcu to czy wyje w nim, gryzie bude itp.? Takie informacje są ważne żeby wiedzieć w jakich warunkach on mógłby przebywać, czy np. w mieszkaniu, w którym nie zostawałby sam na długo, itp. Ja myślę że jego problem jest taki ze on jest kompletnie nieprzyzwyczajony do jakiejkolwiek uwięzi jeśli do tej pory biegał luzem cały czas. Może musi minąć trochę czasu zanim się przystosuje.
  11. Co tam u suni słychać? Jak się czuje?
  12. Jeśli problemem jest tylko brak kojca a poza tym Greven chce z psiakiem pracować, to może udałoby się wzmocnić kojec w taki sposób żeby się z niego nie wydostał? Albo poszukać używanego? Na czym polega "sanatorium" Bastera? Jak udało mu sie ograniczyć ruch i żeby nie zwariował? :)
  13. No wreszcie wyglada że i do Miki los sie uśmiechnie :) Hurra :multi::multi::multi:
  14. Przelałam 25zł dla suńki, mam nadzieję że szybko dozbiera resztę. Biedactwo :(
  15. Poproszę o numer konta, to dorzucę jakiś grosik dla kochanej suni :)
  16. Nikt tu do Biszkopcika nie zagląda :(
  17. Przelałam 20zł jednorazowo, na razie tylko tyle mogę, przepraszam za opóznienie ale ostatnie 2 dni miałam urwanie głowy. Misia trzeba jak najszybciej ze schronu zabrać :(
  18. Greven a on nie może u ciebie po podwórku biegać bo są tam koty tak? Czy dlatego że przeskakuje ogrodzenie? Czy ktoś się orientuje ile kosztuje taki porządny kojec z dachem? Greven, twojego kojca nie da sie wzmocnić na tyle żeby nie mógł z niego wyjść? Gdyby udało się go jakoś zabezpieczyć porządnym kojcem to przynajmniej samochodu by nie niszczył. A próbowałaś z nim jazdy rowerem? Zmeczyć go tak żeby odechciało mu sie kombinowac. :)
  19. Daj znać jak coś będziesz wiedziec :) A jak tam Biszkopcik, był behawiorysta u niego?
  20. Ojej, niedobrze, to moze byc choroba pokleszczowa :( musi natychmiast dostać leki jesli to to. Basiu masz jakies info?
  21. Ale super Tuptulek trafil :) Mam nadzieje ze wizyta weta wypadla ok.
  22. To ile jeszcze Bingusiowi brakuje?
  23. Bardzo dziękuje pani Teresko za przybycie na wątek. Z pani pomocą na pewno będzie łatwiej pomóc suni :) Ja też uważam że Tamarka ma w sobie cos z Promyczka :)
×
×
  • Create New...