-
Posts
11052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Istar19
-
A teraz dzisiaj - chyba mam dzień wolny - a jak nie mam to nie moja wina że mnie w pracy nie ma^^ ale chyba grafiku mi nie zmienili znowu ...bo jakoś nie dzwonią po mnie ..chyba że nie mają mojego numeru ... jutro się dowiem :D Tak czy inaczej jak już pisałam kilka postów temu - szklanka na chodniku to jest coś czego nie cierpię ... ale jakoś udało nam się dotrzeć na łąkę :D dziś tylko my, Patryk znów w pracy... kiedy dotarliśmy do małego Holusiowego i Masiowego raju, Holi pierwsze co szukała wczorajszego śniegu .. no gdzie on jest? Za to Masia szukała odsłoniętej ziemi ... toż to gdzie ona ma kopać? a tu tu coś jest! a jednak nie ...trzeba szukać dalej cdn
-
a potem znów obserwuje ... udaje że ona nigdy nic stoi i trzepie swą grzywą a gdy się ja coraz bardziej podejrzewa o niecne plany robi minę niewiniątka nr 3 jesli mina nic nie daje, jest udawana uległość - ja nic nie robię! i tylko my wiemy, co w naszej Maszy siedzi ... więc biegaj biegaj Masiu ... kiedyś wyjdzie szydło z worka!
-
no dobrze, to specjalnie dla Magdy zdjęcia z wczoraj i dzisiaj :) wczoraj leżał fajny śnieg ...a;e pogoda była do d...ekhm była jaka była :D Holi jak widzi śnieg to ten śnieżny potworek się w niej budzi! strzeżcie się Ci, którzy macie śnieg w rękach .. i trzymajcie go wysoko w pogoń za śniegowymi kulami i Masza się włączy ..a może w pogoń za ogonem Holi? Łapanie śnieżki i bieg ku śnieżce .. po chwili o mało nie było bęc i klap - prawie na mnie wpadła ;) cdn
-
pisze sama dla siebie :D to nic ...teraz tylko się poskarżę na chol***** ślizgawkę zamiast chodnika ...gdybym chciała pojeździć na łyżwach: a) kupiłabym sobie łyżwy b) wybrała się na lodowisko a tak to wyjście z potworzakami wyglądało tak, że one mnie ciągnęły a ja na butach jadąc za nimi próbowałam utrzymać równowagę ...akurat dziś stwierdziły, że nie ma co ładnie na smyczy chodzić :mad: Za to jakie ładne zdjęcia mi wyszły :D ale i tak nikogo one nie interesują więc nie mam co wstawiać :evil_lol:
-
Tara - na schronisko skazana za ... bezbronność ? JUŻ W DOMU :)
Istar19 replied to awede's topic in Już w nowym domu
banerki dla Tary :) ja tylko nie wiem co ona jeszcze w shronie robi ...mądra, młoda i śliczna już dawno powinna zadek grzać przy kaloryferze ... ale skoro nie grzeje zadka w domu, przydałoby się jej więcej zdjęć ;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221425-Tara-na-schronisko-skazana-za-...-bezbronno%C5%9B%C4%87"][img]https://lh3.googleusercontent.com/-4GkRgYYJN1g/TxlDs4f-O7I/AAAAAAAAJUo/epB8MAaOUmw/s360/tara.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221425-Tara-na-schronisko-skazana-za-...-bezbronno%C5%9B%C4%87"][img]https://lh4.googleusercontent.com/-CnPdv71Bmt8/TxlDteFZRfI/AAAAAAAAJUs/6jx5R3dGlzg/s360/tara2.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221425-Tara-na-schronisko-skazana-za-...-bezbronno%C5%9B%C4%87"][img]https://lh3.googleusercontent.com/-NsG7mxH8mrU/TxlDtW04kYI/AAAAAAAAJUw/zcUdGIc8OW0/s360/tara3.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221425-Tara-na-schronisko-skazana-za-...-bezbronno%C5%9B%C4%87"][img]https://lh4.googleusercontent.com/-DBXYyDObTKg/TxlDt0D_ptI/AAAAAAAAJU0/I6GFdbDrVIo/s360/tara4.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221425-Tara-na-schronisko-skazana-za-...-bezbronno%C5%9B%C4%87"][img]https://lh6.googleusercontent.com/-dP46PB0ORK0/TxlDuf238dI/AAAAAAAAJU4/G8X-i5Ia3MI/s360/tara5.jpg[/img][/URL] -
kurcze a było tak blisko :sad:
-
Bardzo dziękuje Kasiu :)
-
Tara - na schronisko skazana za ... bezbronność ? JUŻ W DOMU :)
Istar19 replied to awede's topic in Już w nowym domu
zapisuje śliczna :) -
Wyjątkowy KUMPEL w ciapki ma pecha... po 1,5 roku znów w schronisku..
Istar19 replied to ewes's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam, Kumpel świetnie bawił się z nowymi koleżankami :) ganiali tak, że aż miło było popatrzeć :D szkoda ze pogoda fatalna i zdjęć nie ma :( -
6. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-zmMqpI8dJFw/TxheyrgAefI/AAAAAAABhjk/zrVEGlc_9dI/s512/IMG_3362.JPG[/img] 7.[img]https://lh5.googleusercontent.com/-iSOyJvDlRhg/Txhenq769HI/AAAAAAABhiU/IIeXwthH5pk/s640/IMG_3329.JPG[/img] 8.[img]https://lh5.googleusercontent.com/-MpTaa9Ag3Bs/TxheoW871iI/AAAAAAABhic/GcVK-DlcnIU/s640/IMG_3330.JPG[/img] 9. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-20XJiIpDCYE/TxhexmKSy6I/AAAAAAABhjc/ttPUY5Cykj4/s640/IMG_3359.JPG[/img] 10. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Dc6nBRZzVZ0/Txheyflq_xI/AAAAAAABhjg/niaXbSjo2NE/s512/IMG_3360.JPG[/img]
-
[FONT="Courier New"][B][FONT="Courier New"]Sprawa nr 2/2012, dotycząca psa, numer ewidencyjny 30/12[/FONT][/B] [B]Miejsce:[/B] schronisko dla bezdomnych zwierząt, pawilon 7, boks 720 [B]Czas :[/B] styczeń 2012 roku, 13 dzień odsiadki [B]Oskarżona:[/B] Sunia Szarka, lat dwa, maść płowa, waga 24 kg, wzrost 62 cm [B]Skazana za:[/B] bezprawne błąkanie się po ulicach miasta, sprawianie zagrożenia ulicznego [B]Przebieg sprawy:[/B] W pierwszym tygodniu stycznia 2012 roku, zostało zgłoszone naruszenie prawa. Dwa psy biegały po ulicach bez obroży, co za tym idzie bez znaczka, który pomógłby ustalić właściciela. Psy zostały wyłapane i dostarczone o schroniskowej izolatki dnia 7 stycznia. Do dnia 19 stycznia nikt się po nie nie zgłosił. Według zeznań świadków jedna z suń widziana była w południowej dzielnicy Katowic, gdzie najprawdopodobniej wsiadła do autobusu, gdy z niego wysiadła napotkała na swej drodze Szarkę, od tej pory biegały razem, aż do momentu zatrzymania. Po przebytej kwarantannie sunia trafiła na boksy ogólne, gdzie cele dzieli z towarzyszką "podróży". Czeka na zakończenie wyroku, bądź zwolnienie warunkowe. [B]Charakter skazanej:[/B] Szarka jest sunią aktywną. Lubi biegać, co za tym idzie potrzebuje sporo ruchu. Na smyczy chodzi w miarę dobrze, jeśli tylko pozbędzie się nagromadzonej energii. Zna komendę siad, poproś i waruj, ale na śniegu warować nie będzie. Jedzenia przed ludźmi nie broni, przysmaki bierze z ręki delikatnie. Lubi pieszczoty i pozwala wiele ze sobą zrobić. Poprzez obserwację zachowań stwierdzono, że sunia musiała czasem dostać lanie - boi się gwałtownych gestów i krzyków. Zna ruch uliczny, nie boi się przejeżdżających aut. W stosunku do innych skazanych Szarka ma różne mniemanie. Jedne psy toleruje i zachęca do zabawy - potrafi się z nimi gonić bardzo długo, na inne szczeka. Niezależnie od płci. [B]Zdjęcia z protokołu sprawy:[/B] 1.[img]https://lh5.googleusercontent.com/-vpzf1eCuH3U/TxhfBJjkYlI/AAAAAAABhlQ/s7MB2J0vuKI/s640/IMG_3406.JPG[/img] 2.[img]https://lh5.googleusercontent.com/-B8WascXfiG0/Txhe_WHDuUI/AAAAAAABhlE/igo0Uy840fM/s512/IMG_3401.JPG[/img] 3.[img]https://lh3.googleusercontent.com/-nyUMnha37M0/Txhe_wGvWYI/AAAAAAABhlI/bsgb5BAx5-8/s512/IMG_3403.JPG[/img] 4.[img]https://lh4.googleusercontent.com/-TQCiPcwH1a8/Txhe61yQi-I/AAAAAAABhkk/oSzFh4Cxf3Y/s640/IMG_3387.JPG[/img] 5. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-qc03CQ2eDR4/Txhe7UMVKjI/AAAAAAABhko/Uj6xbt1B6yY/s512/IMG_3388.JPG[/img] [B]opiekun więzienny: :[/B] Marzena, kontakt: tel: 607 -913 - 906 mail: [email]istar016@gmail.com[/email] [/FONT]
-
ej my tu czekamy a Ojcikowa sobie spacery robi ...:mad:
-
dziś przeszliśmy inną trasę w kierunku na osiedle odrodzenia - nie ma żadnych ogłoszeń o zaginięciu suni ... eh dobrze ze suńka bezpieczna, bo właściciel coś jej nie szuka ..chyba że jest z dalszych okolic, ale ja już nie mam możliwości dalej chodzić. nie uda mi się teraz zrobić ogłoszeń w działach znalezione, mam nadzieje że wieczorem będę mieć chwilę.... a jak nie to jutro rano - bo chyba mam dzień wolny ^^
-
taki weterynarz to skarb ... dobrze takiego mieć, tylko czemu zazwyczaj są tak daleko ... jak się nie jest zmotoryzowanym to potem jest problem. trzymam kciuki za Bazylka:)
-
oj Bazylku! współczuje Ci Kasiu , wiem jak to jest kiedy psiak zaczyna chorować a człowiek może tylko się zastanawiać co mu jest, weterynarze czasem są bezsilni, ale mam nadzieje że wet pomoże Bazylkowi!
-
[B]Dorobella - Ty , AniaM (nie znam nicka z dogo^^) i pan z ogłoszenia z nieba chyba spadliście dla mnie i Tequilii!![/B] sunia będzie w Będzinie na zasadzie domu tymczasowego, a jeśli nie znajdzie się właściciel zostanie tam na stałe - tak czy inaczej mam zamiar ja kiedyś odwiedzić ;) Panu któremu zaginęła sunia "moja" Tequila bardzo przypomina jego Sabę, jak to sam stwierdził - jeśli znajdzie się Saba, a właściciel Tequil nie, to będzie mieć dwie sunie :) Szczerze już myślałam że cały dzień latania i wydzwaniania pójdzie na nic a sunia i tak wyląduje na kwarantannie - a tu cuda się zdarzają :) i wiecie co ...byłam z nią tylko kilka godzin a już mi jej brakuje ... paskudne uczucie :( Gdybym była na swoim, a nie wynajmowała mieszkanie pewnie by u nas została ... bo od zawsze chciałam mieć dużego psa, ale mam te moje dwa karzełki kochane :) co zrobić, życie to nie bajka ... nic nie jest proste jak tylko sie dowiem co u suni to zaraz napiszę :)
-
eh po prostu liczyłam że właściciel się znajdzie polubiłam tą małpę szaloną, a jak myślę że trafi do pustego boksu .... że też muszę mieć takich głupich sąsiadów zawsze
-
nikt :( obdzwoniłam swoich znajomych, ale nikt jej nie może przetrzymać, u mamy też zostać nie może, bo by ją sąsiad chciał zabrać do siebie ... a to o zgrozo byłoby gorsze od schronu ...to człowiek który po wypiciu alkoholu nie panuje nad sobą...a mój ojciec tego nie widzi i gotów by jeszcze dać mu Tequile...brr więc zaraz będę musiała po schron dzwonić ... muszę powoli iść do domu, a tam zabrać ze sobą jej nie mogę ... teraz tak myślę czy nie zrobiłam wielkiego błędu :( może ją od razu powinnam do schronu zawieść a nie wlec ze sobą przez trzy dzielnice w poszukiwaniu domu :(
-
dziękuje baster i lusi niestety tequila nie ma tatuażu :(
-
dzięki, napisałam ! eh teraz pani Tequila rozwaliła się na rogówce mamy ....dobrze że mama w pracy bo by nie była zadowolona ^^ w dobrej wierze dałam wszystkim burkom (czwórce) jeść dobrą puszeczkę, ale owczarka kazała się wypchać :] czujna z niej bestia, szczeka na każdy dziwny szmer czy odgłos^^ edit: a teraz wchodzi na werslakę od strony oparcia ... widok nieziemski :D