Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. O jej, dziękujemy ślicznie że się tu pojawiłaś i za wieści :) Guz zniknął - super :) bardzo mnie to cieszy i że już do siebie w pełni doszła :) Jednak martwi mnie troszkę ta jej "agresja". Może jakieś małe szkolenie by jej się przydało, albo praca z behawiorystą? Po co się macie co spacer denerwować i stresować spacerami. A udałoby się zrobić Kali kilka zdjęć i wkleić tutaj na wątek?? Bardzo bym chciała zobaczyć, jak teraz dziewczynka wygląda :)
  2. Pikusiu co u ciebie słychać?? Czy wczoraj też miałeś tak śliczną pogodę jak my? i wylegiwałeś się na podwórku na słoneczku?? Jeśli wszystko się dobrze ułoży, to ciotki cię niedługo odwiedzą :)
  3. nie mogę przestać oglądać zdjęć Gapci, szczególnie tych w fiołkach :) jaka ona jest śliczna :) mały rudy szczurek :)
  4. Jaka Gapcia jest śliczna :) Tylko brać i kochać i tulić :) Ona mi przypomina jaką sunie od nas, tylko kurcze hm... już wiem, Inkę :) tak tak, siostra Nelsona, który wyrósł na pięknego kudłacza, a Inka została mała jak Gapcia :)
  5. Nie, jeszcze pieniążki ze Skarpety nie wpłynęły. Wysyłałam PW z namiarami 19 albo 20.04 tak więc ze spokojem przelew pewnie idzie kilka dni. Jak się miewa Szarik?? Lepiej po tych tabletkach??
  6. jak się miewa Lala w nowym domu?? są może jakieś wieści??
  7. jak idzie pisanie tekstu do ogłoszeń dla Luizy?? :)
  8. Udało się, Kuleczka i Muffinka ukazały się w gazecie, jednak jak zwykle coś musiało być nie tak, pewnie mało miejsca było i ukazał się tylko nr do Pyrdki, a wysyłająć maila,podałam również namiary do Ciebie Maćku, żeby łatwiej umawiać ludzi na ewentualne zapoznanie osobiste suniek. Póki co już było jedno zapytanie o Muffinkę. Pani ma sprawę przemyśleć i zadzwonić jeszcze raz po południu. Muszę iść się spytać sterylkowej skarbonki, czy na podstawie takiego poświadczenia od naszego weta, też by zwrócili za sterylkę. Jeśli nie, to trzeba by zacząć robić zbiórkę, skoro gmina nie opłaci. Chociaż Muffinka to chyba jeszcze za młoda na sterylkę jest, więc zawsze jeśli domki będą na prawdę fajne i odpowiedzialne, można podpisać umowę na opiekę tymczasową, tak jak to robimy w przypadku suczek szczeniaków i po sterylizacji podpisuje się dopiero umowę adopcyjną. Przemyślcie sprawę, żeby Pyrdka wiedziała, co mówić ludziom.
  9. a ja mam pytanie o Manie z Koszalina :) Czy to jest sunia nazwana w schronie Chanel?? Mamy fajny domek, który jest nią bardzo zainteresowany, ale domek u nas w Nowym Tomyślu. A nie wiem, jak się zaopatrujecie na domki poza Warszawą?? Domek nam znany osobiście.
  10. [quote name='Pyrdka']Dzisiaj były 3 zapytania o Mufinkę.Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.[/QUOTE] Muffinkę czy Kuleczkę? Bo mi mówiłaś, że Kuleczkę ;) Co do tej powieki Mai. Wiem, wczoraj Joasia mi mówiła o tym co powiedział wet, jednak ja jestem zdania, że jesli chodzi o dane partie ciała, od których jest typowo specjalista - lepiej zapytać o opinię specjalistę, dlatego napisałam o okuliście :) a przy okazji kardiolog, żeby ocenił w jakim stanie jest serducho i czy może być poddana zabiegowi. Jednak domyślam się, że nie ma na to kasy, bo gmina opłaca tylko hotelikowanie.
  11. z kim się można kontaktować w sprawie Chanel? proszę o nr telefonu.
  12. [quote name='Maciek777']ale po spuszczeniu ze smyczy zwykle nie ma co liczyć, że przyjdzie o tak na zawołanie.[/QUOTE] a ćwiczycie z nim na lince przychodzenie na zawołanie?
  13. A ja wczoraj widziałam Szarika :) Chłopak sobie spał na swoim posłaniu, nie budziliśmy go i nie wyciągaliśmy z boksu by z nami podreptał, bo widać było, że ma słabszy dzień. Ożywił się jak imperator i jego TZ smaczki dawali. Później znów poszedł spać. Rozmawiałam wczoraj z Joasią, że miniona zima na prawdę dała Szarikowi dosłownie w kość, w stawy. I że może warto byłoby udać się z Szarikiem do Poznania na konsultacje do ortopedy. Ja wiem, że on już jest wiekowy i nie będzie biegał jak jakiś młodziak, ale nie wiem, czy on nie potrzebuje jeszcze jakiś leków, silniej działających.
  14. ło matuńku :) jak ślicznie się prezentuje w domowych pieleszach :) ona jest piękna :)
  15. wczoraj byliśmy w hoteliku. Mamusia Lenka podchodziła po smaczki, ale jej poza - gotowa do ucieczki. Pogłaskać mogłam ją tylko po nosku. Nie było mowy o tym, żeby ją wziąć na kolana, czy na spacer. Korek trzymał się na dystans, zdominowany jest przez Flike mimo, iż jest od niej większy. Jest śliczny. Flika natomiast najbardziej odważna, podchodziła do nas, można ją było wziąć na ręce, przytulić i pogłaskać :) Z Lenką i Korkiem trzeba by co dziennie trochę popracować, by się otwarli. Dlatego cały czas szukamy im domu tymczasowego, gdzie cały czas mogłyby przebywać z człowiekiem, uczyć się życia w domu. Domek dla Fibi - na razie ponownie się nie odezwał :shake:
  16. fajne zdjęcia, widać że malutka już się odnalazła w nowym domku :) domek ma super i to najważniejsze :)
  17. cudowne zdjęcia, nawet nie wiesz Andzike jaką radość mi sprawiłaś :) A to zdjęcie: [URL]http://img855.imageshack.us/img855/2481/p4226029.jpg[/URL] uśmiechnięty, już nie smutnie patrzący zza krat, Ciapuś :) kochany i taaaaki śliczny :)
  18. Wczoraj miałam przyjemność widzieć Kasetkę :) Jednak na spacerek ani na wybieg nie wyszła z nami, bo smacznie spała. Przebudziła się tylko żeby skonsumować smaczka, którego dostała od imperatora i jego TZ i potem znów poszła spać.
  19. nie, na razie nie jest pod patronatem żadnej org. prozwierzęcej. tylko co możemy? poprosimy żeby nie wydawali, ok. Zgodzą się, nie znajdziemy im szybko domków i co w sytuacji, gdy za miesiąc ludzie powiedzą że wyjeżdżają i mamy zabrać psy, skoro nie pozwoliliśmy wydać "na łańcuch"?? co wtedy? gdzie mamy je zabrać, jak już mamy w hoteliku 6 psów bez deklaracji?? i jeszcze kilka w domach tymczasowych, które trzeba leczyć i wykarmić??
  20. A ja wczoraj miałam przyjemność wyściskać i wygłaskać Bambu :) Poszedł z nami chłopak na spacer, nawet trochę biegał z imperatorem :) Zdjęcia zrobione, potem pewnie imperator wstawi :) Kocham tego misia - ogólnie jestem zwolennikiem małych psiaków, ale Bambu ma coś w sobie takiego, co przyciąga do niego ludzi :) Łagodny, radosny, a jak wyczuje że człowiek ma smakołyki, to pychol się śmieje :) Tryka tą swoją dużą głową w rękę, żeby tylko mu dać :) A z naszą Sambą tworzą zgraną parę :) Wiem, że cuda się rzadko zdarzają, ale marzę by przytrafił się pewnego dnia taki cud, żeby do wspólnego domku trafiła Samba z Bambu :) Ale ktoś miałby szczęście mając taką parę w domku :)
  21. Wczoraj Kuleczka i Muffinka były na spacerze z nami :) Muffinka dzielnie spacerowała na smyczy, trochę ciągnęła ale z czasem nauczy się ładnego chodzenia i wyczucia będąc na smyczy. Kuleczka gorzej. Początkowo kładła się co chwilę, w ogóle bała się zapinania smyczy. Po jakimś czasie w końcu zaczęła w miarę ładnie iść. Trochę praktyki i się nauczy. Obie są super pannami. Muffinka trochę zdominowała Kuleczkę. Jeśli chodzi o Maję. Mamy jeden dom chętny na starszą psinkę. Domek skromny, duże podwórko, jednak Pani już "wiekowa" około 75 lat? W domu mieszka już jeden psiak, mały, około 5 letni. Niedawno odeszła za TM sunia. Pani szuka towarzysza dla swojego psiaka. Po drugiej stronie ulicy mieszka syn i synowa i mają też dwa starsze psiaki. Pani ma jeszcze koty. Byłyśmy z Pyrdką na wizycie przedadopcyjnej. Pani kocha psiaka, piesek zadbany. W domu ma koszyczek do spania, pełno miseczek w kuchni ustawionych. Pomyślałyśmy o Mai. Ale nie wiem, co WY na to. Na pewno nie zabrakło by tam Mai głaskania,przytulania i miłości. Do dyspozycji miałaby podwórko, na spacery raczej by nie chodziła. Teraz pytanie do Was - chcecie takiego domku dla Mai? Jeśli by się Pani spodobała i z psiakiem by się dogadała? Czy szukamy jeszcze innego domku dla niej? Na pewno, gdyby Maja miała tam trafić, to musiałaby zostać wysterylizowana. No i może jeszcze okulista musiałby zobaczyć to jej oczko.
  22. i ja odwiedzam piękną Myszkę :) widzę, że się dziewczyna zadomowiła u Was :) pięknie się prezentuje w tych czerwonych szeleczkach, ale jeszcze piękniej w betach :)
  23. Jestem i ja na wątku . Niestety nie mamy gdzie psiaków umieścić, a stamtąd wiadomo - jak ktoś "znajomy" przyjedzie, będzie chciał zabrać jakiegoś szczyla,to zabierze i wpływu na to jak trafią (kojec,łańcuch) nie będziemy mieć. Niestety takie są realia. Pomożemy w odrobaczeniu, szczepieniach i sterylizacji mamy oraz w szukaniu domków, ale z tym ostatnim może być najgorzej, skoro nawet malutkiej Fibi nikt nie chce, to co dopiero mówić o szczeniakach,które wyrosną na większe psiaki. Łatwo nie będzie, aczkolwiek postaramy się pomóc w miarę naszych możliwości. Penny, będziesz skarbnikiem psiaków??
  24. haha cudowne zdjęcia, nawet nie trzeba żadnego opisu do nich, bo mówią same za siebie :) nigdy bym nie pomyślała, że Nero trafi do domku, w którym bedzie spał na łóżku :) a tu proszę :) miodzio :) i powraca wiara w ludzi :)
  25. jej... miałam nadzieję, że jednak w weekend ktoś zadzwoni. Za kilka dni zrobię znów nowe ogłoszenia :) A teraz z niecierpliwością czekam na weekendowe zdjęcia chłopaków :)
×
×
  • Create New...