Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Akrum
-
Azja suczka z kamieniołomow czy jeszcze ktos da jej bezpieczny azyl?:(
Akrum replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Azja nadal w schronie?? czy jej zachowanie choc troche sie zmienilo?? otwarla sie na czlowieka?? -
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Akrum replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
odwiedzam chlopaka i zaciskam kciuki za bezpieczny przejazd do DT :) -
Zgłoszona przeze mnie Korba, wczoraj wysterylizowana - oto zdjęcie tuz po powrocie z lecznicy. niestety musiałyśmy skorzystać z innej zaprzyjaźnionej lecznicy, gdyż nasz wet nie miał wolnych terminów, a lada dzień cieczka się zbliżała i już psy się Korba zaczynały interesować. Dlatego koszt sterylizacji był wyższy, chociaż i tak po zniżkach dla bezdomniakow: 175,27 zł
-
[quote name='Penny']Chciałabym to zobaczyć :) Niech Koda nabiera sił, żeby znowu latać z Sołtysem.[/QUOTE] żałuj, żałuj... :) na prawdę to było śmieszne :) a jak sobie przy tym chrrrrapnela :) przed lecznica po podaniu "głupiego jaska'' [IMG]http://images10.fotosik.pl/1899/352a91431cd75c05med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1899/7ee726e00e8e254dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1899/6b92f08c940a7250med.jpg[/IMG] wstępne przygotowania do zabiegu [IMG]http://images10.fotosik.pl/1899/ab5c11e4b88e6f2dmed.jpg[/IMG]
-
uf... to dobrze, bo juz mialam stresa, ze cos nie tak.
-
super, Dorka, pokazuj się. Może tam ktoś się w tobie zakocha i zechce przygarnąć do swojego domku.
-
a coś jest nie tak z tą fakturką?? ja zgłaszałam, bo to moja podopieczna umieszczona w DT u Nutusia i sterylizowała Nutusia i wysylała fakturkę.
-
szkoda... bo przecież wypowiedzi Ewy były sprzed roku?? teraz Dosia przecież nie jest stłumiona i zahukana. Ale skoro tak, to widocznie to jeszcze nie jest czas na dom dla Dosi.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozliczenie od 06.07 do 12.07.2012 r. Lida - 20 zł TULA - 20 zł W skarpecie Szarika mamy aktualnie: 2842,62 zł - 2804,99 zł = 37,63 zł czekamy jeszcze na rozliczenie bazarku od malami, trochę grosza wpadnie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228014-Markowe-ciuchy-i-nie-tylko-dla-Szarika-do-18-06?p=19204651#post19204651 -
U Dropka niestety też finansowy kryzys... zrobiłam przelew za DT za czerwiec i niestety sytuacja nie jest za ciekawa... [B][SIZE=3]W SKARPECIE DROPKA JEST: 600 zł - 835 zł = [U]- 235 zł [/U][/SIZE][/B][SIZE=3]regularne wpłaty na Dropka , czyli stała deklaracja jest tylko od basiaaap w kwocie 100 zł to za mało, by utrzymać chłopaka w DT.[/SIZE][B][SIZE=3][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225378-Kopniaki-cz%C4%99sto-brak-jedzenia-takie-by%C5%82o-ich-%C5%BCycie-Teraz-prosz%C4%85-o-pomoc?p=18919496#post18919496"] post rozliczeniowy[/URL][/SIZE][/B][SIZE=3][/SIZE]
-
Do tej pory działaliśmy jako osoby prywatne, jednak po dłuuugich i monotonnych działaniach związanych z załatwieniem wszystkich formalności udało nam się założyć Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "Łapa" :) Cały czas pieniążki na utrzymanie i leczenie Pikusia jak i wielu naszych podopiecznych były zbierane na moje konto. Od tego momentu pieniążki będą zbierane na oficjalne konto Stowarzyszenia :) Praktycznie nic się nie zmienia, bo MY: ja, Pyrdka, Juldanowie, Penny, Emma53 - to członkowie Stowarzyszenia. Tylko tyle. Po prostu teraz wszystko bedzie formalnie uregulowane i już nie będę żyła w strachu, że ktoś się kiedyś przyczepi do tego, że pieniądze zbierane są na konto prywatne. I w końcu zacznę spać spokojnie, że nikt życzliwy nie zgłosi mnie do US :):):) Dla Pikusia nic się nie zmieni, nikomu go nie przekazujemy, cały czas to jest pod naszą opieką, ale już oficjalnie jako Stowarzyszenie :) Jeśli chodzi o finanse - nadal potrzebujemy wsparcia. Bo to że już jesteśmy Stowarzyszeniem nie oznacza, że mamy od razu mnóstwo kasy. Nadal mamy długi, mnóstwo psiaków w hotelikach i DT.
-
rozliczenie od 05.07. do 12.07.2012 r. ewu - 20 zł arim - 20 zł (VII,VIII) ang - 20 zł Emma53 - 50 zł ----------------------------- 13.07.2012 r. Akrum - 32.04 zł Na koncie Pikusia aktualnie: 1446,94 zł - 1446,94 zł = 0 wszystkim serdecznie dziękuję za wpłaty :) Od tego momentu PIKUŚ przechodzi pod opiekę Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" i na konto stowarzyszenia będą wpływały pieniążki na jego utrzymanie. OTO NOWE DANE DO WPŁAT: Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" Bank Millennium SA 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898 os. Batorego 24/10 64-300 Nowy Tomyśl darowizna na cele statutowe- dla Pikusia Wpływy na konto Stowarzyszenia: 05-12.07.2012 r. Gabriela W. z FB - 30 zł Jolanta z FB - 10 zł IWONA Z FB - 20 zł --------------------- razem: 60 zł
-
moja deklaracja dla Kubusia lipiec i sierpień właśnie poleciała :)
-
Corso - zbieramy na karmę, weta i szukamy domu :)
Akrum replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
Corso wypiękniał i widać, że służy mu towarzystwo Fanty. swoją drogą - trafił swój na swego - dwa silne charaktery :) [quote name='Montana']Pięknie napisany tekst:)teraz czekać na telefony.[/QUOTE] najpierw jeszcze trzeba chłopakowi ogłoszenia porobić, bo rzadko się zdarza, że pies znajdzie dom na dogo. -
[quote name='Juldan']A ja miałam dzisiaj zapytanie o Dropka. Pani [B]przegnała[/B] ostatnio swojego 16-sto letniego jamnika i chciałaby adoptować jakąś Bidę.[/QUOTE] jak to przeczytałam to sobie pomyślałam, matko kochana, jak można przegnać z domu 16 letniego jamnika i chcieć adoptować kolejnego... dopiero po chwili dotarło do mnie, że chodziło o słowo pożegnała i się sama z siebie uśmiałam :) Ale wybaczcie, mialam dziś nerwowy dzień i jestem padnięta. To ja trzymam w takim razie mocno kciuki, bo na moje ogłoszenia nikt nie odpowiedział.
-
jestem już i ja. przepraszam, że dopiero teraz, ale po powrocie z Kodą nie miałam głowy, by tu zajrzeć. Oficjalne ważenie Kody - 25 kg :) I tak by mogło zostać. Ona jest niska, ale masywna. W sam raz teraz wygląda. Osłuchowo serducho w porządku. Podanie premedykacji - nawet się nie wzdrygnęła, jakby nie poczuła w ogóle, że dostała coś domięśniowo. Później wygolona łapka, wenflon i wet zaczął podawać narkozę i... uśmiał się, bo powaliła ją ilość narkozy jak na yorka :) Sterylizacja przebiegła bez komplikacji. I co najciekawsze, tyle razy widzieliśmy jej brzuch i nikt z nas nie zauważył, że Koda ma blizny po cesarkach. Wet powiedział, że na macicy też były same zrosty. Ale teraz już panna ma wszystko wycięte i już nigdy w ciąże nie zajdzie :) Z narkozy wybudziła się bardzo ładnie. Po powrocie do domu tymczasowego, położyła się na kocyk i znów spokojnie zasnęła. Po kilku godzinach została wyniesiona na dwór, zrobiła siu i kupkę i poszla spać pod kocyk :) Teraz będzie musiała się kilka dni pomęczyć, bo czeka ją zakaz chodzenia po schodach i zakaz biegania i przepychania się z ONkiem. Mam nadzieję, że dzielnie to zniesie :)
-
jeszcze jest NatiiMar, w profilu na Mapie pomocy jest napisane, że jest chyba z TOZ lub z Fundacji Rottka. Ale na dogo ostatnio aktywna była w maju.
-
jak u fryzjera patrzyłam na ten tatuaż, to też mi się wydawało, że cyfry to 1084. Gorzej było odczytać wlaśnie tą literę... No nic, jeśli się ogłoszenie ukaże w gazecie, to może się właściciel znajdzie, jeśli nie, to poszukamy chłopakowi nowego domu. Bardziej się martwię o koszta jego utrzymania. Nie mamy ani grosza na niego.
-
wow, Sambusia :) ale Wam zazdroszę :) Spędzałam w Sierakowie kilka razy wakacje i tam są super tereny do spacerów z psem :)