Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Marta72 - masz może w domu jakieś rzeczy, które Ci są niepotrzebne, zagracają tylko szafy?? książki,biżuteria , jakieś nietrafione prezenty?? pytam, bo my czasami tak robimy - jeśli DS nie ma kasy, by zapłacić za transport, to zawozimy im psa za naszą kasę, w zamian za to dają nam fanty, z których wystawiamy bazarek i pieniążki się nam zwracają. W przypadku Dosi jest jeszcze czas, by zrobić szybki bazarek przed wyjazdem. Może wpadnie choć 100 zł, to już zawsze coś.
  2. śliczna jest... i w spojrzeniu ma coś takiego, jak moja Kropka... ile ona może mieć lat?? bo pyszczek, to już chyba siwieje trochę... na prawdę 6 lat czeka w schronie na DS?? i nikt jej do tej pory nie wypatrzył??
  3. a ten mały biały też będzie zamknięty w kojcu?? funiu, rozmawiałaś z p. Beatą, powiedziała Ci jak będzie wyglądać to mieszkanie Henia w kojcu??
  4. jestem też u śleputka :) tekst do ogłoszeń aktualny na pierwszej??
  5. jestem piechciu :) i przyznam że psiak jest piękny :) mogę prosić o tekst do ogłoszeń?
  6. Skontaktowałam się z Związkiem Kynologicznym w Warszawie - tam nie mają takiego psiaka zarejestrowanego. Skontaktowałam się również z poznańskim schroniskiem i to też nie jest ich tatuaż, bo [FONT=&quot]tatuaże w poznańskim Schronisku miały format XXX 111 (trzy litery, trzy cyfry).[/FONT] Tak więc to też nie jest psiak adoptowany od nich. Pyrdka nie mogła się dodzwonić do Związku Kynologicznego w Poznaniu, więc dzisiaj ja napisałam do nich maila. Czekam na odpowiedź. Nadal telefon milczy, nikt Lucka nie szuka, nikt nie chce dać nowego domku.
  7. [quote name='piechcia15']Akrum to może jeszcze pokochasz naszego Basika jak masz taką szczęśliwą rękę:) albo Dropsa który też od ponad 2 lata kibluje w hotelu:)[/QUOTE] hehe, podaj linki do tych dwóch psiaków - nigdy nie wiadomo, może akurat ;) [quote name='Marta72']Dosię do mnie przyprowadziła Akrum:):):) na wątek :) no i tak się zaczęło:)[/QUOTE] tak, bo o Dosi zawsze pamiętałam i gdzie podsyłałam moich podopiecznych, tam zawsze pamiętałam o Dosi i też umieszczałam :) tylko do tej pory nikt nie chciał w niej dostrzec tego piękna zewnętrznego, a przede wszystkim wewnętrznego.
  8. dziś telefon dzwoni i dzwoni o Herkulesika - mam nadzieję, że uda się wszystko tak zgrać, że jak te przyjadą, to od razu do DS je rozwieziecie :) fajnie by było :)
  9. [quote name='funia']Nie łańcuch nie wchodzi w grę .Jest juz gotowy kojec .Chodziło jej chyba ogólnie o całą sytuację ,ze jest żle ....Dla niej te kury to majatek .....[/QUOTE] ale... będzie miał możliwość biegania po podwórku? i będzie zamykany tylko na czas, gdy kury będą chodzily po podwórku? a potem będzie mogl swobodnie biegać??
  10. martwię się trochę o chłopaka... chyba nie wyląduje na łańcuchu, co?? w końcu jest podpisana umowa, która tego zabrania.
  11. konto Szarika wzbogaciło się o pieniążki z bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228014-Zako%C5%84czony-Markowe-ciuchy-i-nie-tylko-dla-Szarika-do-18-06/page3 w kwocie: 64,60 zł serdecznie dziękujemy malami za zorganizowanie bazarku :)
  12. super zdjęcia, sama bym się chciała tak poprzytulać do Gapiszonka :) ostatnio w necie natknęłam się na ogłoszenie psa, prawie identyczny jak Gapcia, tylko samiec i miał biały krawacik :) chciałam tu wkleić link i mi gdzieś umknęło...
  13. cieszę się, że mały już zdrowy, że wszystko się fajnie zagoiło i już go nic nie boli. [quote name='funia']Pani Beata dzwoniła i płakała ,ze jak dowiedza sie w domu bedzie żle .... [/QUOTE] a co znaczy, że będzie źle?? bo można to różnie rozumieć...:roll:
  14. jakie cuuuudowne :) jak możesz, to umieść je proszę Juldanowa na stronie naszego Stowarzyszenia, bo ludzi którzy wczoraj do mnie dzwonili o mojego Herkulesika, odsyłałam do naszej strony, mówiąc że na dniach pojawią się tam kolejne kociaki do adopcji. może znajdą szybko nowe domki :)
  15. no no, sierpień zapowiada się fajnie :) moja jedna podopieczna w sierpniu idzie do DS, druga najprawdopodobniej też :) teraz jeszcze Dosia - suczką, którą pokochałam od samego początku :) byle więcej takich dobrych wieści się na sierpień naszykowało, to byłoby super :)
  16. póki co nie mam czasu zmieniać tych ogłoszeń, więc jak ktoś ma czas, może porobić ogłoszenia na inne województwa już z dopiskiem o kastracji. jak na razie i tak telefon milczy... mail też... wczoraj Lucek ukazał się w gazecie wraz z kociakiem, którego miałam na DT. O kociaka chyba z 5 telefonów miałam z tym, że kociak w poniedziałek do DS poszedł. A o Lucka - zero. Ani jednego telefonu...
  17. [quote name='lula2010']zagladam wtorkowo,maz mi podpowiedzial ,ze jedna z naszych buldozek tez posikiwala po sterylce i wet powiedzial ,ze to efekt narkozy i minie;minelo,trzymam kciuki za Kodunie :eviltong:[/QUOTE] w sumie to chyba pierwszy raz się nam zdarzyło, że suka posikuje po narkozie. Nigdy (a miałyśmy na prawdę mnóstwo suk sterylizowanych) nie miałyśmy chyba takiego efektu ubocznego. No ale jak to mówią - kiedyś musi być ten pierwszy raz :p
  18. na konto wpłynęły pieniążki z bazarku ogłoszeniowego Penny w wysokości: 25 zł ślicznie dziękuję :) [IMG]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRn0d0kLOJRQuFurRPrKcMNmVkAUGtME1J3Sr03SlsX0eUzw1ZC[/IMG]
  19. i super :) zawsze to taniej niż 300 zł :)
  20. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/97594-juli88"][B]juli88[/B][/URL] - skąd jest suczka?? miejscowość poproszę
  21. niestety ten domek odpada. Pan się nie godzi na sterylizację, chce Dorę cytuję: [QUOTE]Suka musi być w całości, okaleczonej suki nie chcemy. Ona będzie niepełnowartościowa. [/QUOTE] odpisałam, wytłumaczyłam o co chodzi ze sterylizacją. Jednak Pan odpisał: [QUOTE]Droga Pani Ostatnia nasza suka też nie była wysterylizowana nigdy bym jej czegoś takiego nie zrobił. Pilnowaliśmy. A jak już nawiała to szczeniaki po sąsiadach wydaliśmy. Raz urodzila martwy płód. I potem zaczęła jej ropa lecieć i nam zdechła. Weteryniarz nie mógł jej pomóc. Była chora. Ale miała dobre życie przez te 8 lat, 5 razy rodziła i zawsze szczeniaki rozdawaliśmy po sąsiadach i znajomych. [/QUOTE] Mimo wszystko odpisałam bardzo grzecznie dziękując za zainteresowanie naszą Dorką, ale dodałam, że Dorki bez sterylizacji nie wydamy i że szukamy dla niej odpowiedzialnego domu. No nic kochana Dorko, jeszcze przyjdzie i na ciebie czas, chociaż z czego cię utrzymamy w hoteliku, nie mam pojęcia :(:(:(
  22. Ale się cieszę, że Dosia w końcu znalazła domek :) Będę zaciskać mocno kciuki, by z transportem wszystko wyszło, a przede wszystkim - by Dosia się szybko odnalazła w swoim nowym domku i się zaaklimatyzowała i by czułą się swobodnie i kochana i szczęśliwa :)
  23. [quote name='kasienka001']150 zł na początku tego roku dostała ciocia odszkodowania :-)[/QUOTE] znalazłam, znalazłam potwierdzenie nadania listu poleconego :) no to zaraz przeszukam na stronie poczty to śledzenie przesyłek, a później uderzę o odszkodowanie jeśli list zaginął :) a co :) już wyśledziłam i : [B][B]wpisane jest że doręczono.[/B][/B]
  24. Koda nadal posikuje, bo wczoraj rozmawiałam z tymczasowym opiekunem. Skonsultujemy to z wetem jak pojedziemy wyciągnąć szwy. Koducha nie zwraca w ogóle uwagi na kaftanik, w ogóle jej nie przeszkadza. I dobrze - niektóre suki wręcz nie potrafią chodzić w kubraku, obgryzają - Koda czuje się w nim bardzo swobodnie :)
  25. może do października jednak Pepsi znajdzie swój domek...
×
×
  • Create New...