Jump to content
Dogomania

mshume

Members
  • Posts

    6121
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mshume

  1. Fajnie,że maluchy zdrowo rosną. Ja też przez chwilę mogłam się nacieszyć psim dzidziusiem, ważył poniżej 1 kg. mój tymczasek Toto: [url]http://www.dogomania.pl/threads/207421-Toto-8-tyg-mix-RATLEREK-PINCZEREK-szuka-domu-)?p=16838266#post16838266[/url]
  2. On już miał operację,nie stawał na tą łapkę i był zabieg na cito, pozostał dług u lekarza.Napisz do Asior, wszystko Ci przekaze. Wielkie dzięki za chęć pomocy :)
  3. Wyślę Ci skan umowy, podaj mi mejla.
  4. Sunia cudniasta, ja bym ją ogłaszała jako spaniel tybetański mix. Miałam taką niunię na tymczasie i był wtedy wielki odzew. Ile ona może ważyć.
  5. Beko, ja już rozesłamam info wszędzie, gdzie mogłam i na razie cisza niestety...
  6. Toto już ma cudowny dom: mieszka kwadrans ode mnie, rodzina z dziećmi 10 i 14 lat, bardzo kochane dzieciaki. Mają świnki morskie i myszki. Przez 15 lat był u nich pies w typie foxhound znaleziony na giełdzie Okęcie jako szczenię. Totuś był u weta, dostał odrobaczenie, byku waży prawie 1 kg ;) Imię zostaje :) Będę wstawiać fotki.
  7. Szkoda, że jej nie dają spać w łózku...
  8. Ja nie mam dobrego zdania o tym wecie. Miałam z Ostrowca Biancę, pudelkę na DT. Nie chciano jej tam operować guzów na listwie, bo ...; za stara i i tak niedługo umrze'. Sunia miała wtedy 8 lat. Ku pokrzepieniu, miała guzy na obu listwach, od operacji minęło 1,5 roku a sunia szczęśliwa sobie żyje w DS :)[quote name='Malwi']uhh .. jestem ... ja osobiście naprawdę tego guza wcześniej nie widziałam ... ale miałam z ną kontakt bardzo mały, nie wyjmowałam jej z kojczyka w którym była, jak pisałam wcześniej gdy ją widziałam cały czas spała, nie chciałam jej wyciągać na siłę z kojca gdzie leżała zwinięta w kłębuszek. Jeślibym wiedziała o guzie na pewno bym o nim napisała... jeśli chodzi o weta... nie wiem co myśleć...naprawdę... pazurki też miał jej obciąć ( mówiłam w schronisku o tym gdy tylko małą zobaczyłam )... coś mi się wydaje że niezbyt ją oglądał wet... na szczęście mała już u Syli i może być tylko lepiej, zobaczymy co powie wet jak będzie ją widzieć ;) Syla - dziękuję że przygarnęłaś małą :loveu: Agucha - :loveu: kamień spadł mi z serca ;) dziękuję :D czekamy teraz na wyniki badań Karen i jej guza...[/QUOTE]
  9. są już pierwsze tel., dam znać jutro jakie efekty ; )
  10. No, mikrusek z niego prawdziwy. Upodobał sobie moją maltasię i śpi z nią w posłanku ;). Moja waży 2 kilo, więc ten na oko max. 800 gr. Kawał psa. Abra, nie się Pan wypowie, nim go sprzed nosa sprzątną ;) a to zdjęcia mamci Toto (już w DS) oraz Toto z rodzeństwem w wieku 3 tyg: Malńka , 3,5 kilogramowa mamusia z 4 ok 3 tyg szczeniakami: [IMG]http://images40.fotosik.pl/782/0b61bb353528dbdfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/749/c1500ce581d42720med.jpg[/IMG]
  11. A ja zapraszam na wątek braciszka Rico, o imieniu Toto. Jest on trochę mniejszy od Rico. Słodziak najdroższy. [url]http://www.dogomania.pl/threads/207421-Toto-8-tyg-mix-RATLEREK-PINCZEREK-szuka-domu-)?p=16838266#post16838266[/url] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/101/totoc.jpg/"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/1872/totoc.jpg[/IMG][/URL]
  12. Od wczoraj mam takiego słodziaka u siebie w DT :loveu: takie toto kochane i takie toto malutkie więc jest TOTO. Piesek ma 8 tygodni, raz zaszczepiony i odrobaczony. Piesio to typowy psi dzidziuś: zabawy i charce, przytulanki, spanie. Je suchy strter Royal C, ładnie załatwia się na podkład. Dobrze socjalizowany z dziećmi, innymi psiakami. Nic tylko brać i kochać. Toto trafił z mamą ratlerką i rodzeństwem do konstancińskiej lecznicy ANDA, był najmniejszy z miotu. Przywiozły mi go Beka i Golf :cool1: tekst do do ogłoszeń: [I]Toto- to szczenię 8 tygodniowe mix ratlerek/pinczerek, jego mama jest ratlerką (wraz z dziećmi znaleziona w lesie, była pod opieką przychodni ANDA w Konstancinie, już w nowym domu). Piesek jest zdrowy, raz zaszczepiony i odrobaczony. Waży ok. 800 gr :) Toto je suchą karmę Royal Canin starter, uczy się czystości. Jest wesoły, dobrze socjalizowany z dziećmi i innymi psami. Przebywa w domu tymczasowym.Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i umowa adopcyjna.[/I] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/101/totoc.jpg/"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/1872/totoc.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/638/toto2p.jpg/"][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/1797/toto2p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/219/toto1.jpg/"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/6550/toto1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/863/toto4.jpg/"][IMG]http://img863.imageshack.us/img863/8425/toto4.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  13. Abra, przelałam w piątek swoją deklarację, powinna być w poniedziałek :)
  14. To bardzo ciężko oddawać psa, którego się pokochało. Znam to. Czas pomaga... Zmieniam więc tytuł.
  15. Kasiek, jak naprawde nie potrzebuje twoich złotych rad, na wątku klembowskim juz sie wykazalas.[quote name='kasiek.']Equus takie szczeniaki karmi się do 5 x dziennie w równych ilościach ,mogą być proporcje jak dla dorosłych,ale lepiej jest dawać więcej mięsa ,weci różnie mówią więc ...,nie dawaj mu absolutnie mleka ,tylko woda.Nie wiem ile waży to trudno podać ile ma jeść,wiem tylko ,ze 8tyg ,ja tak zawsze karmiłam i było ok. mshume taki maluch na dodatek w nowym miejscu jest za mały zeby go uczyć chodzić na smyczy ,trzeba poczekać![/QUOTE]
  16. Jeden szczeniaczek po ratlerce, TOTO, już u mnie w DT :) Jest słodziak, uczymy się załatwiać na podkład i chodzić na smyczy. Zrobiłam małemu ogłoszenie na gumtree: [URL="http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=280482405&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ280482405MXGuidMZ12fc61ac-5100-a20b-2722-ec19fffdf407&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=59272326%3B280482405%3B59272326%3B3200008%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1304698763352&secev=AQAAAS%2B9dDQAAM0AAAABACIxMmZjNjFiMzg1OC5hMjBiMjc0LjQwMWEzLmZmZmMzNmIzAAAAAQAAAAAQt9JlANT1MpVYCrz4WpCzpVj8RggqXAay&wmid=280482405"]http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=280482405&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ280482405MXGuidMZ12fc61ac-5100-a20b-2722-ec19fffdf407&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=59272326%3B280482405%3B59272326%3B3200008%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1304698763352&secev=AQAAAS%2B9dDQAAM0AAAABACIxMmZjNjFiMzg1OC5hMjBiMjc0LjQwMWEzLmZmZmMzNmIzAAAAAQAAAAAQt9JlANT1MpVYCrz4WpCzpVj8RggqXAay&wmid=280482405[/URL] Komu moge wysłać duże rozmiarowo fotki Toto do ogłoszeń?
  17. Super, bardzo się cieszę. Zmieniać już tytuł ? :)
  18. Piękny jest :) Paulina, super fotki. A domej jakiś się kroi?
  19. Kasiu, bardzo Ci jestem wdzięczna za pomoc :loveu: Nowa Pani przekazała 50 zł, będzie na częściowe pokrycie kosztów sterylizacji i czipowania. Na dniach wyszczególnię koszty. [quote name='Kago']Sunia ciemna nocą - 22.30 - dotarła do DS. Już po sterylce. Przy wyjmowaniu wenflona próbowała mi odgryźć rękę :) znaczy: jest w kondycji dobrej:) Teraz już czekamy na relację z nowego domku:)[/QUOTE]
  20. Od początku był taki plan, cofnij sie kilka stron wstecz. Dług w lecznicy jest do spłacenia :(
  21. Rewelacja :) Czekam na fotki z nowego domku :)
  22. Piesio już po operacji, szczegółów nie znam, bo przebywa w DT na południu Polski, ale jest dobrze :)[quote name='Nevada']ale co dokładniej jest z tą rzepką? bo tak naprawdę to wypadająca rzepka równie łatwo wraca na swoje miejsce, chyba, że więzadła zerwane są, ale tu to nie ma miejsca? może rehabilitacja wchodzi w grę?[/QUOTE]
  23. Golf, chyba chciałaś do Lady S napisać ;) , nie do mnie.
  24. Super rosliny, jak kolekcjonuje róże :) tymczas nietymczas cudny :)
  25. Rzepka wypadła, konsultowało go 3 lekarzy, 2 doradziło uspić :( a trzeci, ten najbardziej znany autorytet zgodził się operować.[quote name='pa-ttti']a jak u niego jest z tą rzepką? jak często wypada, czy może wypadła na stałe? jeśli pies nie cierpi z tego powodu, to może lepiej wspierać stawy farmakologicznie, i po prostu uważać na psa żeby nie skakał, nie wchodził po wysokich schodach itp. operacja na rzepkę nie daje 100% pewności że nie wypadnie ona już nigdy. może być tak że po paru miesiącach znów zacznie wypadać....[/QUOTE]
×
×
  • Create New...