Jump to content
Dogomania

mshume

Members
  • Posts

    6121
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mshume

  1. Wioletko, przesyłam ciepłe myśli, wiem ile mały dla Ciebie znaczył :(
  2. I o to mi właśnie chodzi, dzięki Sacred Piranha :) Tak, sunia wysterylizowana i zaczipowana, ma też komplet badań krwi, część kosztów , tj. 150 zł pokrywa fundacja Cztery Łapy, 50 zł dała pani, która jest teraz na czarnych kwiatkach ;) a 30 zł dołożyła Mala Czarna, ja zapłacę za transport 30 zł. Ona jest super do dzieci, uwielbia harce i zabawy, taki szczeniak z niej jeszcze. :)[quote name='sacred PIRANHA']nie rozumiem dlaczego ludzie nie są w stanie tego pojąć Przypadek Fifi czarno na białym pokazuje, że jak psa wydasz blisko to w razie ewentualnej pomyłki masz mozliwosc błyskawicznie zareagowac i psa zabrac....jak psa wydasz daleko to możesz sobie prosić kogos o pomoc, ewentualnie modlic sie zeby pies dobrze trafił...przechodziłam już przez to i do tej pory nie wiem gdzie jest pies bo przechodził z rak do rak bez mojej wiedzy, mimo mojego zakazu a ja z daleka przez telefon mogłam tylko sie wkurzać... nie wydam nigdy młodego, rasowego, adopcyjnego psa poza miejsca do ktorych w razie koniecznosci sama jestem w stanie w kazdym momencie dojechać, jesli ktoś tego nie rozumie to znaczy, że nie ma doświadczenia w tym temacie, albo mial tyyyyle szczęscia, ze zawsze trafiał na super ds A sunia sliczna, łapki ma taaaakie długie ale jest piekna, ona po sterylce już?[/QUOTE]
  3. świeże fotki ślicznoty. Dziś była kąpiel, już druga u mnie ;), Fifi ładnie zniosła wszystkie zabiegi, jedynie nieco podgryzała szczotkę przy czesaniu łap. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/fifi1d.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1727/fifi1d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/836/fifi2.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/4697/fifi2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/fifi3k.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5908/fifi3k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/fifiam.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6200/fifiam.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/560/fifib.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/5136/fifib.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  4. Weź sobie psa na bezpłatne DT i sama ustalaj reguły, tak jak ja. Przedstawiłam swoje argumenty.
  5. Sliczny, taki borderowaty...
  6. Biedna sunieczka, dajcie znać jak zniosła operację :(
  7. Temat adopcji Fifi do Koszalina uważam za zamkniety :) Proponuję wizytę w pobliskim schronisku lub kontakt z miejscowymi wolontariuszkami, na pewno chętnie znajdą Ci pieska.
  8. W moim DT lub psy które mam pod opiekę rzadko wydaję psy poza Warszawę, ewentualnie dogomaniakom, których znam jak Asior czy Monia012 w ostateczności dom przyjeżdza po psiaka. Ja po mojego jechałam 1000 km, więc nie mam zrozumienia że ktoś nie pokona trasy po psa raz na 16 lat ;)
  9. Ta psia gehenna nie ma końca :( Dziewczyny pod Warszawą 'wyłowiły' tyle szczeniaków, że mają teraz 35 sztuk :(
  10. A dlaczego mam jej 'fundować' takie atrakcje jak podróż 500 km? Nie ma mowy. To nie 15 letnia staruszka kundelka,żeby "łapać' taką okazję. Znajdziemy dom w pobliżu.
  11. Jak to co planujemy ;)? Szukam jej domu, ale jeszcze jej nie ogłaszam.Niestety adopcja do Słupska w ogóle nie wchodzi w grę. I co to za pomysły żeby psa jak paczkę wozić, trochę z tym,trochę z tamtym. Beznadziejny pomysł. Samemu nie łaska przyjechać po psa?Fifi pójdzie do adopcji w Wwie i okolicach ewent. Kraków lub Sląsk.
  12. Bardzo ciekawe masz teorie, jak zwykle zresztą. Jako znawce yorków, wskaż tego jednego, jedynego słusznego.
  13. Pewnie :) jutro i tak miałam ją odrobaczać :)
  14. Wielkie dzięki :) Muszę sunię odrobaczyć przed szczepieniem(czyli z 10 zł) i zaszczepić na wirusówki i wściekliznę. Oczywiście wstawiłabym rachunki na wątek.
  15. Dzięki, ja to bym je gołymi rękoma... Zapomniałam dodać,że Fifi jest po sterylizacji, zaczipowana i odrobaczona, zabezpieczona od kleszczy :) Kama, wyedytuj pierwszy post, żeby był bardziej informacyjny :)
  16. koniecznie trzeba zaszczepić wirusówki, to koszt 60 zł. Zdjęcia nowe wstawię wieczorem. Nie chcę jej ogłaszać jako yorka, tylko ' kudłata MINI SUNIA - 5 kilo szczęścia' ;) Może będzie ciekawszy target domów ;)
  17. To Fifi, duży york z lasu ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/205078-J%C3%B3zef%C3%B3w-k.-Otwocka-znaleziono-m%C5%82odziutk%C4%85-suczk%C4%99-rasy-york[/url]!
  18. Mam net nareszcie ;) Sunia wróciła do mnie, jej 'pańcia' bez wiedzy i zgody oddała sunię swojej siostrze, ta na obowiązek wizyty przedadopcyjnej zaczęła ściemniać, w końcu zdecydowała się oddać psa, a jej rzekoma siostrunia zapadła się pod ziemię. C'est la vie. Fifi coraz lepiej, bo była bardzo zestresowana biedula. Ciągle nowe miejsca i ludzie. Jak na 10 miesięcy to strasznie nieciekawe też życie miała :( Z czystością coraz lepiej. Chwalę ją za załatwianie na dworze i są duże efekty. Ładnie chodzi na smyczy. Dzieci uwielbia, pięknie się bawi. Jest żywą sunią, taki prawdziwy terier: aporty, bieganie to jest to. Mała jest mądra, szybko się uczy, że tego czy tamtego nie wolno. Mam poczucie,że temu psiakowi nikt nie poświęcił serca i czasu, nie uczył jej. Ona jest bardzo przytulasta, miziasta, śpi z moją córką w łóżku. Pragnie być kochana. Pewnie wyrosła za wysoka, niż mini mini york z alledrogo, do tego siknęła czasem w domu, to ją wywalili na mróz do lasu. Mala czarna, kto poglasza sunię? Nie ma też funduszy na jej szczepienia. Kupiłam jej frontline za 25 zł.
  19. Tak, to niestety nieudana adopcja mojej podopiecznej yorczki, sunia znowu jest u mnie i szuka domu. Pierwszy takie przypadek w historii mojego DT :( Pani bez wiedzy i zgody przekazała sunię 'siostrze' podejrzewam,że ją przehandlowała, dobrze że szybko zareagowałyśmy a dom zapowiadał się super...
  20. Mylisz się, było tu kilka psiaków z rodowodem, my o tym nie piszemy , bo to nie ma znaczenia większego dla tych psów.[quote name='pa-ttti']tym bardziej że wiekszość "yorków" to tak naprawdę mixy. 100% rasowego yorka widziałam może jednego do adopcji. Akrum, długo ta sunia przebywa w schronisku? jak sobie pomyślę że pewnie całe życie rodziła "yorki po rodowodowych rodzicach", a nieużyteczna już trafiła do schronu, to mnie trafia...[/QUOTE]
  21. Cudne fotki, psiaki widać przeszczęśliwe na zielonej trawce :)
  22. Pipi jest PRZE CUD NA, po prostu taki cukiereczek. A jakie gustowne ma stroje :)
  23. my tęsknimy za tą malizną, mój synuś nawet płakał :(
  24. iestety nie mogę pomóc finansowo, ale odwiedzam ślicznotkę :)
×
×
  • Create New...