-
Posts
6121 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by mshume
-
Potrzebny pilnie dt dla znalezionej w ząbkach suki mix yorka
mshume replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
A czemu tu nie wspominasz o krzyku w słuchawce,że ludzie suni nie chcą , bo to żaden york i że zawozą ją do schroniska? I twierdzenie,że sunia ma chory kręgosłup? Wet niec takiego oprócz urazu łapki nic nie stwierdził! Sunia bała się schodów, więc była noszona po nich. Rano twierdziliście, że z sunią wszystko super.Dla mnie to wszystko jest mocno naciągane![quote name='Malawia']Cześć cioteczki! Rzeczywiście sunia jest u Piove od wczoraj ale dziś wyszła bardzo niezręczna dla mnie i Piove sytuacja. Sama prosiłam Piove o pomoc, ponieważ Zośka74 pisała, że szuka domku dla suni stałego lub tymczasowego. Więc Piove znalazła suni domek w Suwałkach, swoim rodzimym mieście. A wczoraj jak już sunia była w drodze do Suwałk, Zośka74 zadzwoniła do Piove,że trzeba ją wynosić na rękach... O tym wcześniej nikt nas nie informował W sumie domek stały zrezygnował, sunia jest jeszcze u Piove ale jadą ją odebrać. Chyba mąż Zośki74 i czyjaś siostra jadą po sunie do Suwałk. Piove sunię odda, bo czemu by nie, szkoda tylko psiaka ! Cały czas mam kontakt z Piove, są to uczciwi ludzie, pomagający zarówno zwierzętom jak i ludziom! Nie raz byłam świadkiem na FB jak zgarniała chore koty czy psy i w miarę możliwości im pomagała. A jest mi bardzo, bardzo wstyd przed Piove, bo to ja poprosiłam Ją o pomoc, jak Zośka74 napisała mi na priva prośbę o pomoc![/QUOTE] -
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
mshume replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
w Gubinie też szukała yorka 'dla super domku': [quote name='piove']Mam chetna na yoreczka, sprawdzona, dajcie namiary, zadzwonię i porozmawiam :)[/QUOTE]- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
mshume replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Skandal: Pusia, mix york z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/220416-Potrzebny-pilnie-dt-dla-znalezionej-w-z%C4%85bkach-suki-mix-yorka[/url] potraktowana jak śmieć: [URL="http://www.dogomania.members/113775-piove"]piove[/URL] , którą ja kiedyś posłałam na drzewo z jej propozycją 'super domku' , tym razem wykorzystała naiwność ludzi i zabrała od nich bez umowy adopcyjnej tą maliznę dla swoich znajomych (mówiąc 'ja już umowy dopilnuję'). Dziś wykrzyczała w telefon, że ta suka to żadne york, ma coś z kręgosłupem, ludziom się nie podoba i zawożą ją do schronu. TZ Zoski74 jest po małą w drodze z Wwy do Suwałk. Piove ląduje na czarnych kwiatkach- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Potrzebny pilnie dt dla znalezionej w ząbkach suki mix yorka
mshume replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Skandal: Pusia potraktowana jak śmieć: [URL="http://www.dogomania.members/113775-piove"]piove[/URL] , którą ja kiedyś posłałam na drzewo z jej propozycją 'super domku' , tym razem wykorzystała naiwność ludzi i zabrała od nich bez umowy adopcyjnej tą maliznę dla swoich znajomych (mówiąc 'ja już umowy dopilnuję'). Dziś wykrzyczała w telefon, że ta suka to żadne york, ma coś z kręgosłupem, ludziom się nie podoba i zawożą ją do schronu. TZ Zoski74 jest po małą w drodze z Wwy do Suwałk. Piove ląduje na czarnych kwiatkach[U][/U] -
Sybel, wiem że to zabrzmi frazesowo, ale jak już dziecko będzie z Wami i spojrzy na Ciebie pierwszy raz, potem pośle pierwszy uśmiech i złapie twój palec, a jeszcze później powie: 'kofam ciebie mamusiu, jak pałac kultuly' to będziesz wiedziała,że po coś to wszystko przeszłaś. A teraz śpij do południa, chodź sobie do kina ,teatru - trochę na zapas, bo pierwsze miesiące tego nie będzie miała :) [quote name='Sybel']Mi się tu wczoraj źle zaglądało, a i tak musiałam dodać swoje trzy grosze... Muszę przyznać, ze są takie momenty, kiedy wpadam w panikę, czy młode to dobry pomysł, bo boję się bólu, zmian w moim ciele (i tak średnio atrakcyjnym), zmian w życiu, w naszym rytmie dnia... Potem przechodzi, ale bywają takie chwile, ze sobie myślę "coś ty narobiła, tu cię boli, tam ciśnie, niedobrze, mdli, a będzie cieżej..." Dobijajace, a najwięcej tego teraz, jak siedzę sama w domu na L4, nie mam TV, nie mam tu znajomych, zdarza mi się spać do 12 (taka marnacja dnia..), a okolica delikatnie mówiac niespecjalnie spacerowa. Także bywa cięzko bardzo. I nic się nie chce. Jutro wracam do pracy i nie wiem, jak sie zbiorę, taka jestem rozbita.[/QUOTE]
-
Są różne dzieci, takie które bez problemu zasypiają same, a i takie,które muszą czuć ciepło mamy/ taty, bo inaczej się wybudzają. Oczywiście można na tym pracować, ale skutek jest różny ;) Co ciekawe, moja 2, oboje wcześniaki, spali do roku w łóżeczku w naszej sypialni a potem coraz częściej dopominali się spania u nas :)
-
Afro - kudłaty ideał! :-) [Uwaga! - kradnie serca na "dzień dobry ;-)]
mshume replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
To ,że Afro nie jest do do adopcji, było jasne już od dawna, wystarczy umieć czytać między wierszami :) A ty, Torcia na swoim wątku dostałaś tyle innych propozycji psiaków do adopcji, także łudząco podobnych do Afro, ale nie raczyłaś tam się nawet odezwać, marnując komuś czas. Mantis, dobra decyzja:loveu: -
Jako matka 2 odpowiem tak: moje dzieci spały a raczej podsypiały z nami, dla mojej wygody, bo je karmiłam piersią w nocy, czasem więc odkładałam do łóżeczka a czasem nie ;) Nie wyobrażam sobie mieć dziecko w oddzielnym pokoju, bo bym umarła ze strachu,że nie usłyszę jak się np. krztusi a to nam się kilka razy zdarzyło :( Dziecko zawsze możesz odłożyć do łóżeczka na 'te chwile', albo jak piszą dziewczyny nie ograniczać się do zabawy tylko w łóżku ;) A poza tym to nie jestem przekonana po tych twoich 'brrr' i 'nawarzonym piwie', że chciałabym mieć taką mamcię. Jak patrzę na moje dzieciaki, już odchowane, to widzę najdoskonalszy twór mnie i mojego M :) Dzieci ubogacają miłość, czynią pełniejszym związek, chociaż początek to pewna rewolucja :)[quote name='Marz']Kurczę, przez ten wątek i dzisiejszą wizytę u gin zaczęłam o dzieciaku myśleć ;) Rzecz jasna nie w kwestii posiadania, brr... I chciałabym zapytać wszystkie "rozpakowane" mamy - czemu dzieciak śpi z wami w łóżku? Albo ma łóżeczko w sypialni? To znaczy drugie jestem w stanie zrozumieć, jak nie ma się pokoju dla kindera, ale pierwsze? Primo, bałabym się, że maluchowi się coś stanie (ja straaasznie się wiercę, TŻ się przyzwyczaił, ale na początku narzekał), secundo, co z chwilami takimi tylko dla rodziców? Bo powiedzmy sobie szczerze, że nie można mówić o żadnym romantycznym wieczorze przy dobrym winie i świetnym filmie, jakby dzieciak leżał pomiędzy... No atmosferę szlag by trafił. Bo przecież dobra - mamy dziecko, sami sobie to piwo nawarzyliśmy i teraz trzeba niańczyć. No ale chyba nadal się kochamy, chcemy spędzać ze sobą czas tylko we dwoje? Czy to przestało być dla was ważne?[/QUOTE]
-
Andzike, a to niespodzianka, SUPER. :) Jakby co to ja chętnie poradzę to i owo.[quote name='Andzike']Hmm... no cóż, myślałam, że to będzie fajny towarzyski wątek, na którym będę się mogła podzielić radością, wątpliwościami, zapytać jeśli będę miała problem - jak widać, pomylilam się i nie przeczytawszy całego wątku nie powinnam się na nim udzielać. Bardzo przepraszam, więcej nie będę. Nie zamierzam przestawiać calego swojego życia (chociaż zdaje sobie sprawę, że zmiana będzie przeogromna), wyrzucać psa z łóżka i traktować tylko "jak psa", skoro od początku jest traktowany jak członek rodziny... Szkoda, bo myślałam, że dzieciowy wątek na dogo będzie inny niż te na ludzkich portalach i, że to właśnie na nim będzie sobie można o takich rzeczach pogadać i się pośmiać. Ale jeśli ma być tylko o dzieciach i tylko śmiertelnie poważnie, to nic tu po mnie... :([/QUOTE]
-
napisz mi pw, jak wyobrażasz sobie życie chi wśród twoich psiaków. Wiesz dorosły chi waży średnio 2 kg. Ile ważą twoje szczeniaki? :)
-
Dziękuję za propozycję: DT już mamy, szukamy DS. Mam jednak wątpliowści,czy dogo canario to odpowiedni kompan dla 'naszych 'chi. One obawiają się dużych psów, nie miały z takimi nigdy do czynienia .[quote name='aga4']Hej, dam DT/DS kontakt 697 617 284, oferowalam pomoc dla grzywek spod wroclawia, ale tam juz sprawa ponoc jasna, pisze tutaj bo moge wziąć tylko male pieski ze względu na rasy ktore hoduje :) kontakt 697 617 284 ; [email]agnieszka.franczak_xl@wp.pl[/email] pozdrawiam Agnieszka[/QUOTE]
-
Dziękuję Liko i Anulo za ten spontaniczny bazarek :)
-
Dziś kastracji nie miał, dopiero jutro rano badania krwi i potem zabieg.
-
Więc niech tu się wypowie coronaj, inga.mm i pozostałe ciotki, które wpłacały a wiem,że są z Wwy. to miałam na myśli. A co ma do tego Fundacja Mikropsy to już naprawdę nie wiem...[quote name='Agucha']Nikt nie popełnił samowolki... Na wątku jest prośba do osób, które wpłacały swoje deklaracje o decyzję. Resztę pieniędzy, które zgromadziłam ja - przeznaczam na Mikro-Bank-Śląski, tj. na Mikropsy w Okręgu Śląskim :) Pieniądze na ogół mogą być zbierane na fundacyjne konto. Wszystkie kroki zostały uzgodnione z Fundacją i nie widzę w tym nic zdrożnego.
-
Tym to ja się zajmę. Tak zbieraliśmy kasę na chorego yorczka Yogiego.
-
Anju, czy jest możliwość, żeby Odiego przywieźć do Was w ciągu dnia? Kago nie bardzo chce po nocy jeździć, szczególnie,że następnego dnia, w sob. jedzie o 6.00 do Lublina.
-
Poproszę Kago o utworzenie subkonta dla Odiego w rachunku Fundacji, to chyba najlepsze rozwiązanie?
-
planowo w sobotę :)