Jump to content
Dogomania

Irka

Members
  • Posts

    217
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Irka

  1. @ rozio: no sprawdź dobrze - ufam, że fajne miejsce :) i zobowiąż Panią, aby innych przyjaciół zmobilizowała do adopcji może mniej rasowych, ale równie przekochanych istnień z naszego przytuliska :):):)
  2. Halo :) - działajcie. Podsyłam linka znajomym w Krośnie - nie wolno tracić nadzieji !
  3. Halo :) wcześniej nie bywałam zbyt często na dogomanii poniekąd z powodu, że nie bardzo wiedziałam, gdzie znaleźć do czego linki - zawsze jak ktoś ewentualnie chciał coś wiedzieć o naszym przytulisku prosiłam J by mi jakiegoś linka z wszystkim przysłała. Zamieszanie z tymi wątkami :):) tu o jednym się czyta, tam o drugim :):):) - muszę chyba częściej zaglądać, żeby się "oblatać" w tym :):). @ Rozio - zupełnie się z Tobą zgadzam - suka jest o niebo ładniejsza w realu, jest cudo. A mówiła, że komórką chyba robiła zdjęcia może dlatego w pełni nie oddają jej uroku. No ale słyszę, że są jacyś może fajni rodzice adopcyjni :) w planach więc może nie będzie potrzeby nowych ... Oby ...
  4. Witam :):) @Roszpunka - chyba telepatycznie w moich myślach czytasz :):) właśnie wczoraj jak bernenkę przyjęłam lekko przerażona że zaczynna brakować bud z dużymi otworami to dokładnie o tym pomyślałam, że jeszcze tylko doga niemieckiego do kolekcji teraz brakuje ... Jestem po rannym dyżurze - masakra - bo minus 22 pokazało moje auto przy kojcach. Na szczęście odniosłam sukces ponowny - 4 bale słomy dojechało więc wszystkim uzupełniłam po "kokardkę" - niestety poduszki w większości się nie sprawdzają - wszystkie u każdego prawie rozszarpane i czeka nas akcja sprzątania świata :). Słoma zdaje się być najlepsza. No i z szefem dziś ubiłam deal'a - codziennie z zaprzyjaźnionego sklepu odbieram 5 sztuk dobrych batonów i na ich podstawie ja lub może A będziemy ciepłą strawę przygotowywać. Wszyscy wysikani i niektórzy po spacerze małym zostali zamknięci z powrotem - to nie jest temp na latanie po dworze - do bud i spać :) Szkoda, że tak słabo z tymi adopcjami - Terry, Bydrys i Oz to takie fajne psy od razu do domów - reszta pewno po lekkiej pracy nad charakterem lub wymaga niszowego właściciela :) Był facet zainteresowany adopcją berneneki ale coś mi on nie leży - mogę się mylić, ale nie do końca ufam tym co w oczy nie patrzą. Sprawę zna A i myślę, że razem z J i Wami zdecydujecie gdzie pójdzie - coś słyszałam o innych zainteresowanych. Suka jest absolutely totally magical & cuddly - cudo cudaczek mięciutki i jak małe dziecko ufny i przekochany :):)
  5. J zna więcej szczegółów co do okoliczności i miejsca - ja tyle co od "chłopów" co po nią z klatka byli. No i w Gminie o tym rozmawiałam przy okazji "zmagań" o karmę - to było oficjalne zgłoszenie. Warto pewno J zapytać - ona najlepiej wam powie z zdjęcia bedą po południu
  6. no właśnie - i to w dodatku suka więc sama raczej nie uciekła .... Choć sądząc po reakcji Budrysa może ma cieczkę - J obiecała się wybrać i zobaczyć. Ale jest b zadbana - połyskliwa ładna sierść bez kołtunów, lekko brzuszek okrągły ... jest przecudna i szuka straszliwie towarzystwa człowieka - przy nodze chodzi. Patrzyłam na Kundelku ale nikt nie szuka ... mam gotowy "przypinacz" - będzie plakat to pojeżdżę z nim
  7. Witam wszystkich ponownie po porannym dyżurze :) Wszyscy przetrwali - choć domniemam, że bez większego entuzjazmu - u mnie o 4:30 było - 27 stopni. Rano też - gotując kaszkę :) - rozpoczęłam krucjatę na rzecz stałego dostarczania nam porządnej mokrej karmy lub kasy na nią na okres tych co najmniej 2 tygodni. Sprawa jest rozwojowa i poszła chyba lekko na noże, ale mam zamiar dopiąć swego:) no i większy problem to fakt, że rano jechałam przyjąć do schroniska następną sunię - rasową: berneński pies pasterski - przepiękna, zadbana i odżywiona (przemieszkiwała u jakiś Państwa przez tydzień w altance czy garażu ale nikt jej nie szukał, a oni nie mogą jej zatrzymać). Bardzo do człowieka lgnie - nie odstępowała mnie na krok i jest totalnie przerażona i strasznie boi się innych psów. Nie udało mi się jej włożyć do boksu naprzeciw Dziadziunia (byłaby się udusiła chyba przy wciąganiu i nawet kiełbaska nie pomogła:() a tylko tam w zasadzie jest buda na jej rozmiar. Na chwilę obecną zamknęłam ją u Budrysa, który jest do niej mega - agresywny, ale nie wiem co Agula wymyśli na noc. Bardzo pilnie trzeba zacząć szukać właściciela bądź adopcji bo zaczyna się nawarstwiać problem dużych psów i niewystarczającej ilości bud z otworami przez które mogą do nich wejść. Agula ma zrobić zdjęcie i plakat - ja trochę mogę objeździć i porozwieszać - pomoc mile widziana :) Podrawiam :)
  8. Gratuluję postu i wytrwałości :):) - trochę mnie martwi słaba wiara w poczynania innych - z tego co pamiętam to ruszyłam sprawę przytuliska i wydawało mi się, że czasem wiem co robię umieszczając psy w super nasłonecznionych kojcach - słońce niezbędne do produkcji wit D szczególnie ważne u starszych psów - i zwykle sprawdzam, czy psy się mieszczą do budy :):) Ale double checking jest jak najbardziej właściwą ideą - szczególnie przy takich mrozach. Trzymajmy się razem w tej dzielnej pomocy wszystkim czworonogom :) Renata
  9. Witam ponownie po przerwie w kontakcie:) właśnie siedzę i robię plakaty do mojej szkoły - w piątek z Samorządem ruszamy na spektakularną akcję pobudzenia świadomości młodych ludzi przede wszystkim celem znalezienia nowych domów dla psiaków - no i może przy okazji uda się jakiś grosz zdobyć na lepszą karmę albo inne potrzeby :) Mam w szkole bardzo pozytywną i zaangażowaną mocno w moje działania dyrekcję i już niejednokrotnie pomogli z akcjami adopcji - tym razem mogę nawet wziąć do szkoły swe psy i po klasach z nimi na pogawędki z młodzieżą chodzić - drżę lekko na myśl, jak to opanuję :) Majuska - wielkie dzięki, że się zajęłaś tymi aktualnymi zdjęciami i pomagasz na forum - na plakacie umieszczę link do wątku (ze wstydem przyznaję, że nie umiem do niego wejść ze strony głównej - choć chwilę czasu spędziłam nad tym:( ). No i może się choć w kilku osobach sumienie i człowieczeństwo obudzi :) Pozdrawiam, Irka
  10. Cieszę się, że mogę dołączyć do Was dziewczyny - jestem z Boguchwały i robiłam podwaliny poprzez założenie z p. Justyną i kilkoma innymi osobami pod nasze stowarzyszenie Cztery Łapy i zorganizowanie tego naszego już obecnie w miarę dobrze funkcjonującego "tymczasowego przytuliska". Tak się cieszę, że wspomagacie nas przez różne działania internetowe w SKUTECZNYCH adopcjach przede wszystkim - my dotychczas starałyśmy się organizować nowe domy pośród naszych znajomych, ale po tych kilku latach już prawie wszyscy co wrażliwsi mają jakiegoś czworonoga od nas i pomysły zaczęły się kończyć. Ja osobiście nie potrafiłam się za bardzo zająć działalnością poprzez internet przede wszystkim dlatego, że nie wiedziałam gdzie i jak zacząć. A teraz już wiem i mam nadzieję przy waszej pomocy wspomóc ten cały psi i koci świat w szukaniu nowych właściceli - prosze o cierpliwość i wyrozumiałość jeśli będę zadawać jakieś głupie pytania :loveu: Chciałabym założyć wątek naszej Czarnej - co ma takie jak widzę profesjonalną sesję zdjęciową w budzie w poście Majuski - ona mi jest szczególnie droga - odkąd zaczęłam zaglądać do naszego przytuliska ona tam jest - płocha i krucha - i tyle już psów poszło a ona choś taka ładniutka tylko przez to że dzikus nie może liczyć na adopcję .
  11. Przyjaciel dzieci to ładny przydomek
×
×
  • Create New...