Jump to content
Dogomania

dalmibea

Members
  • Posts

    458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dalmibea

  1. Zapomnialam wstawic link do tej organizacji BMT , do ktorej nalezy tez wyzej wymienione schronisko przez psa wolnego ktore tak strasznie peka w szwach.. http://www.bmt-tierschutz.de/ 23 pracownikow , plus wolontariusze dbaja o dobro zwierzat 24 godziny na dobe Dobrze ze w Polsce w okresie urlopowym nie sa oddawane zwierzeta do schronisk , bo sa wyzucane , zamykane w piwnicach zeby umieraly z glodu , albo trzymane w katasrofalnych warunkach u pseudohodowcow. Ten czas ktory poswiecasz na szukanie zaparczywie czekogolwiek negatywnego na temat schronisk w Niemczech i wyszukiwanie oraz wstawianie wycinkow z gazet o przepelnionych schroniskach w Niemczech moglbys lepiej poswiecic na czynne pomaganie zwierzetom. Rusz w droge i rozwal pare pseudohodowli , jest ich tysiace w Polsce , zajmnij sie tymi bidami co stoja po pas w g...ach nie maja czystej wody do picia , nie mowiac o jedzeniu , brak swiatla dziennego , brak wentylacji , wszystko zawszone , zapchlone az sie wszystko rusza. Wiem co pisze bo na wlasne oczy widzialam. I nie oczerniam tym Polski i nie wychwalam Niemiec , trzymam sie faktow i tego co widzialam. Nauczylam sie stawiac priorytety , i powiem ci jedno , prioryteten jest czynne pomaganie zwierzetom ,a nie stukanie w klawisze, kazdy powinien zaczac w swoim kraju , a jak mu sil starczy pomoc innemu, a ja nie widze zadnej korzysci ktore mialy by czerpac zwierzeta z prowadzonych tu potyczek , wojen i pustych dyskusji, nagonek prowadzadzych do nikad Albo dales juz sobie rade z handlem szczeniakami na granicy o ktorym tak pisales ? Nie , bo bylam i widzialam co sie dzieje , tak ze zajmnij sie czyms konkretnym co przyniesie owoce a przestan bawic sie w hobby detektywa probujac na sile pokazac ze sasiad to be a ty to cacy
  2. schronisko w Dellbrück o ktorym pisze Pies Wolny jest jednym z najwiekszych schronisk nalezacych do najstarszej i najwiekszej organizacji pro zwierzecej w Niemczech. Organizacja ta ma 8 swoich schronisk , swoje szpitale , swoich lekarzy itd , to jest link do wlasnie jednego z ich schronisk , w ktorym maja zatrudnionych 23 stalych pracownikow i mnostwo wolontariuszy , pracuja na zmiany / 24 godziny. Maja pod soba max.130 Kotow i max. 140 psow . Faktycznie cos przerazajacego. http://www.tierheim-koeln-dellbrueck.de/index.php?Seite=2 Co chcesz nam przez to powiedziec ??? ;
  3. [quote name='Pies Wolny'] [SIZE=2]Temat dla @Whinston (user dwie w jednym). To sprawozdanie z pustych, ekskluzywnych schronisk dla psów w Nadrenii - zdaniem Whinston. A zdaniem innych jest tak : Wołajcie na pomoc, któraś z Whinstonowatych przyleci i przetłumaczy. PS. Co u nas ?, sami wiemy - nie trzeba tłumaczyć, zwłaszcza na niemiecki. Faktycznie , tragedia , schronisko peka w szwach bo ktos oddal w kartonie 48 swinek morskich , ktore byly prawdopodobnie spokrewnione z tymi 30 toma wczesniej oddanymi . Oprocz tego dotarlo do schroniska piec nowych psow , trzy kroliki znalezione na cmentarzu i jeden chomik ! Pomieszczenia pekaja w szwach jak po interwencji zabrano 30 szczurow, Na stan dzisiejszy znajduje sie tam 130 Kotow i 140 psow , nie liczac malych zwierzat Faktycznie to tragedia , schronisko peka w szwach , ale mimo wszystko statystyka tam trzymanych zwierzat jest o duzo nizsza jak tych trzymanych w Polskich schroniskach , mowi sie tutaj ze w Polskich schroniskach przesiaduje nie zadko okolo 500 psow na raz , a gdzie koty i inne ? A po drugie pojedz do tego schroniska ,zobacz i przedewszystkim porownaj sytuacje i warunki w jakich sa trzymane tam zwierzeta a jak ie warunki sa w niektorych schroniskach w Polsce.
  4. Delma juz sie czuje coraz lepiej, jest po sterylce i wyciek ze sromu okazal sie zapaleniem sromu i za niedlugo bedzie wszystko ok
  5. ok , nie ma co teraz dochodzic co i jak , wazne ze sunia jest na tymczasie , bezpieczna i ma juz zapewniona opieke lekarska i trzymajcie za nia kciuki , ma wyciek ropny ze sromu , we wtoerk bedziemy wiedzieli wiecej. Na przyszlosc, zeby ominac niepotrzebnych nieporozumien , bedziemy kierowaly sie bezposrdenio do ciebie, dzieki za wspolprace i zaangazowanie. A teraz trzymajcie kciuki za Delme. We wtorek ma termin na sterylke .
  6. [quote name='kizimizi']właśnie ostatnio odwiedziłam schronisko i Pani mowi, ze ktoś "od nas" po nią przyjechał. Byłam mocno zdziwiona bo przecież mogłyście skontaktowac sie ze mną abym sprawdziła czy suka w ogóle jest. A gdyby już jej nei było to na marne by ktoś jechał. No i jeszcze ten "incydent" na parkingu :([/QUOTE] No to napewno kierowca szalal jak zobaczyl swoja strate przy aucie , dobrze ze mu kol nie ukradli , he,he,he
  7. Sorry , ale nie znam szczegolow, z tego co wiem to byly prowadzone rozmowy przez telefon ze schroniskiem , niby najpierw jej nie bylo potem byla , zreszta sama tez najpierw pisalas cytat: "sprawdzam na stronie i widze ze maja tylko dlamata faceta a to an 100% była sunia. No nie wiem, moze mi sie juz cos całkiem porypało od tych upałów" Mysle ze to spowodowalo ze doszlo do rozmowy telefonicznej bezposrednio ze schroniskiem, dalszych szczegolow nie znam , ani nic o "incydencie " na parkingu nie slyszalam. , :shake: , ale popytam.Nastepna informacje ktora otrzymalam bylo to ze jest na DT u Moniki.
  8. [quote name='kizimizi']Dodaje nowy nabytek wałbrzyskiego schroniska: bardzo młoda suczka, nie sterylizowana [IMG]http://images39.fotosik.pl/311/8116939e109bfdb1.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/311/9dbf2c6bba9f1634.jpg[/IMG] W kartoteke jej nie patrzyłąm ale widac ze to młodziak (do 15 miesiecy maks 18 jej daje). Chudziutka, drobniutka, malutka jak an dalmata. edit: sprawdzam na stronie i widze ze maja tylko dlamata faceta a to an 100% była sunia. No nie wiem, moze mi sie juz cos całkiem porypało od tych upałów: [URL]http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=13c&id_zwierz=168[/URL][/QUOTE] Jest na DT ; za pare dni sterylka
  9. A najgorsze ,ze nie widac konca, jeden znajdzie dom , zaraz znajduje sie nastepny w potrzebie, nie rozumiem dlaczego jest ich tak duzo. Czy to sie nigdy nie skonczy???
  10. Napisalam przeciez ze losy Baccardiego mozna sledzic na forum dalmatynczykow. Sorry, ale naprawde nie dam rady czasowo , oglaszac kazdego psa z osobna na roznych watkach porozzucanych po calej dogomani. To nie jest zadna zlosliwosc z mojej strony, ale ja naprawde czasowo nie wyrabiam i mam bardzo czesto problemy z zalogowaniem na dogo , a zdjec tak i tak nie potrafie wkleic. Mysle ze chociaz na tyle moge licze na wasza wyrozumialosc za co z gory dziekuje.
  11. I jeszcze jeda krotka informacja na koniec , jezeli komus zalezy na osobiste poznanie opiekunow naszych podopiecznach to istnieje mozliwosc zrobienia tego na naszych spotkaniach dalmatow. Nastepne ogolne coroczne spokanie jest 26 wrzesnia 2010 , spotkanie jest otwarte dla kazdego , zapraszamy na wspolna wedrowke wszystkich milosnikow dalmatow .wtedy istnieje mozliwosc na osobisty kontakt z opiekunami i oczywiscie czlonkami sos. szczegoly na stronie sos i forum dalmatynczykow.
  12. Sorry , ale to nie byl wogole moj zamiar opluwania Polski ,bron Boze zadne szydzenie, napisalam tylko jaka jest sytuacja w schroniskach w Polsce i ze nie potrafie tego zrozumiec ze jeszcze sa schroniska ktore wydaja psy bez sterylek i kastracji. Wlasnie te podejrzenia ktore napisalas " o rzekomym handlu psami przez sos "- mnie bola i szkodza naszej dobrej opini , i nie dziw sie ze staram sie jak moge temu zaprzeczyc. Zapewniam wszystkich , ze nie czerpiemy zadnych zyskow finansowych z adopcji dalmatow, dalmaty nie laduja w schroniskach , dla kazdego szukamy optymalnego domu.Mamy kontakt do kazdego dalmata, od momentu powstania fundacji przed 5 latami.Losy kazdego dalmata mozna sledzic na naszej stronie sos. Staramy sie pomagac kazdemu dalmatowi ,chorym zapewniona jest optymalna opieka lekarska , zeszta , takich dalmatow jak Wezyr bylo wiecej, kazdy z nich przeksztalcil sie w pieknego silnego , zdrowego dalmata. za to ze mnie poniosly emocje przepraszam , ale nie jest latwo siedziec spokojnie jak jest sie niesprawiedliwie tak atakowanym.
  13. [quote name='wellington']@dalmibea Cytaty wyrwane z kontekstu sa manipulacja. Podaj kontekst, wtedy czytelnik ma mozliwosc wyrobienie sobie wlasnego zdania.[/QUOTE] sorry , ale to nie jest manipulacja , podalam watki na ktorych mozna w calosci sledzic cala nagonke na mnie i sos. ciagle jedno i to samo, ciagle te wojny prowadzone tam gdzie nie powinno ich byc , zamiast czynnie pomagac psom ktore jak pisze pietrucha siedza przy 40 stopniach w blaszanych budach , bez wody , ponizane , biedne zastraszone to tu jest marnowany czas na prowadzenie takich nie potrzebynch dyskusji . Ja nie jestem waszym wrogiem , czy to do waszych glow nie dochodzi? Ja tez staram sie jak moge i pomagam psom , mam ten sam cel co wy! Szukam domu i staram sie odmienic zycie wlasnie dla tych psow ktore siedza w upalach i na mrozach na dworze , glodne, bite, ponizane i chore. Nie czerpie z tego zadnych dochodow finansowych , wrecz przeciwnie , dokladam ze swoich , co chetnie robie! Moim zdaniem to wyglada tak jak w zlym filmie jak zly detektyw goni przestepce traci czas i okazuje sie ze przestepca ktorego gonil i marnowal czas jest nie winny , a ten prawdziwy dalej spokojnie robi swoje. Ja nie jestem przeciwko wam , ja sie tylko bronie ,juz pisalam nie raz , ze was wszystkich podziwiam , ze kazdy z was wklada tyle sil w pomoc tym biednym psiakom , w ciszy cierpiacym ofiarom psychicznego i fizycznego gwaltu czlowieka.
  14. I jeszcze jedno , chcialam was poinformowac ze nie bede na tym watku nikogo informowala o losach Baccardiego , nie bylo tego w umowie. Dalsze jego losy tak jak i innych dalmatow ktore po czesci byly wlasnie wyciagane z takich schronisk jak pisze Pietrucha " padające psy, siedzące przy 40 stopniach w cieniu w blaszanych barakach bez wody..., głodne, poniżane, bite " - mozna sledzic na sos albo na forum dalmatynczykow. Bazylowa oczywiscie tak jak bylo uzgodnione bedzie otrzymywala wszelkie informacje. Na tym koncze , bo wiem ze to pisanie nie ma sensu i jak zwykle do niczego nie prowadzi
  15. Alicja pisze "dokładnie o to mi pietruszeczko też chodziło ale pani egocentryk wydaje się NIE ROZUMIEĆ co sie do niej pisze " A mi sie wydaje , ze to wy nie rozumiecie co sie do was pisze, i nie widzicie jednego , jakim tonem wlasnie wy zwracacie sie do innych. Alicja , zapoznaj sie dokladniem z tym problemem Pies Wolny , wellington i ja a dopiero wtedy pozwol sobie na objektywne ocenianie , a jezeli nie jestes w stanie byc objektywna bo emocjonalnie jestes zwiazana z innymi userami forum to daruj lepiej sobie takie uwagi, bo onne nigdy nie beda sprawiedliwe. Jezeli do tej pory nikt z was jeszcze nie zrozumial tego o co Psu Wolnemu chodzi , to przykro mi bardzo , ale to juz nie moj problem. To wlasnie jego ego zostalo naruszone , bo na sile chcial pokazac jaka to dalmibea i sos jest zla i ze za wszystkim co ja i fundacja robi kryje sie cos zlego. A ze zaczelam sie bronic ta sama metoda co on stosuje rozwscieczylo go to tak ze wiem i jestem tego swiadoma ze nie bedzie wybieral w metoda zniszczenia dobrej opini fundacji ktora sie do tej pory cieszyla. Dlatego uzywa nawet metod prowadzenia nagonki za moimi plecami. Zycze mu przyjemnej zabawy z umowa z Gaju.
  16. -weszlam na te watek tak samo jak Pies Wolny na prosbe bazylowej i pietruchy , -zwrocono sie do mnie z prosba o pomoc , tak samo jak do Psa Wolnego, -obydwoje zaproponowalismy pomoc , (ja po rozmowie telefonicznej w poniedzialek w tym czasie jak juz Baccardi lezal na stole w klinice ) to ja czulam ciagle ucisk czasu , bazylowa powiedziala mi wprost , Baccardi moze zostac sie u mnie tylko przez noc. Wlasnie mialam dyzur popoludniowy , zaczela szukac transportu , przyszlam pozno do domu i wyslalam na szybko umowe o adopcje Baccardiego na ktora juz czekano , dopislam prosze wstawcie swoje warunki i jezeli z tym sie zgodze to podpisze , ja tez nie dam sobie dyni wciskac jak to Pies Wolny ujal . cytat postu Pies Wolny "Zamiar mojego pisania był jeden - pokazać jak nie dać sobie dyni wciskać oraz, że można mieć swoje zdanie, w interesie psa, zabezpieczając go maksymalnie w dobrze sporządzonej umowie adopcyjnej." i wlasnie od tego sie zaczelo , Pies Wolny swoim postem chcial koniecznie udowodnic wam wszystkim ze ja wam " wciskam dynie" czym mnie sprowokowal.To byl bezposredni zazut skierowany przeciwko fundacji ze probuje innym "wciskac dynie" I to nie pierwszy raz jestem atakowana przez Psa Wolnego i wellington , wypisywane sa obelgi w moja strone, zazucajace mi i fundacji sos nie legalne dzialania , zbijanie profitu itd. mysle ze ten watek jest wam wszystkim znany , odpowiadalam tam z cierpliwoscia na kazde stawiane mi zazuty [url]http://www.dogomania.pl/threads/89321-Co-powinnismy-wiedzie%C4%87-wyadoptowuj%C4%85c-poza-granice-Polski!!!/page128[/url] i teraz znowusz to samo zaczelo sie od poczatku. Nie mam ochoty na te potyczki , ale nie mam ocHoty tez na to zebyscie teraz ze mnie robili tu wszyscy kozla ofiarnego . Najpierw jest mi zazucane ze chce wam "wcisnac dynie" ; potem jak probuje wyjasnic sytuacje jestem obrazana i wszystko jest obracane przeciwko mi . Proponowalam Psu Wolnemu ze wycofam sie bez zadnego nacisku z umowy skoro on ma inne wyjscie dla Baccardiego ktore dla Bacardiego byloby "bezpieczniejsze " Uzywajac takiego sformulowania zostalo mi i sos automatycznie zazucone ze dalmat nie jest u nas bezpieczny , a co mu sie ma u nas stac waszym zdaniem? No i co , dlaczego nie zostal do tej pory przedstawiony jego plan "bezpieczniejszego "wyjscia? Dlaczego milczy na ten temat? I jeszcze jedno co do tego co napisal Pies Wolny "Jeśli chcecie poznać umowy z Gaju, ich historię i prawdziwe (nie opwiadane) maile to proszę o wyraźny sygnał. Ja postaram się już tu nie pisać w imię jasności tego wątku. Fakty się dokonały. Jeśli chcecie się coś więcej dowiedzieć - zapraszam na PW lub maila (link dogo jest aktywny)" Dlaczego nie porozmawiamy o tym oficjalnie , masz z tym jakis problem ? ; za moimi plecami na moj temat mozesz pisac i opowiadac co chcesz i to uwazam za beszczelne podkladanie swini , myslisz ze nie wiem ze tobie tylko na tym zalezy. a tu dla dla zainteresowanych , pare drobnych przykladow jako odpowiedz na to jaki na dogomani panuje poziom napisal pies wolny do mnie -Nie ma gorszych "Niemców" niż przeflancowani Polacy - nigdy nie wylezie z Ciebie chamstwo i bolszewicka nadgorliwość. -przeflancowana chamka Napisał wellington odnosnie mojego postu Juz w Oswiecimiu Niemcy tak robili na przyjazd Miedzynarodowego Czerwonego Krzyza - przebierali swoich ludzi w pasiaki. A co do watku Monna tutaj jest odpowiedz Post 1294 na to jak jest wszystko przekrecane po to zeby postawic mnie na sile w zlym swietle [url]http://www.dogomania.pl/threads/141580-Kiedy%C5%9B-by%C5%82-owczarkiem-Moon-ma-dom./page130[/url] A jak mam reagowac jak to czytam , Cytat Napisał wellington "Bo przy wywozie psow do Niemiec NIE MA i NIE BEDZIE dobrych intencji" tutaj sa wszyscy niesprawiedliwie do jednej beczki wzucani! i ja mam przy tam byc spokojna ? To by przeciez umarlego w grobie na nogi by postawilo. Zastanowcie sie najpierw nad jednym jak wy drugiego traktujecie a potem sie dziwIcie jak wam tym samym odplaca. Jak wolasz do lasu tak wroci z powrotem.
  17. [quote name='pietrucha204']no tak czytam i czytam i nadziwić sie nie mogę. a oto powód mojego zdziwienia: dlaczego Wy: Dalmibea. Pies Wolny, Wellington nie spotkacie się po prostu w sądzie? A może już w prokuraturze leży wniosek? Chyba tam jest miejsce na wyjaśnianie sobie wszelkich oskarżeń - przynajmniej Dalmibeo taka jest procedura w tak opluwanej przez Ciebie Polsce. Przy okazji czepiasz się ciągle Dogomanii - jak Ci poziom nie pasuje to nie rozumiem po co jesteś tu zalogowana i udzielasz się na wątkach? może jak juz sobie poobrażasz wystarczająco dla Ciebie to idź śladem swojej równie nerwowej wspólniczki Danki i nie wchodź na to żenująco na niskim poziomie forum? Widzę również, że sprawia Ci sporą przyjemność szydzenie z Polaków, Polski naszej biedy... cieszę się razem z Tobą, że nie musisz patrzeć na tą biedę u nas w schroniskach, padające psy, siedzące przy 40 stopniach w cieniu w blaszanych barakach bez wody..., głodne, poniżane, bite - tak masz rację to co sie u nas dzieje w schroniskach daleko odbiega on niemieckiego ładu i porządku i niestety tez nad tym ubolewam. Póki co: ja i jeszcze kilka porządnych osób z tak znienawidzonej Dogomanii postaramy się powyciągać jeszcze kilku skazańców z tych parszywych miejsc zwanych niesłusznie schroniskami... i umieścimy je w DT (tak dla Twojej wiadomości nie wszystkich Polaków stac na bezpłatne opiekowanie się uratowanymi psami i niektórzy z tego zyją, prowadzą taką działalnność gospodarczą - zarabiają na tym i robią kawał dobrej roboty dla psiaków). Mam tylko nadzieję, że nie należysz do tych Niemców, którzy to każdy urlop spędzają w tej biedne, parszywej, zakundlonej, zapchlonej Polsce bo straciłabyś w moich oczach dużo ;) to chyba na tyle ;) a teraz z chęcią dowiedziałabym się co u Bakarda :)?[/QUOTE] nastepny przyklad na to jak potraficie odwrocic kota ogonem . Nie szydze Polski ani Polakow , napisalam to co wszyscy sami o sobie pisza , ze schroniska sa przepelnione , ze panuja straszne warunki , ze psy sa wydawane bez kastracji itd. To sa fakty przez was samych tutaj pisane, a jezeli tak nie jest to dlaczego tak bardzo zalezalo na tym zeby Baccardiego ze schroniska szybko wyciagnac? Wlasnie , bo sie bala tak jak my wszyscy ze pies z rodowodem , mlody nie wykastrowany trafi do pseudohodowcy. Gdyby schronisko zapewnilo psu dobre warunki , psa przed kastracja nikomu nie wydali to by nie musiala bazylowa brac psa do siebie. Ja wiem jak wyglada sytuacja w niektorych schroniskach w Polsce , gdyby mnie to nie ruszalo to nie angazowalabym sie tak bardzo w to zeby wyciagac z tamtad dalmaty.. Dobrze , niech sobie tak domy tymczasowe na pieskach zarabiaja jak to piszesz, jak one to one moga . Takie cos kazdy zrozumie , ale jak fundacja pobiera Schützgebühren to jest to odrazu pisane ze fundacja nielegalne zarabia na psu. A co u Baccardiego , to jest dalej na hotelu i tam zostanie co najmniej 21 dni od momentu szczepienia przeciwko wsciekliznie , a to bylo 15 lipca.
  18. napisala Wellington "Twoje ostatnie zdanie swiadczy o nadzwyczaj wysublimowanym guscie. Gratuluje. " dziekuje bardzo, staralam sie jak moglam dopasowac go do panujacego na DOGOMANI. Bede zawsze walczyla jak lwica jezeli bedzie ktos zle pisal o sos.-dalmatinerrettung. Koniec Przepraszam wszystkich ktorych urazilam , ale czulam sie ponownie sprowokowana.
  19. To twoiom zdaniem mam sobie na wszystko pozwolic ? To nie pierwszy raz sa mi zeczy zazucane ktore nie sa zgodne z prawda.Nie ja pierwsza z tym zaczelam . A co da Baccardiego , powtarzam jeszcze raz , skoro tak bardzo zalujecie podjetej decyzji to proponuje anulowanie adopcji . I mam prawo byc urazona i czuc sie zraniona jezeli ktos moja pomoc interpretuje jako wielkie zlo i do tego mi ubliza za nic od hamki . Dziewczyny maja wystarczajaco duzo czasu na to zeby decyzje przemyslaly, Baccardi zostanie co najmniej do 7 sierpnia na hotelu w Polsce , jest mu tam dorze , jest bezpieczny.
  20. [quote name='Alicja']skwituję jednym zdaniem ...szkoda że było tak mało czasu i trzeba było się posiłkować pomocą kogoś kto teraz obrzuca błotem cale jestestwo tylko dlatego że ma jakieś rozbuchane ego :roll:[/QUOTE] To nie ma nic wspolnego z moim ego ,a raczej z tym ze czuje sie do glebi zraniona tym ze niektorzy z was na sile probuja znalezc w tym co robie cos zlego , ja sie tylko bronie , czy ty dokladnie wszystko przeczytalas jakim tonem zaczely niektore osoby sie do mnie zwracac i o mnie i sos pisac? , czy przymknelas na to oczy? czy ty bys na moim miejscu inaczej reagowala jakby ci ktos ublizal i od hamki wyzywal , tylko dlatego ze chcialas pomoc? Ja nic innego nie zrobilam , jak zaoferowalam swoja pomoc gdy mnie o to poproszono. Wiesz jak ja sie czuje jak mi i sos ciagle jest zazucane cos nowego ? A co do Baccardiego , to pisalam juz wczesniej propozycje anulowania adopcji i przekazania Baccardiego psu wolnemu , albo wellington , najpierw robia halas ze maja lepsze bezpieczniejsze wyjcie dla niego a jak im proponuje przejecia psa to cisza. "bezpieczniejsze" tak jakbysmy tutaj dalmaty grilowali , albo nie wiem co z nimi robili. Tak ze prosze zastanowcie sie nastepnym razem jezeli kogos poprosicie o pomoc czy wogole chcecie jego pomoc przyjac. To nie ja obzucam blotem , wrecz przeciwnie , to mnie zaczeli obzucac blotem za to ze nie odmowilam pomocy , za to ze wywalilam na transport 100 Euro a moglam sobie za to zrobic wspanialy weekend. I to jest to co mnie urazilo , ale tego nikt nie widzi.
  21. wellington O co ci chodzi ? Pisz konkretne fakty ! Co mi i sos chcesz zazucic? Powtarzasz sie z tym samym co pisal juz pies wolny, radze poczytac dokladnie moje posty i zastanowic sie nad tym co piszesz. Chcesz zazucic handel psami i czerpanie zysku fundacji sos to miej na tyle odwagi i pisz w prost , ale wtedy niestety beda wyciagniete z tego konsekwencje . A co do pani Breitholz to nie jest ona przedstawicielem organizacji tylko jej zalozycielem i fundacja do niej nalezy , to ona ja powolala do zycia . Poczytaj dokladnie nasza strone internetowa przeciez wspaniale znasz jezyk , i przestan robic zament , czy chcesz znowusz wypisywac klamstwa o mnie tak jak na watku Moona , polowe dodalas a druga polowe przekrecilas tak jak to Tobie odpowiadalo. I jeszcze jedno , nikt nam psa z Gaju nie sprzedal , pies zostal zaadoptowany. Dlatych ktorzy nie rozumieja niemieckiego jest prowadzony watek na stronie polskiej i po polsku ,i tam sa wszystkie nasze adopcje jeszcze raz. Skoro pozwalasz sobie na takie uwagi co do przeprowadzonych adopcj przez fundacje sos i stawiasz ich wiarygodnosc i legalne dzialanie pod znakiem zapytania , to pozwole sobie na to samo i moze porozmawiajmy o twoich adopcjach zagranicznych , jak one przebiegaly. moze robicie to lepiej to sie od was chetnie czegos nauczymy , tylko prosze nie wymagaj tego od naszej fundacji zebysmy usypiali znalezione psy tak jak wyscie to z bernardynami zrobili. My bynajmniej dajemy dom znalezionym psom. A moze zostaly wyadoptowane za granice ? Przeciez prowadzisz adopcje zagraniczna albo ?Powiedz mi jak to wlasciwie bylo naprawde , czyta sie to i owo , ja wole zapytac u zrodla .Dlaczego pan nawet nie mogl zobaczyc zwlok psa , zostay tak szybko gdzies wywiezione? Slyszalam ze psy od was ladowaly za granica w schroniskach a ponoc z niektorymi psami nie macie zadnych kontaktow.Czy to prawda ??? . Czy ja musze wierzyc w to co wy na swoim forum piszecie ze te adopcje to takie udane ? A moze te relacje od bylych wlascicieli to pit na wode ???? Widzisz , ja tez moge miec takie same watpliwosci co do twojej fundacji jak ty do mojej . Niczego ci nie zazucam , wyrazam tylko swoje watpliwosci tak jak ty to robisz , i pisze to co inni mowia i chce wiedziec ile w tym jest prawdy. Bo czyta sie to i owo , a i sluch mam dobry. Moze dowiem sie wreszcie prosto od ciebie jak to bylo. Dziwie sie tylko jak ty to robisz , stukasz w klawisze spedzasz swoje zycie przy klawiaturze a kiedy Ty masz czas na pomoganie zwierzetom? Podziwiam cie , Kobieta w takim wieku i ma jeszcze tyle energi, czy jestes tylko po to zeby dyrygowac wszystko przez internet? Wiesz , ja nie mam jakos tyle tego czasu , a moze i dlatego ze jestem troche mlodsza i mam mozliwosc jeszcze na korzystanie z zycia , a tobie moze sie tylko te klawisze zostaly ? Malo macie powaznych problemow w Polsce ?Zabierz sie za te schroniska co jeszcze psy bez kastracji i suki bez sterylki wydawaja , wez sie za te psy ktore gnija w niektorych waszych schroniskach , zarobaczywione, schorowane i walcza o swoje zycie , silniejszy przezyje , slabszego zjedza robale lub inne psy zagryza. Jak nie wiesz co z czasem zrobic to zacznij jezdzic po Polsce i zbieraj te bezdomne psy co sie blakaja po ulicach,tylko ich odrazu nie usypiajcie, zacznij walczyc z pseudohodowcami ktorych jest w Polsce pelno. Jak juz slysze o domach tymczasowych ktore sobie kaza placic za przetrzymanie psa to wlasnie tu widze zbijanie profitu , przetrzymam jak mi za dobe zaplacisz, a maja te domy tymczasowe to zgloszone ze tak sobie dorabiaja ? Czy to moze jest w Polsce legalne? Nie wiem , dlatego pytam. Tak , kazdy w Polsce pomoze i bedzie kochal psa jak bedzie mial zysk z tego . Wytlumacz mi dlaczego co roku w wiekszosci schronisk jest zglaszanych taki wysoki prozent psow straconych? Znasz na pewno czarna liste schronisk w Polsce , co sie dzieje z tymi psami , gdzie one sie "gubia " ? Za kazdego przyjetego psa kasuja siano a potem pozbywaja sie psa zeby bylo miejsce na drugiego , czy jak ? wazne ze kasa gra. Juz raz pisalam , zabierz sie za posprzatanie wlasnego podworka , bo macie taki rozp.....l ze go jeszcze wasze wnuki beda musialy sprzatac zanim dojdziecie do poziomu w Niemczech.
  22. oglaszac mozna psa wszedzie ,a jak mamy mu znalezc dom? , jak do tej pory kazdy krzyczal a jak zaproponowalam ze wcofam sie z adopcji , ze go mozecie wziasc pod swoja opieke to sie kazdy wycofal.mamy na oglaszanie psa zgode wlasciciela , masz jakis problem z tym ? ,tak ze kobieto czy ty chcesz sie na sile osmieszac? a umowa jeswt po drodze poczta , z podpisem wlasciciela ktory sie go zzekl a czy my ja podpiszemy czy nie to jest to sprawa miedzy sos a wlascicielem , chyba ze chcesz psa przejac , prosze bardzo , nastepna chetna sie znalazla. a jezeli chodzi o roznice miedzy e.V. i nie e.V to poczytaj tutaj , nie musze tlumaczyc znasz jezyk bardzo dobrze. a to dla twojej informacji Der nicht rechtsfähige Verein ist nicht ausdrücklich im Gesetz geregelt; die Rechtssprechung wendet jedoch die im BGB geregelten Vorschriften des Vereinsrechts auch auf den nicht rechtsfähigen (nicht eingetragenen) Verein an, soweit sich keine Besonderheiten ergeben: - Der eingetragene Verein ist rechtsfähig. Der nicht eingetragene Verein ist nach neuerer Auffassung auch rechtsfähig, was aber im Einzelfall nach wie vor streitig ist. - Der eingetragene Verein muss mindestens 7 Mitglieder im Zeitpunkt der Eintragung aufweisen. Der nicht eingetragene Verein muss mindestens 2 Mitglieder haben. - Der eingetragene Verein ist als juristische Person selbst Inhaber des Vereinsvermögens. Der nicht eingetragene Verein ist dagegen nicht selbst Inhaber des Vereinsvermögen, es steht vielmehr den Mitgliedern als „Gesamthandsgemeinschaft“ zu, allerdings kann kein Mitglied über seinen „Anteil“ am Vereinsvermögen verfügen, da es sich um „Sondervermögen“ handelt. wellington pisze: " Sek w tym ze IG nie musi sie ani rejestrowac, nie jest wymagany zaden statut, wlasciwie czlonkowie maja wolna reke. Nie obowiazuja zadne przepisy tak jak dla e.V. Jest to luzny zwiazek paru osob , wiecej nic. " I tu sie niestety mylisz , robisz to albo swiadomie albo wynika to z Twojej niewiedzy, nie e.V ma takie same prawa co e.V , tylko ze w nie e.V , jakim jest sos "Sondervermögen " nalezy tylko Fundacji i moze byc przeznaczony tylko na cele Fundacji a nie do prywatnego uzytku jak to jest w przypadku e.V !!!!!!!!! jezeli chcesz wiecej informacji zeby odswiezyc swoja wiedze , posiadam wiecej materialu na ten temat. Dlaczego odnosze ciagle wrazenie ze na sile chcecie mi swinie podlozyc ? I zlosci was to , az do tego stopnia ze nic nie mozecie znalezc i posuwacie sie do ublizania i uzywacie obelg posuwajac sie nawet do prawa Godwina "
  23. moze sie ktos z was tym zajmnie , tam jest nie tylko jeden dalmat ktory potrzebuje wlasnie waszej pomocy , tam sa tez labradory. [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Dalmatynczyki-W0QQAdIdZ213394880#[/url]
  24. [quote name='Pies Wolny']1. Prosiłem nie pisz do mnie dopóki nie nauczysz się słowa PRZEPRASZAM. 2. Wyreguluj swoje rozbuchane hormony i zacznij się także uczyć - masz duże braki. 3. Nie ma gorszych "Niemców" niż przeflancowani Polacy - nigdy nie wylezie z Ciebie chamstwo i bolszewicka nadgorliwość. To dla Ciebie na początek - punkt 1 - jak zawsze.[/QUOTE] Punkt pierwszy , nie widze powodow do przepraszania , tak jak piszesz w punkcie drugim, "Prawo do własnego zdania i partnerstwa ma każdy, także biedny polaczek. Zapomniałaś ?" to nie zapominaj ze to prawo dotyczy takze i mojej osoby Punkt drugi , to ty nie masz swoich hormonow pod kontrola ,najlepszym dowodem na to sa twoje posty w ktorych szalejesz ze zlosci gdy nie umiesz dopiac swego i ublizasz inne osoby Nauczyc to powinienes sie Ty , a zwlaszcza kultury , a po drugie nareszcie zrozumiec roznice miedzy zarejestrowanym i nie zarejestrowanym stowarzyszeniem w Niemczech i przestan inerpretowac fakty i paragrafy tak jak tobie wygodnie. Punkt trzeci musze omowic z moim adwokatem, odpowiedz na ten punkt dostaniesz droga pocztowa. Koniec
×
×
  • Create New...